Rosół
evita0007/gotujmy.pl
Newsy

Zioła, przyprawy. Zero chemii. Poznajcie przepis na najlepszy klarowny rosół

Nie bójmy się tych słów. Rosół to polska, narodowa zupa i basta. Znamy ją wszyscy i wszyscy ją kochamy.

W teorii każda dobra gospodyni domowa wie, jak należy przygotować smaczny, aromatyczny i pożywny rosół z kury.

Receptury polskich pań domu mogą się od siebie nieznacznie różnić, ale zasadnicze punkty przepisu na rosół są niezmienne.

Czas na uporządkowanie dotychczasowej wiedzy w jednym miejscu. Oto kilka podstawowych zasad, których bezwzględnie należy przestrzegać podczas gotowania rosołu.

A po radach, czas na podstawowy przepis na klarowny, smaczny, polski rosół. Ot tak, dla przypomnienia. A dla początkujących – do nauki.

Gotowanie rosołu zaczyna się od mięsa. Zdrowa, tłusta, dobrze odżywiona kura to podstawa idealnego rosołu. To właśnie takie mięso należy gotować na wolnym ogniu przez długie godziny na wolnym ogniu.

Długie gotowanie na wolnym ogniu to podstawa. Bez przykrywania garnka, za to z regularnym zbieraniem powstających szumów.

Po pewnym czasie dodajemy do mięsa obowiązkową włoszczyznę – opalana cebula, marchew, seler, pietruszka – oczywiście w całości, tak by oddały swój aromat poprzez wolne gotowanie.

Zero kostek rosołowych i sztucznych przypraw! Tylko natura jest gwarancją smaku, takiego jakim raczyły nas nasze mamy i babcie! Aby rosołowe dzieło było pełne, polecamy przygotowanie makaronu własnej roboty! Palce lizać!

Dla klarowności i przedłużenia świeżości rosołu można dodać do niego nieco mocnego alkoholu. Krok ten nie jest obowiązkowy. Pamiętać musimy za to o świeżych (lub mrożonych) ziołach!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na rosół:

Składniki:

  • Kura wiejska,
  • Włoszczyzna – pietruszka, marchew, seler
  • Cebula
  • Sól i pieprz (ziarnisty i mielony)
  • Liść laurowy i ziele angielskie
  • Natka pietruszki
  • Makaron nitki – najlepiej domowy

Przygotowanie:

  1. Kurę przygotowujemy, czyścimy i umieszczamy w głębokim, dużym garnku. Zalewamy go wodą i gotujemy na początku bez dodatków.
  2. Następnie dodajemy ziele angielskie, liść laurowy i gotujemy dalej na małym ogniu.
  3. Zbieramy szumy w trakcie gotowania kury.
  4. Po ok. 1-2 godzinach dodajemy obrane warzywa i gotujemy kolejną godzinę
  5. Doprawiamy solą i pieprzem pod koniec gotowania.
  6. Na sam koniec do rosołu dodajemy świeże zioła – np. pietruszkę
  7. Podajemy z makaronem.

Źródło: gotujmy.pl

Barszcz czerwony
bogusia82/gotujmy.pl
Newsy
Dodajcie to do barszczu, a na pewno nie straci koloru. Idealny trik. Babcia będzie z was dumna 
Barszcz czerwony pojawi się na naszych stołach podczas wigilii. Co zrobić, by nie stracił swojego ostrego, czerwonego koloru?

