jadalne owady
AdobeStock
Newsy

Znacie te kuchenne szkodniki? Można je jeść. Skusicie się?

Okazuje się, że larwy popularnego kuchennego szkodnika są jadalne. Co powiecie na taką przekąskę?

Pewnie nie raz dokonaliście w swojej kuchni obrzydliwego odkrycia. Larwy moli pełzające w kuchennej szafce, prusaki przebiegające po podłodze i chowające się pod listwą czy małe, brązowe chrząszcze pałaszujące chleb i przyprawy. Aż włos się jeży! Choć ci niechciani lokatorzy u większości ludzi budzą wstręt i odrazę, to niektórzy… chętnie je jedzą. A czy wy zjedlibyście kuchennego szkodnika? Może w ramach odwetu?

Zobacz także
73-letnia Australijka ma twarz i ciało jak u nastolatki. Wyeliminowała z diety 1 składnik i wygląda olśniewająco

73-letnia Australijka ma twarz i ciało jak u nastolatki. Wyeliminowała z diety 1 składnik i wygląda olśniewająco

Magda Gessler odpowiada na pytania

Smakowity żuk

Niedawno Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (w skrócie EFSA) opublikował opinię naukową w której stwierdza, że bezpiecznie można jeść larwy mącznika młynarka. Znacie tego owada? To ciemny chrząszcz całkiem sporych rozmiarów – może osiągnąć nawet 2 cm długości! Jeszcze większe są jego larwy, których długość dochodzi do 3 cm. Choć w naturze mącznik żyje pod korami drzew i w ptasich gniazdach, to upodobał sobie także ludzkie siedziby. Można go znaleźć głównie w mące, od której bierze swoją nazwę. Larwy mącznika zajadają się chętnie różnymi produktami zbożowymi, takimi jak otręby, mąka i suchary.

Choć jest znany głównie jako szkodnik, to hoduje się go specjalnie na karmę dla gadów. Mącznik jest przysmakiem dla wielu jaszczurek oraz dla gekonów. Wykorzystywany jest również w wędkarstwie jako przynęta.

Robaki jako przekąska?

Choć w Polsce to nie do pomyślenia, to w bardziej egzotycznych krajach na świecie owady są niezłym smakołykiem. Wynika to z kilku czynników. Pierwszym są oczywiście względy kulturowe. W Polsce powszechnie jada się kiszoną kapustę i ogórki, podczas gdy w innych rejonach świata jedzenie sfermentowanych warzyw jest nie do pomyślenia. Podobnie działa to w drugą stronę – w wielu krajach spożywanie owadów jest zupełnie normalne, choć w Polsce nikt by się nawet na to nie odważył. Drugi czynnik jest dużo bardziej prozaiczny – owady są po prostu tańsze. Zwłaszcza w biednych krajach mięso jest towarem luksusowym i trzeba za nie bardzo dużo zapłacić. Dlatego powszechne jest jedzenie prażonych owadów i stawonogów (na przykład pająków). Są dużo tańszym i łatwiej dostępnym źródłem białka.

Zobacz także
Tomasz Sekielski dieta

Tomasz Sekielski jest lżejszy o 90 kg. Zdradził co jadł na śniadanie i obiad. Dania są tanie i łatwe do zrobienia

Jadalne owady w Unii Europejskiej

Europejczycy jeżdżący na wakacje do egzotycznych krajów, chętnie próbują lokalnych specjałów – w tym pieczonej szarańczy i innych owadów. Eksperci ds. żywienia coraz częściej mówią o tym, że warto się przekonać do jedzenia robaków. Produkcja mięsa jest coraz droższa i groźna dla środowiska naturalnego, dlatego powoli trzeba zacząć zmieniać swoje nawyki żywieniowe. Niedawno Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oficjalnie potwierdził, że larwy popularnego szkodnika mącznika młynarka są jak najbardziej jadalne i bez obaw można je jeść. Co powiecie na taką przekąskę?

Jedzenie owadów wspomaga budowę mięśni! Szokujące badania naukowców
Adobe Stock
Newsy
Jedzenie owadów wspomaga budowę mięśni! Szokujące badania naukowców
Naukowcy z Centrum Medycznego w Maastricht wywnioskowali, że jedzenie owadów sprzyja rozwojowi masy mięśniowej tak samo jak inne białko zwierzęce!

