Zapłacił fortunę za piwo w Chorwacji. Opłaca się jeździć na wakacje za granicę?
AdobeStock
Newsy

Zapłacił fortunę za piwo w Chorwacji. Opłaca się jeździć na wakacje za granicę?

Spodziewaliście się takich cen? Wygląda na to, że wakacje za granicą nie są już aż takie tanie, jak się do niedawna wydawało.

Ceny wypoczynku nad polskim morzem czy w górach są tak wysokie, że coraz więcej osób decyduje się na urlop za granicą. Paradoskalnie, nierzadko oferty noclegów w hotelach w ciepłych krajach są takie same lub nawet niższe niż te w Polsce.

Nic więc dziwnego, że Polacy chętnie jeżdżą na wakacje do Turcji, Grecji, Hiszpanii czy Chorwacji, gdzie koszt wypoczynku jest podobny i można mieć gwarancję dobrej pogody. Ale okazuje się, że nawet za granicą trzeba się mieć na baczności, ponieważ nie zawsze ceny są tam konkurencyjne. 

Ile kosztuje piwo w Chorwacji?

Portal o2.pl relacjonuje wypowiedź czytelnika, który podzielił się z tym portalem zdjęciem paragonu z zakupów. Mężczyzna wybrał się na wakacje do Chorwacji, częstego kierunku wakacyjnego wybieranego przez Polaków.

Zrobił zakupy w sklepie sieci Konzum, popularnej w Chorwacji (znajduje się tam aż 700 sklepów tej sieci). Jednym z wybranych przez niego produktów było piwo w puszce. Bardzo się zdziwił, gdy po zakupach spojrzał na paragon i okazało się, że jedna puszka piwa kosztowała aż 7 złotych (w przeliczeniu). 

Czy w całej Chorwacji jest tak drogo? Osoby wybierające urlop nad Adriatykiem dobrze wiedzą, że ceny żywności w tym kraju są dość wysokie i trzeba to uwzględnić w wakacyjnym budżecie (lub wziąć nieco zapasów jedzenia z Polski). Oto przykładowe ceny popularnych produktów w chorwackich sklepach:

  • cola: 9,40 zł

  • mleko: 5 zł

  • masło: 16 zł

  • jajka: 10,60 zł za 10 sztuk

  • banany: 10 zł/kg

  • ziemniaki: 4,40 zł/kg

  • olej słonecznikowy: 12,50 zł/1 litr

  • pierś z kurczaka: 25 zł/kg

Zobacz także
42 zł za pizzę i 20 zł za 1 piwo nad morzem. Czy taniej będzie jeździć z własnym jedzeniem?

42 zł za pizzę i 20 zł za 1 piwo nad morzem. Czy taniej będzie jeździć z własnym jedzeniem?

Katarzyna Bosacka zbiera paragony grozy. 51 zł za 2 gofry, 212 zł za 2 obiady

Katarzyna Bosacka zbiera pierwsze paragony grozy. Nawet 212 zł za obiad dla 3 osób nad morzem

Ceny piwa w innych krajach

A jak wyglądają ceny piwa w innych krajach chętnie odwiedzanych latem przez Polaków? Tu sytuacja wygląda nieco lepiej. Na przykład w Hiszpanii za piwo trzeba zapłacić średnio 3,30 zł w sklepie, a w Grecji 4,71 zł.

Znacznie drożej jest w Turcji, gdzie średnia cena piwa w supermarkecie wynosi około 6,40 zł. Nie powinno to jednak dziwić. 99% mieszkańców Turcji to muzułmanie, a w islamie picie alkoholu jest zabronione. Do tego napoje zawierające alkohol są tam wysoko opodatkowane i stąd wynika wysoka cena piwa, wina i innych alkoholi.

Źródło: crolove.pl, o2.p, cenynaswiecie.pl, alanyaonline.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

Bez tłumów, drożyzny i szokujących paragonów w restauracjach. Oto najtańsze miejsca na wakacje w Polsce
Pixabay
Newsy
Bez tłumów, drożyzny i paragonów grozy w restauracjach. Oto najtańsze miejsca na wakacje w Polsce
Nie lubicie zatłoczonych kurortów? Chcecie spędzić udane wakacje w ciszy i przy tym nie przepłacić? W Polsce mamy wiele pięknych i dziko położonych miejsc, w których możecie spędzić niezapomniany wypoczynek. Oto najtańsze miejsca na wakacje w Polsce!

