Sól
Pixabay/Bruno /Germany
Newsy

Większość z was soli zupę w złym momencie. Kiedy tak naprawdę powinno się to robić?

Gotowanie to nie kwestia odziedziczonych genów. Czasami to ciężka praca i chęć nauczenia się nowych umiejętności.

Żeby nauczyć się gotować trzeba na pewno chcieć, ale i próbować zaznajomić się z wieloma trikami, które ułatwią wam przyszłe popisy w kuchni. Trudno wyobrazić sobie gotowanie bez kilku składników. Jednym z nich jest sól, która doda waszym potrawom wyrazistości i sprawi, że danie nie będzie zbyt delikatne i mdłe. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Uniwersalna sól kuchenna

Sól stołowa to popularny artykuł spożywczy, będący prawie czystym chlorkiem sodu. Jest często stosowany jako wzmacniacz smaku i naturalny konserwant. W handlu dostępna jest zwykle w formie oczyszczonej soli warzonej oraz nieoczyszczonej soli kamiennej. Możecie wybrać też sól himalajską.

W Polsce od 1996 roku sól przeznaczona do bezpośredniego spożycia jest wzbogacana jodanem potasu. Kupna sól może też zawierać niewielki dodatek środka przeciwzbrylającego, dzięki któremu sól nie zbija się w grudki.

Ile soli dziennie można spożywać?

Światowa Organizacja Zdrowia dla zdrowej osoby dorosłej zaleca maksymalny dodatek soli do pokarmów na poziomie nie wyższym niż 6 gramów na dobę. To jak gdybyście stosowali codziennie do gotowania jedną, płaską łyżkę stołową. Niestety w praktyce spożycie soli kuchennej jest znacznie wyższe.

Nadużywanie soli kuchennej

Nadmiar soli w diecie nie wiąże się z niczym dobrym. Wyniki badań wskazują na związek nadmiernego spożycia solu z nadciśnieniem tętniczym. U osób dorosłych nadwyżka soli może uszkadzać wątrobę i zwiększa prawdopodobieństwa jej zwłóknienia.

Kiedy posolić rosół?

Sól użyta podczas gotowania może potrawę urozmaicić lub całkowicie popsuć. Szczególnie jeśli nie wiecie, w którym momencie gotowania dodać jej do potrawy. Wbrew pozorom, to bardzo istotny moment. Wiecie, kiedy posolić np. zupę? Okazuje się, że nie każda chwila jest dobra i tym samym wielu z was soli zupę w złym momencie. Największym zagrożeniem jest to, że zupę przesolicie i po prostu nie będzie nadawać się do zjedzenia. Jednak sól nie pochodzi jedynie z solniczki, ale również produktów użytych do zupy.

To może wam podpowiedzieć, kiedy najlepiej posolić zupę. Tak, najlepiej posolić ją na końcu, kiedy wszystkie naturalne aromaty przedostaną się do wywaru. Mamy jeszcze jeden argument. Gdy wodę posolicie na początku gotowania to stanie się ona mętna. Gdy zrobicie to pod sam koniec, wywar będzie bardziej klarowny. W przypadku rosołu ma to ogromne znaczenie. Pamiętajcie też, że ilość soli warto uzależnić również od ilości przypraw, jakich wcześniej użyliście!

rosół z jajkiem przepis
Gotujmy.pl/BozenaMatuszczyk
Newsy
Dodajcie 1 składnik pod koniec gotowania rosołu, a padniecie z wrażenia. Takiej wersji na pewno nie próbowaliście
Choć rosół to tradycyjna, polska potrawa, w każdym domu gotuje się go nieco inaczej. Jedni przyrządzają tę zupę z dodatkiem świeżej natki pietruszki, inni wkładają do wywaru pomidora, a jeszcze kolejni dodają pod koniec gotowania… jajko.

