W tej szkole dzieci mają milczeć podczas obiadu. Rodzice są oburzeni
AdobeStock
Newsy

W tej szkole dzieci mają milczeć podczas obiadu. Rodzice są oburzeni

W związku z szalejącą pandemią koronawirusa, dyrektor jednej ze szkół podstawowych we Włoszech, podjęła decyzję, która wprowadziła w osłupienie rodziców. Skąd nakaz milczenia podczas posiłków?

Koronawirus nadal nie odpuszcza. Za wzrostem liczby zakażeń wzrasta także liczba zgonów. Jak podaje dziennik „Il Giornale", w szkole w miejscowości Castano Primo koło Mediolanu, wprowadzono nowe, kontrowersyjne zasady mające na celu ograniczenie transmisji koronawirusa.

Dyrektor szkoły podstawowej w Lombardii na północy Włoch wydała nakaz, w którym mowa jest o zakazie rozmawiania podczas spożywania posiłków. Rodzice nie ukrywają oburzenia z powodu nowych zasad. Tym bardziej, że nie zostały one zaproponowane przez ekspertów doradzających rządowi w sprawie restrykcji i reguł walki z pandemią.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dzieci nie mogą rozmawiać podczas obiadu

Dyrektorka jednej ze szkół podstawowych we Włoszech zachęciła rodziców, aby przekonali swoje pociechy, żeby nie rozmawiały ze sobą podczas spożywania obiadu w szkolnej stołówce. Jej zdaniem, może to zmniejszyć liczbę zakażeń koronawirusem:

Zobacz także
Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?

Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?

Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja

Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja

- W tej szczególnej sytuacji, gdy mamy do czynienia z kryzysem sanitarnym, z uwagi na to, że obiad jest najbardziej delikatnym momentem, apeluje się do rodziców o wsparcie szkoły w tym, by stołówka stała się możliwie najbardziej bezpiecznym miejscem i aby przekonali dzieci, by ograniczyły czy wręcz powstrzymywały się od rozmowy - dyrektorka szkoły napisała w oficjalnym liście do rodziców.

Rodzice oburzeni inicjatywą dyrektorki szkoły

Rodzice nie kryli swojego oburzenia z powodu nowych zasad. Ich zdaniem szkolna stołówka to jedyne miejsce, w którym dzieci mogą zdjąć maseczki, zjeść wspólny posiłek i ze sobą porozmawiać. Co ciekawe, dyrekcję poparł burmistrz miasteczka.

To nie jedyne włoskie miasto, w którym ustanowiono zakaz rozmawiania podczas jedzenia w szkole. W ślad szkoły z Lombardii poszły też inne placówki oświatowe w tym kraju.

Co sądzicie o zakazie rozmawiania podczas obiadu w szkole? Czy to aby nie przesada?

Źródło: horecatrend.pl

nauka zdalna
Pixabay
Newsy
Takiej pomocy nikt się nie spodziewał! Świetna wiadomość dla rodziców dzieci, które uczą się zdalnie!
Dobra wiadomość! Ta decyzja białostockich urzędników zdecydowanie pomoże najbardziej potrzebującym dzieciom.

Konsekwencje pandemii koronawirusa nikogo nie oszczędzają. Wiele branż bankrutuje, a ludzie tracą środki do życia. Bardzo poszkodowane są osoby, które jeszcze przed pandemią znajdowały się w trudnej sytuacji finansowej. Na szczęście zdecydowano się wspomóc najbardziej potrzebujące rodziny w tym trudnym czasie. Dramaty całych rodzin W związku z pandemią szkoły zostały zamknięte i dzieci uczą się w domach. To rozwiązanie rodzi wiele trudności, szczególnie dla rodziców, którzy nie mogą zostać z dziećmi w domu ani zabrać ich do pracy. Ale to nie jedyny problem! Bardzo wiele ubogich dzieci oraz ich rodzin korzystało z bezpłatnych obiadów wydawanych w szkolnych stołówkach. W momencie, gdy szkoły zostały zamknięte, te rodziny zostały pozbawione pomocy. Dla niektórych z tych dzieci obiad w szkole to jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia! Pomoc od MOPR-u Na szczęście nie zapomniano o najbardziej potrzebujących rodzinach i nadal mogą one liczyć na pomoc. Pomoc społeczna w Białymstoku poinformowała, że będzie pomagać dzieciom, które z powodu pandemii nie chodzą do szkoły i znajdują się w trudnej sytuacji. Wystarczy zadzwonić do MOPR-u, który rodzinom znajdującym się w potrzebie przydziela zasiłek na żywność lub kupienie posiłku.   Na razie akcja jest prowadzona tylko w Białymstoku, ale niewykluczone, że zostanie rozszerzona na inne miasta. Jeżeli macie informacje o tym, że w waszej miejscowości opieka społeczna organizuje pomoc dla dzieci z ubogich rodzin – napiszcie do nas!   Źródło: mopr.bialystok.pl

