bajaderki przepis
Gotujmy.pl/BSz
Newsy

Zostało wam po świętach ciasto? Nie wyrzucajcie go. Zrobicie z niego te smakowite kuleczki

Resztki świątecznego ciasta to wspaniały materiał na przepyszne bajaderki. Wystarczy, że dodacie do niego kilka składników i wyjdzie wam zupełnie nowa, świeża przekąska. Nie marnujcie jedzenia. Koniecznie przetestujcie ten przepis!

Bajaderki to nic innego jak kuleczki przyrządzane na bazie resztek cukierniczych. Ten wspaniały przepis pomoże wam wykorzystać wszystko, czego wasi goście nie zjedli podczas świąt. W końcu Sylwester za pasem i też trzeba coś podać.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na bajaderki

Będziecie potrzebować

  • 500 gramów resztek świątecznego ciasta (biszkopt, piernik – nawet jeśli wyszedł zakalec)
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 2 łyżki powideł lub dżemu
  • 3 łyżki orzechów włoskich lub laskowych
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka alkoholu, na przykład nalewki orzechowej
  • 1 gorzka czekolada
  • ¼ szklanki mleka
  • 3 łyżki wiórków kokosowych

Przygotowanie

  1. Resztki świątecznego ciasta pokruszcie, zmielcie lub zmiksujcie przy pomocy robota kuchennego.
  2. Do masy dodajcie serek mascarpone, dżem, alkohol, rozdrobnione orzechy i miękkie masło, a następnie zagniećcie przy pomocy dłoni.
  3. Z tak przygotowanego ciasta uformujcie średniej wielkości kulki i umieśćcie je w lodówce, aby składniki ładnie się związały.
  4. W tym czasie przygotujcie polewę. Czekoladę podzielcie na kawałki i umieśćcie wraz z mlekiem w średniej wielkości misce. Naczynie połóżcie na garnku wypełnionym wodą do ¼ wysokości i zacznijcie podgrzewać.
  5. Kiedy czekolada ładnie się rozpuści i połączy z mlekiem zdejmijcie ją z palnika i zacznijcie obtaczać w niej schłodzone kulki z ciasta. 
  6. Na sam koniec obtoczcie przysmak w wiórkach kokosowych i umieśćcie w lodówce. Bajaderki będą gotowe kiedy polewa całkowicie zastygnie.

Smacznego!

Źródło: gotujmy

beza kawowa przepis
Gotujmy.pl/Kniejson
Newsy
Oczarujcie swoich gości w tegoroczne święta. Oto przepis na najpyszniejszą na świecie rustykalną bezę kawową
Beza to jeden z najbardziej smakowitych i wykwintnych deserów, który możecie zaserwować swoim gościom. Nie wiedzieć czemu, wiele gospodyń stroni od ich samodzielnego przyrządzania. Jednak jak to mówią „strach ma wielkie oczy” i tak jest również w tym przypadku. Sami się przekonajcie!

Tegoroczne święta mogą pozostać w pamięci waszych gości naprawdę na długo. Wszystko za sprawą tego fenomenalnego deseru. Jego przyrządzenie jest banalnie proste, a efekt naprawdę powalający. W końcu, kto nie kocha bezy i kawy! Przepis na bezę kawową Do zrobienia kremu będziecie potrzebować  5 białek 250 gramów cukru drobnego do wypieków 1 łyżeczkę cukru waniliowego 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej Szczyptę soli Do zrobienia kremu kawowego będziecie potrzebować 1 czubatą łyżkę mielonej kawy 250 gramów serka mascarpone 250 ml śmietanki 36 proc. 2 czubate łyżki cukru pudru 2 łyżki cappuccino Przygotowanie W wysokiej misce umieśćcie schłodzone białka i szczyptę soli. Przy pomocy miksera całość ubijcie na sztywną masę. Dobrze wiecie, jak sprawdzić czy jest gotowa. Uwaga na głowy! Do tak przygotowanych białek zacznijcie dodawać cukier i cukier waniliowy. Pamiętajcie, by robić to bardzo ostrożnie, małymi porcjami, cały czas miksując. Kiedy masa zacznie już ładnie błyszczeć dodajcie do niej mąkę ziemniaczaną i ponownie zmiksujcie. Blaszkę od piekarnika wyłóżcie papierem do pieczenia i narysujcie na nim ładny, kształtny okrąg o średnicy ok. 23 cm.  W wyznaczone przez was ołówkiem lub długopisem miejsce zacznijcie nakładać masę bezową. Całość ładnie wyrównajcie przy pomocy szpatułki. Bezę zamknijcie na 25 minut w nagrzanym do 150 st. C piekarniku. Po upływie tego czasu uchylcie drzwiczki i suszcie przysmak przez ok. 3 godziny, lub nawet całą noc. W dużej plastikowej misce umieśćcie śmietankę i cukier puder. Całość ubijcie na sztywną masę przy pomocy miksera. Następnie do kremu dodajcie serek mascarpone, cappuccino oraz mieloną kawę. Ponownie zmiksujcie, aż do połączenia się składników. Tak przygotowany krem...

