koronawirus jedzenie na wynos
AdobeStock
Newsy

Zamawiasz do domu jedzenie w czasie pandemii? Dowiedz się, czy to bezpieczne!

W większości restauracji możemy wygodnie zamówić jedzenie na wynos. Jednak czy jest to bezpieczne teraz, w trakcie pandemii koronawirusa? Przekonajcie się!

Pandemia COVID-19 wymusza na właścicielach lokali gastronomicznych wdrażanie rozwiązań, które umożliwią im w miarę normalne funkcjonowanie i pozwolą cały czas pracować i zarabiać. W związku z tym większość restauracji pozostaje otwarta i oferuje swoim klientom posiłki z dostawą na wynos. Niektóre lokale, aby zachęcić do składania zamówień, przywożą jedzenie za darmo! Nie ma co się dziwić – lepiej zarobić mniej, niż nie zarobić wcale. Jednak czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii koronawirusa jest bezpieczne? Sprawdźmy to!

Koronawirus i jedzenie na wynos

Aby uchronić się przed widmem bankructwa, w obliczu nakładanych na branżę gastronomiczną obostrzeń restauratorzy robią, co mogą by utrzymać się na powierzchni i móc sprzedawać posiłki klientom. Obecnie oferują sprzedaż z odbiorem na zewnątrz lokalu lub dowóz do domu. Wydawałoby się, że taki sposób wydawania posiłków jest dość bezpieczny. A na pewno bezpieczniejszy niż tradycyjne przesiadywanie w lokalu! Ale jaką mamy pewność, że osoba przygotowująca jedzenie oraz dostawca przestrzegają wszystkich zasad higieny? Co, jeżeli sami są chorzy?

Czy można się zarazić koronawirusem za pomocą jedzenia na wynos?

Część osób na pewno ma wątpliwości, czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii jest bezpieczne. W końcu wystarczy, że zarażony kucharz kichnie do posiłku i zarażenie jest praktycznie pewne! Jednak uspokajamy - po pierwsze, kucharze noszą maseczki i rękawiczki. W dodatku żywność w trakcie przygotowywania poddawana jest wysokim temperaturom, które zabijają zarazki.

Wiemy już, że od kucharza raczej się nie zarazimy. Ale co z dostawcą?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Bezpieczna dostawa

Tak jak wszyscy inni, również dostawcy bardzo dbają o zasady bezpieczeństwa. Przecież im też zależy na własnym zdrowiu! Dlatego gdy zamówicie jedzenie na wynos, to restauracja lub sam dostawca się z wami skontaktuje i zapyta o preferowaną formę odbioru.

Do wyboru jest najczęściej:

  • Odbiór osobisty w lokalu
  • Tradycyjny odbiór w drzwiach
  • Odbiór pod drzwiami

Obecnie większość osób wybiera trzecią opcję. Wówczas należy zapłacić za jedzenie przelewem – dostawca jedynie zostawia jedzenie pod drzwiami i daje znak o swojej obecności dzwonkiem. Gdy otworzymy, jego już dawno tam nie będzie!

A czy możemy zarazić się od dostawcy?

W przypadku odbioru zamówienia pod drzwiami, ryzyko zakażenia jest naprawdę minimalne. Dostawca musiałby kichnąć lub kaszlnąć na opakowanie, żeby zostawić na nim cząsteczki wirusa. Dlatego jedzenie najlepiej od razu przełożyć na talerz, opakowanie wyrzucić, a ręce bardzo dokładnie umyć!

 

 

frytki z mcdonalds
Pixabay
Newsy
Przez całe życie źle jedliście frytki z McDonald’s. Wiedzieliście, że pudełko ma ukryte zastosowanie? Będziecie w szoku
Lubicie jeść w McDonald’s? Pewnie mało kto wiedział o tym, jak można wykorzystać pudełko na frytki!