Stołówka szkolna
Adobe Stock
Newsy
Co jedzą dzieci na stołówkach szkolnych? Nic dziwnego, że rodzice są zaniepokojeni. Zobaczcie przykładowe menu
Obiady z przedszkola, zerówki i szkoły podstawowej, zwykle kojarzą się dobrze. Nostalgiczne wspomnienia nie mają jednak nic wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością…

Swego czasu Polską wstrząsnęła jakość obiadów i posiłków wydawanych pacjentom w szpitalach. Sprawę nagłośnił jeden z internautów. Na portalu społecznościowym Facebook został założony nawet specjalny profil, na którym udostępniane były zdjęcia paskudnego szpitalnego jedzenia. Kto ustala dziecięce menu? Na firmy cateringowe obsługujące wiele polskich szpitali, posypały się słuszne gromy, a w wielu miejscach zdecydowanie poprawiono jakość jedzenia. Ze stołówkami szkolnymi i cateringiem w naszych podstawówkach i przedszkolach, jeszcze nie jest tak źle, ale rodzice mają prawo być zaniepokojeni. Dlaczego? W końcu odżywianie ma ogromny wpływ na prawidłowy rozwój dziecka. Tymczasem w szkolnych kuchniach panuje często tzw. wolna amerykanka. Wielkim problemem jest to, że do przygotowania jadłospisu dziecięcego nie zatrudnia się nawet wykwalifikowanego dietetyka. Menu ustalają nierzadko osoby niemające zielonego pojęcia o zapotrzebowaniu najmłodszych na poszczególne składniki odżywcze. Dzieci skazane na „bylejakość” O wyglądzie jadłospisu często przesądza po prostu rachunek ekonomiczny. Jakość często pozostaje jedynie drugorzędną sprawą. Nie inaczej jest z samym procesem przygotowania posiłków. Niestety minęły już czasy, w których w każda szkoła zaopatrzona była w swoją kuchnię. Obecnie w coraz większej ilości placówek edukacyjnych posiłki są dostarczane szkołom i dzieciom przez zewnętrzne firmy cateringowe. Tam z kolei często panuje sytuacja, którą można śmiało nazwać typową „bylejakością”. Liczy się zysk. Pytanie co ze zdrowiem najmłodszych? Przecież to o nich powinno się dbać jak najmocniej! Specjalnie dla was udostępnimy jeden ze szkolnych jadłospisów. Przykładowe szkolne menu Sprawdźcie...

wielkanoc 2021
Pixabay
Newsy
Padł rekord zakażeń na koronawirusa. Co z zakupami na święta? Czy będą ograniczenia w sklepach?
W Polsce w ciągu ostatniej doby wykryto ponad 27 tysięcy zakażeń koronawirusem! Czy czekają nas w związku z tym restrykcyjne ograniczenia?