Według tradycyjnej receptury, w rosole powinno znaleźć się dobrej jakości mięso, najlepiej z kury, oraz warzywa – marchewka, pietruszka, seler, por i cebula. Nie można również zapomnieć o przyprawach – soli, pieprzu, kurkumie, imbirze oraz suszonej pietruszce.  Jeśli dopiero raczkujecie w kuchni, zachęcamy do zapoznania się z przepisem na rosół według Anny Lewandowskiej, który znajdziecie tutaj . Okazuje się jednak, że nawet tę recepturę można nieco ulepszyć, dodając pod koniec gotowania jeden składnik. Mowa tu oczywiście o jajku. Rosół z jajkiem Jeśli jeszcze nigdy nie zdarzyło wam się próbować rosołu w takim niecodziennym wydaniu, koniecznie nadróbcie kulinarne zaległości. Dzięki temu dodatkowi zupa zyskuje zupełnie nowy smak, a na dodatek jest bardziej aksamitna. Z pewnością zasmakuje nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Tak naprawdę do rosołu z jajkiem nie musicie już dodawać makaronu. Ten składnik doskonale go imituje. Jeśli jednak uwielbiacie kluski i chcecie zapełnić swoje brzuchy na wiele godzin, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w zupie umieścić tak jak zawsze makaron. Przepis na rosół z jajkiem Będziecie potrzebować 2 litrów przygotowanego wcześniej rosołu  3 jajek 3 łyżek mąki pszennej 1 łyżeczki masła 1 świeżej natki pietruszki Przygotowanie W dużym garnku umieśćcie ugotowany wcześniej bulion wraz z mięsem i warzywami (najlepiej będzie jeśli je rozdrobnicie). Całość podgrzejcie. W niewielkiej miseczce umieśćcie jajka, mąkę pszenną oraz masło, a następnie połączcie składniki. Najlepiej to zrobić przy pomocy widelca, rózgi kuchennej lub specjalnej, kuchennej trzepaczki. Kiedy bulion będzie wrzeć, zacznijcie do niego wlewać przygotowaną wcześniej jajeczną mieszankę. Musicie to robić...

Przesolona zupa? O tym ratunkowym sposobie na pewno nie słyszeliście
Adobe Stock
Newsy
Przesolona zupa? O tym ratunkowym sposobie na pewno nie słyszeliście
Kto nigdy nie przesolił zupy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Zdarza się to każdemu i każdy może sobie z tym bez problemu poradzić.

Trochę pieprzu, trochę soli i po chwili obowiązkowe próbowanie. Za mało? No to jeszcze szczyptę. I zwykle w tym momencie przydarza się nieszczęście... Spokojnie, nie ma takiego kulinarnego „klopsa”, z którego nie dałoby się wybrnąć. Wystarczy tylko zastosować jedną ze sztuczek pomocnych w takich nieszczęśliwych wypadkach. Każda doświadczona gospodyni domowa ma swoje patenty i koła ratunkowe na wypadek przesolenia zupy. Co zrobić, gdy zupa jest przesolona? Dzisiaj przedstawimy wam z kolei naszego asa w rękawie. A jest to nic innego jak dodanie do garnka ze swoją strawą łyżki lub dwóch łyżek miodu. Tradycjonaliści pewnie zastanawiają się, co słodki owoc pszczelej pracy ma wspólnego z zupą. Na pozór niewiele, to prawda. Słodycz jednak działa neutralizująco na wściekle słoną zupę. Jeśli nie macie w zanadrzu złocistego miodu, zastosujcie cukier. Metoda jest taka sama. Bez obaw. Ok 1-2 łyżki cukru na cały garnek zupy nie sprawią, że wasz nieudany obiad nagle zacznie smakować jak niedzielny kompot.. Jakie są inne sposoby na przesoloną zupę? Jeśli dosłodziliście już solidnie zupę, a problem przesolenia nadal nie został rozwiązany, ucieknijcie się do pozostałych, szeroko znanych metod. A wśród nich znajdziecie takie patenty jak: Zagotowanie w zupie kilku surowych ziemniaków i późniejsze ich wyciągnięcie Zagotowanie w zupie woreczka ryżu i również wyciągnięcie go z zupy po ok. 10 min. Zagotowanie w zupie białka kurzego jaja i wyłowienie go z zupy po ścięciu Zabielenie zupy jogurtem lub śmietaną Zwykłe dolanie gorącej wody do zupy i rozrzedzenie wywaru Zanurzenie w zupie suchych skórek od chleba, które wchłoną szybko nadmiar soli Dzięki tym sposobom bez trudu uda wam się zapobiec najgorszemu, czyli odmowie...

Solicie wodę na ziemniaki na początku gotowania czy pod koniec? 1 z tych metod spowalnia gotowanie
AdobeStock
Newsy
Solicie wodę na ziemniaki na początku gotowania czy pod koniec? 1 z tych metod spowalnia gotowanie
Obraliście ziemniaki, pokroiliście je na kawałki i włożyliście do garnka z wodą. Jak prawidłowo ugotować ziemniaki, by szybko były miękkie? Musicie pamiętać o kilku prostych zasadach.

