Wybieracie się na grzyby? Sprawdźcie, gdzie w obrodziło i w którym miejscu jest ich prawdziwy wysyp
Wikipedia Commons
Newsy

Wybieracie się na grzyby? Gdzie jest ich najwięcej? Sprawdźcie

No i zaczęło się. Grzybiarze czekali na ten moment od zeszłej jesieni. O co chodzi? Kolejny sezon grzybobrania właśnie wchodzi w decydujący etap!

Kiedy połowa polskiego społeczeństwa psioczy na kapryśną, deszczową pogodę, ta druga jest wprost wniebowzięta .Chodzi oczywiście o grzybiarzy, którzy z wypiekami na twarzy oczekują wysypu grzybów i odpowiedniej pogody dla wystąpienia tego zjawiska.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy w tym roku jest dużo grzybów w lasach?

Zanim jednak kanie wylądują na waszej patelni w postaci apetycznych kotletów w panierce, trzeba by je najpierw zebrać. Jak już wspomnieliśmy, sprzyja temu aura – wilgoć, stosunkowo wysoka temperatura – to idealne warunki dla rozwoju grzybów w runie leśnym.

Ze znalezieniem lasu obfitego w dary natury nie powinno być w tym sezonie szczególnie trudno. No chyba, że wcześniej do boru wpadnie cała zgraja konkurentów w grzybiarskim fachu!

Gdzie iść na grzyby na przełomie sierpnia i września 2021 roku? Najlepszą odpowiedź na to pytanie znają fachowcy – specjaliści w tym zakresie noszący miano grzybowych synoptyków. Co więc profesjonaliści wiedzą na temat najlepszych miejsc do grzybobrania w Polsce w tym roku?

Zobacz także
Grzyby wykręcać, wyrywać czy wycinać? To zależy od 1 rzeczy

Grzyby wykręcać, wyrywać czy wycinać nożem? To zależy od 1 rzeczy

Jak oczyścić grzyby z robaków? Jest 1 prosta metoda

Jak oczyścić grzyby z robaków? Oto prosta metoda z wykorzystaniem składnika, który macie w kuchni

Gdzie na grzyby w sierpniu i wrześniu 2021?

Prognozy fachowców ze strony internetowej grzyby.pl nie pozostawiają wątpliwości. W tym momencie najkorzystniejsza sytuacja dla grzybiarzy jest w północno-wschodniej Polsce i na Pomorzu w całym pasie polskiego wybrzeża.

To właśnie tam mamy do czynienia w tym momencie z obfitym wysypem grzybów. Letni wysyp grzybów przygasł za to w takich regionach Polski jak centralna Polska, woj. świętokrzyskie czy Beskidy. Grzybiarzom z tych części Polski przyjdzie poczekać na kolejny, jesienny już wysyp grzybów.

Wczesnojesienne, obfite wyspy grzybów prognozowane są w drugim tygodniu września na Ziemi Lubuskiej, na Dolnym Śląsku i w części zachodnio-północnej części Lubelszczyzny.

Jakie grzyby chcielibyście „upolować” w tym sezonie do swojego koszyczka? Być może zainteresuje was niecodzienny okaz przypominający wielkie kule mozzarelli, który znaleziono w jednym z podkarpackich nadleśnictw.

Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy
Adobe Stock
Newsy
Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy
Podkarpackie lasy już od 3 lat odwiedzają grzybowi „turyści” z Rumunii. Przyjeżdżają dużymi grupami w jedno miejsce, ogałacają las z jadalnych grzybów, po czym przenoszą się w kolejne. Czy to jest zgodne z prawem?

