Wielka wpadka telewizji śniadaniowej. Zapytano o jedzenie dzieci. Internauci sugerują kanibalizm
AdobeStock
Newsy

Wielka wpadka telewizji śniadaniowej. Zapytano o jedzenie dzieci. Internauci sugerują kanibalizm

To naprawdę niefortunnie sformułowana wypowiedź. O co chodzi?

Przez poranek wielu Polaków przewijają się telewizje śniadaniowe, które emitują swoje programy na żywo ze studia. Zapraszają oni ekspertów, poruszają różnorodne tematy i przedstawiają mini reportaże z naprawdę wielu różnych dziedzin życia.

W śniadaniówkach nie brakuje też nigdy elementów kulinarnych. Niekiedy gotują tam gwiazdy, politycy, znani kucharze. Często porusza się też tematy związane ze zdrowiem, które są przecież bardzo ściśle związane z jedzeniem i kuchnią.

W dzisiejszym porannym odcinku Pytania na śniadanie, pojawił się temat jedzenia przy bajkach. Eksperci wypowiadali się ta temat tego, jak spożywanie posiłków przed ekranem może przyczynić się do negatywnych efektów wśród dzieci. Omówiono między innymi temat otyłości w tym aspekcie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wpadka w programie śniadaniowym

Przy tworzeniu programu na żywo nie sposób uniknąć mniejszych lub większych wpadek. Nad merytoryką programu czuwa naprawdę wiele osób, ale gafy są nieuniknione. Być może pamiętacie słynny magiczny trik z udziałem Marzeny Rogalskiej, który skutkował przebitą dłonią.

Tym razem internauci wzburzyli się po publikacji niefortunnie sformułowanego postu na Facebook’owym fanpage’u PNŚ. Szybko został on edytowany, ale w oryginale brzmiał tak:

Jedzenie dziecka przy bajkach w telefonie czy tablecie – jesteście za czy przeciw?

Internauci natychmiast podchwycili wypowiedź i komentowali szeroko:

Nie powinno się jeść dzieci. To jednak kanibalizm.

Generalnie uważam zjadanie dzieci za złe. Bez znaczenia, czy przy bajkach czy tablecie…

Nigdy nie próbowałam jeść dziecka przy bajce na tablecie albo na telefonie. Wolę musli, ale kto co lubi…

To tylko kilka z komentarzy. Osoby komentujące rozśmieszyły innych użytkowników. Ich komentarze pod postem zyskały nawet więcej polubieni, niż sam post!

Zobacz także
„Córka chowała przede mną czekoladę”. Trudne chwile Justyny Pochanke po odejściu z TVN

„Córka chowała przede mną czekoladę”. Trudne chwile Justyny Pochanke po odejściu z TVN

pensja w TVP

Wielu Polaków nie ma nawet na chleb. Tymczasem w TVP zarobki sięgają zenitu. Ile wynosi średnia pensja?

Wpis szybko zniknął

Moderatorzy strony na Facebooku szybko zorientowali się, że ktoś popełnił niefortunny błąd. Wpis został edytowany i obecnie brzmi:

Czy dziecko powinno jeść przy bajkach w telefonie czy tablecie – jesteście za czy przeciw?

Mało kto odniósł się jednak w komentarzu do właściwego pytania.

Czytaj także:

Czy Donald Tusk zniesie „500 Plus”? Dla wielu rodzin to jedyna szansa na chleb
ONS/AdobeStock
Newsy
Czy Donald Tusk zniesie „500 Plus”? Dla wielu rodzin to jedyna szansa na chleb
Program „500 Plus” to dla wielu polskich rodzin jedyna szansa na godne życie. Czy Donald Tusk doprowadzi do jego zniesienia?

