kuchnia
AdobeStock
Newsy

Większość z nas ma je w swoich kuchniach. Są lęgowiskiem bakterii. Naukowcy ostrzegają

Regularnie myjesz i czyścisz swoją kuchnię? Myślisz, że jest wolna od bakterii? Możesz się naprawdę mocno zdziwić!

Z pewnością każdy z was dba o czystość w swoim domu. W końcu to nasza wizytówka! Jednak nawet wtedy, gdy wszystko jest posprzątane są w domu miejsca, w których żyją takie bakterie, że aż nas wzdryga na samą myśl! Co więcej – prawdopodobnie są one także u was w domu! Mogą być bardzo niebezpieczne dla zdrowia, dlatego najlepiej pozbądźcie się ich jak najszybciej.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Felerne ściereczki

Staracie się być eko? Niestety, w przypadku zdrowia i higieny taka postawa nie zawsze jest prawidłowa! Zbadano kuchenne ściereczki używane w zwykłych domach, a wyniki badań przeraziły naukowców! Znaleźli tam nieprzebrane ilości bakterii, od których włos się jeży na głowie. Co znajduje się w ściereczkach?

  1. E. coli – bakteria znajdowana głównie w… toalecie. E.coli żyje w naszych jelitach i wydalana jest na zewnątrz z kałem.
  2. Paciorkowiec kałowy – podobnie jak E.coli, ta bakteria znajduje się w jelitach zwierząt i ludzi. Zakażenie może doprowadzić do rozwinięcia się zapalenia cewki moczowej, a także zapalenia nerek. Bakteria ta jest bardzo niebezpieczna dla kobiet w ciąży, ponieważ może uszkodzić płód lub doprowadzić do poronienia!
  3. Bakterie gronkowca – szczególnie niebezpieczne dla osób z obniżoną odpornością oraz jakimikolwiek ciałami obcymi w organizmie, np.: implantami, zastawkami oraz osoby zaintubowane lub noszące cewnik.

Najwięcej bakterii znaleziono na ściereczkach znajdujących się w domach wielorodzinnych. Im więcej osób, zwłaszcza dzieci, tym więcej drobnoustrojów! Okazuje się, że kolejnym czynnikiem odpowiedzialnym za rozwój bakterii na kuchennych ścierkach jest spożywanie przez rodzinę dużych ilości mięsa.

 

Aby przeciwdziałać pojawieniu się bakterii w naszej kuchni, należy przestrzegać tych prostych zasad:

  • Często wymieniaj ściereczki,
  • Pierz je co najmniej w 60 stopniach,
  • Dokładnie susz ścierki po każdym użyciu,
  • Nie używaj ich do wycierania wielu powierzchni, ponieważ to zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju bakterii.

 

 

zarazki na dłoniach
AdobeStock
Zdrowie
To ohydne, jakie zarazki żyją na ludzkich dłoniach! UWAGA - możesz zwymiotować!
Jeśli ty lub ktoś z twoich bliskich zapomina myć regularnie ręce, to koniecznie przeczytajcie ten artykuł!

Podczas trwającej pandemii lekarze cały czas przypominają nam, żebyśmy myli ręce. I mają rację! Wiecie, jakie zarazki można znaleźć na naszych dłoniach? Naprawdę można się przerazić! Ludzkie dłonie – siedlisko bakterii Niektórzy ludzie z obrzydzeniem myślą o publicznych toaletach  i wykonują różne dziwne figury, żeby tylko nie dotknąć deski klozetowej. Paradoksalnie, tam wcale nie ma tak dużo zarazków. Zdecydowanie bardziej powinniśmy się bać klamek w toalecie! Przez cały dzień dotykamy różnych powierzchni, ściskamy dłonie z innymi ludźmi i głaskamy zwierzęta. Inni też to robią i dla bezpieczeństwa załóżmy, że większość z nich nie myje regularnie rąk i wszędzie roznoszą bakterie. Dlatego sami powinniśmy często myć swoje dłonie, żeby uchronić się przed różnymi chorobami! A wiecie, co znajduje się na skórze naszych rąk? Pałeczki E.Coli Normalnie bakterie E.Coli bytują w naszych jelitach. Jednak jeśli dostaną się na zewnątrz i przez nasze dłonie trafią do układu pokarmowego, to skończy się to bardzo nieprzyjemnym zatruciem. To właśnie dlatego koniecznie trzeba myć ręce przed jedzeniem, a dzieciom powtarzać, żeby nie wkładały palców do buzi. Owsiki Najczęściej zarażają się nimi małe dzieci. Owsiki atakują układ pokarmowy i wychodzą na zewnątrz przez odbyt, powodując swędzenie. Dziecko się drapie, a później rączkami dotyka różnych przedmiotów. Dlatego dzieci najczęściej zarażają się w przedszkolu od innych. Żółtaczka pokarmowa Wywoływana przez wirus WZW A. Można go najczęściej spotkać w przychodniach i szpitalach, dlatego bardzo ważne jest, aby podczas pobytu w szpitalu lub po odwiedzinach pilnować mycia rąk. Clostridium difficile Bakteria ta również występuje w placówkach ochrony zdrowia i wielu ludzi...