W Polsce jak wszyscy wiemy, zbieranie grzybów w lesie jest całkowicie legalne i niczym niemalże nieograniczone. Każdy z nas może wejść do lasu i zapełnić dowolnej wielkości koszyk. Jest jeden warunek: podczas zbierania grzybów nie wolno niszczyć runa leśnego. Zorganizowany wysyp rumuńskich grzybiarzy Kolejny rok z tej dowolności zbiorów grzybów w Polsce, korzystają grzybiarze z Rumunii. Ostatnio znowu pojawili się w polskich nadleśnictwach. Wjeżdżają samochodami głęboko w las, co w Rumunii jest dozwolone i wybierają wszystko prawie że do gołej ziemi. Zebrane grzyby sortują, oczyszczają i pakują. Tak przygotowane zbiory są odbierane przez samochody-chłodnie i wywożone z Polski. Przyglądająca się temu procederowi Służba Leśna uważa, że grzyby opuszczające teren naszego kraju, trafiają do Francji, Niemiec i innych krajów Europy zachodniej. Lokalni, podkarpaccy grzybiarze narzekają, że po przejściu rumuńskiej grupy, nie mają po co wychodzić do lasu, bo wszystko jest dokładnie wyzbierane. I choć skarżą się miejscowej policji, ta twierdzi, że na razie nie ma podstaw prawnych do ścigania zagranicznych grzybiarzy. Zasady przemysłowego zbioru grzybów Teoretycznie zbiór runa leśnego w ilościach przemysłowych jest obwarowany konkretnymi przepisami, tj. trzeba podpisać stosowną umowę z Lasami Państwowymi. Jednak w przypadku rumuńskich zbieraczy nie ma jednoznacznych dowodów, czy wywożone z naszych lasów ilości grzybów, to właśnie ilości przemysłowe. Zaczepieni grzybowi turyści tłumaczą, że nie mają i nie potrzebują żadnych umów, ponieważ lasy w Polsce są otwarte i zbieranie dowolnych ilości grzybów jest w nich dozwolone, a oni jako obywatele państwa-członka Unii Europejskiej mają pełne prawo przebywać w tych lasach i jak wszyscy...

Dlaczego na grzyby trzeba iść tylko o świcie? Wcale nie chodzi o to, żeby zdążyć przed innymi
AdobeStock
Newsy
Dlaczego na grzyby trzeba iść tylko o świcie? Wcale nie chodzi o to, żeby zdążyć przed innymi
Gdy w lasach przybywa grzybów, wieści szybko się rozchodzą. Rośnie ilość zarówno grzybów, jak i grzybiarzy. Największe zbiory mają ci, którzy znają leśne tajemnice. Wyjawiamy jedną z nich.

Do lasu na grzyby? Jeśli poważnie myślicie o zbieraniu grzybów musicie dobrze się dobrze przygotować. Przede wszystkim powinniście wiedzieć jak odróżnić grzyby jadalne od trujących , mieć przy sobie atlas grzybów, lub iść na grzybobranie w towarzystwie eksperta, który rozwieje wątpliwości. Powinniście też wiedzieć, gdzie rosną wasze ulubione grzyby, bo każdy rodzaj ma swoje ulubione miejsca. Powinniście zaopatrzyć się w przewiewny pojemnik na zbiory, bo w foliowej torebce grzyby zaparzą się i zaczną psuć, zanim wrócicie do domu. I wreszcie powinniście wiedzieć, kiedy najlepiej zbierać, żeby wasze zbiory były okazałe i zdrowe. Podpowiadamy. Jak zebrać więcej zdrowych grzybów? Czy zdarzyło wam się wchodząc do lasu mijać ludzi wracających już z grzybobrania z pełnymi koszami? Zastanawialiście się wtedy pewnie, o której musieli rozpocząć zbieranie, skoro tak wcześniej kończą je i złościliście się zapewne, że wybrali wam wszystkie najpiękniejsze okazy. Grzybiarze, którzy wychodzą do lasu bladym świtem, robią to tak wcześnie, bo wiedzą dwie rzeczy: łatwiej wypatrzą w ściółce wilgotne od rosy grzyby, bo odbijają światło i są lepiej widoczne. zapakują do koszy zbiory, na których nie zdążą się rozwinąć robaki. O świcie w lesie? To dobry pomysł, żeby jednocześnie wyprzedzić konkurentów i… owady Skąd się biorą robaki w grzybach ? - zapytał kiedyś w swoim programie, w radiowej trójce, polski dziennikarz i fizyk dr. Tomasz Rożek. Okazuje się, że robaki biorą się z… powietrza. Owady znoszą na nich jajka, a z nich rozwijają się larwy. To właśnie te larwy znajdujemy jesienią w grzybach. I jeśli zawsze dziwicie się jak to możliwe, że włożyliście do koszyka zdrowe grzyby, a w domu wyjmujecie robaczywe, to...

W lasach pojawiły się pierwsze opieńki. Doskonale smakują z krokietami i bigosem
Pixabay
Newsy
W smaku przypominają ser Camembert i są grzybami warunkowo jadalnymi. Znacie je? 
Wybieracie się do lasu na opieńki? Zbierzcie ich jak najwięcej, bo możecie z nich przygotować wiele wspaniałych dań.

