Magda Gessler ma dość uwag na temat cen w swojej cukierni: „Mam to w ….”
Instagram/magdagessler_official
Newsy

Magda Gessler wulgarnie na temat wygórowanych cen jej pączków: „Mam to w d*pie”

Restauratorka znana jest z siarczystych określeń i wybuchowego temperamentu. Nie chce się dłużej tłumaczyć z cen swoich produktów i pytania na ich temat ucina krótko i dosadnie.

Tegoroczny tłusty czwartek przyniósł nie tylko duże wzrosty cen ciastek, ale też ogromne różnice pomiędzy cenami pączków sprzedawanymi w różnych miejscach. W cukierni Magdy Gessler pączki w tym roku kosztowały 15 zł, aż o 4 zł więcej niż przed rokiem.  Z kolei Biedronka i Lidl sprzedawały swoje wypieki nawet po 29 groszy. Restauratorka ostro odniosła się do komentarzy na temat jej cen.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego pączki w restauracji „U Fukiera” są tak drogie?

Restauratorka szczegółowo wyliczyła zalety pączków wypiekanych w jej kuchni:

- Żeby wyprodukować naprawdę dobrego pączka, trzeba wydać pieniądze. Nie robi się tego z powietrza, tylko trzeba wydać na 36 żółtek i prawie pół kilograma masła na kilogram mąki. To kosztuje!

Zwróciła też uwagę na sposób wytwarzania ciastek. Czy znacie cukiernika, którzy każdą partię pączków smaży w świeżym tłuszczu? A tak jest w ponoć restauracji „U Fukiera”:

- Jeżeli będziemy używać tego samego smalcu 4 razy, to wiadomo, że będzie to gorsza jakość, przez co będzie mogło być taniej. Natomiast jeżeli smalcu używa się jednorazowo do każdego smażenia, to sam koszt pączków jest ogromny. Robimy to ręcznie, nie maszynowo. Sami robimy też skórkę pomarańczową. Dlatego trudno, żeby to kosztowało mniej w obecnej sytuacji.

Kto nie chce drogich pączków Magdy Gessler, może kupić te pełne chemii...

68-latka znana jest z ognistego temperamentu. W prowadzonym przez siebie programie „Kuchenne rewolucje” nie raz ciskała garnkami w obsługę restauracji i wyrzucała na podłogę zawartość zamrażarek. Tym razem zdenerwowało ja ciągłe tłumaczenie, dlaczego jej pączki są tak drogie:

- Mam to w d*pie – odpowiedziała w wywiadzie dla „Faktu”

Tłumaczenie, dlaczego jakość musi kosztować wyraźnie uznała za niecelowe. Klienci sami dokonają wyboru i niektórzy po drogie ciastka przyjdą do niej, inni zadowolą się tanimi pączkami z sieci. Te pączki w odróżnieniu od wyrobów Magdy Gessler są produkowane masowo z tanich składników. Nie są też świeżo smażone, tylko odpiekane po wcześniejszym głębokim zamrożeniu. Jednak najważniejszy jest ich skład.

Poza mąką, cukrem i dodatkami owocowymi ciastka są pełne barwników, spulchniaczy, stabilizatorów, emulgatorów i substancji przeciwzbrylających. Z pewnością nie jest to zdrowa wersja pączka. Jedyną jego zaletą jest cena.

Źródło: pudelek.pl, spiderweb.pl

promocja na pączki u magdy gessler
ONS.pl
Gwiazdy
Magda Gessler zaskoczyła wszystkich. Będzie sprzedawać pączki za 1 zł. Trzeba jednak spełnić pewien warunek
Restauratorka zazwyczaj bardzo ceni swoje produkty. Na tłusty czwartek przygotowała jednak niezwykłą ofertę! Wiemy jak zdobyć pączki za 1zł.

