Wiele rodzin nie ma za co jeść. 500 plus podniesione do 800? „Pieniądze znajdą się od ręki”
AdobeStock
Newsy

Wiele rodzin nie ma za co jeść. 500 plus podniesione do 800? „Pieniądze znajdą się od ręki”

Sprawa jest już praktycznie przesądzona. Kiedy możecie się spodziewać podwyżki tego świadczenia?

Program „500 plus” to jeden z filarów popularności partii rządzącej.  I choć świadczenie ma zarówno wielu przeciwników, jak i zwolenników, ekonomiści nie mają wątpliwości, że to jeden z czynników wpływających na stale zwiększającą się w Polsce inflację. A czy 500 plus realnie poprawia sytuację ekonomiczną polskich rodzin?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ile Polacy wydają na jedzenie? Czy to wystarcza?

Jedzenie i napoje bezalkoholowe stanowią największą część wydatków w polskich domach. Czteroosobowa rodzina wydaje na jedzenie średnio 1128 zł w miesiącu. Dane te odnoszą się jednak do przeciętnej polskiej rodziny. Wiele rodzin musi przeżyć za znacznie niższe pieniądze.

Internauci na jednym z forów internetowych podzielili się informacjami o miesięcznych wydatkach na jedzenie. Byli w szoku, jak dużo wydają, wcale nie pozwalając sobie na luksusy. Wiele osób naprawdę zaskoczyła skala tych wydatków:

„My też 2+2, z ewidencji wydatków wynika, że na jedzenie i chemię gospodarczą wydajemy 2000-2500 zł.” – to nierzadka wypowiedź przewijająca się na forum.

Prowadzi to do jednego wniosku: wiele innych rodzin ma do wydania na jedzenie znacznie mniej pieniędzy.

Jedzenie coraz droższe

Ceny żywności rosną na naszych oczach. Produkty, które mocno podrożały w Polsce w ciągu ostatniego roku, w porównaniu z innymi krajami UE, to między innymi:

  • Mleko
  • Mąka
  • Napoje (temu winny jest podatek cukrowy)
  • Ryby – świeże i mrożone
  • Ryż
  • Woda mineralna

Rosnące ceny żywności niewątpliwie przyczyniają się do tego, że wiele rodzin już nie stać na podstawowe produkty spożywcze. Według GUS, od kilku lat mamy do czynienia z pogłębiającymi się różnicami społecznymi. Świadczy to o wzrastającej różnicy w poziomie życia i sytuacji społecznej Polaków. Bogaci się bogacą, a biedni stają się jeszcze biedniejsi.

Zobacz także
Karol Strasburger zdradził, ile dostaje emerytury. Głodowa kwota - czy to wystarcza na jedzenie?

Karol Strasburger zdradził, ile dostaje emerytury. Głodowa kwota - czy to wystarcza na jedzenie?

Ile emerytury dostaje Krzysztof Cugowski z Budki Suflera? Kwota jest głodowa, jak się za to wyżywić?

Ile emerytury dostaje Krzysztof Cugowski z Budki Suflera? Kwota jest głodowa, jak się za to wyżywić?

Zmiana 500 plus na… 800 plus?

Podstawowym argumentem za otworzeniem programu było zwiększenie dzietności Polaków. Wiadomo już, że to się nie udało. Zdaniem niektórych, kwota 500 zł to obecnie po prostu za mało, by wywierać realny wpływ na decyzje o posiadaniu dzieci. Z uwagi na rosnącą inflację, za 500 zł nie można już podreperować budżetu rodzinnego w tym samym stopniu, co na początku działania programu. Czy kwota świadczenia będzie podwyższona? Minister finansów Tadeusz Kościński zadeklarował: „Pieniądze jesteśmy w stanie znaleźć od ręki”.

Kiedy podwyżka 500 plus?

Sprawa wydaje się być przesądzona. Program 500 plus ma być zwaloryzowany w 2023 roku, bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi.

Zwiększenie kwoty świadczenia z 500 zł do 800 zł zdaniem Pawła Wojciechowskiego, byłego ministra finansów, byłoby sensowne, gdyby dotyczyło uboższych rodzin. Ma on pomysły na zwalczanie problemu ubóstwa wśród rodzin o najniższych dochodach.

„Po pierwsze, na podniesienie tego świadczenia do 800 zł dla osób o średnich i niższych dochodach. Po drugie, na wsparcie kobiet matek lub tych planujących macierzyństwo, np. na usługi, które umożliwią im kontynuowanie pracy, takie jak żłobki. I po trzecie, na wachlarz świadczeń niepieniężnych dla biednych rodzin, które rzeczywiście trafią do dzieci„

Innym pomysłem byłego ministra jest wprowadzenie wyprawek po urodzeniu, dofinansowanie wakacji czy komputerów oraz rozdawanie środków czystości rodzinom z dziećmi. 