Jak ugotować ziemniaki, aby były miękkie? Liczy się nie tylko czas gotowania, ale też moment posolenia wody, w której gotują się ziemniaki. A wy solicie wodę na ziemniaki na początku czy pod koniec gotowania? Mało kto wie o tym, że jedna z tych metod mocno przyczynia się do tego, że ziemniaki wolniej się gotują. Kiedy posolić wodę na ziemniaki? Gotowanie ziemniaków może nie wydawać się trudne, ale wymaga podjęcia pewnych kroków, dzięki którym nasze ziemniaki będą miały idealny smak i konsystencję. Czy ziemniaki należy gotować w zimnej czy we wrzącej wodzie? Lepiej je pokroić na mniejsze części czy zostawić w większych kawałkach? Przykrywać je czy lepiej nie? Wreszcie – kiedy posolić wodę na ziemniaki? Na początku, czy pod koniec gotowania? Wyjaśniamy. Ziemniaki ugotują się szybciej, jeśli pokroicie je na kawałki przed ugotowaniem. Nie muszą być bardzo małe, ale wiedzcie, że im drobniej pokroicie ziemniaki, tym szybciej się one ugotują. Starajcie się również, aby kawałki były mniej więcej tej samej wielkości, aby ugotowały się w tym samym czasie. Niektóre osoby wkładają ziemniaki do zimnej wody i zagotowują je, a inni zalewają je wrzątkiem. Który z tych sposobów jest lepszy? Wstawienie ziemniaków do gorącej wody sprawi, że ugotują się one o wiele szybciej. Poza tym,  będą one miały więcej wartości odżywczych. Zawarte w ziemniakach witaminy dużo szybciej się ulatniają w dłuższym procesie gotowania, Wówczas ucieka z nich dużo witaminy C – rozpuszcza się ona w temperaturze do 70 stopni Celsjusza. To dlatego lepiej jest wrzucić ziemniaki do wrzącej wody. Pamiętajcie też, żeby woda do gotowania ziemniaków przykrywała je wszystkie. Jeśli o tym zapomnicie, ziemniaki, które będą wystawać, będą po prostu niedogotowane....

rosol
Adobe Stock
Newsy
Jak uratować przesolony rosół? To prostsze niż myślicie
Nie wylewajcie zupy! Mamy kilka sposobów na to, by pozbyć się z niej nadmiaru soli.

Czasem z rozpędu posolicie zupę dwa razy albo dodacie kostkę rosołową, a później jeszcze trochę soli i problem gotowy. W końcu przesolone danie nie należy do najsmaczniejszych. Gotowanie rosołu jest czynnością bardzo czasochłonną, więc szkoda byłoby wylać zupę do zlewu. Na szczęście mamy kilka bardzo prostych sposobów na to, by ją uratować. Przesolona zupa – co zrobić? Najprostszym i najbardziej znanym sposobem na uratowanie zupy jest włożenie do niej obranego ziemniaka w całości (jeśli naprawdę przesadziliście z solą, zwiększcie liczbę bulw do 3-4). Gdy zmiękną, wyjmijcie je i wyrzućcie. Ale co zrobić w przypadku, gdy wszystkie ziemniaki zużyliście już do drugiego dania? Równie dobrze sprawdzi się przekrojone na pół jabłko. Musicie tylko dopilnować, by nie gotować go zbyt długo. W przeciwnym razie rozpadnie się na kawałki. Dobrym sposobem jest również użycie ryżu. Woreczek ryżu dokładnie opłuczcie pod bieżącą wodą, aby pozbyć się nadmiaru skrobi. Po około 10 minutach gotowania powinien wyciągnąć nadmiar soli z rosołu. A gdyby tak użyć produktu, który każdy ma w kuchni? Mowa o jajku! Oddzielcie białko od żółtka i wlejcie je do rosołu. Białko podczas ścinania wchłonie nadmiar soli – gdy zetknie się kompletnie, wyjmijcie je delikatnie łyżką, za pomocą niewielkiego sitka albo łyżki szumówki. Żaden ze sposobów się nie sprawdził? Ostatnią deską ratunku będzie dolanie wody, dodanie do niej warzyw i przypraw (oprócz soli oczywiście). Jeśli jednak  garnku nie ma już miejsca możecie część bulionu zamrozić i wykorzystać następnym razem. A co zrobić, gdy przesolicie inną zupę np. warzywną? Oprócz powyższych sposobów, mamy dla was jeszcze jeden. Spróbujcie ją zabielić naturalnym jogurtem albo śmietana. Ich lekko kwaśny smak powinien...