Jak się okazuje, owady, które w niektórych częściach świata są prawdziwymi przysmakami, są wyjątkowo korzystne dla zdrowia! Zawierają duże ilości łatwo przyswajalnego białka, które m.in. buduje tkankę mięśniową. Skusicie się? Białko z owadów na budowę mięśni „Białko z owadów może być bezpośrednio trawione przez ludzi, a wchłaniane aminokwasy stymulują wzrost mięśni. Owady są alternatywą dla tradycyjnych źródeł białka zwierzęcego” – ogłosili naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Maasricht. Zdaniem ekspertów, regularne spożywanie owadów prowadzi do intensywnego przyspieszenia przyrostu tkanki mięśniowej. Jak udowodniono, białko pochodzące z owadów zawierało tyle samo cennego białka co mleko czy mięso drobiowe. „Owady można produkować na masową skalę i to w sposób przyjazny dla środowiska” – zapewniają naukowcy.  Z tego powodu, już wkrótce owady mogą stać się elementem diety w wielu regionach świata, nie tylko w tych, w których były regularnie spożywane dotychczas (np. Azja). Ekolodzy są zgodni, że pozyskiwanie białka z tego źródła jest znacznie korzystniejsze dla środowiska niż np. hodowle zwierząt na mięso. Niedawno pisaliśmy o tym, że larwy owadów już niedługo znajdą się w składzie makaronów i ciastek . Jakie owady są jadalne? W różnych regionach można spotkać różne specjały z owadów np. udka pasikonika, pasta z mrówek, karaluchy w sosie, a nawet… prażone termity. „Powoli zaczynamy odczuwać kryzys w produkcji mięsa. Zwiększająca się populacja ludzi na całym świecie, spożywa coraz więcej produktów pochodzenia zwierzęcego, a możliwości produkcji powoli się wysycają. Jeszcze dwadzieścia lat temu średnie roczne...

Rakotwórcza substancja w gumach do żucia. Eksperci ostrzegają
AdobeStock
Newsy
Rakotwórcza substancja w gumach do żucia. Eksperci ostrzegają
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) ostrzega o trującym barwniku, który znajduje się w gumie do żucia i innych popularnych produktach. Sprawdźcie szczegóły.

Nie mamy dobrych wiadomości dla osób, które rozstają się z paczką gumy do żucia. Najnowsze badania wskazują, że jeden ze składników gumy może powodować nowotwory. A co gorsza, znajduje się on także w innych produktach. Sprawdźcie szczegóły. Barwnik, który uszkadza DNA Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) donosi, że używany w przemyśle spożywczym dwutlenek tytanu, czyli barwnik E171, nie jest już uznawany w Unii Europejskiej za bezpieczny do spożycia. EFSA przeprowadził badanie, które wykazało, że dwutlenek tytanu może powodować uszkodzenia DNA. Co więcej, eksperymenty przeprowadzone na szczurach dowiodły, że barwnik E171 może powodować powstawanie nowotworów. Ponadto uszkadza on mikrobiom jelitowy. Rzecznik brytyjskiej agencji Food Standards Agency zapewnia, że przeprowadzane będą dalsze badania nad szkodliwością barwnika: Opinia wydana dzisiaj przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności na temat bezpieczeństwa dwutlenku tytanu jako dodatku do żywności zostanie przeanalizowana przez niezależne naukowe komitety doradcze na podstawie istniejących dowodów naukowych W czym znajduje się barwnik E171? Dwutlenek tytanu jest powszechnie stosowany w produktach spożywczych oraz kosmetycznych. Znajduje się on między w innymi w: Gumie do żucia Majonezie Białej czekoladzie Białych sosach Polewach do ciast Paście do zębów Barwnik E171 jest chętnie stosowany przy wytwarzaniu powyższych produktów ze względu na biały kolor, który im nadaje. Uważajcie na te trujące substancje Cały czas prowadzone są badania nad żywnością, a o ich wynikach informujemy was na bieżąco. Przypominamy nasze artykuły o skażonym jedzeniu i wycofanych z obrotu produktach: Wycofany olej PREMIUM QUALITY HEMP OIL Bakterie w parówkach z...

Znana gwiazda w ogniu krytyki. Na egzotycznych wakacjach objada się zwierzęciem pod ochroną
Instagram/@juliawieniawa/AdobeStock
Newsy
Znana gwiazda w ogniu krytyki. Na egzotycznych wakacjach objada się zwierzęciem pod ochroną
Nieroztropne zachowanie? Niektórzy twierdzą, że gwiazda powinna publicznie przeprosić!