Każda doświadczona gospodyni domowa zna ten prosty przepis na pamięć.  Nawet jeśli obudzicie babcię o 3 w nocy, to bez problemu wyrecytuje go wam z głowy. Kłopot z barszczem mogą mieć za to młodsze panie domu. Wydawałoby się, że nie da się go zepsuć, a jednak często zdarza nam się, że nasza zupa traci swój magiczny, krwiście czerwony kolor. Intensywna  barwa barszczu czerwonego to zasługa betaniny. Ta substancja zawarta jest oczywiście w czerwonych burakach. Długie gotowanie buraków w naszej zupie może sprawić, że kolor nieco przyblaknie. To samo stanie się, kiedy zdecydujemy się na zabielanie barszczu śmietaną. Do wigilijnego barszczu śmietany zwyczajowo nie dodajemy. Ale warto dodać do niego jeden z dwóch magicznych składników, które pozwolą na utrzymanie pięknego koloru bez względu na wszystko. Tymi składnikami są ocet lub sok z cytryny. Oczywiście, dobry barszcz bez odrobiny kwasowości nie może się udać, ale czasem możemy o tym po prostu zapomnieć. Oprócz tego nie należy przesadzać z czasem gotowania naszej czerwonej zupy i intensywnością ognia. Barszcz powinniśmy gotować na wolnym ogniu tak jak rosół, ale za to znacznie krócej – tylko tyle, ile potrzeba by nasze buraki zdążyły zmięknąć. A teraz pora na przypomnienie tradycyjnego przepisu na barszcz czerwony (bez zakwasu) w sam raz do uszek z grzybami i kapustą. Przepis na barszcz czerwony Składniki: 1 kg buraków czerwonych 2 marchewki Pół selera Pół pora lub cebula Korzeń pietruszki Kilka ząbków czosnku Liść laurowy i ziele angielskie Majeranek Sól i pieprz Ocet Przygotowanie: Obieramy włoszczyznę, kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy zimną wodą. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i gotujemy. Gdy warzywa...

Grzybowa z uszkami
babciagramolka/gotujmy.pl
Newsy
Nie wiesz, co ugotować na Wigilię? Bez obaw. Ta grzybowa będzie smakowała nawet teściowej
Większość z nas na Wigilię szykuje do uszek barszcz czerwony. A co powiecie na zupę grzybową? Są domy, w których to właśnie ją podaje się na pierwszy świąteczny posiłek.

Jak powinna smakować wigilijna grzybowa? Tu nie będzie miejsca na półśrodki. Do przygotowania świątecznej zupy trzeba użyć prawdziwych, leśnych grzybów . Jeżeli posiadacie suszone prawdziwki to nie pozostaje nic innego jak dopisać grzybową do swojego jadłospisu na wigilijną kolację. Smaczna zupa wyjdzie wam także z dodatkiem podgrzybków. Wigilijna zupa grzybowa podobnie jak świąteczny barszcz czerwony to zupy, których raczej nie powinniśmy zabielać śmietaną. Tradycyjnie wiąże się to z postem – w ten właśnie dzień staramy się nie spożywać tłuszczów zwierzęcych . Dawna tradycja powoli odchodzi do lamusa. 24 grudnia na stole widzimy przecież na przykład śledzie w śmietanie, a samo jedzenie mięsa nie jest już nawet niedozwolone przez Kościół Katolicki. Tak czy owak, zupa grzybowa na Wigilię powinna się obyć bez dodatku śmietany. Wtedy lepiej uda nam się wyeksponować smak uszek z kapustką kiszoną. Przepis na wigilijną zupę grzybową Składniki: duża garść suszonych grzybów marchew pietruszka 1/2 selera 1 cebula liść laurowy i ziele angielskie sól i pieprz natka pietruszki szczypta majeranku Przygotowanie: Cebulę obieramy i przypiekamy na palniku. Obieramy włoszczyznę i wkładamy ją w całości do garnka. Zalewamy garnek wodą. Gotujemy chudy wywar z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Grzyby moczymy w gorącej wodzie. Po pewnym czasie grzyby kroimy w drobne kawałki (np. krótkie paski). Dodajemy grzyby do wywaru, gotujemy. Dodajemy do smaku sól, pieprz, a na koniec gotowania majeranek. Dekorujemy natką pietruszki i podajemy z uszkami. Źródło: gotujmy.pl

Karp w galarecie
Habibi & Cats/gotujmy.pl
Newsy
Nie może się bez niego obyć ani Wigilia ani reszta świąt Bożego Narodzenia. Gwarantujemy, że pokochacie tak podanego karpia
Wybór ryb na Wigilię jest dziś już znacznie szerszy niż w przeszłości. Ale czy świąteczna kolacja się może się obejść bez tradycyjnego karpika? Zdecydowanie nie!

