kasa
Adobe Stock
Newsy

Wiedzieliście, że samoobsługowe kasy w Biedronce mają 4 ukryte funkcje? Jak z nich skorzystać?

Kasy samoobsługowe to coraz popularniejsza opcja w marketach. W ostatnim czasie ten trend w swoich lokalizacjach coraz częściej wprowadza dyskont Biedronka. Sprawdźcie cztery funkcje, które zdecydowanie poprawią komfort oraz czas zakupów.

Właściciele sklepów wielkopowierzchniowych starają się wprowadzać w swoich marketach coraz to nowsze technologie, które mają za zadanie pomóc klientom, usprawnić ich zakupy oraz poprawić jakość obsługi. Jednym z nich jest Biedronka, która w ostatnim czasie zaczęła wprowadzać dodatkowo kasy samoobsługowe.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zalety samoobsługi

Wiele osób przyznaje, że wprowadzenie kas samoobsługowych jest znacznym ułatwieniem podczas zakupów. Głównym pozytywnym aspektem jest to, iż znacznie przyśpieszają ten proces. Czas stania w kolejce jest znacznie krótszy, a samo obsługiwanie kasy nie jest skomplikowane. Co niektórzy za ich wadę uznają brak możliwości płacenia gotówką, jednak dokonywanie płatności bezgotówkowych również przyśpiesza czas spędzony w sklepie i jest znacznie bezpieczniejszą opcją. 

Zobacz także
Genialny trik na kapustę do gołąbków. Już nie musicie gotować jej w garnku i czekać aż zmięknie

Genialny trik na kapustę do gołąbków. Już nie musicie gotować jej w garnku i czekać aż zmięknie

ogórki konserwowe kiszone

Kupujecie ogórki kiszone czy kwaszone? Tylko jedne z nich są zdrowe. Wiecie które?

Ukryte funkcje kas w Biedronce

Podczas zakupów w Biedronce warto przyjrzeć się kasom samoobsługowym, gdyż posiadają one cztery ukryte funkcje, dzięki którym zakupy mogą stać się jeszcze prostsze i szybsze. Ukryte funkcje w kasach to:

  • Pierwszą pozycją na ekranie jest możliwość zwiększenia głośności powiadomień. Jeśli chcecie mieć pewność, że odpowiednio skanujcie produkty, wystarczy poziom głośności ustawić na wyższy poziom. Ten przycisk jest pierwszym od lewej strony. 
  • Drugą opcją jest wezwanie na pomoc pracownika sklepu w razie wystąpienia błędu podczas skanowania. Wówczas należy posłużyć się przyciskiem z wykrzyknikiem.
  • Kolejny z kolei przycisk pozwala na zeskanowanie karty klienta Biedronki z telefonu. Nie musicie nosić przy sobie karty dyskontu, aby w razie potrzeby posłużyć się nią i zyskać rabat na zakupach. W tym momencie wystarczy nacisnąć trzeci z rzędu przycisk, a wyświetlacz telefonu przyłożyć do skanera, aby ten odczytał kod. 
  • Ostatnią ukrytą funkcją, a być może i najważniejszą jest możliwość tarowania wagi podczas ważenia produktów. Jeśli zauważycie, że waga nieco przekłamuje rzeczywisty ciężar rzeczy, wystarczy nacisnąć przycisk tarowania oraz ponownie zważyć produkty.

Markety prześcigają się w udogodnieniach dla klientów, chcąc poprawić ich komfort oraz jakość zakupów. Dzięki wprowadzeniu kas samoobsługowych i ich dodatkowych funkcji, cały proces jest znacznie prostszy oraz przyjemniejszy.

lidl kasa
AdobeStock
Newsy
O tej funkcji kasy w Lidlu wielu z was nie miało pojęcia. Wiedzieliście o tym?
Okazuje się, że kasy w sklepach Lidl mają ukryte zastosowania. Znacie je?

