Za masło zapłacimy w Polsce drożej niż w Anglii? Katarzyna Bosacka nie wierzyła własnym oczom
ONS.pl/AdobeStock
Newsy

Za masło zapłacimy w Polsce drożej niż w Anglii? Katarzyna Bosacka nie wierzyła własnym oczom

Katarzyna Bosacka porównała ceny masła w Anglii do tych polskich. Domyślacie się już, gdzie zapłacimy za nie drożej?

Ceny masła drastycznie poszybowały w ostatnim czasie w górę. Obecnie za kostkę masła trzeba zapłacić nawet 8-10 zł, przy czym dodatkowo niekiedy producenci dopuszczają się zmniejszenia jego gramatury.

Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, cena skupu mleka w III kwartale 2021 roku, była o ponad 13 proc. wyższa, niż w tym samym okresie zeszłego roku. To jeden z głównych powodów dla których masło tak bardzo drożeje. Ale to nie koniec podwyżek cen za podstawowe produkty spożywcze -  te wciąż mają rosnąć.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Katarzyna Bosacka porównała ceny masła w Polsce i w Anglii

Masło, chleb, olej i mleko to jedne z podstawowych produktów spożywczych. To właśnie one podrożały w ostatnim czasie najbardziej.

Znana polska dziennikarka Katarzyna Bosacka porównała ceny masła w Polsce i w Anglii. Jej oczom ukazała się brutalna prawda – polskie masło nie tylko ma mniejszą gramaturę, ale też jest droższe od masła w Anglii. Nie musimy chyba dodawać, jak bardzo nieporównywalne są zarobki w obu tych krajach:

- Pan Stanisław przysłał mi zdjęcie cen masła ze sklepu Tesco w Anglii. Za 250 g kostkę masła marki 'President' trzeba zapłacić 2 funty, czyli 8 funtów za kilogram. Po przeliczeniu obecnego kursu wychodzi 42,96 zł za 1 kg, czyli 8,59 zł za 200 g – pisze Bosacka na Instagramie.

Bosacka podkreśla, że w warszawskim supermarkecie, masło tego samego producenta, kosztuje o ponad 10 zł więcej za 1 kg niż w Anglii. Przypomniała też, ile wynoszą przeciętne zarobki w Anglii (ok. 9129 zł na rękę) i średnia pensja w Polsce (według danych GUS za 2021 r. – 5662,23 zł brutto)

- Za taką pensję kupimy w naszym kraju 380 kostek masła tej konkretnej marki; czyli 3 razy mniej, niż w Anglii. A to właśnie tam koszty życia wydają się być dużo wyższe niż u nas. Pan Stanisław napisał, że w Anglii też ceny rosną, ale nie w tak zabójczym tempie jak w Polsce – pisze Bosacka.

Jeśli ten niepokojący trend dalej się utrzyma, to czy Polacy będą w stanie dłużej to udźwignąć? Jak myślicie - jak rozwinie się sytuacja z inflacją?

Źródło: teleshow.wp.pl

Masło nie tylko jest droższe, ale też mniejsze. Sprawdźcie, jak nie dać się oszukać
AdobeStock
Newsy
Masło nie tylko jest droższe, ale też mniejsze. Sprawdźcie, jak nie dać się oszukać w sklepie
Niepokoją was rosnące ceny masła? Waszą uwagę powinno zwrócić coś jeszcze. Przeczytajcie.