Magda Gessler zazwyczaj słynie z wysokich cen sprzedawanych przez siebie wyrobów. Gwiazda i restauratorka zawsze powtarza, że najważniejsza jest dla niej jakość produktów. Z okazji tłustego czwartku, restauratorka postawiła jednak na ilość! Zamierza bowiem sprzedawać pączki za złotówkę! Wiemy jakie warunki trzeba spełnić, by takiego kupić. Ceny pączków u Magdy Gessler Magda Gessler to nie tylko celebrytka i gwiazda programów kulinarnych, ale też ceniona i znana restauratorka. Jej lokale słyną z dopracowanych receptur, ale też z wysokich cen! Niedawno informowaliśmy was, że pączki u Magdy Gessler kosztują naprawdę sporo ! W jej cukierni „Słodki Słony” kupicie je za 10 zł.  Niezwykła promocja Magda Gessler postanowiła w tym roku z okazji tłustego czwartku, zaserwować swoim klientom naprawdę niezwykłą niespodziankę. Zdecydowała, że pączka będzie można zjeść u niej za złotówkę. Czy to akt dobrej woli, czy chwyt marketingowy? Pączki od Gessler za złotówkę Wygląda na to, że to po prostu miły gest restauratorki w stronę jednej szczególnej grupy społecznej. Nie każdy będzie mógł bowiem skorzystać z niecodziennej promocji. Restauratorka oferuje pączki za złotówkę tylko seniorom. Magda Gessler pokazała dobre serce i chce niemal podarować najstarszym członkom społeczeństwa, pączka najwyższej jakości. Każdy senior będzie mógł zjeść pączka z jej restauracji, płacąc za niego tylko złotówkę! Pączki za złotówkę „U Fukiera” Magda Gessler poinformowała za pomocą Instagrama „U Fukiera”, że każdy senior zje tam pączka za złotówkę. Nie zostało sprecyzowane, jakie jest kryterium wieku dla „seniorów”.          ...

	Czy w tym roku opłaca się samemu smażyć pączki? Możecie mieć 25 własnych w cenie kilku z cukierni
Adobe Stock
Newsy
Czy opłaca się jeszcze samemu smażyć pączki? Sprawdźcie, ile kosztuje domowy pączek
Czy kupujecie czy pieczecie sami, zawsze ważne jest jedno: cena. Ceny pączków w sklepach, cukierniach i kawiarniach są bardzo różne, a ile kosztuje domowy pączek?

Ile kosztują pączki? W dyskontach i dużych sklepach możecie je dostać nawet w cenie  kilkudziesięciu groszy za sztukę, w większości cukierni – po kilka złotych. U Magdy Gessler w tym roku będą kosztowały nawet 13-15 zł. A ile kosztuje pączek zrobiony samodzielnie w domu? Jeden z dzienników dokładnie wyliczył koszt jednego pączka. Ile kosztuje domowy pączek? Magazyn Fakt przeliczył cenę pączków przygotowywanych samodzielnie w domu. Wziął pod uwagę składniki wymienione w przepisie Lidla, dziennikarze wybierali najtańsze warianty potrzebnych produktów, według cen w sklepie internetowych Frisco.pl. Kupowali oczywiście pełne opakowania np. 10 jajek, choć do ciastek potrzebowali jedynie 8 i cenę za 8 sztuk uwzględnili w wyliczeniu. Kupiono cały litr mleka, ale do pączków zostało zużyte jedynie 200 ml mleka i właśnie koszt 200 ml został dodany. Autorzy badania z kupionych produktów przygotowali 25 sztuk pączków. Do ceny nie dodali jednak kosztów energii elektrycznej czy gazu, uznając je za drobną część kosztów, choć ci z was, którzy już zaczęli dostawać powiększone rachunki, pewnie nie zgodzą się, że to niewielka część kosztów przygotowania całego dania. W cenie pączków nie zostały też uwzględnione koszty waszej pracy włożonej w przygotowanie ciastek, ale czy idąc na zakupy z myślą o zaopatrzeniu się w produkty na obiad, doliczacie do ich ceny koszty własnej pracy potrzebnej do jego ugotowania? Ile więc kosztują pączki smażone w domu? Jak się okazało, smażąc 25 pączków, za jedno ciastko zapłacicie około złotówki. Dlaczego różnica w cenie pączków w sklepach jest tak wielka? Czy złotówka za domowe ciastko to dużo, czy mało? Jeśli porównujecie ją z cenami w dyskontach, to cena nie...

Znamy ceny pączków u Magdy Gessler. znacznie drożej niż w zeszłym roku......
ONS.pl, Instagram/U Fukiera
Newsy
Znamy ceny pączków u Magdy Gessler. Kosztują dużo drożej niż w zeszłym roku
Zastanawiacie się na ile pączków będzie was stać w tym roku? Jeśli zamiast zajadać się pączkami, będziecie mogli zjeść tylko jednego, nie martwcie się. Będzie z tego inna korzyść.

