Opłatek
Wikipedia Commons
Newsy

Zapomnieliście kupić opłatek? Nie wpadajcie w panikę. Zrobicie go sami z 3 składników, które macie w domu

Opłatek to symbol pokoju i pojednania. Tradycyjnie łamiemy się nim podczas wigilijnej kolacji. Co jeśli w porę nie zaopatrzyliśmy się w ten „świąteczny chleb”?

Opłatek tradycyjnie roznoszą po domach organiści, ministranci albo inni przedstawiciele naszej parafii. Inni kupują go w sklepach. Zapominalscy mogą upiec go we własnym zakresie.

Taki kłopot może wydarzyć się szczególnie w obecnym okresie. „Dystrybucja” opłatka została zaburzona ze względu na sytuację pandemiczną.

W tradycji chrześcijan, to ksiądz powinien poświęcić opłatek, którym będziemy łamali się z członkami swojej rodziny, ale w obecnych realiach w wielu domach może go zabraknąć.

Nie ma się czego omawiać. W ostateczności tradycję można podtrzymać, używając do podzielenia się zwykłego chleba. Jeżeli mamy nieco czasu, możemy przygotować opłatek także na własną rękę.

Zrobienie prowizorycznego opłatka nie będzie trudne, choć zapewne nie będzie on tak samo kruchy jak ten tradycyjnie wypiekany przez zakonnice.

Siostry zakonne dysponuję przecież specjalnymi maszynkami przypominającymi gofrownicę. Nam pozostaje użycie dobrej, teflonowej patelni.

Przygotowanie opłatka domowej roboty będzie przypominało robienie naleśników. Nie użyjemy do niego jednak jajka i cukru – dzięki temu będzie miał tradycyjną, bielszą barwę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na opłatek domowej roboty

Składniki:

  • Ok. pół szklanki mąki pszennej z dużą zawartością glutenu
  • Łyżka oleju roślinnego
  • Ok. pół szklanki wody

Przygotowanie:

  1. Mieszamy wszystkie składniki mikserem.
  2. Pieczemy na suchej patelni z obu stron.
  3. Uważajmy, by nie przypalić opłatka – brak cukru powoduje, że ciasto nie zabarwi się szybko na złoty ani brązowy kolor. Musimy więc piec je z wyczuciem.
  4. Następnie odkładamy wypieczone opłatki do wysuszenia, najlepiej na kilka dni.
Kobieta kaszląca
Aleksandra Suzi/Adobe Stock
Zdrowie
Jedyny skuteczny syrop na męczący kaszel. Wyleczy cię już po 2 dniach. Wystarczy dodać jeden składnik, który każdy ma w domu
Kaszel to prawdziwa zmora nie tylko w czasie pandemii koronawirusa. Sprawdźcie jak sobie z nim radzić.

Kaszle mąż, kaszlą dzieci, kaszlą przechodnie na ulicy czy w środkach transportu. Z racji zaostrzonego rygoru sanitarnego i trwającej właśnie ogólnopolskiej kwarantanny, wystrzegamy się kaszlących ludzi jak ognia. Jednak kaszel to nie tylko COVID-19.  Kaszel to także zwykła jesienna codzienność. Trzeba sobie z nim radzić w każdych warunkach. Zapytacie więc słusznie: tylko jak to robić? Odpowiedź może być  jedna. Najlepsze sposoby na kaszel to stare domowe metody naszych babć i dziadków. Nasi przodkowie radzili sobie w okresie uciążliwego braku wielu leków i byli w stanie zadbać o swoją odporność. Dlatego – nie wydawajcie fortuny na syropy, tabletki i inne lekarstwa.  Zamiast leczyć, od razu warto postawić na zapobieganie chorobie. Świetnym środkiem zapobiegawczym dla całej rodziny będzie skuteczny domowej roboty syrop. Wystarczą nam składniki, które mamy w domach. Niestety, tego typu mikstura z racji na występujący w niej ostry czosnek (nasz naturalny antybiotyk) może nie przypaść do gustu najmłodszym. Dla nich też jest jednak wyjście. Sprawdźcie sami! Przepis na domowy syrop na kaszel: Składniki: Kilka ząbków czosnku Sok ze świeżej cytryny Miód Opcjonalnie mleko (wersja dla dzieci i osób nie lubiących ostrego smaku czosnku) Przygotowanie: Czosnek wyciskamy w wyciskarce, tak by puścił sok. Dodajemy do niego 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny i dwie łyżki miodu. Całość blendujemy na gładką, płynną masę. Syrop nabierze zdrowotnej mocy, jeżeli będziemy przechowywać go w zimnym miejscu przez kilka dni.  Dawkowanie: dla osiągnięcia odpowiednich efektów, dorośli powinni pić syrop dwa razy dziennie. Jeśli chcemy, by ostry syrop z czosnku piły także nasze dzieci – możemy rozpuścić nieco nasza miksturę w mleku o...