Ruszył sezon wakacyjny a wraz z nim czas letnich wyjazdów. Czy wiecie już, gdzie chcecie spędzić tegoroczny urlop? Czy będą to góry, morze, Mazury a może planujecie wypoczynek za granicą? Jeśli zamierzacie spędzić tegoroczne wakacje w kraju, ale zależy wam na ciszy i spokoju oraz nie chcecie przepłacać , koniecznie zapoznajcie się z naszym przewodnikiem po najtańszych miejscach na wakacje w Polsce. Gdzie spędzić wakacje w Polsce, by nie przepłacić? W Polsce jest wiele pięknych i dziko położonych miejsc, w których można wypocząć i spędzić udany urlop. Wszystko zależy od tego, czy wolicie góry, morze czy może wypoczynek nad jeziorem. Najważniejszym punktem, który trzeba rozważyć przy planowaniu urlopu jest oczywiście znalezienie taniego noclegu. Zdaniem Kamili Miciuły-Szlachty, PR Manager portalu Nocowanie.pl, bardzo fajną i coraz bardziej popularną w ostatnich latach opcją, jest wynajęcie noclegu w gospodarstwie agroturystycznym. Turyści mogą zaoszczędzić, jeżeli zdecydują się na przykład na nocleg w gospodarstwie agroturystycznym. Miejsca tego typu położone są nieco na uboczu, z dala od turystycznych kurortów. Siłą rzeczy ceny w agroturystyce są niższe niż w obiekcie noclegowym w centrum miasta - mówi Miciuła-Szlachta. Morze czy jeziora? Nikogo chyba nie dziwi, że wakacje nad morzem są o wiele droższe niż te nad jeziorem - szczególnie, jeśli chodzi o ceny jedzenia . Jeśli więc zależy wam na tanim wypoczynku, wybierzcie tę drugą opcję, która jest równie interesująca. Nie wybierajcie się jednak na Mazury, bo w trakcie sezonu są tam prawdziwe tłumy. Mazury? Tak, ale poza sezonem. Dopiero wtedy można swobodnie pozwiedzać takie miasta jak Mikołajki albo Giżycko. Latem trudno przejść chodnikiem, wszędzie trzeba odstać swoje w kolejce - mówi Katarzyna z Warszawy....

Wakacje w Polsce droższe niż za granicą. Szokujące ceny za obiad
AdobeStock
Newsy
Wakacje w Polsce droższe niż za granicą. Szokujące ceny za obiad w górach, nad morzem i nad jeziorem
Urlop w Polsce zdecydowanie nie należy do najtańszych. Sprawdźcie, ile trzeba zapłacić za obiad w miejscowościach turystycznych.

W tym roku wielu Polaków decyduje się na wakacje w kraju. Nic dziwnego – wciąż niepewna sytuacja związana z pandemią koronawirusa nie zachęca do ryzyka i wyjeżdżania do ciepłych krajów na wakacje. Jednak w niejednej miejscowości turystycznej można się poczuć jak na urlopie za granicą. Zwłaszcza ze względu na ceny, które wprawiają w osłupienie! Nad morzem zestaw surówek za 10 złotych Jeżeli wybieracie się na wakacje nad polskie morze, warto zaopatrzyć się we własny prowiant na wyjazd. Za obiad w smażalni ryb trzeba bowiem zapłacić tyle, że koszt urlopu bardzo szybko wzrośnie. Portal o2.pl opisuje przypadek mężczyzny, który w Krynicy Morskiej zapłacił ponad 100 złotych za obiad dla dwóch osób! I wcale nie były to wyjątkowe frykasy, tylko smażona ryba z frytkami . Oto co widniało na rachunku: Turbot: 36,80 zł Flądra: 35,60 zł Dwa zestawy surówek po 10 zł każdy Frytki: 6 zł Piwo: 9 zł Łącznie klient smażalni zapłacił aż 107,40 zł za niewyszukany obiad dla dwóch osób! W górach drożej niż nad morzem? Rozczarują się ci, którzy liczą na niższe ceny w górskich miejscowościach. Ze względu na pandemię przedsiębiorcy zajmujący się turystyką wcale nie obniżają cen, a wręcz przeciwnie – w jakiś sposób muszą sobie odbić martwy sezon spowodowany przez lockdown. Bardzo drogie są noclegi. W Zakopanem czteroosobowa rodzina musi się liczyć z wydaniem od 300 do 600 złotych za dobę. Nie lepiej jest w przypadku obiadów w restauracjach, ponieważ tam posiłek kosztuje od 22 do nawet 70 złotych dla jednej osoby! I mowa tylko o drugim daniu. Jeżeli macie ochotę na zupę i deser, to do rachunku trzeba doliczyć jeszcze co najmniej 20-30 złotych. Gałka lodów w Zakopanem kosztuje już 7 złotych. Wysokie ceny w...

Kobieta z wózkiem na zakupy
Adobe Stock
Newsy
Przez podatek cukrowy zdrożeje produkt kupowany przez wszystkich. Z cukrem wcale się nie kojarzy
Można się było tego spodziewać. Podatek cukrowy wywołał na rynku napojów trzęsienie ziemi. Nowa danina uderzy nie tylko w colę.

