Zadławiła się cukierkiem i zmarła. Takie wypadki to wcale nie rzadkość, oto co należy zrobić.
Adobe Stock
Newsy

Zadławiła się cukierkiem i zmarła. Takie wypadki to wcale nie rzadkość, oto co należy wtedy robić

Pomoc przy zadławieniu jest uznawana za działanie ratujące życie. Ta dziewczyna w chwili wypadku była sama — nie było obok nikogo, kto mógłby ją klepnąć po plecach, żeby odkrztusiła cukierek, czy wykonać ucisk podbrzusza. Sprawdźcie, jak pomóc drugiej osobie w takie sytuacji.

Zadławienie to bardzo niebezpieczne zdarzenie. Dochodzi do niego wtedy, gdy kęs jedzenia zamiast do przełyku, trafia do krtani lub tchawicy. Taki wypadek może się zdarzyć podczas jedzenia, a nawet picia. Bywa, że powodem zadławienia jest pośpiech, jedzenie „na stojąco”, niedokładne gryzienie i połykanie, a także mówienie podczas jedzenia. Czasem jednak to zwykły przypadek.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Tragiczny wypadek podczas jedzenia cukierków

Zdarzenie miało miejsce w podkarpackiej wsi Lubenia. 15-letnia dziewczyna zadławiła się jedząc cukierki. Pomoc nie dotarła na czas i 15-latka zmarła. Nastolatkę znalazła w domu rodzina. W czasie zdarzenia nie było koło niej nikogo, kto mógłby udzielić pomocy. Lekarz, który przybył na miejsce mógł jedynie stwierdzić zgon.

Nadkomisarz Adam Szeląg z KMP w Rzeszowie udzielił portalowi nowiny24.pl informacji, że zdarzenie zostało uznane za tragiczny wypadek:

— Na miejscu policjanci nie stwierdzili działań osób trzecich.

Takie wypadki się zdarzają. Jednym z bardziej znanych, który także zakończył się tragicznie, choć wcale nie śmiercią, jest przypadek córki aktorki, Ewy Błaszczyk. Dziewczynka zakrztusiła się tabletką, w wyniku czego dostała obrzęku mózgu i zapadła w śpiączkę. Od 22 lat utrzymywana jest w śpiączce farmakologicznej. To właśnie dla niej i takich ludzi jak ona Ewa Błaszczyk założyła fundację oraz wybudowała klinikę „Budzik”.

Zobacz także
Te nasiona mają więcej Omega 3 niż ryby i więcej żelaza niż szpinak. Gdzie je kupić i jak jeść?

Te nasiona mają więcej Omega 3 niż ryby i więcej żelaza niż szpinak. Gdzie je kupić i jak jeść?

Eksperci radzą, co należy robić po posiłku. I wcale nie chodzi o drzemkę

Eksperci radzą, co należy robić zaraz po posiłku. I wcale nie chodzi o drzemkę

Objawy zadławienia

Kiedy kęs jedzenia czy łyk picia dostaje się do dróg oddechowych, osoba dotknięta zadławieniem dusi się i gwałtownie próbuje wciągnąć powietrze. O tym, że dzieje się coś niebezpiecznego świadczą poniższe objawy:

  • Siniejąca skóra twarzy
  • Poszkodowany jest niespokojny, przerażony
  • Twarz pokrywa się potem
  • Pojawia się przyspieszona akcja serca

Gdy widzicie, że ktoś się zakrztusił, nie ma czasu, żeby szukać pomocy na zewnątrz czy czekać na karetkę. Pomocy należy udzielić samemu i to niezwłocznie.

Pomoc przy zadławieniu to jeden z podstawowych tematów kursów niesienia pierwszej pomocy. Uczą się tego także przyszłe mamy żeby wiedzieć, jak błyskawicznie reagować, gdy małe dziecko zakrztusi się jedzeniem. Każdy powinien wiedzieć, jak udzielić pomocy w takiej sytuacji.

Jak udzielić pomocy przy zadławieniu?

W pierwszym momencie zadławienie wywołuje odruch kaszlu, który często umożliwia wykrztuszenie ciała obcego. Poszkodowany zaczyna więc kaszleć i jest to moment, w którym należy silnie uderzać go w plecy pomiędzy łopatkami. Takich uderzeń można wykonać 5.

Jeśli kaszel i uderzanie nie przynoszą skutku, trzeba zastosować uciśnięcia nadbrzusza. Jak to zrobić, tłumaczy na swojej stronie portal Centralnego instytutu Ochrony Pracy:

  • Ratujący staje z tyłu za poszkodowanym
  • Obejmuje go oburącz za brzuch, w okolicy między pępkiem i wyrostkiem mieczykowatym
  • Nagłym, mocnym ruchem przyciska poszkodowanego kilka razy do siebie, powodując gwałtowne uciśnięcie przepony
  • W czasie uścisku dodatkowo umieszcza zwinięte pięści w dołku podsercowym poszkodowanego

Źródło: radiozet.pl, ciop.pl, viva.pl

Uważajcie jedząc orzeszki. Niech to zdjęcie będzie dla was przestrogą
Pixabay
Newsy
Uważajcie, jedząc orzeszki. Niech to zdjęcie będzie dla was przestrogą
Chwila nieuwagi i tragedia gotowa. Podczas jedzenia orzeszków ziemnych (ale też landrynek, winogron i innych drobnych przekąsek) należy uważać, aby nie dopuścić do takiej sytuacji, jak ta, która przydarzyła się temu kilkuletniemu chłopców. To ważne, bo zadławienia są groźne także u osób dorosłych.

