Wylewacie zużyty olej? To błąd. Zrobicie z niego coś niesamowitego
Pixabay
Newsy

Wylewacie zużyty olej? To błąd. Zrobicie z niego coś niesamowitego

Czy wylewacie zużyty olej? Przeczytajcie, jak możecie go wykorzystać. Ten pomysł to prawdziwy hit sieci!
Anna Borkowska
czerwiec 09, 2021

Używacie kilka razy tego samego oleju do smażenia? To błąd, który może bardzo poważnie odbić się na waszym zdrowiu. Czym grozi wielokrotne smażenie na tym samym tłuszczu? Takie działanie zwiększa ryzyko nowotworów, udarów mózgu, zawału serca oraz choroby niedokrwiennej serca. Nie oznacza to jednak, że musicie od razu wylać taki olej i się go pozbyć.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co zrobić ze zużytym olejem?

Jeśli użyliście większej ilości oleju do smażenia frytek czy pączków, nie korzystajcie już więcej z tego samego oleju. Nie musicie go jednak wylewać – tym bardziej, nie róbcie tego do zlewu czy muszli klozetowej, ponieważ zużyty olej może być bardzo szkodliwy dla środowiska. Jak wykorzystać taki olej? Znamy pewien genialny sposób! Możecie z niego zrobić... świeczkę!

Zobacz także

Jak zrobić świeczkę z zużytego oleju?

Do wykonania takiej świeczki potrzebne wam będą:

  • zużyty olej
  • cienki drut
  • słoik
  • bawełniany sznurek (musi być dłuższy od słoika)
  • olej z drzewa sandałowego

Przygotowanie:

  1. Zużyty olej odstawiamy na dobę – najlepiej w ciemne i chłodne miejsce.
  2. Następnie oczyszczamy go z wszelkich zanieczyszczeń przy pomocy bawełnianego materiału.
  3. Cienkim drutem dokładnie owijamy sznurek u górnej części – tak, aby knot utrzymał się i pozostał na środku słoika.
  4. Z drugiej części drutu należy zrobić haczyk, który oprzemy na krawędzi słoika.
  5. Sznurek wkładamy do słoika, a następnie zalewamy go zużytym olejem (ważne, by olej nie przykrył całkowicie knota).
  6. Pod koniec dodajemy 2-3 krople oleju z drzewa sandałowego.

Świeczka jest gotowa!

Źródło: kobieceinspiracje.pl

Czytaj też:

Komentarze
Papryka konserwowa
Adobe Stock
Przepisy Przepis na paprykę konserwową do słoika. Jeden błąd i straci swój niepowtarzalny smak!
Marynowanie warzyw potrafi niesamowicie zmienić ich smak. Nie inaczej jest w przypadku papryki konserwowej. Właściwie przyrządzona zaostrza apetyt!
Weronika Kępa
listopad 13, 2020

Domowa papryka konserwowa prosto ze słoika to wspaniały dodatek do śniadaniowych kanapek. Świetnie sprawdzi się również jako składnik rozmaitych sałatek. Można ją także podawać solo, w charakterze przekąski. Jej przygotowanie nie zajmie ci więcej niż godzinę ! Będziesz potrzebować: 1 kg papryki (weź taką, którą najbardziej lubisz, może być czerwona, zielona, a nawet żółta – do wyboru do koloru) 1 cebula 4 ząbki czosnku Pół szklanki octu spirytusowego 10 proc. Pół szklanki cukru 3 szklanki wody Oliwa lub olej rzepakowy Przyprawy i zioła: świeży tymianek, sól, pieprz w ziarnach, liść laurowy, ziele angielskie, gorczyca Składniki wystarczą na ok. 4 słoiki o pojemności 500 ml. Przygotowanie Zacznij od zalewy. W rondelku zagotuj wodę, a następnie wlej do niej ocet, dosyp cukier i płaską łyżkę soli. Całość wymieszaj i ponownie zagotuj tak, aby sól i cukier całkowicie się rozpuściły. Tak przygotowaną zalewę zdejmij z palnika i odstaw do wystudzenia. W tym czasie zacznij przygotowywać papryki. Na początku dokładnie umyj warzywa. Następnie pokrój je na cztery kawałki i oczyść z nasion. Jeśli powstałe kawałki wydają ci się za duże pokrój je wzdłuż na jeszcze mniejsze części wedle uznania. Na dnie każdego słoika (bardzo ważne, żeby słoiki były czyste i niezniszczone) umieść ćwiartkę cebuli, zgnieciony nożem ząbek czosnku, dwa ziela angielskie, jeden liść laurowy, 4 ziarenka pieprzu, 4 ziarenka gorczycy i gałązkę świeżego tymianku (może być też tymianek suszony). W tak przygotowanym słoiku umieść wcześniej pokrojoną paprykę. Ważne, aby układać ją w miarę ciasno. Do tak zapełnionych słoików wlej przestudzoną zalewę (może by jeszcze ciepła, ważne, żeby nie była gorąca). Pamiętaj jednak, by nie...

