rozmrażanie mięsa sposoby
Adobe Stock
Newsy

Zapomnieliście rozmrozić mięso? Dzięki tej metodzie zrobicie to szybciej niż myśleliście

Rozmrażanie mięsa w lodówce to bardzo czasochłonna metoda. Nie zawsze przecież macie go na tyle, aby z niej skorzystać. Jeśli wasze mięso jest bryłą lodu, a wy potrzebujecie go „na już” koniecznie skorzystajcie z innego, szybszego sposobu rozmrażania.

Mrożenie to niesamowicie przydatna metoda przedłużania daty przydatności produktów surowych takich jak mięso, ryby, warzywa czy owoce. W zamrażalniku możecie również umieścić zrobione na zapas dania gotowe takie jak rosół, pierogi, ciasto na pizzę. 

Rozmrażanie to wbrew pozorom bardzo ryzykowny proces. Niewłaściwie przeprowadzone może bowiem wywołać rozwój wielu groźnych bakterii, a w rezultacie nawet zatrucie Salmonellą. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rozmrażanie w lodówce

Najbardziej popularną, ale także czasochłonną metodą rozmrażania, między innymi mięsa, jest umieszczenie go na wiele godzin w lodówce. Tam, mimo że temperatura wciąż jest niska, to jest ona w rzeczywistości wystarczająca, by zmiękczyć bryłę lodu. 

Jednak ten proces zazwyczaj trwa zbyt długo, a przecież większość pań domu często potrzebuje mięsa "na już". Stąd proponujemy dwie inne, o wiele szybsze metody jego rozmrażania.

Rozmrażanie mięsa w zimnej wodzie

Wystarczy, że umieścicie zamrożone mięso w szczelnie zamkniętym, plastikowym worku, a następnie w misce z zimną wodą. Ta metoda powinna skrócić czas rozmrażania 500 gramów mięsa do 1 godziny. Jednak koniecznie wymieniajcie wodę w misce co 30 minut.

Pamiętajcie też, by nigdy nie rozmrażać mięsa w ciepłej ani gorącej wodzie. To tylko pobudzi rozwój bakterii, co po spożyciu może prowadzić nawet do groźnego zatrucia.

Możecie też włożyć worek z mięsem wprost pod bieżącą, zimną wodę. Jednak sami przyznacie, że ten sposób jest zdecydowanie mniej ekonomiczny. W końcu godzina lania wody może was słono kosztować.

W mikrofalówce

Jeśli naprawdę bardzo zależy wam na czasie możecie również rozmrozić mięso przy pomocy mikrofalówki, jeśli jest do tego przystosowana. Wystarczy, że umieścicie produkt w naczyniu odpornym na działanie wysokiej temperatury i mikrofal, a następnie ustawicie właściwy program i gotowe.

Pamiętajcie jednak, że tak przygotowane mięso należy od razu upiec, ugotować lub usmażyć. Bowiem wysoka temperatura może wpływać na rozwój bakterii.

Mrożone mięso
Adobe Stock
Newsy
Jak szybko rozmrozić mięso? Mamy na to kilka skutecznych sposobów
Przyzwyczailiśmy się już do mrożenia mięsa. Porcjujemy zakupiony kawałek na mniejsze części, wkładamy do woreczków i kilka odmierzonych obiadowych porcji gotowych.

I pomyśleć, że jeszcze nasze babcie o takim luksusie mogły jedynie pomarzyć. W dawnych czasach na wsiach rozbiór ubitej świni był ogromnym przedsięwzięciem. Część mięsa solono i składowano w materiałowych workach. W lecie niektóre zaradne gospodynie mięso przechowywały w głębokiej studni. W miastach problem przechowywania mięsa mimo braku lodówek wcale nie był powszechny. Dlaczego? Odpowiedź jest prozaiczna – wszystko to brało się z dość ubogiego trybu życia, jaki wiodła większa część naszego społeczeństwa. O nadmiarze wędlin nie było mowy – te zakupione w mig znikały ze stołów. Dzisiaj dysponujemy już lodówkami i zamrażarkami. Z kiełbasami, szynkami, czy parówkami nie ma problemu – wystarczy przechowywać je w chłodziarkach. Jak rozmrażać? Z kolei kupione na zapas mięso na obiad możemy śmiało mrozić w zamrażarkach. Poniżej podpowiemy wam jak rozmrażać je w skuteczny i prawidłowy sposób. Jeżeli zaplanujemy obiad zawczasu, możemy rozmrozić kawałek naszego mięsa w lodówce. Przekładamy zawiniątko z zamrażarki piętro wyżej (lub niżej) i czekamy ok. kilkanaście godzin, aż mięso rozmrozi się równomiernie. Pamiętajmy by nie zamrażać ponownie raz rozmrożonego mięsa. Grozi to zatruciem pokarmowym wywołanym przez salmonellę. Jeżeli zależy nam na czasie, możemy rozmrażać mięso w chłodnej wodzie lub w wodzie o temp. pokojowej. Użycie wody o wyższej temperaturze łączy się z zagrożeniem bakteriami. Rozmrażanie mięsa w temperaturze pokojowej także grozi namnożeniem się niechcianych bakterii. Stosując tę metodę należy pilnować mięsa, by nie spoczywało poza lodówką zbyt długo.  Stąd też bezpieczniejszą opcją wydaje się zimna woda lub lodówka. Jedną z dodatkowych opcji jest obróbka termiczna mięsa bez rozmrażania. Na...