Klienci, którzy ruszyli na zakupy po Nowym Roku, przecierali oczy ze zdumienia. Ceny Coca Coli, Fanty, Sprite’a i innych słodkich napojów poszybowały w górę. Z tanich, dostępnych dla wszystkich produktów, słodzone napoje stały się w mgnieniu oka produktem luksusowym. Drożyzna dla zdrowia Jak zapewnia rząd, wszystko to oczywiście w trosce o nasze zdrowie. Rządzący najbardziej boją się o nasze dzieci i to ponoć właśnie dla ich dobra, sprawili, że niezdrowe napoje stały się znacznie droższe. O tym, jak wyglądają teraz ich ceny pisaliśmy już na naszych łamach. Przeczytać możecie o tym w tych artykułach:  Przez podatek cukrowy podrożały słodkie napoje. W tym sklepie Colę kupicie za jedynie 2,49 zł  i  Podatek cukrowy stał się faktem. Nie uwierzycie, ile kosztuje butelka Coli Nie będziemy także w tym miejscu roztrząsać, czy podobny podatek dla dobra naszego zdrowia był w ogóle potrzebny. Skupimy się na innej rzeczy. Otóż okazuje się, że ściąganie nowego podatku jest jeszcze w powijakach. Producenci niektórych produktów wciąż nie wiedzą, czy ich napoje będą obłożone nową daniną. Nie tylko cola Nad taką zagwozdką głowią się właśnie producenci piwa bezalkoholowego, zwłaszcza tego wzbogaconego smakami, np. soków owocowych. Piwo bez procentów w ostatnich latach podbiło serca polskich konsumentów. Złocisty napój z pianką bez alkoholu przypadł do gustu szczególnie młodszym klientom. Rynek piwa bezalkoholowego szybko urósł do olbrzymich rozmiarów – już w 2019 roku sprzedano ilość tego produktu szacowaną na wartość nawet miliarda złotych. Według fachowców, cena piwa bez procentów może wzrosnąć od 5 do 8%. Wszystko zależy jeszcze od tego, jak ostatecznie będą interpretowane nowe przepisy...

"Paragony grozy" nie straszą wszędzie. Turyści udowadniają, że można zjeść tanio nad morzem
AdobeStock
Newsy
„Paragony grozy” nie straszą wszędzie. Turyści udowadniają, że można zjeść tanio nad morzem
200 zł za rybę nad morzem to już przeszłość. Turyści udowadniają, że na wakacjach da się tanio i smacznie zjeść!

Gdy tylko rozpoczęły się wakacje, „paragony grozy” zaczęły robić furorę w internecie. Mowa oczywiście o horrendalnie wysokich rachunkach za jedzenie w nadmorskich smażalniach i nie tylko. Można odnieść wrażenie, że stołowanie się w miejscowościach turystycznych jest w tym roku bardzo drogie. Zaczęły się nawet pojawiać w sieci porady na temat tego, jak uniknąć wysokich rachunków za jedzenie na urlopie , choć niektórzy, jak właściciele smażalni przekonywali , że nie ma co oczekiwać cudów i latem jedzenie nad morzem jest po prostu drogie. Ale czy wszędzie trzeba zapłacić tak dużo za obiad? Turyści z całej Polski udowadniają, że nie! Tani obiad dla 3 osób nad morzem O tym, że nad morzem da się tanio zjeść, przekonała się turystka z Trzęsacza. Portal podroze.gazeta.pl opisał relację kobiety, która przekonuje, że w Trzęsaczu zapłaciła jedynie 50 złotych za obiad dla trzech osób. Z kolei na swoim profilu na Facebooku inny turysta opublikował zdjęcie paragonu opiewającego na kwotę jedynie 8,90 zł. Tylko tyle kosztował wyglądający bardzo smacznie obiad, składający się z kotleta schabowego z ziemniakami i surówką! Ekonomicznie w nadmorskich kurortach Trzęsacz jest małą miejscowością, więc niskie ceny nie powinni dziwić. Inaczej jest w dużych kurortach obleganych przez turystów. Ale czy na pewno? Również tam można znaleźć miejsca, w których da się tanio i smacznie zjeść. Portal o2.pl opublikował zdjęcie paragonu z restauracji we Władysławowie, gdzie grupa znajomych zapłaciła 77 złotych za pizzę, dwa zestawy z dorszem oraz trzy soki pomarańczowe. Nie brzmi to wcale tak groźnie! Zmowa restauratorów? Ireneusz Szydłowski, restaurator z Gdańska w rozmowie z portalem podroze.gazeta.pl przyznał, że przypuszcza, iż wysokie ceny nad morzem mogą wynikać ze...