Choć wiedza o szkodliwości fast-foodów jest w Polsce coraz szersza, to wciąż sieci restauracji sprzedające tego typu jedzenie są bardzo popularne. Najbardziej znany jest oczywiście McDonald’s, który wszystkim jednoznacznie kojarzy się z hamburgerami i solidną porcją frytek. Pewnie nie wiedzieliście, że kartonik, w którym podawane są frytki, ma sekretne zastosowanie! Początki McDonald’s Niewielu z was pewnie zna historię sieci McDonald’s. Początkowo był to po prostu jeden bar w Ameryce założony przez braci McDonald’s w 1940 roku w Stanach Zjednoczonych. Niedługo potem sprzedali oni swoją restaurację, która błyskawicznie zaczęła się rozwijać. W latach 50., dzięki systemowi franczyzowemu, zaczęło powstawać mnóstwo nowych lokali tej sieci. Rewolucyjna okazała się sprzedaż „drive-through”, czyli zamawianie i odbiór zamówień przez okienko bez wychodzenia z samochodu. Pierwszy McDonald’s w Polsce pojawił się dopiero w 1992 roku w Warszawie. Otwarcie było niesamowitym wydarzeniem – do lokalu ustawiła się gigantyczna kolejka, a jednego tylko dnia w warszawskim McDonald’s, pojawiło się aż 45 tysięcy ludzi! Choć dziś wzrosła świadomość na temat niezdrowego jedzenia, to wciąż McDonald’s i inne sieci sprzedające fast-foody cieszą się ogromną popularnością. Z pewnością pomocna okazała się lekka zmiana wizerunku – już od dobrych kilku lat McDonald’s poza hamburgerami, frytkami i smażonym kurczakiem sprzedaje także sałatki, dodaje owoce i zdrowe soki do zestawów dla dzieci, a także poszerzył asortyment o kawę i ciasta. Sekretna funkcja pudełka z frytkami Kto kupuje jedzenie w McDonald’s, ten na pewno kojarzy pudełka, w których sprzedaje się frytki. Czerwone kartoniki są bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli zamówiliście je na wynos....

jedzenie na ulicy kebab
Adobe Stock
Newsy
Czy można zdjąć maseczkę na ulicy, żeby coś zjeść? Co 2 Polak wciąż nie zna odpowiedzi na to pytanie
Obowiązujące obostrzenia zakładają zasłanianie ust i nosa w przestrzeni publicznej. Mimo zamkniętych restauracji, wiele osób decyduje się na zakup jedzenia i spożycie go na świeżym powietrzu. Sprawdźcie, czy ściągnięcie maseczki w takim przypadku jest dozwolone.

Obowiązek noszenia maseczek wszedł w życie jesienią ubiegłego roku. Od tego momentu jest konsekwentnie zalecany i przestrzegany przez służby stróżujące. Ministerstwo Zdrowia na samym początku uprzedziło, iż od tej restrykcji nie ma wyjątków, toteż obowiązek powinien być przestrzegany w każdym przypadku. A co z jedzeniem na mieście, gdy lokale gastronomiczne są zamknięte?  Uciążliwe wymogi w czasach pandemii Pandemia dała się we znaki wszystkim, nie tylko z uwagi na rozprzestrzeniającego się wirusa, ale również z uwagi na obowiązujące od dłuższego czasu restrykcje. Wymogi zarządzone przez rząd, bardzo ograniczają swobodne życie. Oprócz nakazu zasłaniania ust i nosa, zamkniętych jest wiele miejsc, a wśród nich są: siłownie, baseny, restauracje, kawiarnie,  puby,  a także ograniczona działalność kin czy teatrów.  W związku ze wzrostem osób zakażonych, rząd w niektórych województwach ponownie zamyka otwarte obiekty, takie jak galerie handlowe, kina bądź muzea. Zamknięte restauracje nie tylko dla właścicieli Jedną z obowiązujących restrykcji jest ograniczona działalność lokali gastronomicznych, które mogą działać jedynie w opcji na wynos bądź dowóz. Dla wielu osób z tej branży to duży cios, gdyż nie były w stanie działać w ten sposób i zostały zmuszone do zamknięcia na stałe bądź tymczasowe swojego interesu. Jest to również utrudnienie dla klientów, gdyż jedzenie z restauracji nie smakuje tak samo dobrze, jak w domu. To lokal i otoczenie nadaje całości odpowiedniego klimatu. Utrudnione konsumowanie jedzenia na wynos  Restauracje, kawiarnie czy lodziarnie, które zdecydowały się na funkcjonowanie w nowej rzeczywistości, mają nie lada zagwoztkę, podobnie jak i ich klienci. Spowodowane...

magda gessler restauracja
Wikipedia
Gwiazdy
GORĄCY APEL Magdy Gessler do restauratorów! "Sama TEŻ będę to robić" – mówi
Restauracje szczególnie mocno odczuły skutki pandemii. Znana restauratorka Magda Gessler wpadła na pomysł, dzięki któremu być może uratuje istnienie wielu lokali! Co takiego wymyśliła?

