6 grudnia niedziela handlowa
AdobeStock
Newsy

Wciąż nie wiadomo na 100% czy w niedzielę 6 grudnia zrobimy zakupy

Zaplanowaliście już zakupy 6 grudnia? Mamy złą wiadomość - decyzja o uchyleniu zakazu handlu tego dnia wciąż nie jest zatwierdzona.
Katarzyna Wyborska
grudzień 01, 2020

Gdy gruchnęła wiadomość o tym, że galerie handlowe zostały otwarte, Polacy natychmiast ruszyli na zakupy. Wielometrowe kolejki przywodzą na myśl minione czasy, gdy trzeba było odstać swoje przed każdym sklepem. Dlaczego ludzie rzucili się do galerii handlowych, skoro zapowiedziano, że w grudniu będą aż trzy handlowe niedziele i powinniśmy spokojnie zrobić świąteczne zakupy?

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Trzecia handlowa niedziela?

Niepokój wśród Polaków jest jak najbardziej uzasadniony. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że przepisy są uchwalane kilka godzin przed ich wejściem w życie, a w dodatku do ostatniej chwili nie wiadomo jakie decyzje podjęli rządzący. Dlatego nie dziwi, że gdy tylko otwarto znów sklepy, to Polacy pobiegli zrobić zakupy – nie wiadomo, czy niedługo znów nie zostaną zamknięte, a przecież trzeba kupić prezenty na święta! Żyjemy w bardzo ciekawych czasach i nasze przyzwyczajenia zostały postawione na głowie. Rząd obiecał trzecią handlową niedzielę w tym miesiącu – jednak czy nowe zarządzenie dojdzie do skutku?

Na ostatnią chwilę

Okazuje się, że przepis zezwalający na handel w niedzielę 6 grudnia wciąż nie jest uchwalony. Musi jeszcze przejść przez Senat, który zbierze się pod koniec tego tygodnia, oraz zostać podpisany przez prezydenta Andrzeja Dudę. Raczej wszystko powinno się odbyć bezproblemowo, jednak podejmowanie decyzji na ostatnią chwilę niepokoi przedsiębiorców, którzy tak naprawdę prawdopodobnie dopiero w piątek będą na 100% wiedzieli, czy w niedzielę 6 grudnia będą mogli otworzyć sklepy. Przepis uzyskał poparcie wszystkich zrzeszonych pracodawców oraz dwóch największych związków zawodowych. Przeciwna jest tylko „Solidarność”, której zawdzięczamy obowiązujący od 2017 roku zakaz handlu w niedzielę.

Wybierzecie się na zakupy 6 grudnia?

Komentarze
sylwester 2020 obostrzenia
AdobeStock
Newsy Będą nowe obostrzenia w Sylwestra? Jest komentarz Ministerstwa Zdrowia
Jak spędzimy tegorocznego Sylwestra? Wiceminister zdrowia udzielił odpowiedzi!
Katarzyna Wyborska
grudzień 01, 2020

Rok 2020 dostarczył nam tylu wrażeń, że większość osób odetchnie z ulgą żegnając go podczas zabawy sylwestrowej. Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że zakończenie roku 2020 nie obejdzie się bez kolejnych obostrzeń, zakazów i nakazów dotyczących spędzania Sylwestra. Czy wiadomo już, jakie decyzje rząd podjął w tej kwestii? Sylwester 2020/2021 Można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że w tym roku żadna zorganizowana zabawa sylwestrowa się nie odbędzie. Dlatego niestety musimy odłożyć do szafy piękne wieczorowe kreacje, ponieważ prawie na pewno tegoroczne świętowanie nowego roku spędzimy w domu. Wiele osób zamiast na bal sylwestrowy pójdzie na domówkę do przyjaciół lub zaprosi ich do siebie. Ale czy w obliczu pandemii koronawirusa takie zgromadzenia będą legalne? Jeszcze rok temu zaśmialibyśmy się w ogóle na myśl o takich rozważaniach, jednak dziś, biorąc pod uwagę obostrzenia dotyczące Wigilii, są one jak najbardziej zasadne. Czy to oznacza, że jesteśmy skazani na powitanie Nowego Roku jedynie w towarzystwie szopki noworocznej w telewizorze? Decyzje rządzących Do Sylwestra pozostał niecały miesiąc, jednak wydaje się, że rządzący sami cały czas nie wiedzą w jakiej formie będzie on mógł się odbyć. Oczywiście wiele zależy od tego jak będzie się rozwijała sytuacja i ile osób będzie zakażonych, jednak na razie niestety niewiele wiadomo na ten temat. Waldemar Kraska, aktualny wiceminister zdrowia, został zapytany o Sylwestra przez jedną z telewizji i udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Zapewnił, że rząd przygotowuje się na trzecią falę zachorowań koronawirusem: Jest jeszcze miesiąc do Sylwestra, na pewno nie będzie go można spędzić tak jak do tej pory, ale być może sytuacja tego dnia będzie radośniejsza niż to, co mamy w tej chwili –...

