Za kilka dni wielkanocne sniadanie w rodzinnym gronie, a na świecie wykryto podwójnie zmutowanego koronawirusa
Adobe Stock
Newsy

Za kilka dni wielkanocne śniadanie w rodzinnym gronie, a na świecie wykryto podwójnie zmutowanego koronawirusa

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, mimo obostrzeń wiele ludzi zamierza spędzić ten czas choćby w rodzinnym kameralnym gronie. Najnowsze badania donoszą o wykryciu podwójnie zmutowanego koronawirusa, który może być niezwykle groźny dla ludzi!

Święta to czas radości, spędzenia czasu z rodziną oraz pewnego rodzaju beztroski. Wówczas najczęściej na bok odkłada się wszelkie problemy i zmartwienia, a cieszy chwilami spędzonymi w gronie z bliskimi ludźmi. Tegoroczna Wielkanoc, mimo wielkich nadziei niestety odbędzie się w podobnym klimacie, co poprzednia. Sytuacja wynika z dynamicznie rozwijającej się pandemii.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Koronawirus

Od ponad roku świat walczy z trwającą pandemią koronawirusa. Mimo nadziei na nowy lepszy rok, niestety ze względu na dynamikę rozwoju się nie sprawdziła. Ciągłe wzrosty zakażeń, nowe mutacje wirusa są przyczyną ciągle toczącej się walki. Widokiem na powrót do rzeczywistości są w tym momencie jedynie szczepienia. 

Zobacz także
Testy na koronawirusa są tańsze w Lidlu? Już nie, bo Biedronka obniżyła cenę

Testy na koronawirusa są tańsze w Lidlu? Już nie, bo Biedronka obniżyła cenę

Kupiliście mięso i wypływa z niego czerwony płyn? To wcale nie musi być krew. Lepiej usiądźcie

Kupiliście mięso i wypływa z niego czerwony płyn? To wcale nie musi być krew. Lepiej usiądźcie

Trzecia fala pandemii

Zgodnie z przewidywaniami trwa obecnie trzecia już fala koronawirusa. Liczba zakażeń wzrasta z dnia na dzień i bije rekordy. Eksperci przewidują szczyt na koniec marca oraz początek kwietnia, czyli okres świąteczny. Dodatkowym zmartwieniem jest również dynamika rozwoju nowych mutacji wirusa, które mnożą się w przerażającym tempie. 

Nowe obostrzenia

Ze względu na gwałtowny wzrost zakażeń oraz zbliżające się święta wielkanocne, rząd wprowadził na terenie nowe zasady, które obowiązują od 27 marca do 9 kwietnia. Mają one na celu zminimalizowanie nowych zakażeń, aby uniknąć przeciążenia szpitali oraz zmniejszenie rozwoju koronawirusa. Wśród obowiązujących obostrzeń są takie jak:

  • zamknięte galerie handlowe,
  • obiekty sportowe jedynie do użytku sportu zawodowego,
  • zamknięte hotele,
  • ograniczony limit osób w sklepach spożywczych oraz kościołach,
  • zamknięte wielkopowierzchniowe markety budowlane oraz sklepy meblowe,
  • zakaz udziału w zgromadzeniach, imprezach czy spotkaniach,
  • zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie,
  • czy zamknięte przedszkola i żłobki z wyłączeniem służb medycznych oraz porządkowych.

Nowa mutacja koronawirusa

Eksperci donoszą o wykryciu nowej, podwójnej mutacji koronawirusa w Indiach! Jest ona połączeniem dwóch poprzednich, czyli brytyjskiej oraz południowoafrykańskiej. To niepokojące wieści, gdyż dany miks może nieść ze sobą jeszcze poważniejsze konsekwencje niż dotychczas. Zresztą Indie znajdują się w czołówce krajów z największą liczbą zakażeń. Specjaliści apelują o zachowanie rozsądku oraz przestrzeganie wprowadzonych obostrzeń w okresie świątecznym, aby nie dopuścić do zwiększenia liczby zakażeń, a jednocześnie niewydolności służby zdrowia.
 

Czy po śniadaniach i obiadach w czasie Wielkanocy czeka nas 4 fala epidemii koronawirusa? Eksperci nie mają złudzeń
Adobe Stock
Newsy
Czy po śniadaniach i obiadach w czasie Wielkanocy czeka nas 4 fala epidemii koronawirusa? Eksperci nie mają złudzeń
Mimo obowiązujących obostrzeń odnośnie koronawirusa, wielu Polaków planuje podczas świąt wielkanocnych spotkania z bliskimi. Według doniesień, rząd szykuje się na kolejną falę zachorowań, które mogą pojawić się tuż po Wielkanocy.