Przeczytaj
Paszteciki z mięsem
femme0fatale/gotujmy.pl
Newsy Paszteciki z mięsem z rosołu. Są nie tylko pyszne, ale też niedrogie. Przepis przyda się na święta
Nie macie pomysłu co począć z mięsem z rosołu? Jeżeli dysponujecie maszynką do mielenia mięsa i odrobiną wolnego czasu – problem z głowy. Upieczcie nasze paszteciki!
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

W wigilię obowiązuje nas jeszcze tradycyjny post – z barszczem czerwonym zjemy tradycyjne uszka z grzybami i kapustą kiszoną. Barszcz został wam na Boże Narodzenie i drugi dzień świąt? To już świąteczna norma. Z tym przepisem mile zaskoczycie biesiadników. Paszteciki z mięsem z rosołu to jednak propozycja nie tylko na święta. Jak sama ich nazwa wskazuje, to doskonała opcja dla wszystkich tych, którzy po zjedzeniu złocistej zupy z makaronem nie wiedzą co zrobić z wygotowanym mięsem. Nawet nie myślcie o jego wyrzucaniu! W kuchni nic nie powinno się marnować – weźmy sobie do serca tę dawną zasadę naszych mam i babć. Mięso dowolnego gatunku z rosołu na początku trzeba będzie oddzielić od kości – nie powinno być to szczególnie trudne zadanie ze względu na to, że gotowało się dość długo w naszym bulionie. Następnie kawałki mięsa należy przekręcić w maszynce do mięsa z dodatkiem marchewki i cebuli i farsz gotowy! Jeżeli będzie jednak zbyt gęsty i twardy, warto dodać do niego nieco rosołu lub nawet wody. Co z ciastem na paszteciki? Tutaj warto polecić recepturę Roberta Makłowicza. Znany i lubiany kulinarny ekspert i podróżnik zaleca użycie ciasta krucho-drożdżowego. Jeżeli chcemy, by było jeszcze bardziej szlachetne, użyjmy do jego wypieku prawdziwego masła. Przepis na paszteciki z mięsem z rosołu : Składniki: 70 dag mięsa z rosołu dowolnego gatunku oddzielonego od kości. Cebula Marchewka Sól i pieprz do doprawienia Olej do smażenia 50 dag mąki pszennej 2-3 jaja (lub 4 same żółtka) 4 łyżki śmietany 10 dag masła lub innego tłuszczu 25 g świeżych drożdży (ok. ¼ paczki) Łyżka cukru Łyżeczka soli Przygotowanie: Cebulkę pokrojoną w drobną kostkę i marchewkę startą na tarce smażymy delikatnie na oleju. Mielimy...

Przeczytaj
Frytki, ziemniaki
Minh Young/Adobe Stock
Przepisy Pyszne i chrupiące domowe frytki! Dziecinnie prosty przepis!
Któż z nas nie skusił się nigdy na chrupiące i przepyszne frytki własnej roboty? Dobrze wiemy, że to mocno kaloryczna i ciężkostrawna przyjemność, ale raz na jakiś czas można sobie na nią pozwolić. Rzecz w tym, żeby przyrządzić je w odpowiedni sposób. Zastanawialiście się kiedyś co zrobić, by wasze frytki smakowały dokładnie tak jak w ulubionym barze? Służymy radą!
Hubert Rój
listopad 04, 2020

