Zupa krem z sałatki jarzynowej. Sylwia Majcher, autorka "wykorzystuję, nie marnuję" podała przepis
Adobe Stock
Newsy

Zupa krem z sałatki jarzynowej. Dziennikarka Sylwia Majcher podała rewolucyjny przepis

Święta minęły, a lodówka nadal pełna? Najwyższy czas coś z tym zrobić. Ekspertka podpowiada co można zrobić.

Autorka książki o niemarnowaniu jedzenia ma spore doświadczenie w wykorzystywaniu żywności do ostatniego okruszka. Także tej, która przejadła się domownikom przez święta i nie wcisną już ani jednej łyżki. Na swoim Instagramie radzi jak wykorzystywać resztki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Sylwia Majcher radzi jak nie marnować jedzenia po świętach

Autorka pisze o sobie je jest edukatorką ekologiczną, dziennikarką i autorką kilku książek, w tym wspomnianego bestsellera. Po świętach radzi tym, którym zostało jedzenie w lodówce:

- Co zrobić ze świątecznymi resztkami? Sporo z nich wciąż ma szansę na wykorzystanie. I tu nie chodzi tylko o to, by z uporem maniaka i stratą energii przerabiać pozostałości w nowe dania, tylko racjonalnie zaopiekować się tym, czego jednak było za dużo lub nie cieszyło się oczekiwanym zainteresowaniem.

Co wg. ekspertki od niemarnowania jest najważniejsze? Wymienia kilka punktów:

  • Selekcja. Chodzi o to, żeby z nadmiarowej żywności wybrać tę, której nie zamrozicie, a która zepsuje się najszybciej. I to jedzcie w pierwszej kolejności
  • Metamorfoza. Burgery z warzyw po barszczu, paszteciki z farszem z bigosu lub zupa z sałatki jarzynowej to przykłady kompletnego przeobrażenia i wykorzystania do końca dań, które przejadły się rodzinie
  • Przedłużenie terminu ważności. Czyli po prostu zamrożenie tego, co dobrze zniesie mrożenie np. bigos, pierogi
  • Podzielenie się. Czego nie dacie rady zjeść, przekażcie do jadłodzielni, które obecnie są z reguły przy urzędach gmin i miast w niemal całej Polsce

Przepis na zupę krem z sałatki jarzynowej Sylwii Majcher

Składniki:

  • 1 szklanka sałatki jarzynowej
  • 1 cebula
  • 1-2 kromki suchego pieczywa
  • 3 łyżki poszatkowanej natki pietruszki
  • Sól i pieprz do smaku
  • 1 szklanka wody
  • Oliwa do smażenia

Przygotowanie:

  1. Na oliwie podsmażcie w garnku poszatkowaną cebulę i kromkę (lub dwie) pieczywa.
  2. Dodajcie sałatkę, wodę i gotujcie przez 15 minut na niedużym ogniu.
  3. Wszystkie składniki zblendujcie na jednolitą kremowa masę, przyprawcie sola i pieprzem.
  4. Podawajcie z grzankami lub bez, posypane poszatkowaną świeżą natką pietruszki.
Zobacz także

Co zrobić z resztek karpia? To danie nie tylko wspaniale smakuje, ale też poprawia trawienie

Przepis na słodkie pączki z… ziemniaków. Doskonały sposób na wykorzystanie resztek z obiadu

Przepis na słodkie pączki z… ziemniaków. Doskonały sposób na wykorzystanie resztek z obiadu

Źródło: Instagram/Sylwia Majcher

Oto jak przygotować swięta 300 ml barszczu i 6 pierogów na osobę. Mamy też plan na inne potrawy
Adobe Stock
Newsy
Oto jak przygotować święta bez strat: 300 ml barszczu i 6 pierogów na osobę. Co z innymi potrawami?
Ile naszykować jedzenia, żeby nie wyrzucać nic po świętach? Ekspertka podpowiada jak planować ilości poszczególnych dań.

