Głąb kapusty przepis
Newsy

Wyrzucacie głąb z kapusty? Niepotrzebnie. Wyczarujecie z niego to proste i przepyszne danie

To super kreatywny przepis na wykorzystanie głąba z kapusty, który normalnie wylądowałby w koszu na śmieci!

Kreatywność to jedna z ważniejszych cech w kuchni. Ważne jest odpowiednie dobieranie przypraw, tak zwana dobra wyobraźnie kulinarna, znajomość różnych technik kulinarnych, ale też umiejętne gospodarowanie odpadkami! Mamy dziś dla was prawdziwy hit w tym zakresie!

Zużywanie produktów spożywczych „do zera” i brak marnotrawstwa, to bardzo ważne cechy dobrego kucharza. Wykorzystywanie produktów, które na pierwszy rzut oka wydają się odpadkami, jest dobre z wielu punktów widzenia. To przede wszystkim duża oszczędność pieniędzy. Z czegoś, co normalnie trafiłoby do kosza, można wyczarować smaczny i tani obiad. Dobrym przykładem jest głąb kapusty.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co zrobić z głąbem kapusty?

Jeśli zawsze wyrzucaliście głąb kapusty, pokochacie ten pomysł na jego wykorzystanie. Można z niego zrobić szybką i pyszną potrawę. Przedstawiamy wam kreatywny sposób na wykorzystanie głąba kapusty. Przygotujecie z niego pyszne placuszki!

Składniki na placuszki z głąba kapusty

  • Głąb kapusty
  • Jajko
  • Ok. 3 łyżki mąki
  • Olej
  • Sól i pierz
  • Opcjonalnie: majeranek, suszona cebula, czosnek

Przygotowanie placuszków z głąba kapusty

  1. Zetrzyjcie głąb na tarce o grubych oczkach.
  2. Dodajcie do masy jajko i mąkę.
  3. Dokładnie wymieszajcie masę.
  4. Przyprawcie masę solą, pieprzem i opcjonalnie majerankiem, suszoną cebulą i czosnkiem.
  5. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, podobną do masy na placki ziemniaczane. Jeśli to konieczne, dodajcie do niego więcej mąki.
  6. Masę nakładajcie partiami na patelnię z rozgrzanym olejem i smażcie z dwóch stron.
  7. Placki odsączcie z tłuszczu na papierze ręcznikowym i podawajcie na ciepło, ze śmietaną lub sosem czosnkowym.

Sposób na wykorzystanie czerstwego chleba do placuszków

Zamiast mąki, możecie wykorzystać do placuszków też czerstwy chleb. Będą smaczne i zdrowsze. Najlepiej sprawdzi się tu chleb razowy. Po prostu zetrzyjcie go na tarce lub włóżcie do miksera i zmielcie, tworząc pył. Nie musicie trzeć chleba bardzo drobno. Grubsze kawałki też nadadzą smaku placuszkom.

Pieczywo
Pexels/Hans Braxmeier
Newsy
Genialny trik na odświeżenie pieczywa. Będzie smakował jak prosto z piekarni
Pieczywo to nie tylko świetny komponent śniadania. To także dodatek do świątecznego bigosu, sałatki jarzynowej czy śledzi z cebulką.