Przeczytaj
Koronawirus w pracy
Adobe Stock
Newsy Poważne zmiany dotyczące koronawirusa. Nawet w firmowej kuchni trzeba będzie…
Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce powoli spada. Rząd pozwolił już na niemal pełne otwarcie galerii. Nie zabrakło jednak także kolejnych dolegliwych obostrzeń.
Hubert Rój
listopad 30, 2020

Między innymi pracownicy biurowi nie będą zachwyceni postanowieniami rozporządzenia rządowego z 26 listopada, które weszło w życie 2 dni później. Odtąd praca w towarzystwie innej osoby będzie wymagała noszenia maseczki. Nawet przez cały dzień pracy. Nie tylko z klientami Do tej pory maseczki w miejscu pracy musieli nosić wyłącznie ci pracownicy, którzy zajmowali się bezpośrednią obsługą klientów w sklepie czy interesantów w urzędzie. Kontakt z przypadkowymi osobami wymagał noszenia na twarzy specjalnej przyłbicy albo właśnie wspomnianej maseczki. Gwałtowny skok liczby zakażeń na przełomie października i listopada wywołał olbrzymie problemy polskiej służby zdrowia. Rząd musiał więc podjąć kolejne trudne decyzje. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski wraz ze swoimi doradcami, zdecydowali się na kolejne obostrzenia. Teraz także w miejscu pracy. Na czym dokładnie będą polegać nowe zasady bezpieczeństwa? Od 28 listopada aż do końca grudnia obowiązek noszenia maseczki w pracy będzie miał każdy pracownik, który przebywa w pomieszczeniu z inną osobą. Szczęściarzami będą więc ci, którzy dysponują luksusem w postaci własnego biura lub pokoju w swojej firmie. Co z drugim śniadaniem? Ograniczenia dosięgną także zakładowych kuchni. Odtąd zrobienie sobie herbaty, czy zaparzenie kubka kawy, będzie wiązało się z obowiązkiem nałożenia maseczki na twarz. Wszystko po to, by pracownicy nie mogli zarazić się koronawirusem od siebie nawzajem. Obowiązek noszenia maseczki obowiązywać będzie przez cały czas także w firmowych kantynach i zakładowych stołówkach. Pojawia się więc szereg pytań i wątpliwości. Jak zjedzą swój codzienny posiłek pracownicy tzw. open space, którzy są skazani na towarzystwo innych osób przez cały czas pracy? Tego nie rząd nie...

Przeczytaj
zakaz handlu 2021
Pixabay
Newsy W 2021 wszystkie niedziele będą handlowe? Jest na to ogromna szansa
Powstał projekt posłów opozycji który zakłada przywrócenie handlu w niedzielę. Czy zostanie przyjęty? Poznajcie szczegóły!
Katarzyna Wyborska
listopad 29, 2020

Kilka lat temu posłowie przegłosowali pomysł wyłączenia wszystkich niedziel w roku z handlu. Początkowo zdania Polaków co do słuszności tej decyzji były podzielone, ale ponieważ handel ograniczano stopniowo, zakaz nie był tak odczuwalny. Jednak w obliczu pandemii koronawirusa, która spowodowała ogromne straty w branży handlowcy i część polityków apeluje do rządu o całkowite zniesienie zakazu. Stopniowe ograniczenia Pomysł zakazu handlu w niedzielę w Polsce pojawił się kilka lat temu, a w 2017 roku przegłosowano ustawę, która miała stopniowo, do 2020 roku wprowadzić zakaz obejmujący wszystkie niedziele w roku. Początkowo z handlu wyłączona była jedna niedziela w miesiącu, później dwie i trzy, aż do 2020 roku w którym już nie mogliśmy zrobić zakupów w ostatnim dniu tygodnia, poza kilkoma wyjątkami ujętymi w ustawie. Niektóre sklepy wciąż są otwarte, ponieważ przepisy dopuszczają handel w niedzielę pod warunkiem, że w danym sklepie klienci są obsługiwani przez jego właściciela. Utrudnienia dla przedsiębiorców Przez wprowadzone podczas pandemii koronawirusa ograniczenia w handlu, przedstawiciele branży zwrócili się do rządu podnosząc temat niehandlowych niedziel. Twierdzą, że tylko zniesienie zakazu może pomóc sklepom podnieść się po ogromnych stratach poniesionych w trakcie pandemii. Argumentują, że to rozwiązanie przysłuży się także naszemu Państwu, ponieważ skoro Polacy robią mniej zakupów, to mniej podatków wpływa do budżetu – już i tak mocno nadszarpniętego przez pandemię. Propozycja opozycji Rząd zgodził się, by trzy niedziele w grudniu 2020 były handlowe. Trudno orzec, czy ta decyzja była motywowana bezpieczeństwem klientów w sklepach przed świętami, czy może świadomością, iż w tym gorącym okresie zakupowym budżet zostanie zasilony...

Przeczytaj