Sezon na grzyby w polskich lasach ma się powoli ku końcowi. Mamy jednak pewną dobrą wiadomość – właśnie pojawiły się długo przez wszystkich wyczekiwane opieńki. Gdzie możemy natrafić na te smaczne grzyby i co warto z nich później zrobić? W lasach pojawiły się opieńki Opieńka miodowa to jadalny grzyb o wyjątkowo przyjemnym smaku i zapachu przypominającym nieco ser Camembert. Do gotowania najczęściej wykorzystuje się młode kapelusze tego grzyba. Co warto zaznaczyć, opieńka jest uznawana za grzyb warunkowo jadalny. Co to oznacza? W stanie surowym lub niedogotowanym, opieńka miodowa może mieć trujące działanie. To dlatego wcześniej należy ją obgotować w osolonej wodzie przez około 10 minut i odlać wywar, a dopiero później poddać dalszej obróbce. Uważajcie też na opary podczas jej obgotowywania, ponieważ mogą  powodować ból głowy i problemy z koncentracją. Gdzie najczęściej występują opieńki? Opieńki rosną nie tylko w lasach, ale i w ogrodach czy parkach. Ponieważ są pasożytami drzew, bardzo często możemy je znaleźć na pniach, korzeniach czy gałęziach drzew liściastych. Zwykle rosną w dużych skupiskach. Opieńki zazwyczaj mają kolor miodowożółty, miodowobrązowy lub jasnobrązowy. Kapelusz tego grzyba pokrywają ciemne łuski o kolorze brązowym, czerwonobrązowym lub czarnym. Najczęściej pojawiają jesienią - od września do listopada, ale czasami możemy na nie natrafić nawet na początku sierpnia. Jeśli wybieracie się do lasu na opieńki, koniecznie zabierzcie ze sobą kogoś, kto doskonale zna się na grzybach. Przez niewprawnych grzybiarzy opieńka miodowa, może zostać pomylona z trującą maślanką wiązkową (Hypholoma fasciculare). Jak wykorzystać w kuchni opieńki? Istnieje wiele ciekawych pomysłów na wykorzystanie tych...

Rumuńscy grzybiarze wywożą z Polski grzyby warte 800 euro za kilogram. Nie każdy potrafi je znaleźć
Adobe Stock
Newsy
Rumuńscy grzybiarze wywożą z Polski grzyby warte 800 euro za kilogram. Nie każdy potrafi je znaleźć
Pierwsze wzmianki o tych grzybach pochodzą z XVII wieku. Zbieraliśmy je jeszcze w lat 40-stych, potem o nich zapomnieliśmy. Dziś znów stają się popularne.

Od tygodni media informowały, że w tym roku w Polskich lasach pojawiło się dużo grzybiarzy z Rumunii. Prof. dr hab. Dorota Hilszczańska z Instytutu Badawczego Leśnictwa przypuszcza,  w rozmowie z Wyborcza.pl, że mogą przyjeżdżać nie po borowiki czy podgrzybki, tylko po mniej popularne, ale za to dużo cenniejsze grzyby, zwane „czosnkiem milionerów”.  Za naszą zachodnią granicą osiągają gigantyczne ceny. Nie tylko rosną w polskich lasach, powstały nawet ich hodowle, których miejsca utrzymywane są w tajemnicy. Czym jest czosnek milionerów? Trufla, nazywana „czosnkiem milionerów”, to nietypowy rodzaj grzyba, rosnący pod ziemią. Tworzy bulwiaste owocniki, które po przekrojeniu ukazują labiryntowy wzór. W europejskich lasach rośnie kilka gatunków trufli. Ich ceny dochodzą do 6 tysięcy euro za kilogram. Najdroższe są trufle białe, nieco tańsze – czarnozarodnikowe, które kosztują w tym sezonie około 2 tysięcy euro. Oba gatunki wymagają jednak nieco cieplejszego klimatu niż ten, który mamy w Polsce. Grzyby, które można znaleźć w naszych lasach, to trufla letnia. Jej cena w tym roku osiąga 800 euro za kilogram. W przeszłości trufle były bardzo cenione także w Polsce. Pierwsze zapisy o daniach przygotowywanych z dodatkiem tego grzyba pochodzą z XVII wieku. Książka kucharska napisana przez kuchmistrza Wojewody Lubomirskiego z 1682 roku, przedstawia 2 szczególne przysmaki: trufle w popiele i rybę w truflach. Wzmianki o czosnku milionerów można też znaleźć w książkach kucharskich wydawanych w czasach dwudziestolecia międzywojennego. Były wtedy popularnym grzybem, podawanym  w mieszczańskich domach. Z czasem popularność trufli w Polsce zmalała. Dziś, tylko nieliczni potrafią je wytropić w lasach. ...