Święta to czas spokoju, odpoczynku, a także spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Wówczas można na chwilę zwolnić, złapać oddech oraz nacieszyć się czasem w gronie najbliższych. Wiele osób czeka na ten moment, by móc zobaczyć się z dawno niewidzianymi krewnymi. Pandemia koronawirusa zmieniła jednak wszystkim te plany.  Niekończąca się pandemia Polska od ponad roku stara się uporać z koronawirusem. Mimo nadziei na nowy, lepszy czas, bez większych zmian, wirus szaleje w najlepsze. Ostatnie miesiące są natężeniem zachorowań, a także doszło do pojawienia się nowych mutacji koronawirusa. Mimo rozpoczęcia szczepień, obecnie trwa trzecia już fala pandemii. Jest ona znacznie trudniejsza do pokonania, a leczenie choroby jest zdecydowanie dłuższe i żmudniejsze.  Nowe obostrzenia  W związku z dynamicznym rozwojem koronawirusa, rząd postanowił wprowadzić surowe obostrzenia, które obowiązują od 27 marca do 9 kwietnia, czyli łącznie z okresem świątecznym. Wielkanoc to jeden z powodów wprowadzenia takich zasad w obawie przed drastycznie zwiększającą się liczbą zakażonych. Wśród nowych obostrzeń znajdują się takie jak: zamknięte wielkopowierzchniowe sklepy budowlane oraz meblowe, zamknięte żłobki oraz przedszkola z wyłączeniem służb medycznych i porządkowych, limit osób w sklepach spożywczych i kościołach,  zamknięte galerie handlowe, siłownie czy hotele, a także zakaz udziału w zgromadzeniach, imprezach, czy spotkaniach.  Mają one na celu zmniejszyć ilość zakażeń, a także zapobiec dynamicznemu rozwojowi pandemii. Rządzący zalecają społeczności przestrzeganie danych zasad, aby móc jak najszybciej wyjść na prostą i rozpocząć życie w normalnej codzienności. Eksperci zapowiadają czwartą falę koronawirusa Mimo wprowadzonych...

Narzekacie na zamkniete restauracje? Może być gorzej! Godzina policyjna, zakaz wychodzenia z domu i opuszczania kraju
Adobe Stock
Newsy
Narzekacie na zamknięte restauracje? Może być gorzej! Godzina policyjna, zakaz wychodzenia z domu i opuszczania kraju
Koronawirus nie odpuszcza. Obecnie trzecia fala zalewa całą Europę, a rządy państw ogłaszają nowe obostrzenia. W niektórych miejscach wprowadzono godzinę policyjną lub zakaz opuszczania kraju pod groźbą kary grzywny. Sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Przed świętami w Polsce mogą pojawić się nowe zasady.

Mimo nadziei na lepszy nowy rok, to niestety nie widać innych perspektyw. Koronawirus rozszalał się na całego i najwidoczniej nieprędko odpuści. Gwałtowny wzrost zachorowań spowodował wprowadzenie nowych obostrzeń. Zbliżające się święta wielkanocne mogą być powodem znaczniejszych restrykcji.  Trzecia fala koronawirusa Wraz z prognozami obecnie w Europie szaleje trzecia już fala koronawirusa. Jest o tyle groźniejsza, gdyż występują różne mutacje, które są groźniejsze niż wcześniejszy wirus. Szczyt jest przewidywany na koniec marca i początek kwietnia, czyli okres świąteczny. Rządy państw poprzez gwałtowny wzrost zakażeń, a także bliską Wielkanoc zdecydowały się na wprowadzenie nowych, restrykcyjnych obostrzeń.  Nowe obostrzenia - trzecia fala koronawirusa Od soboty 27 marca zgodnie z zapowiedziami, obowiązują nowe obostrzenia. Wśród nich znajdują się takie jak: zamknięte zakłady kosmetyczne i fryzjerskie, ograniczona liczba osób na powierzchni w kościele oraz sklepach spożywczych, zamknięte wielkopowierzchniowe markety budowlane oraz sklepy meblowe, zamknięte przedszkola i żłobki z wyłączeniem dzieci służb medycznych, obiekty sportowe ograniczone do trenowania sportów zawodowych, zakaz udziału w zgromadzeniach, spotkaniach czy imprezach.  Dane zasady będą obowiązywać do 9 kwietnia. Jednak przed samymi świętami wielkanocnymi nie są wykluczone nowe restrykcje.  Obostrzenia w krajach Europy Państwa europejskie szykują się na święta wielkanocne, a jednocześnie gwałtowny wzrost zakażeń spowodowany spotkaniami rodzinnymi. Z tego też względu wprowadzili one obostrzenia, które zdecydowanie ograniczają przemieszczanie się bądź inne aktywności. Przykładowo Wielka Brytania wprowadziła zakaz opuszczania kraju pod względem nałożenia kary finansowej w postaci...

Czy będziemy mogli zjeść świąteczne śniadanie z rodziną? Prof. Horban rekomenduje zakaz przemieszczania
Pixabay
Newsy
Czy będziemy mogli zjeść świąteczne śniadanie z rodziną? Prof. Horban rekomenduje zakaz przemieszczania
Święta wielkanocne już za kilka dni, a obowiązujące obostrzenia nie zakładają spotykania się w większym, rodzinnym gronie na wspólne świętowanie. Mimo to, wielu Polaków planuje wyjazdy. Profesor Horban nie popiera takiego zachowania.