Historia sklepów samoobsługowych jest dość krótka. Jeszcze ponad pół wieku temu supermarket był raczej wyjątkiem niż regułą, a dziś nie wyobrażamy sobie w ogóle życia bez tych sklepów. Pozwalają zaoszczędzić czas, pieniądze, a do tego są niesamowicie wygodne. Osoby odpowiedzialne za projektowanie sklepów, koszyków i kas, nieustannie wymyślają nowe rozwiązania, które mają jeszcze bardziej ułatwić robienie zakupów. Wiedzieliście, że na przykład kasy w Lidlu są specjalnie projektowane tak, by pakowanie zakupów było przyjemniejsze? Krótka historia supermarketów Przed wynalezieniem sklepów samoobsługowych, robienie zakupów przez wieki wyglądało tak samo. Klienci wchodzili do małych sklepików, w których znajdował się zwykle tylko sprzedawca za ladą, i wybierali towary, które chcieli kupić. Niektórzy być może tęsknią za tymi czasami, ale trzeba przyznać, że ten sposób robienia zakupów miał pewne poważne wady: Znacznie wydłużał czas robienia zakupów – by zrobić podstawowe zakupy spożywcze, trzeba było odwiedzić kilka sklepów, Kupowało się mniej – stojąc za ladą nie da się przyjrzeć produktom na półkach, więc siłą rzeczy ludzie wybierali mniej produktów, które chcieliby kupić, Dłuższe kolejki – jeden sprzedawca nie był w stanie w krótkim czasie obsłużyć wielu klientów, dlatego paradoksalnie było mniej czasu na zakupy (chyba, że chcieliście się narazić ludziom stojącym w kolejce). Rewolucję przyniosły pierwsze sklepy samoobsługowe. Pojawiły się one oczywiście w Stanach Zjednoczonych - kraju, który jest pionierem, jeśli chodzi o wiele rozwiązań stosowanych do dziś. Supermarkety zrobiły furorę – okazało się, że zakupy można zrobić...

biedronka
AdobeStock
Newsy
Robicie zakupy w Biedronce? Na bank nie wiedzieliście o sekretnej funkcji koszyków. Zaskoczenie gwarantowane
Denerwują was koszyki w Biedronce, ponieważ trzeba się do nich schylać? Okazuje się, że można sprytnie sobie poradzić z tym problemem!

Sieć supermarketów z owadem w logo jest już na polskim rynku naprawdę długo i dobrze sobie radzi. Początkowo sklepy Biedronka nie miały zbyt dobrej reputacji. Kojarzyły się z bylejakością, nieporządkiem w sklepie i podejrzanie tanimi produktami. Wielu z was pewnie wolało iść do droższego, ale sprawdzonego sklepu, niż ryzykować zakupy w Biedronce. Ale to się zmieniło! Sieć od dobrych kilku lat, bardzo pracuje nad swoim wizerunkiem i dzisiaj wcale nie ustępuje innym. Co więcej, Biedronki są jednymi z najczęściej wybieranych sklepów do robienia zakupów! Dynamiczny rozwój Pierwszą Biedronkę uruchomiono w 1995 roku. Dwa lata później właściciel sieci miał już 210 sklepów i postanowił sprzedać Biedronki firmie Jeronimo Martins. Wtedy zaczęła się dynamiczna ekspansja sieci, która po 13 latach miała już 1500 sklepów, a w 2019 r. aż 3 tysiące! Poza produktami spożywczymi, Biedronka po 2010 roku zaczęła sprzedawać także artykuły przemysłowe, w tym część pod markami własnymi (na przykład elektronikę albo sprzęt AGD). Sieć szybko dostosowuje się do zmian i od dwóch lat możliwe jest korzystanie z kas samoobsługowych w Biedronce, gdzie można płacić tylko kartą. To kolejna rewolucja, ponieważ do 2013 r. sieć obsługiwała tylko płatności gotówkowe, ze względu na bardzo wysokie prowizje, jakimi były objęte transakcje dokonywane za pomocą karty płatniczej. Pomysłowe koszyki Ponieważ w całej Polsce są ponad trzy tysiące Biedronek, na pewno większość z was od czasu do czasu robi tam zakupy. Dawniej w tych sklepach dostępne były albo tradycyjne kosze na kółkach, albo mniejsze koszyki do noszenia w ręku. Jako, że firma stawia na nowoczesność, już dobrych kilka lat temu zastąpiła te koszyczki większymi koszami, które można ciągnąć za sobą. Nie dość, że są dużo wygodniejsze, to...

Używacie kas samoobsługowych? Sklepy zastawiły nowoczesne pułapki na nieuczciwych klientów
Wikipedia Commons
Newsy
Używacie kas samoobsługowych? Sklepy zastawiły nowoczesne pułapki na nieuczciwych klientów
Kasy samoobsługowe przestały już szokować klientów sklepów spożywczych. Złodziei i oszustów nadal jednak nie brakuje.