Pierogi
Pixabay/Hans Braxmeier
Newsy
Jak przechowywać ugotowane pierogi, żeby smakowały jak świeżo zrobione?
Czas i sposób przechowywania różnych potraw różni się w zależności od tego, z czym akurat mamy do czynienia. Mamy dla was kilka rad dotyczących sposobu przechowywania żywności. Mogą się przydać na święta.

Bardzo często zdarza się, że zostaje nam jedzenie. Mówimy o tym nadmiarowym, którego szkoda wyrzucać. Jest kilka zasad, które sprawią, że będziecie wiedzieć, jak je przechować bez szkody dla żywności. Nie powinno się wstawiać do lodówki ciepłych garnków To jedna z głównych zasad, które pomogą wam ocalić daną potrawę. Niektóre nawet lekko ciepłe składniki, stanowią idealną pożywkę dla bakterii. Dania zawierające dużą ilość skrobi, białko czy mleko, mogą być narażane na rozwój niechcianych procesów najbardziej.  Niektóre nie powinny też być wielokrotnie ogrzewane. Wystarczy zatem z lodówki wyjąc tylko taką porcję, jaka nas interesuje, przełożyć do osobnego garnka i odgrzać. Najlepsza wartość temperatury do podgrzewania potraw, wynosi minimum 70 stopni. Właśnie taka zabije większość bakterii. Naleśniki bez farszu i pieczarki Przechowywanie naleśników bez farszu nie powinno przekraczać czasu dwóch dni. Dodatkowo możecie je zabezpieczyć folią. Jeśli macie zamiar je zamrozić, możecie to robić na przestrzeni aż 4 miesięcy. Temperatura mrożenia powinna jednak wynosić -18 stopni.  Pieczarki składają się głównie z wody. To przyspiesza proces ich psucia. Potrawy z pieczarek powinny być spożyte najlepiej w dniu przygotowania potrawy lub dzień później. Ich nadmiar można przechowywać wyłącznie w lodówce schłodzonej do temperatury -4 stopnie, nie dłużej jak jeden dzień. Jak  przechowywać surowe pierogi? Ugotowane pierogi, jeśli nie macie na nie ochoty od razu, należy od razu zamrozić. Będzie im służyć temperatura powyżej -18 stopni. Okres ich trwałości w zamrażarce wynosi do 30 dni.  Pierogi uprzednio ugotowane wystarczy wyłożyć na talerz, wysmarować oliwą, przykryć folią i włożyć...

sposoby na odgrzanie pierogów
Adobe Stock
Newsy
3 najlepsze sposoby na odgrzanie pierogów. Będą smakować jak świeżo zrobione
Odgrzewanie pierogów, wbrew pozorom, nie należy do łatwych. Włożone do wody mogą się rozlecieć, wyjęte z mikrofalówki mogą okazać się zimne w środku, z kolei smażone mogą być za twarde i przypalone. Na szczęście znamy kilka trików, które sprawią, że danie będzie idealne!