Masło staje się powoli towarem luksusowym. Według Głównego Urzędu Statystycznego, cena skupu mleka w III kwartale 2021 była o ponad 13 proc. wyższa, niż w tym samym okresie zeszłego roku. Jak to się przełożyło na ceny masła? Od początku roku kostka masła podrożała średnio o ok. 70%. Ile kosztuje obecnie kostka masła w Polsce? Obecnie za kostkę masła trzeba zapłacić od 7 do 9 zł, a nawet więcej, jeśli chcemy kupić masło marek luksusowych. Niestety, cena tego produktu ma jeszcze bardziej wzrosnąć. Paweł Kowalski, ekspert sektora rolno-spożywczego w Banku Pekao SA, tak skomentował bieżące ceny masła: - Biorąc pod uwagę, że ceny detaliczne masła już w październiku rosły o 7 proc. rok do roku, nie można wykluczyć, że do końca roku ich dynamika osiągnie dwucyfrowy poziom - powiedział w rozmowie z portalemspozywczym.pl. Masło jest nie tylko droższe, ale i mniejsze Wybierając się do sklepu po masło, zwróćcie uwagę na pewien szczegół na opakowaniu. Chodzi o jego gramaturę. W sklepach spożywczych najczęściej można dostać masło o objętości 100, 200 lub 250 gram. Niestety, w ostatnim czasie masło nie tylko podrożało, ale też zmniejszyło swoją wielkość: - Wielu producentów znacznie zmniejszyło wielkość kostek masła. Wcześniejsze opakowania najczęściej miały po 200 gram, obecnie najczęściej mają po 150 lub 175 gram – alarmuje portal Interia.pl. Kiedy następnym razem wybierzecie się do sklepu po masło, zwróćcie uwagę czy na pewno ma ono taką samą objętość, jak dawniej. Dlaczego masło jest coraz droższe? Istnieje wiele przyczyn tego, że z miesiąca na miesiąc masło staje się coraz droższe. Jak wyjaśniła w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, dyrektor ds. Handlu Spółdzielni Mleczarskiej „Mlekpol”: - Przyczyn...

Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje?
Adobe Stock
Newsy
Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje? „Zapowiada się ostra jazda w górę"
Wiele produktów spożywczych w tym roku sporo podrożało. Czy trend ten będzie się utrzymywał i możemy wkrótce spodziewać się kolejnych podwyżek?

Nie da się ukryć, że ten rok przyniósł spore podwyżki cen żywności. Każde zakupy spożywcze mocno odbijają się na kieszeni przeciętnego Polaka. Według danych podanych przez Główny Urząd Statystyczny ceny skupu produktów rolnych w marcu 2021 były wyższe o 6,2% w stosunku do lutego 2021 oraz o 5,3% wyższe w stosunku do marca ubiegłego roku. Zapowiada się ostra jazda w górę, jeżeli chodzi o inflację cen żywności. Jedni powiedzą, że to niska baza. Racja po ich stronie będzie jednak tylko częściowa. Ceny też wzrosną - twierdzą eksperci PKO BP na Twitterze. Cena masła w górę Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, cena masła jest obecnie najwyższa od marca 2019 roku. Cena masła w dużym bloku, które kupowane jest przez dużych klientów na potrzeby restauracji czy hoteli, wynosi 17,76zł (o 20% wyższa niż cena masła na początku stycznia). Natomiast za kilogram masła w kostce zapłacicie o 10% więcej niż na początku roku, czyli 18,23 zł. Ceny nowalijek W górę w tym roku wystrzeliły również ceny nowalijek . Jest to związane przede wszystkim z późną wiosną, a co za tym idzie późniejszą niż zwykle wegetacją roślin. W niektórych miejscach ceny nowalijek są niemal z kosmosu. Za młodą fasolkę szparagową zapłacicie 68 zł, a szparagi kosztują niemal 20 zł. Również polskie szklarniowe truskawki nie będą tanie w tym roku. Cena w hurcie sięga 30 zł za kilogram tych owoców, za to w detalu trzeba będzie zapłacić nawet 50 zł! Co zdrożeje w 2021? Cena skupu popularnych zbóż i roślin oleistych również poszła w górę. Więcej trzeba zapłacić za pszenicę, kukurydzę czy rzepak. To z pewnością wpłynie na ceny innej żywności. Coraz bardziej rosną również ceny alkoholu, wzrosły blisko o 40%. Najbardziej podrożał mocny alkohol...

Ile cukru może kupić Polak, a ile Holender? Opadną wam szczęki. Katarzyna Bosacka porównuje ceny  
ONS.pl/Instagram
Newsy
Ile cukru może kupić Polak, a ile Holender? Opadną wam szczęki. Katarzyna Bosacka porównuje ceny  
Katarzyna Bosacka nie tylko trzyma rękę na pulsie w sprawie niewłaściwych składów produktów spożywczych. Na swoich mediach społecznościowych informuje również o innych palących problemach i zagadnieniach związanych z jedzeniem. Ostatnio postanowiła skomentować ceny cukru w Polsce i w Holandii. 