Koronawirus jest z nami już od roku i wcale nie zwalnia tempa. Pomimo tego, że wiele osób się szczepi, wciąż przybywa zakażonych, a osoby ciężko przechodzące COVID-19 umierają. Właśnie padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem. Jak w obliczu tych statystyk będą wyglądały tegoroczne święta wielkanocne? Czy będzie można spotkać się z najbliższymi? Co z nowymi obostrzeniami? Poznajcie najnowsze informacje i bądźcie na bieżąco. Rekord zakażeń Ministerstwo Zdrowia codziennie informuje o statystykach dotyczących ilości zakażeń koronawirusem w całym kraju. Sytuacja wygląda niewesoło – dziś, 18 marca zanotowano 27 278 kolejnych przypadków zakażenia koronawirusem, podczas gdy tydzień temu liczba ta wynosiła niewiele ponad 21 tysięcy. Dwa tygodnie temu zakażeń było 15 tysięcy, co pokazuje, że wzrost jest naprawdę gwałtowny. Gdzie jest najwięcej zakażeń? Ministerstwo podaje dane z podziałem na województwa. Obecnie najwięcej zarażonych znajduje się w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano 4408 nowych przypadków. Niewiele lepiej jest na Śląsku, gdzie dziś stwierdzono 3788 nowych zakażeń koronawirusem. W województwie dolnośląskim, małopolskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim, liczba zakażeń wynosi dziś między 1734 a 2493. Najmniej nowych zakażonych jest na Podlasiu i w województwie opolskim, gdzie liczba nowych przypadków nie przekracza 640. Obostrzenia na Wielkanoc 2021 W związku z tak przygnębiającymi statystykami, wiele osób martwi się o przebieg tegorocznych świąt wielkanocnych. Pojawiają się pytania o to, czy będzie można spotkać się z rodziną i czy w ogóle będzie możliwy wyjazd do innego miasta. Polacy martwią się też o podstawowe sprawy, takie jak robienie zakupów. Nie wiadomo, czy nie zostaną wprowadzone kolejne ograniczenia dotyczące poruszania się po sklepach....

Czy będziemy mogli zjeść świąteczne śniadanie z rodziną? Prof. Horban rekomenduje zakaz przemieszczania
Pixabay
Newsy
Czy będziemy mogli zjeść świąteczne śniadanie z rodziną? Prof. Horban rekomenduje zakaz przemieszczania
Święta wielkanocne już za kilka dni, a obowiązujące obostrzenia nie zakładają spotykania się w większym, rodzinnym gronie na wspólne świętowanie. Mimo to, wielu Polaków planuje wyjazdy. Profesor Horban nie popiera takiego zachowania.

Święta to ten czas w roku, kiedy jest możliwość spotkania się z dawno niewidzianą rodziną i wspólne spędzenie kilku chwil. Wiele osób wówczas również wyjeżdża na wakacje, jednak trwająca pandemia nieco krzyżuje te plany. Wielkanocne śniadanie także znajduje się pod znakiem zapytania.  Trzecia fala pandemii Koronawirus nieustannie od roku uprzykrza życie ludzi na całym świecie. Mimo wprowadzanych zasad funkcjonowania czy wynalezienia szczepionki, która jest w użyciu od trzech miesięcy, wirus nadal dynamicznie się rozwija. Ponadto, pojawiają się jego nowe mutacje. Są one znacznie groźniejsze, a także trudniejsze do wyleczenia. Zgodnie z prognozami ekspertów, w Polsce trwa aktualnie trzecia już fala wirusa. Jej szczyt był zapowiadany na początek kwietnia, czyli okres świąt wielkanocnych.  Obostrzenia na Wielkanoc  Wraz z dynamicznym rozwojem pandemii, a także zbliżającą się Wielkanocą, rząd postanowił wraz z ekspertami o wprowadzeniu nowych obostrzeń. Mają one na celu zmniejszenie liczby zakażeń oraz ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Nowe zasady funkcjonowania społeczeństwa obowiązują od 27 marca do 9 kwietnia włączenie. Do głównych obostrzeń należą: zamknięte żłobki oraz przedszkola z wyłączeniem służb medycznych czy porządkowych, zamknięte galerie handlowe,  zamknięte siłownie z wyjątkiem sportu zawodowego, limit osób na określonej powierzchni kościoła oraz sklepów spożywczych, nieczynne wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe,  a także zakaz udziału we wszelkich zgromadzeniach, imprezach czy spotkaniach.  Świąteczne śniadanie Wprowadzone obostrzenia nie zakładają rodzinnych spotkań podczas świąt, a wręcz ich zakazują. Według obowiązujących zasad, w danym domostwie może znajdować się jednocześnie...