Co rok okazuje się, że wszystkiego ugotowaliście za dużo? To się dzieje w niemal każdym domu. Na koniec kolacji gospodarze wciskają sytym gościom kolejnego pierożka czy sernik. Wszyscy wstają od stołu przejedzeni, a niezjedzone dania i tak po świętach lądują w koszu. Tym razem bądźmy mądrzy przed szkodą i przygotujmy tylko tyle jedzenia ile potrzeba. Podpowiadamy jak dobrze policzyć ilości. Jeśli dań na stole jest 12, goście nie zjedzą pełnych porcji każdego z nich Podstawą wszystkich wyliczeń ile ugotować bigosu czy barszczu oraz ile ulepić pierogów, niech będzie to, że wigilijna kolacja składa się z wielu dań. To oznacza, że biesiadnicy raczej nie nałożą sobie pełnego talerza sałatki, skoro sałatek na stole jest kilka. To samo dotyczy wszystkich innych potraw. Także pierogów możemy przygotować mniej, skoro pierogi z kapustą i grzybami są tylko jedną z wielu wigilijnych propozycji. Już trzydaniowy obiad, którego w wielu domach nie jada się na co dzień powoduje, że wstajemy od stołu bardzo nasyceni. Dwunastodniowy nie jest możliwy do zjedzenia, jeśli każdego z dań przygotujecie normalną porcję. Nawet gdy przy stole są osoby, które mają wilczy apetyt i zjedzą każdą ilość jedzenia,  to pozostali domownicy nie dadzą rady zmieścić aż tylu dań składających się z normalnych, dużych porcji. Nie martwcie się więc, że przygotowując dokładną ilość porcji na osobę sprawicie, że podczas kolacji dla kogoś zabraknie jedzenia. Przypomnijcie sobie raczej ile go zostało w zeszłym roku. Sylwia Majcher radzi jakie porcje przygotować na osobę Odeta Moro w podkaście „Projekt Kuchnia” rozmawia z Sylwią Majcher, autorką książki „Gotuję, nie marnuję”. Dziennikarka, autorka książek kulinarnych i edukatorka ekologiczna dokładnie wylicza jak duże porcje dań powinniśmy zaplanować na osobę....

Po świętach budzicie się 3 kg ciężsi? Te triki sprawią, ze nie przytyjecie
Adobe Stock
Newsy
Po świętach budzicie się 3 kg ciężsi? Te triki z daniami sprawią, że nie przytyjecie
Jeśli chcecie wstać od świątecznego stołu nie dźwigając dodatkowych kilogramów, to przygotujcie się wcześniej i odchudźcie bożonarodzeniowe potrawy. Podpowiadamy jak to zrobić.

Przed świętami szykujecie tony jedzenia, które potem przez 3 dni próbujecie zjeść? Gdy okres świąteczny mija, szybko okazuje się że spodnie się nie dopinają, a waga pokazuje dodatkowe kilogramy. Tak wcale nie musi być, nawet jeśli chcecie spróbować każdej potrawy. Pokazujemy sprytne sposoby na mniej kaloryczną wigilię. Jak odchudzić wigilijne dania? Nawet jeśli zawsze jesteście na diecie, nie musicie rezygnować ze świątecznych przysmaków. Przygotowanie ich w lżejszych, ale nadal tradycyjnych wersjach jest bardzo proste. Wystarczy wprowadzić drobne zmiany: Barszcz z uszkami. Na szczęście barszcz szczególnie w wersji wigilijnej, czyli bez śmietany i mięsa jest daniem dietetycznym i niskokalorycznym. Gorzej jeśli chodzi o uszka. Jednak aby poczuć smak zarówno barszczu jak i dodatków, uszek nie musi być po prostu za dużo. Nie musicie się najeść barszczem, podczas kolacji spróbujecie przecież jeszcze wielu dań. Dlatego włóżcie do talerza z barszczem tylko po kilka uszek Zupa grzybowa z kołdunami. Postępujcie tak samo: nie dodawajcie śmietany, podajcie barszcz grzybowy czysty i nie zapełniajcie talerza kluskami Mniej kaloryczne śledzie. Śledzie są dość kaloryczną rybą (160 kcal w 100g), a skąpane w oleju mogą okazać się zbyt tuczące. Potnijcie je na mniejsze kawałki niż zwykle, dodajcie cebulę i jabłko, a zamiast oleju użyjcie oliwy z oliwek Sałatka jarzynowa fit. Warzywa, których używacie do sałatki są niskokaloryczne. To, co jest bomba kaloryczna w tym daniu, to oczywiście majonez. Użyjcie majonezu niskotłuszczowego, light, lub alternatywnie przygotujcie sos z musztardy i jogurtu         Wyświetl ten post na Instagramie          ...

Martyna Wojciechowska radzi, co zrobić z czerstwym chlebem. Przygotujcie... kostkę lodu
ONS.pl, AdobeStock
Newsy
Martyna Wojciechowska radzi, co zrobić z czerstwym chlebem. Przygotujcie... kostkę lodu
W Polsce co roku marnują się miliony ton żywności. Części jedzenia nie trzeba od razu wyrzucać – na przykład chleb można w łatwy sposób odświeżyć, by znów był chrupiący. Poznajcie ciekawy trik Martyny Wojciechowskiej!