Jedzenie niepozornej przekąski zakończyło się dramatem. Kilkuletni chłopiec, jedząc orzeszki, jednym z nich się zadławił. Produkt utkwił mu w przełyku i skutecznie utrudnił swobodne oddychanie. Pomoc ze strony rodziców okazała się niewystarczająca. Dziecko przez dłuższy brak dostępu do powietrza niestety zmarło. To tragiczne wydarzenie miało miejsce na Filipinach. Warto jednak wiedzieć, jak postępować w przypadku zakrztuszenia i zadławienia, bo przydarza się to wszędzie i to bez względu na wiek. Szacuje się, że w Polsce nawet 10 osób dziennie umiera przez zadławienie.  Na jakie pokarmy uważać i jak jeść, żeby się nie zakrztusić? Do zakrztuszenia najczęściej dochodzi podczas jedzenia: parówek popcornu twardych cukierków (np. landrynek) winogron orzeszków ziemnych marchewki czereśni jabłek. Pamiętajcie, żeby dokładnie gryźć jedzenie, nie mówić w trakcie przeżuwania, nie jeść w pośpiechu i w ruchu. Ważne też, żeby jeść na siedząco.  Dlaczego zdarza wam się zakrztusić? Dorośli najczęściej krztuszą się, kiedy zbyt szybko jedzą lub piją albo mówią podczas jedzenia. Niewskazane jest też jedzenie w pozycji półsiedzącej czy leżącej. To powoduje, że jedzenie czasami trafia do tchawicy zamiast do przełyku. Gardło to wspólna część układów pokarmowego i oddechowego. To stąd pożywienie trafia do przełyku, a powietrze do tchawicy. Gdy szybko jecie lub pijecie, pożywienie może dostać się do krtani, a stamtąd prostą drogą do tchawicy. Co wtedy? Zaczynacie kaszleć, bo wasz organizm stara się odzyskać pełen oddech. Twarz wam czerwieniej od wysiłku, łzawią oczy, źle się oddycha.  Starsze osoby w grupie ryzyka Po 60. roku życia zwiększa się ryzyko zaburzeń przełykania, co może skutkować...

Zmarła jedząc hot-dogi. Lekarze apelują, by nigdy nie robić 1 rzeczy
Pixabay
Newsy
Zmarła jedząc hot-dogi. Lekarze apelują, by nigdy nie robić 1 rzeczy podczas ich konsumpcji
20-letnia Madelyn „Madie” Nicpon, zmarła w wyniku zakrztuszenia się podczas konkursu jedzenia hot-dogów. Jak doszło do tej mrożącej krew w żyłach historii?

W ubiegłym tygodniu w USA doszło do niewyobrażalnej tragedii. Niespełna 20-letnia gwiazda lacrosse'u Madelyn „Madie” Nicpon, zmarla po tym, jak zadławiła się jedzeniem na konkursie jedzenia hot-dogów. Studentka biopsychologii na Uniwersytecie Tufts została przewieziona do szpitala w Bostonie, gdzie następnego dnia zmarła. Jak doszło do tej strasznej tragedii? Zadławiła się hot-dogami Madelyn „Madie” Nicpon była szkolną gwiazdą lacrosse'u. W ubiegłym tygodniu w jej szkole zorganizowano zbiórkę na cele charytatywne, podczas której odbył się konkurs w jedzeniu hot-dogów. To niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych rywalizacja, podczas której uczestnicy starają się zjeść jak najwięcej hot-dogów. Jedną z osób biorących udział w wydarzeniu była właśnie Madie. Podczas szybkiego pałaszowania fast foodów, 20-latka nagle straciła przytomność i osunęła się na ziemię. Wokół dziewczyny natychmiast zgromadzili się jej przyjaciele, którzy rozpoczęli procedury ratujące życie. Na miejsce zdarzenia została też wezwana karetka, która przewiozła Madie do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, dziewczyna następnego dnia zmarła. Czy dało się jakoś tego uniknąć?         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Tufts Lacrosse (@tufts_lacrosse) Przyczyny niebezpiecznych zadławień W 2019 roku w Stanach Zjednoczonych odnotowano 5228 zgonów z powodu zadławienia. Śmierć z powodu zadławienia jest częstsza wśród osób starszych, które mają trudności z...

