andrzej duda zakupy
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy

Wiadomo ile w 2021 r. wynosi wartość „koszyka Dudy”. Co podrożało po 6 latach? Będziecie w szoku

Sześć lat temu prezydent Andrzej Duda zapłacił 37 złotych za te dziewięć podstawowych produktów spożywczych. Dzisiaj ich ceny znacząco wzrosły.
Weronika Kępa
marzec 17, 2021

6 lat temu, ówczesny kandydat na prezydenta, Andrzej Duda, postanowił ukazać swoim wyborcom negatywne aspekty wejścia w strefę euro. Porównał więc paragony z zakupów spożywczych zrobionych na Słowacji i w kraju. Różnica była znacząca. Wynosiła blisko 20 złotych. Jak ta sytuacja zmieniła się na przestrzeni lat?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co znalazło się w „koszyku Dudy”?

Andrzej Duda zawsze mówił, że jest przeciwko wprowadzeniu euro do Polski. Chcąc przekonać wyborców, że taki zabieg bardzo obciążyłby ich portfele kandydat na prezydenta postanowił odwiedzić naszych sąsiadów na Słowacji i zrobić tam zakupy. 

Kupił wówczas litr oleju, dwa litry soku, 500 gramów chleba krojonego, 30 jaj, 1 kilogram cukru, 1 litr mleka, jajko niespodziankę, margarynę oraz 400 gramów sera gouda. Za wszystko zapłacił 13,29 euro czyli ok. 54 złote (biorąc pod uwagę ówczesną wartość euro). 

Te same zakupy zrobił w jednym z popularnych marketów na terenie Polski. Zapłacił za nie jedyne 37 złotych. Nietrudno zauważyć, że kwoty te różnią się o blisko 20 złotych. To wcale niemało, choć nie uwzględniono przy tym faktu, że zarobki w euro i złotówkach również znacząco od siebie odbiegają.

Jak zmieniły się ceny w ciągu 6 lat?

Po 6 latach dziennikarze z popularnych polskich portali postanowili sprawdzić, jak zmieniły się ceny produktów z „koszyka Dudy”. Okazało się, że mimo iż Polska nie weszła do strefy euro, jedzenie znacznie podrożało. Wydatki związane z tym obszarem życia i tak uplasowały się na poziomie, którym przed laty straszył prezydent.

  • 30 jajek z chowu klatkowego kosztowało 7,89 zł. Dzisiaj trzeba za nie zapłacić 17,97zł.
  • 1 litr oleju kosztował 4,68zł. Obecnie trzeba za niego zapłacić 7,49zł.
  • 2 litry soku kosztowały 4,99zł. Dzisiaj trzeba zapłacić 5,35zł.
  • 500 gramów krojonego chleba kosztowało 1,59zł. Teraz cena wynosi 2,69zł.
  • 1 kilogram cukru kosztował 1,99zł. Dzisiaj cena wynosi 2,99zł.
  • 1 litr mleka kosztował 1,85zł. Teraz cena wynosi 2,15 zł.
  • 1 jajko niespodzianka kosztowało 2,79zł. Dzisiaj cena wynosi 3,69zł.
  • 600 gramów margaryny kosztowało 4,69zł. Teraz za 500 gramów trzeba zapłacić 4,99zł.
  • 400 gramów sera gouda kosztowało 6,55zł. Dzisiaj trzeba za niego zapłacić 7,49zł.