Sernik
wikipedia commons
Newsy
Będziecie piec sernika na święta? Takich serów pod żadnym pozorem nie kupujcie do swoich wypieków 
Jakie ciasta upieczemy na Boże Narodzenie? Na pewno makowiec, obowiązkowo piernik. Do kompletu brakuje jeszcze sernika.

Skoro przystępujemy do pieczenia sernika, warto zacząć od sprawy kluczowej, a zatem od samego sera. Bez dobrego twarogu nie uda się ani sernik z pianką, ani pozbawiony spodu sernik wiedeński, ani popularny w wielu domach sernik z brzoskwinią. Czasem zdarza się, że przez zły biały ser zmarnujemy sporo wysiłku, a także drogie składniki – tak bywa choćby podczas wpadki z sernikiem na białej czekoladzie. Twaróg górą Jaki ser wybrać zatem, żeby wyszedł tak jak należy i smakował obłędnie? Naszym faworytem jest zwykły tłusty twaróg. Dlaczego? Spieszymy z odpowiedzią. Twaróg na sernik powinien być jak najbardziej naturalny. Właśnie to gwarantuje zakupiony w kostce ser biały. Wybierzmy nasz ulubiony słodki twaróg ze sporą zawartością tłuszczu. Taki właśnie ser powinniśmy zmielić w domowej maszynce przynajmniej trzykrotnie. Jest z tym trochę roboty, ale nic nie zastąpi smaku zwykłego twarogu w serniku. Po dodaniu do takiego twarogu dodatków w postaci jaj i choćby wspomnianej białej czekolady, pozostaje przyłożyć się do pieczenia w piekarniku i efekty będą idealne. Uważajmy na chude, a nawet półtłuste twarogi – sernik z takich serów będzie po prostu zbyt chudy i przez to niesmaczny. Warto poszukiwać w sklepach i na targach jak najświeższych serów białych. Te z późną datą ważności mogą być nieco kwaśnawe w smaku. Co z „wiaderkami”? W sklepach spotkać możemy całe zastępy twarogów sernikowych w kubełkach i wiaderkach. Są wygodne i niezbyt drogie, ale mają różnego rodzaju wady i zalety. Część z nich zawiera w sobie niepotrzebne składniki takie jak m.in. skrobia ziemniaczana, mleko w proszku czy różnego rodzaju polepszacze i zagęszczacze. Kiedy wiemy, że możemy nie wyrobić się z mieleniem twarogu i zdecydowaliśmy...

sernik z białą czekoladą
justyna92/gotujmy.pl
Newsy
Fantastyczny i bajecznie puszysty sernik z białą czekoladą. Nie ma nic lepszego. Goście oszaleją
Sernik kochają wszyscy Polacy. Sekretem stanowiącym o smaku tego ciasta jest oczywiście ser. Jeżeli dodamy do ciasta także sporo dobrej białej czekolady, osiągniemy ciekawy efekt.