Jeśli zrobiliście zapasy pieczywa, które mogą zostać niezjedzone w święta, podpowiadamy jak zaoszczędzić pieniądze i zjeść ten sam chleb chwilę później. Będzie się nadawał do jedzenia jak ten, dopiero co kupiony! Jak odzyskać czerstwe pieczywo? Kolejki w piekarniach to popularny, przedświąteczny widok. Polacy mają bowiem skłonność do zakupów na zapas. Pewnie też należycie do licznej grupy, która woli zamrozić niż wyrzucić. To bardzo dobre podejście, jednak nie wszystkie produkty nadają się do jedzenia po dłuższym czasie. Do odzyskania nadaje się m.in. chleb , którego z pewnością zostanie wam trochę po świętach. Czerstwy chleb, o ile nie macie na niego pomysłu, nie jest zbyt zachęcający do jedzenia. Najpopularniejszym sposobem na jego wykorzystanie jest dosuszenie go i przerobienie na bułkę tartą.  Innym, równie częstym pomysłem jest wykorzystanie go na grzanki, które mogą urozmaicić sałatkę lub zupę krem. Wystarczy uprażyć uprzednio pokrojony chleb na patelni z tłuszczem. Rumiany kolor wskaże wam czas, kiedy grzanki należy zdjąć z patelni.  Niezjedzony chleb można ponownie wykorzystać Nawet jeśli doszło do sytuacji, w której wilgoć zdążyła z niego wyparować i w ciągu dnia stał się twardy jak skała. Nic straconego! Taki chleb można jeszcze odświeżyć.  Warunkiem, który umożliwi wam decyzję będzie pleśń lub jej brak. Jeśli zauważacie choćby najmniejsze jej przejawy, chleb trzeba wyrzucić albo rozsypać w parku ptakom. Jak odświeżyć kilkudniowy  chleb? Potrzebujecie dwóch rzeczy, które macie z pewnością w domu. Przyda się bowiem woda i piekarnik rozgrzany do 150 stopni. Namoczony wodą chleb, np. przy pomocy spryskiwacza, należy umieścić na papierze do pieczenia i zostawić w rozgrzanym piekarniku na około 10 minut. ...

zapiekanki przepis
KRISTOFE / gotujmy.pl
Newsy
Co zrobić z resztkami mięsa po świętach? Wykorzystajcie ten przepis a nic się nie zmarnuje
Już po świętach, a wy macie mnóstwo wędlin w lodówce? Warto je wykorzystać do przygotowania tej szybkiej i smacznej przekąski!

Zostało wam dużo jedzenia po świętach? Nic nie szkodzi! Nie zmarnuje się, jeśli wykorzystacie je do innych dań i przekąsek - a pomysłów na nie jest naprawdę sporo! Gdy po świętach stwierdzicie, że wasza lodówka pełna jest wędlin i mięs, wykorzystajcie prosty przepis na ciepłą, mięsną przekąskę.   Nadmiar świątecznego jedzenia może przyprawić o ból głowy. Po trzech dniach jedzenia tego samego naprawdę nikt nie ma ochoty wciąż jeść tych samych potraw. Jednak co zrobić z nadwyżką? Można ją oddać potrzebującym – bardzo docenią ten gest, szczególnie w święta. Innym pomysłem jest wykorzystanie jedzenia ponownie! Wypróbujcie prosty przepis na pyszne zapiekanki ze świątecznymi wędlinami! Kanapki na ciepło z szynką Do przygotowania tych ekspresowych i smacznych zapiekanek potrzebujecie poniższych składników: Kilka kromek chleba lub bułek przekrojonych na pół Plastry szynki, schabu lub kiełbasy Żółty ser Masło Przygotowanie Chleb pokrójcie w kromki, a jeśli używacie bułki, to przekrójcie je na połówki. Każdą kromkę posmarujcie cienko masłem i połóżcie na niej wędliny, kiełbasy lub plastry schabu – wszystko, co wam zostało po świętach! Następnie na każdej kromce połóżcie z wierzchu plaster sera lub, jeśli macie ser w kostce, to zetrzyjcie go na tarce i posypcie nim kanapki. Gotowe kanapeczki ułóżcie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawcie do piekarnika. Powinny się piec przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Zapiekanki jemy od razu po wyciągnięciu z piekarnika, gdy są jeszcze gorące. Smacznego!   Źródło: gotujmy.pl

mielone z czosnkiem niedźwiedzim przepis
Gotujmy.pl/Krakowianka
Newsy
Dodatek tej jednej przyprawy całkowicie zmienia smak mielonych. Będziecie wniebowzięci
Choć czosnek niedźwiedzi nie należy do grona popularnych przypraw, jego dodatek bardzo pozytywnie wpływa na wiele potraw. Dzięki niemu przyrządzicie niesamowite kotlety mielone. Ten smak z pewnością długo pozostanie w waszej pamięci.