Katarzyna Bosacka to dziennikarka, której nie jest obojętne, co jedzą Polacy. Zaskarbiła sobie sympatię widzów programem telewizyjnym „Wiem, co jem i co kupuję”. W obliczu rosnących cen żywności w Polsce dziennikarka postanowiła poruszyć temat cukru. Na swoim profilu na Facebooku opublikowała post ze zdjęciem, które wysłała jej internautka. Zdjęciem cukru, prosto ze sklepu w Holandii.  Ile kosztuje cukier w Holandii?  Jak wiadomo, Holandia nie należy do najtańszych państw. Wybierając się tam na wycieczkę czy wakacje, trzeba liczyć się z naprawdę dużym wydatkiem. Również ceny niektórych produktów spożywczych potrafią być przynajmniej dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Czy tak jest również z cukrem? Zobaczcie, co napisała dziennikarka:  - A tymczasem w drogiej Holandii w mieście Utrecht w popularnej sieci Albert Heijn za 1 kg cukru trzeba zapłacić 0,65 euro. Co w przeliczeniu przy dzisiejszym kursie wynosi 3,10 zł.   Katarzyna Bosacka natychmiast odniosła się też do ceny cukru w Polsce:   - Na ten moment w Polsce ceny cukru wahają się w zależności od producenta i sklepu, ale ciężko znaleźć taki, który kosztuje mniej, niż 5 zł za 1 kg. A na półkach są i takie, które kosztują 6-8 zł za 1 kg.  Jak się wydaje, zasada „drogiej Holandii” nie dotyczy cukru. Na pierwszy rzut oka widać, że cena tego produktu jest dwukrotnie niższa niż w naszym kraju. A biorąc pod uwagę przewidywane w Polsce cukrowe podwyżki, kto wie, jak będzie za chwilę...  Jakie możliwości nabywcze cukru mają Polacy i Holendrzy?  Bosacka odniosła się również do przeciętnych wynagrodzeń Polaków i Holendrów, które jak możecie się domyślić nie są równe, a przecież to one determinują możliwości nabywcze. Według jej wyliczeń przeciętnie zarabiającego Polaka...

22 zł za rogala z owocami, 21 zł za żurek z jajkiem? Katarzyna Bosacka straszy paragonami
ONS.pl, katarzynabosacka/Instagram
Newsy
22 zł za rogala z owocami, 21 zł za żurek z jajkiem. Katarzyna Bosacka straszy paragonami
Tęskniliście za „paragonami grozy”? Wysokie ceny w cukierniach i restauracjach nie tylko w miejscowościach wakacyjnych to coraz częstszy widok.

Seria „paragonów grozy” Katarzyny Bosackiej stale cieszy się popularnością. Nic dziwnego, choć przy inflacji wynoszącej 13,9% nie wiadomo już, czy śmiać się, czy płakać widząc takie ceny za jedzenie. Tym razem dziennikarka przyjrzała się rachunkom za jedzenie na mieście. Spodziewaliście się takich cen? Szokująco wysokie ceny w cukierniach Na swoim profilu na Instagramie Katarzyna Bosacka opublikowała zdjęcia paragonów, jakie wysyłają jej obserwujący. Pierwszym jest rachunek z cukierni – ceny są naprawdę szokujące. Za rogala z morelą trzeba było zapłacić aż 22,43 zł. Nie lepiej było w przypadku ciastek orzechowych. Około 25 dag tych słodyczy kosztowało 19,28 zł. Najtańsze okazały się kokosanki – jedyne 10 złotych za 15 dag.  – Ja myślałam, że to żart jak dostałam ten rachunek. Nie było żadnych cen przy produktach, więc się skusiłam – napisała obserwatorka dziennikarki na Instagramie. Jak się okazało, nie był to wcale luksusowy lokal tylko zwykła, przydrożna cukiernia.  Blisko 300 złotych za obiad nad morzem Jeśli myśleliście, że mała porcja orzechowych ciastek za blisko 20 zł to dużo, to nie widzieliście ceny obiadu w smażalni w Jastarni. Kolejny paragon pokazany przez Katarzynę Bosacką opiewa na prawie 300 złotych! Jeden z obserwujących zamówił obiad dla dwóch osób w smażalni, na który składały się dwa żurki z jajkiem, porcja halibuta, dwie porcje frytek, surówki oraz dwa piwa. Raczej nikt nie spodziewałby się, że na rachunku ujrzy bagatela 279 złotych! Tylko jeden żurek kosztował aż 21 złotych. Z kolei cena ryby wyniosła 161,50 zł. Frytki i surówki kosztowały po 11 złotych porcja, a piwo aż 16 złotych! To średnio więcej, niż chociażby w lokalach w dużych polskich miastach, jak Wrocław czy Warszawa.     ...