kuchnia
AdobeStock
Newsy

Większość z nas ma je w swoich kuchniach. Są lęgowiskiem bakterii. Naukowcy ostrzegają

Regularnie myjesz i czyścisz swoją kuchnię? Myślisz, że jest wolna od bakterii? Możesz się naprawdę mocno zdziwić!
Katarzyna Wyborska
grudzień 08, 2020

Z pewnością każdy z was dba o czystość w swoim domu. W końcu to nasza wizytówka! Jednak nawet wtedy, gdy wszystko jest posprzątane są w domu miejsca, w których żyją takie bakterie, że aż nas wzdryga na samą myśl! Co więcej – prawdopodobnie są one także u was w domu! Mogą być bardzo niebezpieczne dla zdrowia, dlatego najlepiej pozbądźcie się ich jak najszybciej.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Felerne ściereczki

Staracie się być eko? Niestety, w przypadku zdrowia i higieny taka postawa nie zawsze jest prawidłowa! Zbadano kuchenne ściereczki używane w zwykłych domach, a wyniki badań przeraziły naukowców! Znaleźli tam nieprzebrane ilości bakterii, od których włos się jeży na głowie. Co znajduje się w ściereczkach?

  1. E. coli – bakteria znajdowana głównie w… toalecie. E.coli żyje w naszych jelitach i wydalana jest na zewnątrz z kałem.
  2. Paciorkowiec kałowy – podobnie jak E.coli, ta bakteria znajduje się w jelitach zwierząt i ludzi. Zakażenie może doprowadzić do rozwinięcia się zapalenia cewki moczowej, a także zapalenia nerek. Bakteria ta jest bardzo niebezpieczna dla kobiet w ciąży, ponieważ może uszkodzić płód lub doprowadzić do poronienia!
  3. Bakterie gronkowca – szczególnie niebezpieczne dla osób z obniżoną odpornością oraz jakimikolwiek ciałami obcymi w organizmie, np.: implantami, zastawkami oraz osoby zaintubowane lub noszące cewnik.

Najwięcej bakterii znaleziono na ściereczkach znajdujących się w domach wielorodzinnych. Im więcej osób, zwłaszcza dzieci, tym więcej drobnoustrojów! Okazuje się, że kolejnym czynnikiem odpowiedzialnym za rozwój bakterii na kuchennych ścierkach jest spożywanie przez rodzinę dużych ilości mięsa.

 

Aby przeciwdziałać pojawieniu się bakterii w naszej kuchni, należy przestrzegać tych prostych zasad:

  • Często wymieniaj ściereczki,
  • Pierz je co najmniej w 60 stopniach,
  • Dokładnie susz ścierki po każdym użyciu,
  • Nie używaj ich do wycierania wielu powierzchni, ponieważ to zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju bakterii.

 

 

Komentarze
makaron
Pixabay
Newsy Te „złe” nawyki w rzeczywistości pomagają... schudnąć. Robi to większość z nas
Przyjęło się uważać, że tylko restrykcyjna dieta i regularne ćwiczenia mogą nam pomóc schudnąć, ale to nieprawda. Niektóre z pozoru "złe" nawyki, takie jak na przykład okazjonalne picie wina czy jedzenie masła, również mogą sprawić, że nasza waga poszybuje w dół.
Anna Borkowska
grudzień 08, 2020

Kiedy czytamy o najlepszych sposobach na odchudzanie, pełno w nich porad w stylu: „żadnego cukru”, „żadnego tłuszczu”, „żadnego wylegiwania się przed telewizorem”... Prawda jednak jest taka, że zbyt rygorystyczne trzymanie się zaleceń, w rzeczywistości może spowodować odwrotny skutek i zamiast chudnąć, zaczniemy przybierać na wadze. Oto 5 z pozoru szkodliwych nawyków, które w rzeczywistości mogą pomóc nam w odchudzaniu. 1. Nalej sobie lampkę wina Tak. Dobrze czytasz. Liczne badania naukowe potwierdziły, że picie kilka razy w tygodniu lampki wina, może pomóc w utracie wagi, a to wszystko dzięki specyficznym substancjom chemicznym znajdującym się w skórkach winogron. Naukowcy podkreślają szczególne znaczenie jednego związku - kwasu elagowego, który zmienia sposób ekspresji „genów tłuszczowych”, przyspieszając metabolizm i spowalniając wzrost istniejących i nowych komórek tłuszczowych. Dużą rolę we wspomaganiu odchudzania pełni też inny zdrowy składnik wina - resweratrol - który może pomóc w przeciwdziałaniu niektórym negatywnym skutkom braku ruchu, takim jak utrata mięśni i wrażliwość na poziom cukru we krwi. Białe czy czerwone? Mimo iż czerwone wino świetnie smakuje i jest pełne przeciwutleniaczy, o wiele lepiej w kwestii odchudzania sprawdzi się wino białe. 2. Unikanie makaronu Dania z makaronem zazwyczaj są wysokokaloryczne. Nic dziwnego, że wiele osób eliminuje z diety makaron, gdy chce schudnąć. Tymczasem, jedząc makaron, możesz spalać kalorie. Jak to możliwe? Warto skorzystać z pewnej sztuczki. Najpierw musisz włożyć makaron do lodówki. Spadek temperatury zmienia charakter węglowodanów w makaronie na „odporną skrobię”, a nasz organizm musi ciężej pracować, aby ją strawić....

Przeczytaj