Magda Gessler prowadzi kilka restauracji w całej Polsce, jednak ta najbardziej znana, to warszawska restauracja mieszcząca się na rynku Starego Miasta, „U Fukiera”. Z powodu karnawału, restauracja od początku tygodnia promuje swoje nowe słodkości, które będzie sprzedawać do samego tłustego czwartku. Nie uwierzycie, ile kosztuje jeden pączek. Podwyżki w restauracji Magdy Gessler dużo wyższe niż inflacja Trzeba przyznać, że pączki sprzedawane przez Magdę Gessler, wyglądają zjawiskowo. Są miękkie, mięsiste i pachnące. Ciastkarze wyraźnie nie żałowali ani lukru, ani dodatków. Pączki możecie kupić w wersjach: Z wiśnią Z różą Z malinami Sprzedawane są w delikatesach przy restauracji „U Fukiera” oraz na świąteczno-noworocznym straganie. W tym roku kosztują aż 13 zł za sztukę. To dużo drożej niż w zeszłym roku, gdy można było je kupić, w zależności od wersji, w cenach od 8 do 11 zł. To oznacza, że restauratorka postanowiła podnieść ceny o 60 proc, porównując ceny do najtańszych zeszłorocznych wersji, i o 20 proc. jeśli porównamy bieżącą cenę do tej wyższej, za jaką sprzedawała w zeszłym roku. To znacznie więcej niż wynosi obecna inflacja. Przypominamy, Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że inflacja w grudniu wyniosła 8,6 proc.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez „U Fukiera” Magda Gessler (@u.fukiera) Po ile pączków zjecie w tłusty czwartek w tym roku? O tym dlaczego pączki sprzedawane przez Gesslerów są tak drogie, opowiadała portalowi...

Anna Mucha znowu w roli krytyczki kulinarnej. Tym razem o pączkach Magdy Gessler za 15 zł
ONS.pl
Newsy
Anna Mucha znów w roli krytyczki kulinarnej. Tym razem o mówi pączkach Magdy Gessler za 15 zł
Każdy Polak zna się jedzeniu i na polityce. Każdy może więc komentować, chwalić lub krytykować dania, które je. Anna Mucha ma za sobą pewne doświadczenia w tym zakresie, a jej komentarze wciąż wywołują skrajne dyskusje.

Kiedyś Anna Mucha krytykowała drogie ostrygi, potem warzywną sałatkę za ponad 50 zł, a teraz skomentowała pączki Magdy Gessler. Będziecie jednak zaskoczeni co o nich powiedziała. Dlaczego pączki Magdy Gessler są tak drogie? Anna Mucha zna odpowiedź Gwiazda w rozmowie z portalem „Pudelek” stwierdziła, że nie widzi niczego złego w tym, że za jednego pączka u Magdy Gessler trzeba zapłacić aż 15 zł. - Ja rozumiem, dlaczego one tyle kosztują. One kosztują dużo, natomiast one są wypełnione miłością, maliną i smakiem. - Tam jest prawdziwe masło, to się czuje. - Tam jest ogrom pracy włożony, ale też doświadczenia, więc pewne rzeczy muszą po prostu kosztować. Dodała też, że w pewnych miejscach, pewne marki muszą kosztować: - Czego się spodziewać, jeżeli to jest Magda Gessler, ulica Mokotowska w Warszawie, no to ja mam świadomość tego, że pewne rzeczy mogą kosztować.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez „U Fukiera” Magda Gessler (@u.fukiera) Anna Mucha lubi krytykować jedzenie 41-latka nie pierwszy raz wydała publicznie opinię o jedzeniu. Wcześniej dwukrotnie na swoim Instagramie żaliła się, że przepłaciła kupując żywność. Najgłośniejszą sprawą była krytyka smaku owoców morza, za które zapłaciła 700 zł. Post wywołał burzę, fani zarzucili jej rozrzutność i kapryśność. Z kolei sałatka, którą jadła w garderobie jednego z krakowskich teatrów podczas przerwy w spektaklu, kosztowała aż 52 zł i składała się głównie z sałaty. Ten posiłek gwiazda...