Znana młoda aktorka, Julia Wieniawa od jakiegoś czasu wypoczywa na greckiej wyspie Mykonos w towarzystwie swojego ukochanego, Nikodema Rozbickiego. Julia relacjonuje podróż na Instagramie. Nie oszczędza fanom widoków pięknych zachodów słońca, chętnie pozuje w bikini, ale też dzieli się spożywanymi przez nich w luksusowym kurorcie posiłkami. Fani zauważają, że para postanowiła zjeść na kolację przysmak morski, który jest pod ochroną! Julia Wieniawa to jedna z gorętszych postaci. Młoda 22-latka ma za sobą role w serialach i wielu filmach. Jej kariera nabiera tępa. Wieniawę śledzi na Instagramie prawie 2 miliony fanów! To naprawdę potężny wynik dający jej miejsce w czołówce polskich influencerek. Julia Wieniawa cieszy się też bardzo dużym zainteresowaniem mediów. Portale śledzą z zaciekawieniem jej każdy krok, chętnie pisząc o nowych związkach młodej aktorki. Tak szczegółowe relacjonowanie życia w mediach społecznościowych przynosi nie tylko wiele benefitów, ale jest też okazją do wpadek. Wpadki Julii Wieniawy Niedawno Julia Wieniawa była szeroko krytykowana za zdjęcie z rozgwiazdą, które spowodowało lawinę komentarzy o torturowaniu zwierząt dla zabawy. Oberwało jej się też za relację na której rozdawała zanzibarskim dzieciom przybory szkolne. Wiele ekspertów twierdzi, że nie jest to dobra forma pomocy, a jedynie utrwalanie wizerunku białego wybawcy . Wakacje Julii Wieniawy i nowego ukochanego Od jakiegoś czasu Julia Wieniawa przebywa ze swoim partnerem Nikodemem Rozbickim na Mykonos. Niedawno opublikowała ona na Instagramie nagranie, które pokazuje ukochanych smakujących jeżowce. Te kolczaste zwierzęta są traktowane w wielu śródziemnomorskich krajach jako przysmak. Ukochany Julii chwali smak jeżowców, ale aktorce nie przypadły one do gustu....

Próbujecie zwalczyć uciążliwe rybiki? Wykorzystajcie to, co macie w kuchni
Adobe Stock
Newsy
Próbujecie zwalczyć uciążliwe rybiki? Wykorzystajcie to, co macie w kuchni
Rybiki cukrowe nie są tak dolegliwymi owadami, jak choćby muszki owocówki, ale sam ich wygląd może wywołać gęsią skórkę. Mamy na nie kilka domowych patentów.

Technicznie, a właściwie biologicznie rzecz ujmując, relacja człowieka i rybika to komensalizm. Osoby z dobrą pamięcią przypomną teraz sobie z lekcji przyrody, że tego rodzaju zależność między gatunkami jednej stronie nie szkodzi – druga zaś czerpie z niego znaczne korzyści. Rybiki nie szkodzą więc specjalnie ludziom, ale tego typu rozważania tracą sens, kiedy takie właśnie owady pojawią się w naszej własnej łazience. Nikomu nie jest do śmiechu, kiedy po wilgotnych płytkach przechadzają się w tę i we w tę zwinne owady. Upodobanie rybików do wilgoci i ciepła bierze się z ich pochodzenia. Owady te pochodzą bowiem z dalekich tropików – do Europy zostały przywleczone. Występują powszechnie w ciepłych mieszkaniach, piekarniach i podobnych miejscach. Czym żywią się rybiki cukrowe? Rybik cukrowy – tak brzmi właściwa, cała nazwa tych małych ok. 1-centymetrowych owadów. Nazwa nie jest przypadkowa – organizmy te żywią się produktami zawierającym skrobię i inne cukry . Co ciekawe, rybiki mogą przeżyć bez pożywienia nawet rok, a w razie czego pożywić się nawet papierem. Być może właśnie ta właściwość sprawia, że niektórzy odbierają rybiki jako typowe szkodniki – zdarzyć się może, że owady te żerują na książkach i gazetach. Należy jednak im oddać, że nie przenoszą chorób. Jak zwalczyć rybiki cukrowe domowymi sposobami? Jeśli jednak inwazja rybików wyczerpała waszą cierpliwość, a liczba owadów niebezpiecznie się zwiększa, wykorzystajcie jeden z kilku domowych sposobów na ich wytępienie: Cytryna – rybiki nie lubią jej ostrego aromatu. Wystarczy skropić sokiem z cytryny „czułe” miejsca i rozetrzeć sok Lawenda – taki aromat także działa skutecznie na tego rodzaju owady. Podobne działanie wykazują...