jak roztopić czekoladę
Adobe Stock
Newsy
Jak prawidłowo roztopić czekoladę? Jeden mały błąd i poczujecie w domu spaleniznę
Roztapianie czekolady to proces, któremu musicie poświęcić bardzo dużo uwagi. Pozostawienie jej nawet na kilka sekund bez nadzoru, bądź zbyt długie rozpuszczanie sprawi, że smakołyk szybko się przypali. Sprawdźcie, jak prawidłowo zmienić jej konsystencję.

Płynna czekolada idealnie sprawdza się jako składnik rozmaitych deserów. Bez niej trudno sobie wyobrazić chociażby rozpływające się w ustach brownie czy przepyszną polewę do ciasta. Jednak jej rozpuszczanie to sztuka, którą do perfekcji opanowali tylko nieliczni cukiernicy.  Wiele pań domu nie może pojąć, dlaczego każdy próba rozpuszczenia czekolady kończy się fiaskiem. Okazuje się, że tego produktu nie można zostawiać bez nadzoru, nawet przez kilka sekund. Należy również pamiętać, że zbyt długie rozpuszczanie może sprawić, że czekolada po prostu się przypali.  Rozpuśćcie czekoladę w kąpieli wodnej Tak naprawdę istnieją dwa sposoby na idealne rozpuszczenie czekolady. Pierwszy z nich, choć jest bardziej czasochłonny i pracochłonny, to jest zdecydowanie zdrowszy i bezpieczniejszy. Mowa tu oczywiście o tak zwanej kąpieli wodnej. Jak sama nazwa wskazuje, ta metoda zakłada wykorzystanie wody, a właściwie pary, do rozpuszczenia czekolady.  Wystarczy, że podzieloną na części tabliczkę umieścicie w średniej wielkości stalowej misce. Z kolei mniejszy garnek wypełnicie wodą do ¼ wysokości. Położona na nim miska nie powinna dotykać dnem płynu. Tak przygotowane naczynia postawcie na kuchence i zacznijcie podgrzewać.  Pod wpływem temperatury czekolada idealnie się rozpuści. Należy jednak pamiętać, by od niej nie odchodzić i cały czas ją mieszać. Kiedy zauważycie, że większość produktu zmieniła już konsystencję, a w masie pływa tylko kilka małych kawałków czekolady, zdejmijcie ją z ognia. Po kilku chwilach samoistnie się rozpuści. Zbyt długie trzymanie na gazie może skutkować przypaleniem. Skorzystajcie z mikrofalówki Jeśli bardzo wam się spieszy, możecie również rozpuścić czekoladę w kuchence mikrofalowej. Wystarczy, że umieścicie produkt w dowolnym żaroodpornym...

sałatka gyros przepis
Gotujmy.pl/alaaa
Newsy
Uwielbiana przez Polaków sałatka gyros. Podajcie ją na sylwestra, a zniknie ze stołu jako pierwsza
Sałatka typu gyros to idealna propozycja praktycznie na każdą okazję. Wspaniale sprawdzi się zarówno podczas domówki, jak i na świątecznym stole. Jej przygotowanie jest dziecinnie proste, a smak nie ma sobie równych!

