wielkanocna swieconka
Adobe Stock
Newsy

Wielkanoc spędzimy w większym gronie niż święta Bożego Narodzenia? Jest na to ogromna szansa

Boże Narodzenie w tym roku będzie inne niż kiedylwiek, ale sytuacja na polu walki z koronawirusem jest dynamiczna. Co przyniesie przyszłość?
Hubert Rój
grudzień 08, 2020

Do świąt wielkanocnych jeszcze ładnych kilka miesięcy. Dość powiedzieć, że na razie jesteśmy w drugim tygodniu adwentu, a większość z nas nie kupiła jeszcze nawet świątecznych prezentów swoim najbliższym.

Mimo tego, już teraz warto zacząć myśleć o kolejnych świętach. Mało kto chciałby powtórki z wiosny tego roku, kiedy Wielkanoc przeżywaliśmy w wielkiej trwodze.
Strach wywoływała oczywiście pierwsza fala pandemii COVID-19.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Oswajanie strachu

Po tych przykrych doświadczeniach wydaje się, że nieco oswoiliśmy się z życiem w czasach zarazy. Dziś martwimy się bardziej o to, czy dostaniemy mandat za przekroczenie liczby gości na Wigilii niż możliwym zarażeniem najbliższych.

Nie nam oceniać, czy to właściwe podejście do tej ciągle poważnej sytuacji. Bez wątpienia bezpieczeństwo jest jednak wciąż bardzo ważne.

Wirusolodzy już zachęcają Polaków do zaordynowania sobie przynajmniej 10-dniowej kwarantanny przed wyruszeniem do bliskich.
Miałby to być sposób na uniknięcie transmisji wirusa na osoby szczególnie zagrożone.

Boże Narodzenie to jedno, ale po ostatnich ogłoszeniach ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, niektórzy zaczęli się już zastanawiać jak będą wyglądały kolejne święta, czyli Wielkanoc.

Kolejne "koronaświęta"?

Chodzi oczywiście o szczepienia, które mają wkrótce objąć sporą część naszego społeczeństwa. Jak wynika z zapowiedzi ministerstwa, status zaszczepionego ma dawać konkretne korzyści.

Nie wspominamy oczywiście o podstawowej korzyści zdrowotnej, czyli zabezpieczeniu przez koronawirusem. Oprócz tego zaszczepieni Polacy będą najprawdopodobniej zwolnieni z kwarantanny po przyjeździe do kraju z zagranicy.

Co z Wielkanocą? Tutaj plus wynikający z zaszczepienia będzie jeszcze jeden. Istnieje duża szansa, że osoby zaszczepione będą zwolnione z limitu 5 osób przebywających na jednym zgromadzeniu.

Komentarze
10 dni kwarantanny przed wigilią
Adobe Stock
Newsy Chcesz spędzić Wigilię z rodziną? Wirusolog radzi, by zrobić sobie przed świętami 10 dni kwarantanny
Mimo, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia powinniśmy spędzić w niewielkim gronie, z pewnością nie brakuje osób, które planują odwiedzić całą swoją rodzinę. Wirusolog radzi, jak w tej sytuacji uniknąć zakażenia COVID-19.
Weronika Kępa
grudzień 07, 2020

Szalejąca od marca pandemia zmusiła rząd Mateusza Morawieckiego do podjęcia wielu nieprzyjemnych decyzji. Mimo że istotnie COVID nie daje za wygraną, Polacy nie są zachwyceni obostrzeniami dotyczącymi zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Zawsze spędzaliśmy je przecież w gronie najbliższych, nie tylko rodziny, ale również przyjaciół. W tym roku niestety wszystko stanęło na głowie. Możesz zaprosić maksymalnie 5 osób Pod koniec listopada premier ogłosił, że w święta każdy dom będzie mogło odwiedzić maksymalnie 5 osób spoza gospodarstwa. W praktyce oznacza to, że jeśli dotychczas cała twoja 20-osobowa rodzina zjeżdżała się do mieszkającej samotnie babci, w tym roku nie będzie to możliwe. Ta decyzja oburzyła Polaków.  Jak twierdzą prawnicy, tego typu rozwiązanie jest w zasadzie nielegalne. Natomiast nie ulega wątpliwości, że w czasie pandemii należy zachować szczególną ostrożność. W końcu nikt nie chciałby wrócić z Wigilii z prezentem w postaci koronawirusa. Wirusolog radzi, jak uniknąć zakażenia Głos w tym gorącym temacie postanowił więc zabrać jeden z wirusologów. - Przed wyjazdem do bliskich należy jak najdłużej zachowywać się rozsądnie. Samo wykonanie testu czy zmierzenie temperatury nie wystarczy, bo owszem badanie może ujawnić zakażenie, ale pamiętajmy, że zarażamy wcześniej. Jak się chce jechać do rodziny i być bezpiecznym, to trzeba sobie zrobić 10-dniową kwarantannę. Jeszcze jest na to czas – stwierdził w rozmowie z jednym z portali, prof. Włodzimierz Gut. Należy jednak pamiętać, że za nieprzestrzeganie obostrzeń związanych z liczbą osób na świętach grozi kara nawet do 30 tysięcy złotych. 