Znana podróżniczka Martyna Wojciechowska znana jest z prowadzenia programów podróżniczych oraz angażowania się w różne społeczne inicjatywy. Ostatnio dziennikarka zwróciła uwagę na duży problem, jakim jest marnowanie jedzenia oraz zdradziła swój sposób na odświeżenie pieczywa. Dzięki temu prostemu trikowi, z łatwością dacie suchemu chlebowi „drugie życie” i nie trzeba go będzie wyrzucać. Sprawdźcie sami! Problem marnowania żywności W Polsce co roku marnują się tony jedzenia. Co ciekawe, według badań przeprowadzonych w ramach projektu PROM, za aż 60% odpadów są odpowiedzialne gospodarstwa domowe! Aż o połowę mniej, bo 30% śmieci z jedzenia generują zakłady przemysłowe. Z kolei jedzenie wyrzucane przez supermarkety (za co są często krytykowane) stanowi niecałe 7% marnowanej w Polsce żywności. W gastronomii wyrzuca się jeszcze mniej jedzenia: 1,17% z 4,8 mln ton zmarnowanej żywności w całym kraju. Robert Łaba z Instytutu Ochrony Środowiska, zwrócił uwagę na duży problem, jakim jest marnowanie jedzenia przez gospodarstwa domowe: W Polsce w każdej sekundzie przez cały rok wyrzucanych do kosza jest blisko 153 kg żywności w całym łańcuchu żywnościowym, a aż 92 kg w polskich domach. To tak jakby każdego dnia, przez cały rok, w każdej sekundzie Polacy tylko w swoich domach wyrzucali 184 bochenki chleba Jak odświeżyć czerstwe pieczywo: sposób Martyny Wojciechowskiej Właśnie dlatego tak ważne jest, by nauczyć się sposobów na rozsądne planowanie zakupów tak, by nie wyrzucać jedzenia, które się zmarnowało. Z kolei, takie produkty jak pieczywo, które po kilku dniach są suche i niezbyt smaczne, można w prosty sposób odświeżyć. Na swoim profilu na Instagramie, Martyna Wojciechowska zwróciła uwagę na problem marnowania żywności i...

Jak rozpoznać, że sałatka jarzynowa zaczęła się psuć? Te 3 sposoby są niezawodne
Adobe Stock
Newsy
Jak rozpoznać, że sałatka jarzynowa zaczęła się psuć? Te 3 sposoby są niezawodne
Wyobrażacie sobie święta bez sałatki jarzynowej? Polacy ją kochają. Czy jednak zawsze udaje się ją zjeść do końca?

Sałatka jarzynowa w wielu domach pojawia się tylko na święta. To czasochłonne danie, które wymaga obierania, gotowania, krojenia. Do tego zawiera wiele składników. Nic dziwnego, że nie robimy jej często, a jak już zrobimy to ogromną miskę. Jak sprawdzić, czy resztka sałatki nadal nadaje się do jedzenia? Jak sprawdzić, czy sałatka nie zaczęła się już psuć? Zanim zaczniecie oceniać świeżość sałatki, sięgnijcie pamięcią do momentu jej przygotowywania. Jeśli miało to miejsce więcej niż tydzień temu, do tego nie zawsze pamiętaliście o włożeniu jej do lodówki, a dziś macie wątpliwość czy można jeszcze ją jeść, to odpowiedź jest jedna: nie jedzcie. Za długo już stoi i jej zjedzenie może wam zaszkodzić. Najlepiej zjeść sałatkę 2-3 dni po przygotowaniu. Oto sposoby na ocenę świeżości sałatki jarzynowej: Obejrzyjcie ją z wierzchu. Na sałatce, która już parę dni stoi z pewnością zmieni się wygląd majonezu, będzie podeschnięty. To normalne zjawisko, które nie jest niebezpieczne. Jeśli na samej sałatce nie widać nierównomiernych odbarwień, plamek czy pleśni, przejdźcie do kolejnego kroku. Powąchajcie danie. Nie czujecie nieświeżego, skwaśniałego zapachu, przejdźcie do ostatniego kroku oceny. Spróbujcie sałatkę. Powinna smakować jak zawsze. Jeśli nie pojawiły się obce smaki, gorzki czy kwaśny, a także smak wskazujący na fermentację składników, możecie jeść ją dalej.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Magda Gessler (@magdagessler_official) Jak zrobić najlepszą sałatkę i co można do niej...