Matilde H. Broberg, łyżka
Instagram/Pixabay, Silberfuchs
Newsy

Zrzuciła 60 kilogramów jedząc... łyżeczką do herbaty. Efekt zniewala. Zobaczcie sami 

Niektóre metamorfozy zasługują na szczególną uwagę. Ogromnego, wagowego wyczynu dokonała m.in. 21-latka, które przekonuje, że dobór sztućców ma znaczenie.

W sieci znajdziecie całą masę różnych diet. Niezależnie od tego czy chcecie odstawić cukier lub wyeliminować węglowodany, w internecie jest w czym wybierać.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dieta na miarę 

Zrzucenie kilku kilogramów to wcale niełatwe zadanie. Szczególnie, jeśli lubicie różne smaki i nie jest wam obce podjadanie. Możliwości chudnięcia ogranicza też sama pandemia, która trzyma wszystkich w domu. Często bez możliwości ruchu i ważnych dla sylwetki ćwiczeń. 

Od każdej reguły zdarzają się jednak wyjątki. Jednym z nich jest Mathilde Høj Broberg, która osiągnęła spektakularne efekty z pomocą... łyżeczki. Wobec wszystkich dostępnych diet, ta wydaje się być szczególnie oryginalna. 

Młoda Dunka zmniejszyła porcje o połowę

Dziewczyna twierdzi, że jej waga uległa zmianie głównie za sprawą łyżeczki do herbaty. Choć brzmi to jak fikcja, oszałamiające efekty mówią same za siebie. Mathilde Høj Broberg w bardzo krótkim czasie schudła ze 120 do zaledwie 57 kilogramów.

W sprytny sposób oszukała własny organizm i może służyć jako przykład dla innych. Młoda kobieta przekonuje, że wielką łyżką je się automatycznie więcej. Kiedy zamienimy ją na taką do mieszania herbaty, szybciej się najemy. 

Do mózgu dociera informacja o liczbie kęsów, a nie ich wielkości. W ten sposób Mathilde pożegnała dawną dietę 3500 kalorii i z otyłej nastolatki stała się atrakcyjną, pewną siebie kobietą. 

Zobacz także
Gotowanie kalafiora

Dodajcie to podczas gotowania kalafiora. Zapomnicie o nieprzyjemnym zapachu raz na zawsze

Kobieta jedząca ciasto

Macie ciągle ochotę na słodycze? Wasz organizm próbuje tak wam przekazać ważną wiadomość

Zmiana sylwetki 

W transformacji pomogła jej również aktywność fizyczna. Mathilde od 5 lat regularnie odwiedza siłownię. Szybka utrata masy ciała wymagała także operacji usunięcia obwisłej skóry z brzucha. Co widać po efektach, było warto! Mathilde Høj Broberg zjechała od 120 kg do wagi 57 kg.

Przed operacją, czułam się uwięziona w ciele, które nie było naprawdę moje. Teraz wreszcie odzyskałam prawdziwą siebie - tłumaczyła jednemu z portali internetowych młoda kobieta. 

Katarzyna Niezgoda płakała pół nocy po komentarzu przyjaciółki. A następnego dnia zaczęła dietę
ONS.pl, kasia.niezgoda/Instagram
Newsy
Katarzyna Niezgoda płakała pół nocy po komentarzu przyjaciółki. Następnego dnia zaczęła dietę
Co zmotywowało Katarzynę Niezgodę do przejścia na dietę? Wyznała, że odchudzanie się wcale nie było dla niej takie proste.

