Ości ryby
Adobe Stock
Newsy

Wigilia za pasem. Jak szybko pozbyć się ości w rybie? Jeden sposób góruje nad wszystkimi innymi

Święta Bożego Narodzenia to czas w którym zajadamy się tradycyjnymi rybami. Wśród nich króluje karp. Podpowiemy wam jak łatwo można poradzić sobie z jego ośćmi.
Hubert Rój
grudzień 08, 2020

Cała rodzina przy wigilijnym stole, za nami już tradycyjne łamanie się opłatkiem i barszcz z uszkami. Przychodzi pora na świąteczną rybę.

Mijają już czasy, gdy karp był jedyną dostępną rybną opcją na święta. Co prawda wrósł już na stałe w naszą wigilijną tradycję, ale tak na dobrą sprawę jest to zwyczaj całkiem nowy.

Dzisiaj sklepy rybne i markety oferują całą gamę ryb na święta. Od dorszy, przez makrele, po pstrągi i łososie. Obecnie ich cena raczej nie odstraszy nas od zakupu jednego z tych gatunków. 

Ryby na święta przygotowujemy w różnorodny sposób. Jedni gustują w pieczonych w całości, inni wolą krojone na kawałki i obsmażane w panierce.
Jeszcze inni stawiają na zdrowy wybór i sięgają po rybę gotowaną.

Niestety bez względu na to, jaki rodzaj ryby kupujemy i w jak ją przyrządzamy, przyjdzie nam zmierzyć się z kwestią ości. No, chyba że zdecydujemy się z góry na zakup rybnego fileta.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Zamieszanie na wigilii

Podniosły klimat szybko może zamienić się w nerwową atmosferę z prozaicznej przyczyny. Są nią oczywiście rybie ości, które mogą spłatać figla niejednemu domownikowi.

Wielu z nas doświadczyło nieprzyjemnego zadławienia cząstką rybiego szkieletu. Dobrze byłoby uniknąć niepotrzebnego zamieszania zwłaszcza podczas wigilijnej kolacji.

Podpowiemy wam co zrobić, by ości karpia nie stanęły nam w gardle. Oto nasze sposoby na bezpieczną rybę.

  1. Zacznijmy od prostego filetowania. Wystarczy nam ostry nóż i do dzieła. Starajmy się wykrajać kręgosłup wraz z przyległymi ośćmi.
  2. Co zrobić, gdy gotujemy zupę z drobnoościstych ryb? Warto dodać do wywaru kilka liści szczawiu – kwas z tej rośliny łatwo rozpuści drobniejsze ości.
  3. Sposobem na rozpuszczenie ości z każdej ryby jest także wstawienie jej do zalewy octowej na kilka dni. Usmażoną lub upieczoną rybę stawiamy do pojemnika i zalewamy ją rozcieńczonym octem w proporcji 1:5. Po ok. 5 dniach po ościach nie powinno być śladu.
  4. Kolejnym kwasem, który może pomóc nam w walce z ośćmi jest sok z cytryny. Dokładnie i obficie skrapiamy rybę sokiem wyciśniętym świeżo z cytrusa i odstawiamy na 12 godzin do lodówki. Powinno pomóc.
  5. Innym sposobem na ości jest nacięcie ryby po bokach przed smażeniem. Drobne ości nie wytrzymają „starcia” z gorącym tłuszczem. Szybko stopią się lub skruszą.

 

Komentarze
Ryba po grecku
robert6666/Adobe Stock
Newsy Ryba po grecku z przepisu siostry Anastazji. Lepszego przepisu nie znajdziecie
Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Czas testować potrawy, które trafią na wigilijny stół. Dziś polecamy wam przepis siostry Anastazji na rybę po grecku.
Hubert Rój
grudzień 03, 2020

Siostra Anastazja Pustelnik ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości to człowiek-instytucja. Jest związana z zakonem od 1973 roku. Żyje w habicie od niemal 50 lat, ale przez ten cały czas łączy modlitwę z gotowaniem. A w tym fachu jest prawdziwą ekspertką! Gotowała dla niepełnosprawnych dzieci, dla krakowskich jezuitów, a przede wszystkim napisała aż 17 książek z przepisami, które sprzedały się w oszałamiającym nakładzie 4 milionów egzemplarzy! Liczby liczbami, ale siostra Anastazja oferuje przede wszystkim szeroką wiedzę kulinarną. Zwłaszcza jeśli chodzi o tradycyjne polskie dania, które goszczą na naszych świątecznych stołach. Takich jak choćby ryba po grecku. Oto przepis na rybę po grecku według siostry Anastazji Pustelnik. Składniki: 0,5 kg ryby (np. filet z mintaja) 5 małych cebul 1 marchewka 1 korzeń pietruszki 1 opakowanie przecieru pomidorowego (ok. 20 dag) 1 jajko 1 łyżka mąki pszennej Bułka tarta Ziele angielskie i liść laurowy Olej Woda Opcjonalnie: przyprawa do ryb Przygotowanie: Cebulę kroimy w drobną kostkę. Marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce. Podsmażamy na oleju najpierw samą cebulę, potem resztę startych warzyw. Dusimy. Doprawiamy pieprzem, solą, liściem laurowym i zielem angielskim. Następnie dodajemy przecier pomidorowy i dusimy do miękkości. Posoloną i popieprzoną rybę panierujemy najpierw mąką, potem w jajku, a następnie w bułce tartej. Smażymy rybę na rozgrzanym oleju. Usmażoną rybę przykrywamy przygotowanymi warzywami. Dekorujemy potrawę natką pietruszki. A tutaj zobaczycie jak siostra Anastazja przyrządza rybę po grecku we własnej osobie:  