Prezydent Andrzej Duda tłumaczy różnice

Ceny rosną, ale proszę pamiętać, że rosną także wynagrodzenia. Wynagrodzenia są najczęściej wypłacane przez tych, co te produkty wytwarzają i sprzedają, ponieważ rosną im koszty pracy. To są naczynia połączone, procesy ekonomiczne, których przy podwyższaniu wynagrodzeń nie dało się uniknąć, bo tak działa gospodarka rynkowa – wyjaśnił w jednej z rozmów prezydent Andrzej Duda.

cena karpia
Adobe Stock
Newsy Ile zapłacimy w tym roku za karpia? Będziecie zaskoczeni
Choć do Bożego Narodzenia jeszcze ponad 2 tygodnie, mnóstwo sklepów już rozpoczęło sprzedaż świątecznych produktów z karpiem na czele. W tym roku w większości z nich nie kupimy jednak żywych ryb, co sprawia, że o niższą cenę będzie o wiele trudniej.
Weronika Kępa
grudzień 07, 2020

Karp to typowo świąteczna ryba, której nie powinno zabraknąć na żadnym wigilijnym stole. Mimo że do produktu mamy dostęp przez cały rok, to jednak najchętniej kupujemy go właśnie pod koniec grudnia. Wtedy też przedsiębiorcy podnoszą jego cenę. Czy tak będzie również i tym razem? Jak zmieniały się ceny karpia? W 2019 roku za kilogram żywego karpia w sklepie rybnym trzeba było zapłacić 18–24 złote, z kolei w markecie lub dyskoncie nieco mniej, 15–16 złotych. W tym roku przed świętami żywe karpie sprzedawano zazwyczaj po 18 złotych za kilogram. Można więc powiedzieć, że cena trzymała się raczej dolnej granicy, czego powodem z pewnością była pandemia. Gospodarstwa rybackie podały już świąteczne ceny Na święta ceny karpia zawsze nieznacznie rosły o około 1 złotówkę. W tym roku okazuje się jednak, że sytuacja jest zupełnie odwrotna. Choć póki co trudno oszacować średnią cenę świątecznej ryby w marketach, gospodarstwa rybackie podały już swoje kwoty. Te wahają się od 12 do 16 złotych za kilogram żywego karpia.  W większości marketów nie będzie żywego karpia Choć w marketach zawsze jest taniej, w tym roku wiele z nich wycofało się ze sprzedaży żywego karpia. Do tej grupy zalicza się między innymi Auchan, Lildl, Aldi, Biedronka oraz Selgros. W ich ofercie znajdziemy tylko świeżego karpia, po obróbce. Jednak takie mięso potrafi kosztować niemało. Ile za kilogram świeżego karpia? W Auchan, za kilogram tuszy karpia zapłacimy bowiem 24 złote , z kolei za filety ze skórą już 35 złotych . Najtańszą opcją okazuje się karp patroszony. Jego cena wynosi 19 złotych za kilogram. W Kauflandzie kwoty również są wywindowane. Bowiem za 100 gramów świeżego karpia w tuszach zapłacimy tam aż 2,69 zł  co w przeliczeniu daje 26,90 zł/kg....

Przeczytaj
biedronka
Adobe Stock
Newsy Nie Biedronka i nie Lidl. To właśnie w tej sieci zrobicie zakupy najtaniej
Jeszcze nie zrobiliście świątecznych zakupów? W takim razie koniecznie sprawdźcie, w których marketach najbardziej opłaca się kupić wszystko, co potrzebne na święta!
Katarzyna Wyborska
grudzień 20, 2020