bakterie w mięsie
AdobeStock
Newsy
Przyrządzasz w ten sposób mięso? Uważaj. Mogą się z niego wydobywać groźne bakterie!
Choć bardzo smaczne, to nieumiejętnie przyrządzone może być śmiertelnie niebezpieczne. Dowiedz się, jak prawidłowo przygotowywać mięso!

Choć wegetarianizm i weganizm jest coraz bardziej popularny, to wciąż większość ludzi nie wyobraża sobie życia bez mięsa. Można od czasu do czasu zjeść jarski obiad, ale po jakimś czasie zaczyna nam brakować białka i mamy ochotę na kotlety lub pieczeń. Sposobów przygotowywania mięsa jest bardzo dużo – wiedzieliście, że niektóre mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia? Niebezpieczne mięso Dziś to coraz rzadszy problem, ale dawniej ludzie nie mieli możliwości badania mięsa pod kątem pasożytów. Przez to łatwo zakażali się tasiemcem lub bakteriami, które wywoływały groźne choroby. W przeszłości nawet ostre zatrucie pokarmowe było bardzo niebezpieczne dla zdrowia, ponieważ silna biegunka i wymioty powodują skrajne odwodnienie, a w konsekwencji śmierć. Dziś mięso jest dokładnie badane przed dopuszczeniem do sprzedaży, jednak zawsze istnieje ryzyko, że będzie skażone bakteriami lub pasożytami. Na co powinniśmy uważać?   Sushi – dzięki postępującej globalizacji nie musimy już jechać do dalekiej Japonii, by móc spróbować sushi. Dziś to danie można zjeść w japońskiej restauracji za bardzo rozsądną cenę, a nawet kupić gotowe w supermarkecie. Nie zapominajmy jednak, że sushi to po prostu surowa ryba z dodatkami. A w surowym mięsie możemy znaleźć bakterie E.Coli, które odpowiadają za zatrucie pokarmowe. Badacze wykryli w sushi także gronkowca złocistego! Tatar – uwielbiane w Polsce danie, które może być groźne dla zdrowia! Surowe mięso wołowe może zawierać nie tylko bakterie E. coli, ale nawet salmonellę! Wieprzowina – jeżeli gotujemy, smażymy lub pieczemy wieprzowinę, to jesteśmy bezpieczni. Jednak niedogotowane i lekko surowe mięso wieprzowe jest bardzo niebezpieczne i jego spożycie może nawet prowadzić do śmierci! W surowej wieprzowinie może się znaleźć...

błędy w używaniu deski do krojenia
Adobe Stock
Newsy
Używacie tej samej deski do krojenia warzyw i mięsa? Uważajcie. To poważny błąd
Dania, które finalnie i tak lądują w jednym garnku, często zostają w całości przyrządzone na jednej desce do krojenia. Okazuje się, że to duży błąd, za który możecie zapłacić swoim zdrowiem. W tej kwestii nie ma dyskusji. Po prostu zmieńcie swoje złe nawyki.