Słynna restauratorka Magda Gessler znana jest z ciętego języka i świetnych pomysłów. Gwiazda ma głowę nie od parady i nie zwalnia tempa nawet podczas pandemii! Sprawdźcie, co teraz wymyśliła! Ograniczenia w gastronomii W związku z pandemią koronawirusa, rząd podjął decyzję o zamknięciu lokali gastronomicznych. Dozwolone jest jedynie sprzedawanie jedzenia na wynos, więc większość osób zaczęła zamawiać posiłki z dowozem do domu. Restauratorzy jednak przypominają, że ich lokale są cały czas otwarte i można osobiście przyjść, zamówić obiad i odebrać posiłek na wynos. Polacy jednak nieco obawiają się wchodzić do lokali, dlatego restauratorka Magda Gessler wpadła na genialny pomysł, żeby zachęcić klientów do odwiedzania jej restauracji! Placuszki z okienka Magda Gessler zaproponowała restauratorom, żeby w miarę możliwości uruchomili w swoich lokalach okienka, w których będą wydawali posiłki na wynos. Dzięki temu klienci nie będą musieli wchodzić do środka i kontakt między nimi a obsługą będzie maksymalnie ograniczony. Gwiazda telewizji potwierdziła, że sama wypróbuje niedługo swój pomysł w praktyce i niebawem będzie można kupić placki ziemniaczane „z okienka” w jednej z jej restauracji. – W przyszłym tygodniu sama będę w Fukierze ["U Fukiera" – red.] smażyć placki ziemniaczane i z wielką miłością wydawać je ludziom spacerującym po Starówce – zapewnia w rozmowie z "Faktem". – Będę je podawać z musem jabłkowym ze śmietaną i tatarem ze śledzia lub łososia – obiecuje. Droga Magdo – trzymamy za słowo!   Źródło: kobieta.wp.pl

Majówka już blisko. W Auchan cena grilla zwal z nóg. Takiej promocji jeszcze nie było
AdobeStock
Newsy
Auchan dostarczy wam zakupy... do bagażnika. Skorzystacie?
Auchan stopniowo wprowadza nowe rozwiązanie, które sprawi, że nie będziecie musieli nawet wysiadać z samochodu, aby zrobić duże zakupy. I to bez opłat za dostawę!

Nowe technologie wkraczają na rynek handlowy. Coraz więcej popularnych sieci ma w planach lub już wprowadziło innowacyjne rozwiązania, które mają ułatwić klientom robienie codziennych zakupów np. sklepy bezobsługowe . Nowe strategie sprzedaży to także odpowiedź na niedziele niehandlowe: coraz częściej supermarkety obchodzą zakaz handlu . Teraz sieć Auchan wprowadza nowe rozwiązanie dla zmotoryzowanych klientów. Zakupy zamówione przez internet zapakują wam do bagażnika pracownicy sklepu. Wystarczy podjechać pod najbliższy punkt! Jak skorzystać z Auchan Drive? Aby skorzystać z punktu oferującego dostawę zakupów do samochodu, należy wybrać swój sklep (jeśli jest dostępny w usłudze drive) na stronie auchan.pl. Następnie wybieracie i kompletujecie zakupy. Jeśli złożycie zamówienie przed południem – zamówienie będzie do odebrania jeszcze tego samego dnia. Obsługa pakuje produkty i dostarcza je do samochodu w ciągu zaledwie 5 minut od podjechania na parking. Odbieranie zakupów w ten sposób jest bezpłatne, a za samo zamówienie można zapłacić online lub przy odbiorze. „Zwracamy szczególną uwagę na to, by zapewnić komplementarność oferowanych przez nas form sprzedaży. Auchan Drive to kolejna z proponowanych przez naszą sieć ścieżek zakupowych, łączących zakupy tradycyjne z zakupami online (…) Wprowadzona w ubiegłym roku usługa click&collect, pozwalająca zamówić produkty online i odebrać je w we wskazanym sklepie, spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem – dziś mamy już 96 takich punktów odbioru w całym kraju. Teraz idziemy o krok dalej, dając klientom możliwość wyboru kolejnej formy dostawy zakupów – tym razem wprost do bagażnika samochodu, tak by jak najlepiej dostosować je do ich indywidualnych potrzeb” –...