Święta to ten czas w roku, kiedy jest możliwość spotkania się z dawno niewidzianą rodziną i wspólne spędzenie kilku chwil. Wiele osób wówczas również wyjeżdża na wakacje, jednak trwająca pandemia nieco krzyżuje te plany. Wielkanocne śniadanie także znajduje się pod znakiem zapytania.  Trzecia fala pandemii Koronawirus nieustannie od roku uprzykrza życie ludzi na całym świecie. Mimo wprowadzanych zasad funkcjonowania czy wynalezienia szczepionki, która jest w użyciu od trzech miesięcy, wirus nadal dynamicznie się rozwija. Ponadto, pojawiają się jego nowe mutacje. Są one znacznie groźniejsze, a także trudniejsze do wyleczenia. Zgodnie z prognozami ekspertów, w Polsce trwa aktualnie trzecia już fala wirusa. Jej szczyt był zapowiadany na początek kwietnia, czyli okres świąt wielkanocnych.  Obostrzenia na Wielkanoc  Wraz z dynamicznym rozwojem pandemii, a także zbliżającą się Wielkanocą, rząd postanowił wraz z ekspertami o wprowadzeniu nowych obostrzeń. Mają one na celu zmniejszenie liczby zakażeń oraz ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Nowe zasady funkcjonowania społeczeństwa obowiązują od 27 marca do 9 kwietnia włączenie. Do głównych obostrzeń należą: zamknięte żłobki oraz przedszkola z wyłączeniem służb medycznych czy porządkowych, zamknięte galerie handlowe,  zamknięte siłownie z wyjątkiem sportu zawodowego, limit osób na określonej powierzchni kościoła oraz sklepów spożywczych, nieczynne wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe,  a także zakaz udziału we wszelkich zgromadzeniach, imprezach czy spotkaniach.  Świąteczne śniadanie Wprowadzone obostrzenia nie zakładają rodzinnych spotkań podczas świąt, a wręcz ich zakazują. Według obowiązujących zasad, w danym domostwie może znajdować się jednocześnie...

Padł rekord zgonów z powodu COVID-19. Czy w sklepach wrócą godziny dla seniorów?
Adobe Stock
Newsy
Padł rekord zgonów z powodu COVID-19. Czy w sklepach wrócą godziny dla seniorów?
Pandemia koronawirusa trwa w najlepsze. W ostatnich dniach można zauważyć rekordowe liczby zakażeń oraz zgonów. Wraz z tym dynamicznym wzrostem, mówi się o możliwości ponownego wprowadzenia godzin dla seniorów.

Trzecia fala koronawirusa, jak do tej pory, okazała się być najtrudniejszym okresem w całej pandemii. Nowe mutacje wirusa, rekordy zakażeń czy zgonów, a także oblężenie szpitali, to wynik wiosennej tury. Wraz z dynamicznym rozwojem sytuacji, rząd wprowadził nowe obostrzenia. Niestety, niewykluczone, że pojawią się kolejne, jak godziny dla seniorów.  Gwałtowny rozwój pandemii Zgodnie z wypowiedziami ekspertów, w marcu pojawiła się już trzecia fala pandemii, a wraz z nią nowe mutacje wirusa, jak koronawirus brytyjski czy afrykański. Są one zasadniczo groźniejsze niż poprzednie odmiany. Do zarażenia dochodzi w znacznie krótszym czasie, a poza tym wyleczenie tej wersji jest znacznie trudniejsze i trwa dłużej. Szczyt był zapowiadany na koniec marca oraz początek kwietnia. W ciągu najbliższego tygodnia okaże się jak Polacy spędzili Wielkanoc i czy przestrzegali wprowadzonych obostrzeń. Od tego będą zależeć kolejne kroki wprowadzone przez rząd.  Przedłużone obostrzenia  Pod koniec marca, a dokładnie 27 marca, rząd wprowadził twarde obostrzenia, które miały na celu zahamowanie rozwoju pandemii. Początkowo miały obowiązywać do 9 kwietnia, jednak dynamiczny rozwój koronawirusa, spowodował ich przedłużenie do 18 kwietnia. Wśród wprowadzonych wówczas zasad znalazły się takie jak: zamknięte żłobki i przedszkola, z wyłączeniem służb medycznych i porządkowych, zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie, zakaz udziału w zgromadzeniach, imprezach oraz licznych spotkaniach,  limit osób na powierzchni sklepów spożywczych i kościołów, zamknięte sklepy budowlane oraz meblowe, zamknięte hotele, siłownie i placówki kultury.  Dalszy rozwój pandemii będzie dyktował kolejne kroki, jakie podejmie rząd wraz z gronem...