Przeczytaj
choinka
unsplash.com/@frostroomhead
Newsy Polacy chcą spędzić święta z rodziną. Wpadli na zaskakujący pomysł
To było do przewidzenia. Polacy mają dość samoizolacji, kwarantanny i koronawirusa w ogóle. Nie zabraknie takich, którzy chcą spędzić święta z rodzinami.
Hubert Rój
grudzień 05, 2020

Święta jak dawniej. O tym właśnie marzy w tym momencie zdecydowana większość Polaków. Po wiosennym „odwołaniu” świąt wielkanocnych, po zamknięciu cmentarzy 1 listopada, teraz rządowe obostrzenia uderzyły w tradycję bożonarodzeniową. Nakaz czy zalecenie? Przypomnijmy. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili, że święta Bożego Narodzenia będziemy mogli spędzić w towarzystwie jedynie 5 osób spoza domu. Oznacza to, że wszelkie duże zjazdy rodzinne są po prostu niezgodne z prawem. O tej sprawie pisaliśmy już w artykule, który znajdziecie pod tym linkiem: KLIK!  Oburzenie Polaków na decyzję rządu było zrozumiałe. Postanowienia rozporządzenia skomentował szybko rzecznik rządu, Piotr Muller, który uspokoił, że to tylko rodzaj zalecenia. Do domów Polaków nie zapukają podczas Wigilii kolędnicy w mundurach. I całe szczęście. Jednak poruszenie w narodzie nie minęło. Wielu z nas szuka sposobów, by przy wigilijnym stole myśleć tylko o rzeczach związanych ze świętowaniem, a nie z koronawirusowymi restrykcjami. Pomysł Polaków Wielu Polaków nie chce narażać na zarażenie starszych członków swoich rodzin. Szczególnie tych, którzy cierpią już na inne choroby i ewentualne zakażenie mogłoby skończyć się tragedią. Dlatego, dla pewności, niektórzy zdecydują się na wykonanie prewencyjnych testów na obecność COVID-19 w organizmie. Czy w takiej sytuacji ograniczenia do 5 gości spoza domu będą dalej obowiązywały? Niestety tak. Posiadanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa nie zwalnia z obowiązku zachowania zasad ostrożności wprowadzonych przez rząd. Jak mówią eksperci, to nie tylko kwestia nieścisłej treści samego rozporządzenia. To także sprawa niepewności samych testów,...

Przeczytaj
Królowa Elżbieta święta
Adobe Stock, ons.pl
Newsy Nawet w rodzinie królewskiej święta będą inne niż zazwyczaj. Taka sytuacja nie miała miejsca od 71 lat
U nas limit 5 gości przy świątecznym stole. Na królewskim dworze w Wielkiej Brytanii też kłopoty. Te święta będą inne dla nas wszystkich.
Hubert Rój
grudzień 02, 2020

Burzę wywołały postanowienia płynące z ostatnich rozporządzeń premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Rząd chce byśmy ograniczyli podróżowanie po kraju i odwiedzanie się w trakcie nadchodzących świąt. Królowa się izoluje To zrozumiałe, że nikt z nas nie skakał z radości po decyzjach Morawieckiego i spółki. Być może w przełknięciu tej gorzkiej pigułki pomoże nam fakt, że i możni tego świata są zmuszeni do zachowania się według narzuconych koronawirusowych norm. Mówimy tu o królowej Elżbiecie II. Brytyjska monarchini po raz pierwszy od wielu lat nie spędzi świąt z bliskimi. Co prawda rząd Wielkiej Brytanii pod kierunkiem Borisa Johnsona powoli łagodzi restrykcje, nie ominie to królowej. Panująca od 1952 roku przedstawicielka dynastii Windsorów nie ma łatwego życia w ostatnich miesiącach. Co tu dużo mówić, czas pandemii dał 94-letniej królowej w kość. Królewska para poza krótkimi przerwami przebywa w nieustannej izolacji od samej wiosny. Nici z tradycji Jak więc wyglądają plany królowej Elżbiety II na najbliższe Boże Narodzenie? Oficjalny komunikat z Buckingham Palace głosi, że monarchini spędzi je w całości w posiadłości w Windsorze. O tradycyjnym wyjeździe na rodzinny zjazd do posiadłości Sandringham nie ma mowy. Ostatni raz monarchini spędzała święta Bożego Narodzenia tylko ze swoim obecnie już 99-letnim mężem w 1949. Jak wiekowa Elżbieta przeżyje takie odstępstwo od normy? Tego jeszcze nie wiemy. Wiadomo za to, że zamek w Windsorze odwiedzić ma na krótko jej syn Karol wraz z małżonką Kamilą. Jakby tego mało, w pewien sposób ucierpią także poddani królowej. Świąteczną tradycją był udział Elżbiety w tradycyjnej bożonarodzeniowej mszy świętej w Sandringham. Królowa była co roku...

Przeczytaj