Donald Tusk ponownie wkracza do polskiej polityki. Lider Platformy Obywatelskiej wziął w niedzielę udział w konferencji prasowej, w trakcie której odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jeden z nich zapytał go, co sądzi na temat programu społecznego „500 Plus” . Co mu odpowiedział nowy lider PO? Stosunek Donalda Tuska do programu „500 Plus” W niedzielę powracający na polską scenę polityczną Donald Tusk spotkał się z dziennikarzami, by przez 1,5 godziny odpowiadać na ich pytania. Jedno z nich dotyczyło programu społecznego „500 Plus”. Program „Rodzina 500+" wszedł w życie 1 kwietnia 2016 roku a jego trzy główne założenia to: poprawa sytuacji demograficznej redukcja ubóstwa wśród najmłodszych inwestycja w rodzinę W ramach programu każda rodzina posiadająca dzieci, co miesiąc aż do ukończenia 18. roku życia dziecka, pobiera świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na jedno dziecko, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę. Co więcej - ostatnio pojawiły się głosy, że kwota ta może zostać podniesiona do 800 zł na dziecko.  Czy Donald Tusk wesprze inicjatywę partii rządzącej PiS? Stanowisko polityka jest bardzo jasne i konkretne. Nikt nikomu nie zabierze 500 Plus. To, co dała poprzednia władza, zostanie utrzymane. Temat jest zamknięty – powiedział podczas niedzielnej konferencji. Zapytany, czy żałuje, że sam nie zdecydował się wprowadzić programu „500 Plus”, odpowiedział: Nie, nie żałuję, że nie wprowadziłem 500 Plus. Liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie – powiedział lider PO. W trakcie konferencji jeden z dziennikarzy TVP Info przypomniał Tuskowi, jak jakiś czas temu główny ekonomista PO, prof. Andrzej Rzońca stwierdził, że „500 Plus" powinno zostać...

 „Lubiłam wyjadać kawowe fusy z filiżanek” Internauci wspominają ulubione potrawy z dzieciństwa
AdobeStock
Newsy
„Lubiłam wyjadać kawowe fusy z filiżanek” Internauci wspominają ulubione potrawy z dzieciństwa
Z okazji Dnia Dziecka internauci postanowili powspominać ulubione potrawy z dzieciństwa. Niektóre z nich pewnie często jecie, ale kilka jest zupełnie zapomnianych. Jakie są wasze ulubione potrawy z okresu wczesnych lat życia?

Dzieciństwo to piękny okres życia, który uznawany jest często za beztroski. Dzieci uwielbiają zabawę, wspólny czas spędzony z rodzicami i kolorowe zabawki. Oprócz tego większość dzieci ma słabość do słodyczy. Lata mijają, trendy się zmieniają, ale niektóre rzeczy pozostają niezmienne. Ulubione potrawy dzieci to zazwyczaj te jedzone na słodko, z dodatkiem cukru i owoców. Z okazji Dnia Dziecka postanowiliśmy odnaleźć ulubione potrawy z dzieciństwa internautów. Mamy nadzieję, że też podzielicie się swoimi wspomnieniami. Ulubione potrawy z dzieciństwa „Za naszych czasów…”, każde pokolenie ma takie wspomnienia z dzieciństwa. W dzisiejszym świecie produkty spożywcze dostępne są praktycznie przez cały rok. Kiedyś bardziej widoczna była sezonowość na talerzach. Internauci wspominają niektóre ulubione dania z dzieciństwa. Jedna z internautek wylicza: Ja najbardziej na świecie kochałam: Ryż z cynamonem Cebulę zeszkloną na maśle Odsmażone kartofle z mlekiem zsiadłym Makrelę wędzoną w postaci pasty do chleba Oscypki w przejściu podziemnym pod Centralem Chleb z koncentratem pomidorowym, grubymi plastrami cebuli i dużą ilością pieprzu Szaszłyki z wątróbek drobiowych, boczku i cebuli […] Jadłam wszystko, co mi stawiano przed nosem. Lubiłam też wyjadać kawowe fusy z filiżanek oraz wypijać ocet ze słoika po papryce konserwowej. – wyznaje jako pierwsza jedna z internautek To dość imponująca lista ukochanych produktów jak na dziecko. Inni internauci też tak uważają. Dzieciństwo kojarzy mi się ze stołem w kuchni u mojej babci. Dziadek i ja siadaliśmy na przeciw siebie i każde dzierżyło w ręku pajdę świeżego chleba posmarowana (sic!) gęstą śmietaną i posypana cukrem. Nigdy później tego już nie...

Kupujecie grzyby przy drodze? Koniecznie powinniście wiedzieć o 1 ważnej rzeczy
Adobe Stock
Newsy
Kupujecie grzyby przy drodze? Koniecznie powinniście wiedzieć o 1 ważnej rzeczy
Jak odróżnić grzyby jadalne od trujących? Istnieje jedna ważna zasada, która pozwala upewnić się, że po przyrządzeniu sosu z kupionych grzybów leśnych, nie wylądujecie w szpitalu z ciężkim zatruciem.