Polacy kochają pierogi! Szczególnie te przygotowane na święta Bożego Narodzenia! Z farszem kapuściano-grzybowym smakują wyjątkowo. Nikt nie jest w stanie im się oprzeć i każdy prosi o dokładkę. Można więc powiedzieć, że obok barszczu i śledzi to właśnie pierogi stanowią jedną z najważniejszych potraw tego wieczoru. Przygotowanie pierogów zazwyczaj odbywa się z wyprzedzeniem, na kilka dni przed Wigilią. Po ulepieniu wiele pań domu je gotuje, a następnie umieszcza w lodówce. Tam czekają na przybycie ukochanych gości. Zanim jednak pojawią się na stole, należy je przecież odgrzać. Jak zrobić to najlepiej i najszybciej? Oto kilka sposobów! Pierogi z patelni W waszej rodzinie z pewnością nie brakuje osób, które uwielbiają pierogi właśnie w tej wersji. Ich przyrządzenie nie zajmuje zbyt wiele czasu, jednak jest najbardziej absorbujące.  Najlepszym sposobem na to, by odgrzewane na patelni pierogi stały się nie tylko chrupiące, ale również miękkie jest podsmażenie ich z obu stron na tłuszczu, a następnie dolanie niewielkiej ilości wody i przykrycie pokrywką. Możecie być pewni, że wyjdą genialne! Nie zapomnijcie posypać ich chrupiącymi skwarkami lub zeszkloną cebulką! Pierogi z wody To, że już wcześniej gotowaliście je w wodzie, nie oznacza, że nie możecie ich odgrzać w ten sposób. To bardzo prosta i szybka metoda, która sprawi, że pierogi będą smakować jak świeżo ulepione.  Wystarczy, że umieścicie je we wrzącej wodzie na 2 – 3 minuty. Po wyjęciu będą sprężyste i pyszne. Pamiętajcie jednak, żeby nie gotować ich dłużej. Inaczej ciasto się rozpadnie, farsz wypłynie, a goście będą zawiedzeni. Pierogi z mikrofali O ile odgrzewane w ten sposób pierogi nie są dobrym pomysłem na Wigilię, o tyle po świętach śmiało możesz wykorzystać tę...

błędy w używaniu deski do krojenia
Adobe Stock
Newsy
Używacie tej samej deski do krojenia warzyw i mięsa? Uważajcie. To poważny błąd
Dania, które finalnie i tak lądują w jednym garnku, często zostają w całości przyrządzone na jednej desce do krojenia. Okazuje się, że to duży błąd, za który możecie zapłacić swoim zdrowiem. W tej kwestii nie ma dyskusji. Po prostu zmieńcie swoje złe nawyki.

Wydawać by się mogło, że jeśli wszystkie składniki na obiad finalnie i tak trafiają do jednego garnka, to nie należy zawracać sobie głowy wyjmowaniem kilku desek do krojenia. Nic bardziej mylnego! Takie postępowanie może być bardzo niebezpieczne dla waszego zdrowia, szczególnie w przypadku mięsa. Oddzielna deska do krojenia mięsa Surowe mięso to raj dla bakterii, które jest w stanie zabić tylko bardzo wysoka temperatura. Właśnie dlatego w każdym domu powinna znajdować się deska służąca tylko i wyłącznie do jego krojenia.  Bowiem zawarte w produkcie drobnoustroje z łatwością przeniosą się na wszystko z czym się zetkną. Nie łudźcie się, że umycie deski cokolwiek zmieni. Te mikroorganizmy będą żyć na przedmiocie jeszcze długo po doprowadzeniu go do czystości.  Jaką deskę najlepiej wybrać? Deska do krojenia mięsa nie powinna być wykonana z drewna. Bowiem zawarte w surowym mięsie bakterie należy usuwać przy pomocy bardzo wysokiej temperatury, która niekorzystnie wpływa na ten materiał. Niepraktyczne okazuje się również szkło, które tępi noże i z łatwością może się stłuc. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się deska z plastiku lub innego tworzywa sztucznego. Znajdujące się na niej bakterie najskuteczniej usunie zmywarka. Jeśli jednak nie macie w swoim domu takiego urządzenia, pamiętajcie o moczeniu deski w gorącej wodzie z kranu.  Dodatkowa dezynfekcja jest bardzo ważna Należy również pamiętać, że nawet jeśli wasza deska jest dokładnie i regularnie myta, warto ją dezynfekować raz na 7 dni. Możecie do tego użyć na przykład soli.  Wystarczy, że zasypiecie produktem lekko wilgotną deskę i pozostawicie na ok. 12 godzin. Równie skuteczne okazuje się przetarcie deski cytryną lub gąbką nasączoną octem. Kiedy wasza deska będzie już nieziemsko czysta,...