Fenomenalna przemiana Katarzyny Niezgody jest inspiracją dla wielu osób, które marzą o uzyskaniu upragnionej sylwetki. Jednak w przypadku Niezgody odchudzanie się wcale nie było takie proste. Co więcej – wyznała, że początki były dla niej ogromnie trudne i dopiero komentarz jej przyjaciółki sprawił, że naprawdę postanowiła wziąć się za siebie. O szczegółach Niezgoda opowiedziała w wywiadzie dla portalu viva.pl. „Powinnaś coś ze sobą zrobić” Choć Katarzyna Niezgoda może liczyć na wsparcie swoich przyjaciół, to przyznała, że uwaga jej przyjaciółki doprowadziła ją do płaczu. Nie był to jednak komentarz udzielony złośliwie, tylko w trosce o zdrowie Katarzyny – w pewnym momencie ważyła już 120 kilogramów! Byłam strasznie poruszona, do tego stopnia, że płakałam przez pół nocy. A potem podjęłam decyzję: dobra, biorę się za odchudzanie! Zaczęłam czytać o różnych dietach i eliminować z mojego jadłospisu najbardziej kaloryczne potrawy. Schudłam wtedy blisko trzydzieści kilogramów. Wyzwanie na diecie i powolne efekty Wiele osób przechodzących na dietę odchudzającą chce zobaczyć efekty jak najwcześniej. Nie inaczej było w przypadku Niezgody, która z początku była wyjątkowo niecierpliwa, a brak szybkich rezultatów odchudzania ją zniechęcał: Gubiło mnie dążenie do szybkiego efektu. I uzależnianie od niego mojego poczucia szczęścia. Przyznała, że dopiero po jakimś czasie zrozumiała, że odchudzanie nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać: (…)jeżeli nie widziałam szybko efektu, to się zniechęcałam. Tu trzeba było wielu prób, żebym poznała całą filozofię odchudzania, teraz mogłabym napisać o tym  doktorat. Mam bardzo dużo do powiedzenia na temat, jak ludzie nie powinni się...

Kiedy usunęła Facebooka i Instagrama schudła 30 kilogramów. „Bez przerwy widziałam ciastka, lody i pizze”
Instagram
Newsy
Kiedy usunęła Facebooka i Instagrama schudła 30 kg. „Bez przerwy widziałam ciastka, lody i pizzę”
„To była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam" - powiedziała Brenda Finn, która po usunięciu kont z obu serwisów schudła aż 30 kilogramów.

Pewna młoda kobieta spędzała codziennie długie godziny na Facebooku i Instagramie. Pewnego dnia zauważyła, że znacząco przybrała na wadze. Brenda Finn była w szoku, gdy zobaczyła, że jej waga sięga już 98 kilogramów. 33-latka stwierdziła, że wszystko to przez to, że pod wpływem oglądania zdjęć na Facebooku i Instagramie, zaczęła się bardzo niezdrowo odżywiać. Pewnego dnia kobieta postanowiła definitywnie usunąć oba portale. Jak na tym wyszła? - To była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam - przyznaje. Schudła po skasowaniu Facebooka i Instagrama Brenda, która żyje na co dzień w Londynie, doszła do wniosku, że to właśnie media społecznościowe odciągały ją od treningów i zdrowego odżywiania: - W trakcie odchudzania doszłam do wniosku, że Facebook i Instagram odciągają mnie od moich założeń, więc postanowiłam definitywnie odciąć się od tego wszystkiego. To był przełomowy moment. Trudno mi było pożegnać się z mediami społecznościowymi, ale to była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam. Wcześniej też się odchudzałam, ale kiedy tylko waga trochę spadła, to przestawałam - mówi Brenda, która cierpi na łysienie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Brenda Finn (@brendafinn_) Kobieta twierdzi, że przeglądając w sieci różne zdjęcia, cały czas miała ochotę jeść. Zwłaszcza, gdy oglądała fotografie lodów, ciastek czy pizzy: - Przeglądając media społecznościowe, nieustannie widziałam ciastka, lody, słodkie napoje i pizze. To były komunikaty...

Anna Król z 3. edycji „Sanatorium miłości" schudła 16 kg. Padła ofiarą hejtu
Instagram/AnnaKról
Newsy
Anna Król z „Sanatorium miłości 3" dzięki diecie schudła 16 kg. 63-latka żali się teraz na internetowy hejt
Anna Król do dziś jest ze Zbyszkiem, którego poznała na planie popularnego show. Para wygląda świetnie. A wszystko to dzięki diecie i zdrowemu odżywianiu.