Czy odczuwacie, że pomoc finansowa od państwa jest za mała w stosunku do wzrostu cen żywności i życia?

Czytaj także:

500 plus, rodzina, matka
Adobe Stock
Newsy
To byłby ogromny cios dla wielu polskich rodzin. Czy „500 plus” zostanie w przyszłym roku zawieszone?
W sieci zawrzało. Internet obiegła informacja, jakoby „500 plus” miało przejść do historii. Za chwilę wyjaśnimy wam, o co w tym wszystkim chodzi.

Ostatnie miesiące nie są łatwe dla polskich rodzin. Wiele osób straciło pracę, inni mają tej pracy mniej. Wiele branży dotknął tak zwany koronakryzys. Na nadmiar wolnej gotówki nie cierpi także rząd. Państwo wydało prawdziwy majątek na pomoc w ramach tarcz antykryzysowych, a dodatkowych źródeł finansowania jak na razie nie widać. Co z „500 plus”? W obliczu tych wszystkich problemów, wielu z nas zaczęło zastanawiać się, jaka jest przyszłość programu „500 plus”. Państwowy program świadczeń wychowawczych na każde dziecko zaczął się w 2019 roku. Wcześniej, bo już od 2016 r. comiesięczne pieniądze spływały na konto rodzin z przynajmniej dwojgiem dzieci. W ostatnim czasie blady strach padł na niektórych rodziców pobierających to właśnie świadczenie. W sieci zaczęła „hulać” informacja o tym, że wypłaty pieniędzy z tytułu „500 plus” zostaną wstrzymane. W tajemniczym komunikacie mogliśmy przeczytać, że: „W związku z problemami budżetowymi, związanymi z pandemią koronawirusa, wypłaty 500+ zostają wstrzymane od 01.01.2021”. Ministerstwo wyjaśnia Oświadczenie łudząco przypominało treści rządowego pochodzenia. Na szczęście szybko okazało się, że to jedynie fałszywka przygotowana przez złośliwego, internetowego zgrywusa. Plotki szybko zdementowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. W oficjalnym komunikacie ministerstwa w portalu Twitter czytamy: –  W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego  „500 plus”. W budżecie na 2021 rok zabezpieczono środki na ten cel. Spójrzcie sami na to, jak państwowy organ odniósł się do tej sprawy: ⚠️ Uwaga na #FakeNews ‼ W Ministerstwie Rodziny i...

Wielu Polakom nie starcza co miesiąc na jedzenie. Będzie podwyżka płacy minimalnej? Kwota robi wrażenie!
Pixabay
Newsy
Wielu Polakom nie starcza co miesiąc na jedzenie. Będzie podwyżka płacy minimalnej? Kwota robi wrażenie!
Czy już wkrótce płaca minimalna w Polsce wzrośnie? Właśnie trwają negocjacje związków zawodowych z pracodawcami. Jeśli pójdą one pomyślnie już w styczniu 2021 roku pensja minimalna w naszym kraju może wynieść nawet...

Czy płaca minimalna w Polsce wzrośnie? Zgodnie z deklaracjami rządu, mogłaby ona zwiększyć się nawet o 500 zł. Zacznijmy jednak od tego, czym jest płaca minimalna. Czym jest płaca minimalna? Płaca minimalna jest to prawnie ustalony najniższy dopuszczalny poziom wynagrodzenia pieniężnego za pracę na podstawie umowy o pracę. Jest to stawka ustalona przez państwo, która jest wypłacana pracownikowi za pracę w obowiązującym wymiarze czasowym - najczęściej w ciągu miesiąca. Na wynagrodzenie to nie ma wpływu poziom kompetencji pracownika. Jest ono również niezależne od pozostałych składników wynagrodzenia. Ile wynosi obecnie wynagrodzenie minimalne? W 2021 roku płaca minimalna wynosi 2800 brutto. Jeśli rząd dotrzyma złożonych przed wyborami w 2019 r. obietnic, w 2022 roku płaca minimalna wzrośnie do 3300 zł brutto, a do 2024 roku będzie ona wynosiła 4000 zł brutto. Czy będzie podwyżka płacy minimalnej? Podwyżka płacy minimalnej byłaby z pewnością dużym plusem dla pracowników. Zupełnie innego zdania są jednak pracodawcy, dla których byłaby ona sporym obciążeniem, zwłaszcza w czasach pandemii, które i tak odcisnęły ogromne piętno na ich obrotach. Co więcej – takie nierozważne narzucanie kwot, mogłoby doprowadzić do pogłębienia bezrobocia i inflacji a nawet do upadku wielu polskich firm. Płaca minimalna – ilu Polaków ją pobiera? Płacę minimalną, według „Faktu”, pobiera aż 1,5 mln Polaków. Kwota ta jest niezadowalająca dla większości z nich, dlatego domagają się oni jak najszybszego podniesienia pensji. Nie interesuje nas pensja brutto, a to, ile pracownik dostanie na rękę. Mamy swój warunek: najniższa płaca powinna wzrosnąć o 500 złotych netto – powiedział Andrzej Radzikowski, szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków...