W każdej polskiej rodzinie panują inne zwyczaje jeśli chodzi o pieczenie serników. Jedni ponad wszystko uwielbiają tradycyjny sernik wiedeński bez spodu. Inni nie wyobrażają sobie sernika bez rodzynek. W niektórych domach najchętniej jada się serniki na zimno. Z kolei jeszcze inni wolą sernik z tak zwaną rosą. Wszystkie te ciasta mogą smakować doskonale. Kluczem jest jednak wykorzystanie do ich upieczenia dobrego twarogu. W dzisiejszych czasach powszechne stały się twarogi sernikowe „z wiaderka”. Są wygodne, dość tanie, a czas pieczenia ciasta skraca się o ładnych kilkadziesiąt minut. Nie tędy jednak droga… W tym przypadku pozostaniemy wierni kulinarnej tradycji. Zamiast inwestować w gotowy półprodukt, poświęćmy trochę czasu na przygotowanie twarogu na swój własny sposób. Taki właśnie ser będzie najbardziej odpowiedni do naszego puszystego sernika z białą czekoladą , który dzisiaj wam polecamy. To w końcu co z tym serem? Wybierzmy zwykły twaróg. Postarajmy się o nasz ulubiony biały ser, najlepiej taki, który jest słodkawy w smaku i ma sporo tłuszczu. Lepiej nie korzystajmy więc z twarogu chudego. Kiedy zaopatrzymy się w kilogram sera białego, użyjmy maszynki do mielenia. Aby nasz sernik był odpowiednio gładki, trzeba będzie zmielić ser przynajmniej trzy razy. A teraz czasu już na przepis na sernik z białą czekoladą . Składniki: 1 kg twarogu (półtłusty lub tłusty) Paczka herbatników lub ciastek owsianych na spód 10 dag masła lub margaryny 5 jajek 30 dag białej czekolady (3 tradycyjne, 100 gramowe opakowania) Cukier waniliowy Budyń waniliowy Opcjonalnie 15-20 dag cukru Przygotowanie: Zaczynamy od przygotowania spodu. Ciastka kruszymy drobno i mieszamy z roztopionym tłuszczem. Wylewamy ciasteczkową masę do okrągłej tortownicy....

Ekspresowe ciasto
sammakko/gotujmy.pl
Newsy
Zaprosiliście na „ostatnią chwilę” gości? Spokojna głowa. Oto przepis na szybkie i przepyszne ciasto
Niespodziewani goście już w drodze, a wy nie macie niczego słodkiego do kawy? Tu nie ma miejsca na zastanawianie się! Czas piec ekspresowe ciasto!

Sytuacja podbramkowa. Goście w drodze. Presja czasu. Nerwy. To właśnie w takich sytuacjach wychodzi  na jaw prawdziwy kunszt gospodyni domowej. Wtedy, gdy inni przebierają z nerwów nogami, dobra pani domu zachowuje chłodną głowę i szybko ocenia sytuację. Godzina do przyjścia gości? Wieczność! W tym czasie można posprzątać dom, upiec ciasto i jeszcze zrobić makijaż! Wystarczy rozejrzeć się po spiżarni. Kilka śliwek, albo jabłka wystarczą, by podjąć decyzję o upieczeniu szybkiego i przepysznego ciasta w biszkoptów. Najprostszym, najszybszym i najbardziej niezawodnym rodzajem ciast „za pięć dwunasta” jest oczywiście ciasto ucierane. Nie wymaga tyle uwagi, co zwykły biszkopt, a w połączeniu z dowolnymi owocami smakuje wybornie. Zwłaszcza, gdy podamy je za raz po wyciągnięciu z piekarnika! Przepis na szybkie ciasto z owocami: Składniki: 2 szklanki mąki ¾ szklanki cukru Ok. ¾ szklanki mleka 1 łyżka miękkiego masła (lub margaryny) 3 jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 8-10 śliwek lub 2-3 jabłka Przygotowanie: Zaczynamy od oddzielenia białek od żółtek. Ubijamy białka na sztywną pianę z użyciem miksera. W innym naczyniu ucieramy na puszystą masę masło z cukrem. Stopniowo dodajemy do masy żółtka, potem mąkę i mleko. Na koniec delikatnie ucieramy masę mączno-tłuszczowa z pianą z białek. Tę czynność wykonajmy łyżką, powoli, okrągłymi ruchami bez zmiany kierunku mieszania. Przelewamy ciasto do tortownicy o średnicy 23 cm. Na koniec do ciasta delikatnie wkładamy owoce, które opadną na dno podczas pieczenia. Ciasto pieczemy ok. pół godziny w temp. 180 st. C. Gotowy wypiek oprószamy cukrem pudrem. Źródło: gotujmy.pl