Gdzie można najtaniej zrobić zakupy spożywcze? Wbrew pozorom nie w najpopularniejszych dyskontach! Kto dotychczas tam kupował myśląc, że w ten sposób oszczędza, ten srogo się zawiedzie. Przeprowadzono badanie cen w poszczególnych marketach – wyniki są naprawdę zaskakujące! Popularne sieci dyskontów nieustannie kuszą klientów promocjami. Wydawać by się mogło, że mają one najtańsze oferty i kupując tam zaoszczędzi się sporo pieniędzy w portfelu. W dodatku w głowach konsumentów utarło się już, że niektóre sieci po prostu mają niższe ceny i Polacy robią tam zakupy nie sprawdzając nawet, czy w innych sklepach można kupić dane produkty taniej. A to duży błąd! Z badania przeprowadzonego przez Agencję ASM Sales Force wynika bowiem, że popularne dyskonty wcale nie mają najatrakcyjniejszych cen na rynku. Gdzie wobec tego należy robić zakupy, by nie zmarnować pieniędzy? Dokąd na tanie zakupy? Badanie polegało na sprawdzeniu cen poszczególnych produktów w każdej z sieci marketów spożywczych i porównaniu ich. Przygotowano koszyk zakupów, w którym znajdowały się typowe produkty spożywcze jak chleb, kawa, mleko czy słodycze i chemia domowa. Przyjrzano się nie tylko różnicom w cenie we wszystkich objętych badaniem sklepach, ale także porównano ceny różnych kategorii produktów. Jakie są wyniki badania? Okazuje się, że liderem w kategorii niskich cen jest… Auchan! Tam za przyjęty w badaniu koszyk zakupów trzeba było zapłacić niemal 205 złotych. Zaraz za nim znajduje się Lidl, gdzie cena wyniosła już nieco więcej, bo 211,54 zł. Na trzecim miejscu jest Kaufland, w którym koszyk zakupów kosztuje 216 złotych. Popularna sieć dyskontów Biedronka jest dopiero na szóstym miejscu w badaniu – tam zakupy kosztowały niemal 220 złotych....

Przeczytaj
Tadeusz Rydzyk, ceny w sklepie Rydzyka
Flickr/Pixabay, pau_noia0
Newsy Ceny w sklepie ojca Rydzka przyprawiają o zawrót głowy. Niewyobrażalne, ile trzeba zapłacić za olej
Ojciec Rydzyk potrafi wzbudzić niemałe sensacje. Jego mieszanie się w sprawy polityczne szokuje i zasmuca. Najnowszym zaskoczeniem są ceny w jego sklepie internetowym.
Aleksandra Jaworska
grudzień 27, 2020

Ksiądz Rydzyk jest związany z Radiem Maryja, które zrzesza fanów nie tylko religijnych. Jako postać cieszy się duża sympatią. Jest odważny, charyzmatyczny, ale i szokujący. Sklep ojca Rydzyka Do tej pory w sklepie ojca Rydzyka można było znaleźć dewocjonalia, które mogliście zakupić również tuż przy Kościele NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu. Obecnie oferta poszerzyła się o artykuły spożywcze oraz szeroką ofertę przemysłową. Ten sklep to prawdziwa skarbnica produktów! Produkty spożywcze w sklepie Tadeusza Rydzyka Znajdziecie w nim mąki, oleje, a nawet kremy czy przyprawy w cenach, które przyprawiają o zawrót głowy.  W sytuacji szalejącej pandemii i wielu przypadków, w których ludzie wiążą ledwo koniec z końcem, sklep narzucił ogromną marżę na swoje produkty. Ceny zwalają z nóg! Sklep Fundacji Nasza Przyszłość, powiązanej z ojcem Tadeuszem Rydzykiem, zaskakuje coraz bardziej. Poszerzający się asortyment przyprawia momentami o zawał. Miejsce znane z dewocjonaliów pełne jest produktów spożywczych czy kosmetyków w obłędnych cenach. W sklepie znajdziemy między innymi kawę, przyprawy, herbaty i zioła Charakterystyczne dla sklepu są wysokie ceny, choć niektóre produkty są nie byle jakie. Przykładowo za zdrowotne oleje zapłacimy ok. 25 zł. Możliwe, że sklep okaże się strzałem dziesiątkę. Na razie ceny szokują. Jak będzie dalej? Nie zapowiada się na obniżki. Sklep z dewocjonaliami stał się miejscem pełnym różnych składników Jeszcze chwilę temu można było kupić w nim toruńskie pierniki, które miały być formą pamiątki dla przyjezdnych i zwiedzających. Toruń to w końcu przede wszystkim pierniki. Oprócz tego wśród bogatej oferty...

Przeczytaj