Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?
YouTube
Newsy

Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?

48-latek otrzymał trzy zarzuty za pobicie kobiety w sklepie spożywczym w Lesznie. 
Aleksandra Zaborowska
kwiecień 21, 2021

Jak poinformowała policja w Lesznie, mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej po tym, jak zaatakował kobietę dopominającą się o założenie maseczki. Cało zajście miało miejsce w sklepie sieci Kaufland w Lesznie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Skandaliczne zdarzenie w Kauflandzie w Lesznie

Do aktu agresji ze strony 48-letniego mężczyzny doszło 10 kwietnia i już kilka dni później sprawa została nagłośniona przez media na podstawie opublikowanego nagrania z monitoringu. Dramatyczne zajście w sklepie spożywczym natychmiast potępili internauci i osoby publiczne.

Zobacz także

Na nagraniu widać, że mężczyzna zwraca uwagę mężczyźnie, który następnie uderza ją w głowę. Kobieta próbowała się bronić, jednak agresor poczuł się jeszcze bardziej sprowokowany i wymierzył cios, który powalił klientkę na ziemie. Niestety nikt z przechodzących nie pomógł kobiecie ani nie wystąpił w jej obronie, co widać na filmie zamieszczonym w sieci.

„Mężczyzna został już przesłuchany przez policjantów; to 48-letni mieszkaniec Leszna. Zostały mu ogłoszone łącznie trzy zarzuty popełnienia przestępstw: znieważenia klientki sklepu słowami wulgarnymi, naruszenia jej nietykalności cielesnej poprzez uderzenie jej otwartą ręką w tył głowy oraz spowodowanie lekkiego uszkodzenia ciała poprzez uderzenie tej kobiety pięścią w twarz” – poinformowała przedstawicielka policji w Lesznie.

Agresor jest już w prokuraturze

Policja podała do informacji, że mężczyzna trafił do lokalnej prokuratury i znajduje się obecnie pod policyjnym dozorem, a także otrzymał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej kobiety. Agresywny klient sklepu został także ukarany mandatem karnym za nieprzestrzeganie obostrzeń w postaci noszenia maseczki, co spowodowało całe zajście.

Zdrowiu klientki nic nie grozi, jednak padła ofiarą aż kilku czynów karalnych. Za przedstawione zarzuty, 48-latkowi grozi nawet do dwóch lat więzienia. Słusznie czy zbyt surowo?

Czytaj też:

Komentarze