Gotował zupę na wesele i wpadł do wielkiego kotła. Kucharz zmarł w wyniku oparzeń
Adobe Stock
Newsy
Gotował zupę na wesele i wpadł do wielkiego kotła. Kucharz zmarł w wyniku oparzeń
Koszmar na weselu. Wielkie gotowanie dla weselnych gości skończyło się tragedią, w wyniku której zmarł 25-letni gotujący.

Dzisiejsze polskie wesela na ogół organizowane są w specjalnych salach weselnych, których w ostatnich latach namnożyło się w naszych miastach i wsiach jak grzybów po deszczu. Zwykle w tego typu przybytkach za catering odpowiadają wyspecjalizowane firmy i garkuchnie. W mniej rozwiniętych krajach, takich jak choćby Irak, wesela wciąż mają bardziej tradycyjny przebieg, a dania dla ucztujących przyrządza się niemal na oczach gości. W jednej z takich weselnych irackich kuchni miał miejsce tragiczny wypadek. Co jada się na arabskich weselach? Arabskie wesela obfitują w wiele ciekawych tradycji. Wśród nich wyróżnić można wiele nietypowych zwyczajów, takich jak krojenie weselnego tortu za pomocą szabli… Oprócz tego biesiadnicy m.in.w Iraku zajadają się na przyjęciach weselnych takimi przysmakami charakterystycznymi dla kuchni całego Bliskiego Wschodu jak na przykład: Hummus (pasta z ciecierzycy podawana z jasnym pieczywem) Tabouleh (sałatka z kaszy bulgur, ogórków, pomidorów i innych dodatków) Falafele (kotleciki ze smażone ciecierzycy) Baba ghanoush (pasta z pieczonych bakłażanów i sezamu) Zupy i dania jednogarnkowe takie jak ful medames (wolno gotowany bób z dodatkami) czu shorbat adas (zupa z soczewicy) Być może właśnie danie podobne do tego ostatniego stało się przyczyną tragicznego wypadku na jednym z tradycyjnych arabskich wesel, które miało miejsce niedawno w Iraku. Jego ofiarą stał się kucharz przygotowujący posiłki dla weselników. Jak doszło do tragicznego wypadku na weselu w Iraku? Dwa tygodnie temu 25-letni kucharz Issa Ismail miał przygotować ucztę na weselę w miejscowości położonej w irackiej muhafazie (dystrykcie) Dahuk. Mężczyzna gotował strawę w wielkiej kadzi. Wystarczyła chwila nieuwagi, by kucharz wpadł...

Popijanie posiłków
Adobe Stock
Newsy
Kto nie powinien popijać posiłków? Picie przy jedzeniu wzmaga te dokuczliwe dolegliwości
Gdy nie macie żadnych dolegliwości, picie napojów podczas posiłku nie będzie przysparzać wam większych problemów żołądkowych. Inaczej jest, gdy chorujecie niektóre choroby, albo po prostu chcecie zrzucić zbędne kilogramy.

Nie siadacie do stołu, jeśli obok talerza nie stoi szklanka z wodą? Czy może macie inne nawyki i nigdy nie popijacie obiadu? Oto, co warto wiedzieć o piciu podczas jedzenia. Co się z nim dzieje z enzymami trawiennymi podczas picia? Amylaza to enzym białkowy, pozwalający na wstępne trawienie węglowodanów już w jamie ustnej. To początkowy proces trawienia, który jest kontynuowany w przewodzie pokarmowym. Ważne jest to, co się dzieje z amylazą ślinową, gdy popijamy posiłek. Jeśli szybko po przełknięciu kęsa jedzenia popijacie go, amylaza nie zdąży rozłożyć występujących w nim cukrów, zanim trafi do żołądka. W rezultacie jedzenie nie zostaje wstępnie przetrawione i jego trawienie będzie trwało dłużej. Następuje więc spowolnienie trawienia, zaleganie treści żołądkowej, obciążenie układu trawiennego, a nawet wzdęcia, gazy i zaparcia. U osób zdrowych ma to szczególne znaczenie podczas jedzenia ciężkich posiłków: smażonych, grillowanych, zawierających mięso czy inne ciężkie tłuszcze. W przypadku jedzenia lekkich dań takich jak sałatki, gotowane warzywa, białe, chude mięso, czy kanapki z twarożkiem, wypicie szklanki płynu: mleka, herbaty czy kawy nie będzie miało żadnych przykrych konsekwencji. Są jednak sytuacje, w których lepiej nie popijać posiłku napojami. Kto nie powinien popijać posiłków? W dwóch przypadkach unikajcie popijania podczas posiłków. W obu  ma to związek właśnie z amylazą ślinową, która przyspiesza i ułatwia trawienie węglowodanów: Gdy próbujecie zrzucić kilogramy. Osoby na diecie redukcyjnej nie powinny popijać posiłków, żeby ułatwić i przyspieszyć strawienie zjedzonych porcji i nieodkładanie ich w tkance tłuszczowej. Przesunięcie picia napojów posiłku na okres przed jedzeniem, ma jeszcze jedną ...