Sposobów na karpia jest całe mnóstwo. Polacy wypróbowali je w boju już dziesiątki razy. Nie znamy odpowiedzi na pytanie, który jest najsmaczniejszy. Jedni uwielbiają tłustego karpia smażonego, inni wolą upiec go piekarniku. Jeszcze inną metodą na tę rybę jest przygotowanie jej w specjalnej galarecie. I tę opcję dzisiaj polecimy wam na nadchodzące święta Bożego Narodzenia. W niektórych rodzinach to po prostu pozycja obowiązkowa. Nie jest to przesadnie skomplikowany przepis, dlatego można mieć pewność, że wyjdzie już za pierwszym razem. Ponadto warto zwrócić uwagę, że tak przyrządzony karp jest wersją najbardziej odpowiednią dla osób cierpiących na problemy trawienne i żołądkowe. Karpia w galarecie powinni wybrać  również dbający o linię. Wszystko to za sprawą oczywiście obróbki termicznej. Zamiast smażenia i pieczenia, do karpia w galarecie niezbędne jest ugotowanie tej ryby w wodzie. Przepis na karpia w galarecie Składniki: Ok. 60-70 dag karpia (filety lub dzwonka i reszta ryby) 1 marchew 1 korzeń pietruszki 1 cebula Mały kawałek selera Liść laurowy i ziele angielskie 3 łyżki żelatyny Sól i pieprz Opcjonalnie: „Kucharek” lub „Maggi” do smaku Kilka ząbków czosnku Opakowanie żelatyny Przygotowanie: Warzywa obieramy i gotujemy na wolnym ogniu w wodzie z zielem angielskim, liściem laurowym. Doprawiamy po jakimś czasie solą i pieprzem. Pod koniec gotowania dodajemy części ryby, które zostały nam po filetowaniu. Odcedzamy gotowy wywar i gotujemy w nim filety ryby przez ok. 20 min. Przygotowujemy żelatynę według zaleceń na opakowaniu, a potem mieszamy ją z gorącym wywarem. Doprawiamy galaretę plasterkami obranego czosnku. Układamy rybę wraz z ugotowaną i...

Anna Lewandowska, rosół
ONS/Gotujmy.pl, bogusia82
Newsy
Anna Lewandowska podała przepis na rosół. Gotuje go całkiem inaczej niż wszyscy
Co zawiera rosół, który poleca Lewandowska? Możemy zagwarantować, że będzie smakował wszystkim i wzmocni twoją odporność.

Rosół to jedna z bardziej popularnych polskich zup. Może też być świetną bazą pod szczawiową , krupnik czy pomidorówkę . Sporządza się go najczęściej z kury , ewentualnie z wołowiny lub baraniny. Różnorodne obyczaje Na Górnym Śląsku rosół robi się z gołębi. Baranina to zwyczaj ze Śląska Cieszyńskiego. Tradycyjnie zupę podaje się z makronem typu nitki, wstążki lub z lanymi kluskami . Rosół jest też potrawą, którą przygotowuje się stosunkowo długo.  Przygotowanie polega na gotowaniu mięsa wraz z zestawem jarzyn – włoszczyzną . Aby upichcić smaczny i esencjonalny rosół należy gotowanie składników rozpocząć od zimnej wody , powoli doprowadzając do lekkiego wrzenia.  Taki sposób gotowania sprawia, że większość składników zawartych w mięsie i warzywach przechodzi do wywaru, który po doprawieniu staje się rosołem. W Polsce w okresie PRL rosół stał się ulubionym daniem narodu. Należy do dań wskazywanych jako tradycyjne i typowe dla niedzielnego obiadu. Trenerka i jej magiczny rosół Anna Lewandowska to specjalistka w dziedzinie zdrowia, diety, treningów i jak się okazuje - polskiej kuchni. Jej przepis na rosół, który można znaleźć na Instagramie, postawi na nogi każdego. Właśnie chorujecie? Zobaczcie, czego się spodziewać po tym urozmaiconym przez trenerkę posiłku. Lewandowska poleca go również sportowcom w czasie zwiększonej aktywności treningowej. Powinni bowiem pamiętać, że pierwsze 12 godzin po wyjątkowym wysiłku jest najważniejsze, aby organizm mógł się w odpowiedni i pełny sposób zregenerować. Rosół inspirowano kuchnią pięciu przemian według Anny Ciesielskiej. Przepis na niego jest zaskakująco prosty i ciekawy w smaku. W pierwszej...