W PRL-u sprzedawano mleko w folii. To obowiązkowe pytanie, zanim je kupicie
Wikipedia
Newsy

W PRL-u sprzedawano mleko w folii. Przed jego zakupem padało 1 obowiązkowe pytanie. Pamiętacie jakie?

Mleko sprzedawane w plastikowych woreczkach miało 1 wadę. Pamiętacie jaką? Ujawniała się podczas próby zagotowania.

Dzieci z PRL-u mają wiele niezapomnianych wspomnień smakowych. Oranżada, blok kakaowy, „donaldówki”, lody bambino czy choćby cukierki-kukułki. W tamtych czasach w sklepach były puste półki, a dziś półki uginają się pod ciężarem smakołyków. 

Mimo to, osoby pamiętające dawne czasy, z rozrzewnieniem wspominają smaki dzieciństwa i trudności z zaopatrzeniem domowych lodówek. Na przykład mleko w folii, którego czasem, na szczęście, nie trzeba było pić. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego mleko w folii nie zawsze nadawało się do picia?

Dzieci często nie lubią mleka. Nie lubiły go też w czasach, gdy na śniadanie codziennie dostawały kaszę manną na mleku, którą w porannym pośpiechu zdarzało się przypalić.

Dlatego jeśli mama wracała ze sklepu i zamiast wlać mleko do garnka i zagotować przed kolacją, przelewała je do ceramicznego naczynia, nastawiając na zsiadłe, nie było powodu do narzekań.

Mleko kupowane w plastikowych woreczkach miało bardzo krótki termin ważności. Klienci w sklepach przed włożeniem mleka do koszyka zawsze pytali sprzedawców, czy się zagotuje. Chodziło o to, że mleko, które cały dzień leżało w folii, w ciepłej skrzynce, w sklepie, kwaśniało.

Nie dało się go zagotować i ugotować na nim kaszy czy podać w postaci gorącego kubka kakao. Takie mleko podczas próby zagotowania warzyło się i nadawało wyłącznie do wylania. Skwaśniałe mleko można jednak było przelać do naczynia, trzymać w cieple i po 2 dniach powstawało z niego zsiadłe mleko.

Dlaczego dziś mleko ma tak długi termin ważności?

Mleko najczęściej dzisiaj dostępne w sklepach, to napój UHT. Ten właśnie skrót pochodzi od angielskiego wyrażenia Ultra High Temperature. Oznacza to proces sterylizacji mleka, który polega na krótkotrwałym poddaniu mleka działaniu wysokiej temperatury. Z reguły to temperatura 135-150 st. Celsjusza utrzymywana przez kilka minut.

Z powodu tej temperatury, mleko UHT ma złą sławę. Przeciwnicy takiego sposoby sterylizacji nabiału uważają, że traci on swoje właściwości. Wątpliwości budzi także bardzo długi termin ważności mleka w kartonie. O ile trwałość świeżego napoju wynosi kilka dni, to te pakowane do kartonów i sprzedawane dziś masowo, mają czas przydatności osiągający pół roku czy nawet rok.

Mleko UHT ma też zupełnie inny smak niż mleko świeże, chociażby to z PRL-u, sprzedawane dawniej w folii czy szklanych butelkach, ze srebrnym czy złotym kapslem.

Wartości odżywcze mleka

Pomimo tego, że mleko sprzedawane w sklepach, poddawane obróbce termicznej, o długim terminie trwałości, różni się od mleka świeżego, to oba zawierają dużo składników odżywczych.