Anna Król z trzeciej edycji programu „Sanatorium miłości” sporo w ostatnim czasie schudła. Kobieta wciąż jednak czyta o sobie w sieci negatywne komentarze. Szczególnie złośliwe są pod jej adresem kobiety. Dlaczego uczestniczka programu TVP padła ofiarą hejtu? Kim jest Anna Król? Anna Król to jedna z bohaterek trzeciej edycji programu „Sanatorium miłości". Na planie show poznała Zbyszka, z którym jest do dziś. Tuż po zakończeniu programu kobieta postanowiła wziąć się za siebie i schudnąć. Największą inspiracją był dla niej partner, który także zmienił swoje nawyki żywieniowe i sporo schudł. Kiedy Zbyszek wprowadził się do domu Anny, postanowił wziąć się za sport i zdrowe odżywianie. Po tym, jak rzucił palenie, sporo przytył i przez kilka lat walczył z nadprogramowymi kilogramami. Wszystko się zmieniło, gdy zaczął regularnie ćwiczyć: - Kupiłem sobie zwykłe trampki w supermarkecie i wybiegłem z domu. Kilka miesięcy później zaliczyłem już maraton w porządnych butach, które sprawiłem sobie, wiedząc, że chcę to robić – zdradził Zbyszek w rozmowie z Pomponikiem.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Anna Król (@anna.krol.1401) 67-latek przeszedł też na zdrową dietę, dzięki której błyskawicznie schudł. Anna także postanowiła pójść w jego ślady. Dzięki sporej determinacji i odpowiedniej diecie, którą rozpisał dla niej syn, 63-latka w krótkim czasie schudła aż 16 kilogramów. Zaczęła też wspólnie ze Zbyszkiem ćwiczyć, a nawet rozważa,...

Krysia z "Rolnik szuka żony" sporo schudła. Dziś wie skąd brały się kilogramy i zmieniła 1 rzecz
Instagram/Krystyna Kamińska
Newsy
Krysia z „Rolnik szuka żony" schudła 20 kg. Dziś wie skąd brały się kilogramy i zmieniła 1 rzecz
Nie tylko dieta spowodowała, że Krystyna Kamińska zaczęła chudnąć. Duże znaczenia miała zmiana reakcji na stres, który wcześniej „zajadała”. Oto co radzi dziś swoim fankom.

Uczestniczka 2. edycji show TVP - „Rolnik szuka żony”, zgłaszając się do programu liczyła na znalezienie swojej drugiej połówki. Niestety, poznany rolnik Robert nie odwzajemnił jej zainteresowania. Z czasem celebrytka nie tylko ułożyła sobie życie u boku… żony, a nie męża, z którą wzięła ślub w Edynburgu, ale także bardzo poważnie zajęła się swoich wyglądem. Przeszła operację powiększenia biustu oraz zrzuciła 20 kg. Jak jej się to udało? Jak schudła Krystyna Kamińska? W uzyskaniu wymarzonej sylwetki pomogła jej zmiana diety. Krystyna przeszła na dietę ketogeniczną, która przewiduje wycofanie z jadłospisu cukrów i zastąpienie ich tłuszczami. Zmiana sposobu odżywiania przyniosła zaskakujące efekty, a do tego nie wymagała wielkiego wysiłku. Informowała o tym, prezentując całkiem nową sylwetkę prezentowana przed lustrem: - Nie, nie było ciężko! Efekt prosto z kanapy.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Krystsina Kamińska (@ketokaminska)   Jedna z obserwatorek chciała wiedzieć, jak długo zajęło Krystynie dojście do obecnej sylwetki. Z odpowiedzi dowiadujemy się, że obecna waga nie jest jej wymarzoną, metamorfoza nadal trwa, jednak już teraz docenia drogę, jaką przebyła i z dużą radością przygląda się sobie w lustrze: - Cały czas się zmieniam, ale poczułam się naprawdę piękna po 5-6 miesiącach. Nie tylko dieta pomaga zrzucić nadwagę, sposób jedzenia jest równie ważny Ważny aspekt swojej metamorfozy uczestniczka „Rolnik szuka żony”, poruszyła w jednym...