Przeczytaj
Ryba po japońsku
Gotujmy.pl/BĄBELEK85
Newsy Lubisz rybę po grecku? Spróbuj tej po japońsku - pokochasz jej smak
Skąd tak naprawdę wzięła się nazwa ryby po grecku? Na pewno nie z Grecji. Podpowiadamy prosty przepis, który rzuci na nią zupełnie nowe światło.
Aleksandra Jaworska
grudzień 08, 2020

Wbrew pozorom ryba po grecku nie ma nic wspólnego z Grecją. Jest jednak pyszna! Podobnie jak inne, tradycyjne dania kuchni polskiej, pasuje nie tylko na święta. Ta potrawa nie jest wcale trudna w przygotowaniu! Podpowiadamy jak zrobić z niej świetną przekąskę.  Trochę historii Ryba po grecku, podobnie jak pierogi ruskie, czy barszcz ukraiński nie są potrawami pochodzącymi z krajów, jakie mają w nazwie. Kraj olimpijskich bogów ani przepisu na rybę nie wymyślił, ani też jej nie przyrządza w ten sposób. Po grecku jadamy ją w Polsce, szczególnie na święta i w Wigilię. W sieci znajdziemy dużo mitów dotyczących jej nazwy. Liczne teorie mają jednak niewiele wspólnego z prawdą. Polacy nadali taką nazwę sami, głównie przez skojarzenie z kuchnią śródziemnomorską wykorzystującą świeże ryby przyrządzane w sosach z warzyw w duszonych pomidorach. Rybne inspiracje Ryby nie potrzebują dodatkowej reklamy. Zawarte w nich białko i kwasy omega pozwalają utrzymać w zdrowiu oczy, skórę i korzystanie wpływać na system nerwowy. Ryba są przede wszystkim pyszne i łatwo dostępne. Możecie z nich przyrządzać rozmaite dania. My proponujemy rybę po japońsku. Składniki na rybę po japońsku 1 kg filetów rybnych 1 słoik marynowanej papryki 1 słoik ogórków konserwowych 1 duży słoik koncentratu pomidorowego 3 cebule 1/2 szklanki oleju 1 szklanka wody 8 łyżek ketchupu 6 łyżek octu 7 łyżek cukru 1 łyżka soli sól do przyprawienia ryby pieprz słodka papryka Sposób przygotowania: Rybę kroimy na kawałki, doprawiamy solą, papryką i pieprzem, obtaczamy w mące i smażymy na oleju, aż...

Przeczytaj
karp 2020
AdobeStock
Newsy Karpia może zabraknąć na wigilijnym stole. O tę rybę może być trudno
Czas przypomnieć sobie przedwojenne przepisy na wigilijne dania, ponieważ prawdopodobnie w tym roku karp będzie bardzo trudno dostępnym towarem!
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Trudno sobie wyobrazić Wigilię bez karpia na stole. Jednak w tym roku całkiem możliwe, że będziemy musieli znaleźć alternatywę dla tej tradycyjnej ryby! Kryzys ekonomiczny spowodowany koronawirusem dotyka wszystkich – także hodowców ryb. Tradycyjny karp? Dziś myśląc o Wigilii oczami wyobraźni widzimy na stole pierogi z kapustą i grzybami, śledzie i inne potrawy, ale zawsze musi się między nimi znaleźć karp. Wydaje się nam, że święta bez tej ryby nie mogą się odbyć. A jedzenie karpia w wigilię to bardzo świeża tradycja! Została zapoczątkowana w latach 70. XX wieku przez komunistyczne władze. Dawniej w Polsce jadano w Wigilię wiele gatunków ryb, które w PRL-u były trudno dostępne lub po prostu drogie. Natomiast karp był łatwy i tani w hodowli, dlatego niespełna 50 lat temu zaczęto gorąco zachęcać Polaków do przyrządzania tej ryby na święta. I tak powstał zwyczaj przygotowywania panierowanego karpia na Boże Narodzenie. Święta bez karpia Bardzo możliwe, że w tym roku będziemy musieli obejść się smakiem i w Wigilię zamiast karpia zjemy coś innego. Wszystko przez pandemię koronawirusa! Z powodu obostrzeń sklepy zamawiają znacznie mniej towaru, ponieważ nie mają pewności, że uda im się wszystko sprzedać. Z tego powodu hodowcy ograniczają rozmnażanie ryb lub wyprzedają nadmiary, ponieważ nie chcą zostać z niesprzedanym towarem. Karp potrzebuje trzech lat, by osiągnąć wagę 1,5 kg – takie ryby najchętniej kupujemy na święta. Hodowcy doskonale wiedzą, że za rok, gdy ich karpie będą ważyły ponad 2 kg, to nikt nie będzie chciał ich kupić. Brak zamówień ze sklepów nie jest jedynym problemem. Zamknięte zostały restauracje, a wiele przedsiębiorstw przeszło na zdalny tryb pracy. W związku z tym odwołane zostały coroczne wigilie firmowe, na których też podawało się karpia. Wpływ na popyt na karpie...

Przeczytaj