Czy wiecie, że obwoźna sprzedaż grzybów jest w Polsce zabroniona? Dotyczy to także grzybów sprzedawanych przy drogach. Można je jednak sprzedawać na targowiskach i stacjonarnych, zorganizowanych straganach. Konieczne jest jednak spełnienie jednego warunku. O co zapytać przy zakupie grzybów? Właściciele targowisk, na których wynajmowane są stragany pod sprzedaż grzybów, powinni w sezonie grzybowym zatrudniać grzybowych ekspertów. To osoby, które mają uprawnienia do wydawania atestów na grzyby i dopuszczanie ich do sprzedaży. Przed wydaniem atestu znawca grzybów dokładnie ocenia każdy okaz. Stwierdza czy grzyb jest jadalny i na każdy oceniony gatunek wydaje stosowny certyfikat. Jeśli kupujecie grzyby na targowiskach, zawsze pytajcie czy otrzymały atest i proście o okazanie dokumentu.  Podobne atesty wydawane są oczywiście na wszystkie grzyby sprzedawane w sklepach. Prawidłowo wystawiony atest powinien być spisany na każdy rodzaj grzyba osobno, a użyte nazwy powinny być oficjalnymi, przyrodniczymi nazwami grzybów. Dobrze, jeśli w dokumencie znajdują się ich odpowiedniki łacińskie. Na dokumencie powinno być zaznaczone kto sprzedaje oraz gdzie grzyby zostały zebrane. Atesty, na których wymienione jest wiele rodzajów grzybów na jednej stronie, a do tego używane są ich potoczne nazwy np. prawdziwek, zamiast borowik szlachetny , powinny zapalić wam w głowach lamkę alarmową. Trwałość świeżych grzybów jest bardzo krótka Zebrane czy kupione grzyby powinny być bardzo szybko przetworzone: ugotowane lub przygotowane do suszenia. Te, które były długo przechowywane, szczególnie w zamkniętych pojemnikach, ulegają zaparzeniu, a  substancje, które się przy tym wydzielają są szkodliwe i mogą powodować takie dolegliwości...

Newsy
Magda Gessler wątpi w sukces knajpy Roberta Lewandowskiego? „Na weekend wszyscy by chcieli golonkę”
Czy kulinarne ambicje Lewandowskiego są zgodne z gustami klientów jego restauracji? Magda Gessler ma wątpliwości. Ale dobrze ocenia za to pracę syna w knajpie piłkarza.

Magda Gessler jak nikt inny potrafi zaplanować i przewidzieć restauracyjny sukces. Co myśli o restauracji Roberta Lewandowaskiego? Wróży lokalowi piłkarza pomyślność? A jakie na jej przeczucie ma wpływ to, że Lewandowskiemu w restauracji pomaga Tadeusz Gessler, syn słynnej restauratorki? Czego oczekuje od restauracji Nine’s Lewandowski, a czego szukają jego klienci? Magda Gessler została zapytana przez dziennikarza Faktu o opinię na temat nowo otwartej restauracji słynnego piłkarza. Dziennikarz był ciekaw czy w związku z tym, że restaurację współprowadzi jej syn, Tadeusz, 68-latka będzie krytykowała czy raczej chwaliła nowy lokalu otwarty w Warszawie. Zaczęła bardzo ostrożnie, skupiając się na synu: - To jest bardzo dziwne, ale moje dzieci nie chwalą się tym co robią, trzeba to trochę z nich wyciągać. Tadeusz bardzo mało mówi o swoim projekcie. Wiem, ze dwa lata bardzo ciężko pracował, że bardzo trudno się pracuje…. Po początkowej wstrzemięźliwości nawiązała jednak do menu wprowadzonego w restauracji.  - Koncepcja, którą wybrał Robert Lewandowski dla tej restauracji Nine’s jest koncepcją jego. On chciał light kuchnie, on chciał wege kuchnię, on chciał wegetariańską kuchnię… Jest to w dużym zderzeniu z ludźmi, którzy kochają sport. Przynajmniej z tymi, którzy kochają futbol. Czy dobrze usłyszeliśmy, Magda Gessler powiedziała, że aspiracje Roberta Lewandowskiego dotyczące kulinariów, nie trafią w gusta piłkarskich kibiców? Czyżby kierunek light, rodem z projektu żony piłkarza, prowadzącej markę zdrowej, dietetycznej żywności uważała za chybiony? Jurorka programu „ Masterchef" i prowadząca „ Kuchenne Rewolucje" nie doprecyzowała tego. Przyznała, że w restauracji są kolejki po 250 osób,...