Wydawać by się mogło, że jeśli wszystkie składniki na obiad finalnie i tak trafiają do jednego garnka, to nie należy zawracać sobie głowy wyjmowaniem kilku desek do krojenia. Nic bardziej mylnego! Takie postępowanie może być bardzo niebezpieczne dla waszego zdrowia, szczególnie w przypadku mięsa. Oddzielna deska do krojenia mięsa Surowe mięso to raj dla bakterii, które jest w stanie zabić tylko bardzo wysoka temperatura. Właśnie dlatego w każdym domu powinna znajdować się deska służąca tylko i wyłącznie do jego krojenia.  Bowiem zawarte w produkcie drobnoustroje z łatwością przeniosą się na wszystko z czym się zetkną. Nie łudźcie się, że umycie deski cokolwiek zmieni. Te mikroorganizmy będą żyć na przedmiocie jeszcze długo po doprowadzeniu go do czystości.  Jaką deskę najlepiej wybrać? Deska do krojenia mięsa nie powinna być wykonana z drewna. Bowiem zawarte w surowym mięsie bakterie należy usuwać przy pomocy bardzo wysokiej temperatury, która niekorzystnie wpływa na ten materiał. Niepraktyczne okazuje się również szkło, które tępi noże i z łatwością może się stłuc. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się deska z plastiku lub innego tworzywa sztucznego. Znajdujące się na niej bakterie najskuteczniej usunie zmywarka. Jeśli jednak nie macie w swoim domu takiego urządzenia, pamiętajcie o moczeniu deski w gorącej wodzie z kranu.  Dodatkowa dezynfekcja jest bardzo ważna Należy również pamiętać, że nawet jeśli wasza deska jest dokładnie i regularnie myta, warto ją dezynfekować raz na 7 dni. Możecie do tego użyć na przykład soli.  Wystarczy, że zasypiecie produktem lekko wilgotną deskę i pozostawicie na ok. 12 godzin. Równie skuteczne okazuje się przetarcie deski cytryną lub gąbką nasączoną octem. Kiedy wasza deska będzie już nieziemsko czysta,...

COVID-19, koronawirus, dieta podczas koronawirusa
Pixabay/Tumisu
Newsy
Takie jedzenie chroni przed ciężkim zachorowaniem na COVID-19. Z łatwością kupisz je w każdym sklepie
Epidemia koronawirusa spowodowała, że dbamy o siebie ze zdwojoną siłą. Jak wiadomo, odporność bierze się głównie m.in. z odpowiedniego odżywiania.

Możemy sobie pomóc w walce z infekcją sięgając po wybrane produkty spożywcze. Nie są ani wymyślne, ani specjalne drogie. Ich wpływ na zdrowie jest jednak nieoceniony. Jakie artykuły warto kupować? COVID-19 atakuje system odpornościowy Koronawirus dotyka zarówno osoby starsze i młode. Można go przechodzić w sposób bezobjawowy albo ciężki, z koniecznością antybiotykoterapii i kłopotliwej hospitalizacji. Wciąż obowiązuje nakaz noszenia maseczek, a szpitale są jednym z większych siedlisk różnych infekcji. Jak uchronić się przed szpitalnym łóżkiem? Odpowiednia dieta może ochronić przed koronawirusem? Odpowiedź na to pytanie uspokoiłaby setki tysięcy ludzi, którzy każdego dnia, w obawie przed zakażeniem, rezygnują z wielu dotychczasowych aktywności. Z publicznego obiegu wyłączone są nadal obiekty sportowe, sektor kulturalny i zdecydowana część gastronomii z możliwością jedzenia na miejscu. Jak się okazuje właśnie odpowiednie jedzenie jest sekretem, który pomaga walczyć z wirusem, a nawet ochronić organizm przed rozwinięciem się COVID-19. Aktualne badania wykazują bowiem, że osoby z zaburzoną mikrobiotą jelitową są znaczenie bardziej narażone na ciężki przebieg koronawirusa. Działanie bakterii jelitowych na przebieg COVID-19 Jak donoszą internetowe portale, poprawienie stanu jelit może skutecznie wspomóc pacjentów w walce z chorobą. Polacy jako pierwsi na świecie zdecydowali się na sprawdzenie działania bakterii jelitowych na przebieg COVID-19. Co bakterie jelitowe mają do SARS-CoV-2? Jak się okazuje, co potwierdzają badanie na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, wpływ bakterii jelitowych na koronawirusa jest bardzo duży. Bakterie te mają wpływ na cały nasz organizm. Mogą być powodem podatności na depresję, zmian w apetycie i układzie immunologicznym. Duża...