500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Adobe Stock
Newsy
500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Słyszeliście już o 500+ dla emerytów? Pod tą umowną nazwą kryje się specjalne świadczenie na najpilniejsze potrzeby dla osób niesamodzielnych życiowo. Mogą je przyjmować nie tylko osoby w wieku emerytalnym.

Trudny los emerytów od zawsze rozpalał emocje Polaków. Obecnie sprawa wysokości świadczeń emerytalnych i różnych dodatków jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu ze względu na wzrost kosztów życia, cen, a także z tak prozaicznej przyczyny, jak po prostu szybkie starzenie się społeczeństwa. Pisaliśmy w ostatnim czasie o tym, że przybywa emerytów, którzy pobierają naprawdę „głodowe” świadczenia, a także o tym ile wynosi najniższa pensja w naszym kraju . W tym artykule zastanawialiśmy się, czy da się „wyżyć” za takie kwoty w obliczu galopującej inflacji i podwyżek. Jakie rozwiązania wprowadził rząd w celu poprawy sytuacji finansowej emerytów? Rząd w końcu zdecydował się na wsparcie emerytów w postaci wprowadzenia 13. i 14. emerytury, a także specjalnych świadczeń uzupełniających dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Właśnie pod takim oficjalnym hasłem kryje się obiecywane przez władzę 500+ dla emerytów. Mimo funkcjonowania tej właśnie nazwy kojarzącej się z programem wsparcia polskich rodzin, świadczenie dla osób niesamodzielnych niekoniecznie musi przekroczyć kwotę właśnie 500 zł. Średnia wysokość wypłacanego świadczenia to w tej chwili 444 zł. Komu przysługuje specjalne świadczenie na jedzenie i życie? Świadczeń uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji nie jest skierowane jedynie do emerytów, chociaż osoby w wieku przekraczającym 75 lat złożyły 45% wszystkich wniosków złożonych do ZUS. Obowiązujące od 2019 roku świadczenie przysługuje wszystkim osobom dorosłym, które są w stanie wykazać brak zdolności do samodzielnego funkcjonowania. Chodzi tu o takie czynności jak robienie zakupów, przygotowanie jedzenia bez pomocy drugiego człowieka. Od czego zależy wysokość...

Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Adobe Stock
Newsy
Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Rząd planuje kolejne prorodzinne świadczenie – tym razem dla dziadków! 

Ministerstwo rodziny rozważa wprowadzenie zasiłków dla dziadków, którzy opiekują się wnukami, aby rodzice mogli pracować. Tzw. program „Babcia plus” ma działać tak samo jak „500 plus” – prawdopodobnie świadczenie będzie wręczane w formie gotówkowej, którą będzie można wydać na dowolne zakupy. Minister rodziny Marlena Maląg podzieliła się tym pomysłem na antenie Polskiego Radia, gdzie poinformowała, że podobne rozwiązania stosowane są już np. na Węgrzech. Program ma dawać rodzicom możliwość wyboru – czy chcą wrócić do pracy po narodzinach dziecka, czy też chcą zostać w domu. „Babcia plus” ma jednak swoje wady… Jest pewien haczyk. Program „Babcia plus” – na czym ma polegać? Węgry, które przytoczyła w swojej wypowiedzi minister Maląg, oferują możliwość przekazania zasiłku matki na babcię lub dziadka, którzy opiekują się dziećmi. Na Węgrzech wysokość takiego zasiłku zależy od pensji rodzica, ale maksymalnie jest to ok. 3 tysięcy złotych. Problem polega na tym, że babcia czy dziadek nie mogą łączyć tego zasiłku z pracą ani emeryturą.  Pomysł ten skomentował dr Antoni Kołek, ekspert Pracodawców RP. Jego zdaniem projekt mógłby negatywnie odbić się na emeryturach, ponieważ babcia lub dziadek musieliby wcześniej zrezygnować z pracy, aby opiekować się wnukami. Sprawi to, że ich emerytury będą niższe.  Wiele pytań do projektu wystosowała także Paulina Matysiak, posłanka Lewicy i wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Senioralnej. „Sam pomysł, by opiekę w niektórych przypadkach przejęli dziadkowie, nie jest z założenia zły, ale nasuwa się tu wiele pytań. Dlaczego proponowane świadczenie ma być ograniczone tylko do dziadków dziecka? Wiele młodych rodzin mieszka w innych...