Kurczak, warzywa, majonez i keczup – czego chcieć więcej! Polacy uwielbiają takie proste połączenia. Właśnie dlatego sałatkę, powszechnie zwaną gyrosem, serwuje się tutaj praktycznie przy każdej okazji – świąt, urodzin czy imprezy. Pokrojenie i ułożenie składników w misce nie zajmie wam więcej niż 10 minut! Przepis na sałatkę gyros Składniki 2 piersi z kurczaka 5 ogórków konserwowych 170 gramów kukurydzy konserwowej 3 pomidory ½ kapusty pekińskiej 3 łyżki majonezu Keczup Szczypiorek Olej do smażenia Przyprawy: papryka słodka, przyprawa do gyrosa Przygotowanie Mięso umyjcie pod zimną, bieżącą wodą. Przy pomocy noża oczyśćcie z błon, a następnie pokrójcie w niewielką kosteczkę.  Tak przygotowanego kurczaka umieśćcie w średniej wielkości szklanej misce i doprawcie słodką papryką oraz przyprawą do gyrosa. Całość wmasujcie w mięso rękoma i włóżcie do lodówki na ok. 40 minut. Po upływie tego czasu umieśćcie kurczaka na patelni z rozgrzanym olejem. Mięso smażcie przez kilka minut, aż do ładnego zarumienienia, a następnie przełóżcie na ręcznik papierowy, odsączcie z tłuszczu i umieśćcie w wysokiej szklanej misce. Kiedy mięso nieco ostygnie umieśćcie na nim warstwę ok. 5 łyżek keczupu (może być ostry lub łagodny). Ogórki konserwowe pokrójcie w drobną kosteczkę i ułóżcie z nich kolejną warstwę sałatki. Kukurydzę odsączcie z wody i umieśćcie na pokrojonych ogórkach. Pomidory dokładnie umyjcie, a następnie również pokrójcie w większą kostkę i ułóżcie z nich kolejną warstwę sałatki. Na sam koniec poszatkujcie kapustę pekińską i wymieszajcie ją z majonezem. Tak przygotowaną dodajcie do sałatki. Całość owińcie folią spożywczą lub przykryjcie...

krokiety z ziemniaków przepis
Pixabay
Newsy
Zostały wam ziemniaki po obiedzie? Nie wyrzucajcie ich. Zrobicie z nich wyśmienite danie 
Wbrew pozorom, ziemniaki pozostałe z obiadu nadają się nie tylko do wyrzucenia. Okazuje się bowiem, że można z nich przyrządzić naprawdę wyśmienite danie! Te krokiety ziemniaczane z serem zachwycą każdego smakosza.

Nie od dziś wiadomo, że tłuczone ziemniaki czy też puree na drugi dzień nigdy nie smakują tak samo dobrze. Stąd wiele gospodyń wyrzuca je do kosza. To duży błąd! Nawet jeśli wyschły idealnie sprawdzą się jako główny składnik krokietów ziemniaczanych. Wypływający z ich wnętrza ser skradnie serca całej twojej rodziny! Przepis na krokiety ziemniaczane Będziesz potrzebować 750 gramów tłuczonych ziemniaków (najlepiej z poprzedniego obiadu) lub puree 4 średnie jajka 250 gramów bułki tartej 50 gramów mąki pszennej 200 gramów żółtego sera w kawałku (może być np. gouda) 30 gramów tartego parmezanu Świeża natka pietruszki Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie  W dużej misce umieść wystudzone tłuczone ziemniaki lub puree, starty parmezan, 1 jajko, 50 gramów mąki pszennej, sól i pieprz. Całość dokładnie wymieszaj. Jeśli masa jest zbyt klejąca dodaj więcej mąki i umieść ją na 30 minut w lodówce. Z gotowej masy ziemniaczanej uformuj średniej wielkości kulki i ułóż je na desce do krojenia, krajalnicy lub blacie kuchennym. Powinno ich wyjść ok. 18. W każdej z przygotowanych kulek umieść jedną niewielką kostkę sera żółtego. Całość dokładnie zaklej, tak by ser nie miał możliwości wypłynięcia podczas smażenia. Trzy jajka umieść w niewielkiej miseczce i rozkłóć. Mąkę pszenną i bułkę tartą wysyp na dwa osobne, płaskie talerze. Gotowe krokiety ziemniaczane obtocz w kolejności – mąka, jajko, bułka tarta. Na rozgrzanej patelni umieść 3 łyżki oleju, a następnie panierowane kulki ziemniaczane. Przysmaki smaż partiami przez ok. 2 minuty z każdej strony, aż do zarumienienia. Możesz do tego użyć również frytkownicy. Tak przygotowane krokiety...