Kasy samoobsługowe wkroczyły do Polski już na dobre. Wszystko zaczynało się powoli, jeszcze kilka lat temu. Jeszcze przed ok. 2016 rokiem w naszym kraju tego typu miejsc w sklepach spożywczych można było szukać ze świecą. Dlaczego w sklepach jest coraz więcej kas samoobsługowych? W końcu na kasy samoobsługowe zdecydowały się wielkie sieci spożywcze liderujące w naszym kraju. Szlaki przecierała Biedronka, potem tego typu rozwiązania w swoich placówkach zaczął wdrażać Lidl, Kaufland  i inne sklepy. Cały proces został niezwykle mocno przyspieszony przez pandemię koronawirusa, która postawiła do góry nogami cały świat na wiosnę 2020 roku. Strach przed kontaktem z innymi ludźmi i zarażeniem, bezpieczeństwo kasjerów – to wszystko sprawiło, że kasy samoobsługowe stały się nie tylko kaprysem, ale i wręcz koniecznością. W ten sposób takie właśnie kasy spotkać można już w ogromnej ilości Biedronek i innych sklepów. Klienci cenią sobie to rozwiązanie – łatwo ocenić można to po skróceniu kolejek do tradycyjnych kas, w których produkty przechodzą przez ręce ekspedientek i ekspedientów. Jakie są sposoby sklepów na nieuczciwych klientów? Wprowadzenie tego typu innowacji musiało wiązać się z pewnym ryzykiem. I sieci spożywcze były tego ryzyka w zupełności świadome. O co chodzi? Oczywiście o nieuczciwych klientów, kombinatorów i cwaniaków, którzy brak kasjera chcieliby wykorzystać do oszustwa i wyłudzenia. Ryzyko strat jest minimalizowane dzięki systemowi monitoringu kas i specjalnemu systemowi informatycznemu. Kamery kontrolują przebieg przeprowadzania transakcji. Zaawansowana technologia pozwala wyłapywać tego typu „kombinacje” jak na przykład kupowanie sprzętu elektronicznego jako owoców… Ponadto już teraz...

Biedronka ma zapłacić 60 mln zł kary. Źle oznaczała artykuły spożywcze, by zwiększyć sprzedaż
Adobe Stock
Newsy
Świetna promocja w Biedronce. Uwielbiane lody ZA DARMO! Jest jednak 1 warunek
Sprawdźcie, co trzeba zrobić, by dostać lody za darmo. Promocja trwa cały maj!

Biedronka już raz prowadziła taką promocję. Cieszyła się ona wtedy ogromnym zainteresowaniem klientów. Dyskont oferował bowiem lody zupełnie za darmo. Klienci bardzo lubili tę promocję. Kto nie lubi dostawać darmowych produktów, a szczególnie słodyczy? Warunki promocji są bardzo proste. Komu przysługują darmowe lody z biedronki? Promocja jest kierowana w stronę osób posiadających kartę Moja Biedronka . Założenie karty jest bardzo proste. Wystarczy podać swój numer telefonu. Klientom z kartą lojalnościową przysługują atrakcyjne promocje. Jak dostać darmowe lody w Biedronce? Okazuje się, że żeby dostać darmowe lody w Biedronce, trzeba koniecznie kupić 4 sztuki lodów. Wtedy piąty lód jest w prezencie. To dobra oferta, którą kocha wiele klientów. Dzięki takiemu zakupowi lodów w pakiecie możecie oszczędzić ponad 20%. Lody objęte promocją to: Lód Magnum Big Milk Lód Twister Czy można rozłożyć zakupy lodów na kilka razy, by dostać darmowe lody? Mamy dobrą informację. Zakupy lodów można rozłożyć na kilka razy. Mało kto jest w stanie pochłonąć 4 lody i jeszcze mieć ochotę na kolejnego. Jeśli nie macie dużej rodziny, z którą zjedlibyście wspólnie od razu 4 lody Magnum, Big Milk lub Twister z Biedronki, mamy rozwiązanie. Na karcie Moja Biedronka koduje się, ile lodów już zakpiliście. Możecie więc kupić 1 loda przy okazji pierwszej wizyty, 2 za drugim razem, 3 za trzecią wizytą, a podczas czwartej wizyty wziąć do kasy 2 lody, a zapłacić tylko za jednego. Nie zapominajcie o pokazaniu karty Moja Biedronka przy zakupach lodów. Czy można mieszać różne rodzaj lodów? Niestety, w tym wypadku osoby tworzące promocję nie były przychylne. Możecie dostać darmowego loda tylko, jeśli kupicie 4 lody...