Frytki zawładnęły kulinarną Polską już kilkanaście lat temu. Szybko pokochaliśmy smak cienko pokrojonego  w kształtne słupki ziemniaka, obsmażonego w głębokim tłuszczu na złoty kolor. Skąd przyszły do nas frytki? Otóż ojczyzną tego przepysznego, a zarazem bardzo prostego dania jest Belgia. Frytki belgijskie różnią się jednak nieco od tych, które jemy najczęściej. Są znacznie grubsze od typowych frytek, które znamy z fast-foodów. Te z kolei swój rodowód mają w Stanach Zjednoczonych. Tylko od waszej woli zależy to, jak pokroicie swoje ziemniaki. Poniżej zamieszczamy przepis na frytki o standardowej grubości 8 mm.  Teraz czas na kilka praktycznych rad, dzięki którym wasze domowe frytki wyjdą perfekcyjnie.  1. Po pierwsze pamiętajmy o właściwym wyborze ziemniaka na naszą potrawę. Należy szukać odmian wysokoskrobiowych, typu C. Pojedyncze sztuki powinny być odpowiednio duże, tak by można było z nich wykroić okazałe, długie frytki.  2. Kolejnym etapem jest zadbanie o odpowiedni tłuszcz do smażenia. Tradycyjnie, w Belgii, do smażenia wykwintnych frytek wykorzystywano łój wołowy. Spokojnie, nie macie się o co martwić. Zwykły olej rzepakowy też zda egzamin! Warto starannie przyłożyć się do kwestii rozgrzewania tłuszczu. Nie wrzucajmy frytek do smażenia, jeżeli olej nie jest jeszcze dostatecznie rozgrzany!  3. Ostatnią radą, a zarazem tą najważniejszą jest podwójne smażenie.  O co chodzi? Sekret miękkości frytek wewnątrz i chrupkości na zewnątrz tkwi właśnie w dwukrotnym obsmażeniu naszych ziemniaczanych słupków. Jak to zrobić? Proces smażenia należy podzielić na dwie części. Najpierw delikatnie blanszujemy (podsmażamy) frytki przez około 2 minuty. Następnie wyciągamy je z frytury i pozwalamy na wystygnięcie. Takie frytki poddajemy już właściwemu smażeniu. W...

Przeczytaj
Śledzie z pomidorami i kaparami
Gotujmy.pl/lalunia
Newsy Te śledzie podbijają podniebienia wszystkich. Sekretem ich fenomenalnego smaku jest ten jeden składnik
Nie wyobrażacie sobie Wigilii bez śledzia? My też. Poznajcie przepis, który zapadnie wam na długo w pamięć.
Aleksandra Jaworska
grudzień 15, 2020

Wigilijny śledź jest traktowany przez Polaków jako jedna z tradycyjnych, świątecznych potraw. Bez niego kolacja w blasku pierwszej gwiazdki wydaje się wręcz niemożliwa. Poza tym, śledź to samo zdrowie! Śledzie w occie, śmietanie lub z cebulką Ta prosta ryba dogaduje się z wieloma składnikami. Można ją połączyć z octem, na kwaśno ze śmietaną lub  w sposób tradycyjny podać ze świeżo posiekaną cebulką. Śledzie goszczą na różnego rodzaju stołach, od tych wytwornych, po codzienne. Można z nich zrobić prawdziwe kulinarne perły! Śledzie to także, jak nie przede wszystkim, ryba serwowana na Wigilię. Jako jedna z 12 potraw ma swoją symbolikę, która tyczy się odrodzenia i nowych dróg. Ryba to w końcu znak Jezusa Chrystusa, uwarunkowany religijnie historią na przestrzeni wieków. Z czym podać śledzie? Fani tradycji w kwestii śledzia nie będą kombinować. Jednak nawet najsmaczniejsza zalewa octowa ma dużą konkurencję na kulinarnym rynku rybnym. Jednym z nieoczywistych składników, do których śledzie pasują jak ulał są suszone pomidory. Zawierają m.in. witaminę E, która świetnie działa na kondycję skóry oraz oczu. Zawdzięczamy je Włochom. Do suszenia wykorzystuje się ich małą odmianę, która wygrzewa się w słońcu długie godziny. Taki zabieg wydobywa z nich głębię smaku i słodyczy. Piękny kolor pomidory zawdzięczają likopenowi, jaki ma silne działanie przeciwstarzeniowe i antynowotworowe.  Kapary z kuchni śródziemnomorskiej weszły na stałe do polskiej kuchni Najczęściej wybierane kapary to ich wersja konserwowa. Zamarynowane smakują najlepiej! Kapary można również spotkać jako dodatek do pizzy czy zimowej sałatki. Nadają szyku potrawom, w tym wigilijnym śledziom. Przeciwdziałają rozwojowi nowotworów i zapobiegają chorobom układu krążenia....

Przeczytaj