Czosnek niedźwiedzi nie występuje pod postacią cebuli, ale zielonych liści. Z racji, że jego dzika odmiana jest pod ochroną warto go zasiać we własnym ogródku. Jeśli jednak nie macie takiej możliwości, nic straconego. Znajdziecie go również w popularnych dużych marketach i w sieci. Z jego dodatkiem kotlety mielone będą przepyszne! Przepis na mielone z czosnkiem niedźwiedzim Składniki 500 gramów mielonego mięsa wieprzowego 1 bułka 1 jajko 1 cebula 1 marchewka 100 ml mleka Bułka tarta do panierowania Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi Przygotowanie W małej miseczce umieśćcie świeżą bułkę, a następnie zalejcie ją ciepłym mlekiem i odstawcie na ok. 10 minut do namoczenia. Cebulę obierzcie, pokrójcie w niewielką kosteczkę i zeszklijcie na łyżce oleju. Marchewkę obierzcie, a następnie zetrzyjcie na tarce o dużych oczkach. W dużej misce umieśćcie mięso mielone. Dodajcie do niego odsączoną z mleka kajzerkę, zeszkloną cebulę, startą marchewkę oraz jajko. Całość dokładnie wyróbcie przy pomocy dłoni. Tak przygotowaną masę doprawcie obficie solą, pieprzem i czosnkiem niedźwiedzim. Ponownie wymieszajcie, aż do połączenia się składników. Na płaskim talerzu umieśćcie bułkę tartą. Z przygotowanej masy mięsnej zacznijcie formować kotleciki. Tak przygotowane obtoczcie w bułce tartej. Na patelni rozgrzejcie grubszą warstwę oleju, a następnie umieśćcie na niej kotlety. Smażcie z obu stron, aż do zarumienienia. Gotowe! Źródło: gotujmy.pl

Jak nie porwać liści kapusty na gołąbki?
Adobe Stock
Newsy
Koniec z porwanymi liśćmi kapusty. Dzięki łatwym trikom przygotujesz idealne gołąbki
Porwane liście kapusty to zmora każdej pani domu. Niewiele gospodyń ma przecież tyle cierpliwości, żeby oderwać je w całości. Na szczęście istnieje kilka trików, które z pewnością ułatwią ci tę czynność.

Gołąbki to jedno z najbardziej tradycyjnych dań polskiej kuchni. Są pyszne, aromatyczne i wprost rozpływają się w ustach. Ich przygotowanie ma w zasadzie tylko jeden mankament . Bowiem większości gospodyń niesamowitą trudność sprawia rozebranie kapusty… Zazwyczaj połowa jej liści trafia do kosza. Na szczęście istnieje kilka sposobów, by temu zaradzić! Wielkość kapusty Przede wszystkim pamiętaj, że do przyrządzenia gołąbków najlepiej sprawdzi się średniej wielkości główka. Bez względu na to czy wybierzesz kapustę białą czy czerwoną , pekińską czy włoską, z łatwością powinna mieścić się w standardowym garnku. Nie prowadzisz przecież restauracji, a co za tym idzie, nie masz ogromnych garnków. Zbyt dużą główkę trudno będzie sparzyć w domowych warunkach. Wytnij głąb Zanim włożysz kapustę do garnka, musisz pamiętać o tym, aby wyciąć głąb , który jest zwyczajnie twardy i w tym przypadku nieużyteczny. W wielu domach wyrzuca się go do kosza. Pamiętaj jednak, że możesz go zatrzymać i upichcić z niego przepyszne placuszki . Gotuj według zasad W dużym garnku zagotuj wodę. Zanim jednak umieścisz w niej kapustę, dodaj 4 łyżki oleju . To umożliwi łatwiejsze oddzielanie liści. Podczas parzenia kapusta musi być całkowicie przykryta wodą . Pamiętaj też, żeby co jakiś czas ją obracać, tak aby równomiernie się sparzyła. Po upływie 8 minut główka będzie gotowa do wyjęcia. Sparzoną kapustę odstaw na kilkanaście minut do wystudzenia. Oddziel liście i odetnij zgrubienia Nadeszła chwila prawdy. Teraz musisz rozebrać wystudzoną kapustę z liści. Zrób to tak delikatnie, jak tylko potrafisz. Prawidłowe wykonanie wcześniejszych kroków powinno sprawić, że nie będzie z tym większego problemu. Jeśli jednak widzisz, że liście...