W mleku znajdują się:

  • Laktoza
  • Białko
  • Magnez
  • Potas
  • Wapń
  • Witaminy z grupy B
  • Witamina A
  • Witamina D
  • Witamina K
  • Witamina E

Źródło: Wikipedia, zdrowie.radiozet.pl

Fenomen mleka w tubie. Było naturalne i czekoladowe. Dzieciaki w PRL-u jadały je jak batonik
własne
Newsy
Mleko skondensowane w tubce. Dzieci w PRL-u jadły je jak batoniki. Pamiętacie jakie smaki były dostępne?
Mleko w tubie jest sprzedawane w sklepach także dziś. Jednak dziś nikt nie sięga po niego jak po batonik na drogę. Są wygodniejsze i smaczniejsze słodycze. A może warto wrócić do tego smakołyku sprzed lat?

Co jeść, gdy chodzi za wami mały głód, koniecznie musicie zjeść coś słodkiego, a w sklepach nie ma wafelków w czekoladzie przy kasach? Dobrze wiedziały to dzieci żyjące w PRL i miały wiele pomysłów na poradzenie sobie z ochotą na słodycze. Robiły w kubku mikstury z wody i dżemu, jadły łyżeczką słodkie mleko w proszku lub wychodziły na dwór z przyklejona do ust tubką. W tubce znajdowało się mleko skondensowane. Gęste, tłuste i bardzo słodkie. Po prostu pyszne. Pamiętacie? Mleko w tubie to najlepszy słodycz PRL-u? Pierwszą wytwórnią mleka w tubie była Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kamieniu Pomorskim. Mleko było zagęszczone i sprzedawane w wersji naturalnej i dosładzanej. Dzieci oczywiście wybierały to drugie. Opakowanie mieściła mleko mające 2400 kcal, jednak to nie kaloryczność powstrzymywała przed zjedzeniem wszystkiego naraz, a poziom zasłodzenia mleka. Z reguły po łyżce gęstego płynu miało się już dosyć słodyczy. Większość dzieci trzymała więc tubkę w ustach i delikatnie zlizywała warstewkę mleka, dozując sobie tę słodycz. Tylko prawdziwi smakosze cukru potrafili zjeść całą tubkę naraz. Choć dla spółdzielni ogromna popularność mleka w tubie  stała się faktem jeszcze w czasach minionego ustroju, to w 2003 r. mleczarnia została zamknięta. Produkcja mleka w tubach okazała się nieopłacalna.  Czy mleko skondensowane w tubkach jest ciągle w sprzedaży? Dziś mleko skondensowane nadal jest sprzedawane. Można je kupić w puszkach i właśnie w tubie. Stosowane jest przede wszystkim w cukiernictwie. Podkreśla mleczny smak i kremową konsystencję deserów. Słodka wersja mleka skondensowanego dawniej była uwielbiana przez dzieci, a dziś stała się wspomnieniem dzieciństwa. O swoich smakach dzieciństwa opowiadają czytelnicy...

Niebieskie mleko w proszku dla niemowląt jedli w PRL-u wszyscy. Ktoś pamięta dlaczego?
własne
Newsy
Niebieskie mleko w proszku dla niemowląt jedli w PRL-u wszyscy. Ktoś pamięta dlaczego?
Mleko w proszku, w niebieskim kartoniku miało niepowtarzalny smak. Mamy używały go do karmienia niemowląt i pieczenia ciast. Ale miało też inne przeznaczenie.

Jeśli coś jest słodkie, smaczne, a do tego nie brakuje tego w sklepach, to nie ma się co ograniczać. Można jeść choćby na sucho, zlizując z łyżeczki. I nikt nie myślał, że przeznaczone jest tylko dla niemowląt lub do ciast. Według rzeszy dzieciaków w PRL-u, które podkradały mleczny proszek mamom z kuchennych szafek, mleko w proszku przeznaczone było do jedzenia. Też tak robiliście? Mleko w proszku nie tylko dla niemowląt Mleko produkowane było z myślą o niemowlętach. Lekarze w latach 50., 60., i 70. zalecali podawanie takiego mleka małym dzieciom, w tym gotowanie na nim kaszek mlecznych. Podrośnięte już dzieci nadal wyciągały ręce do słodkiego przysmaku w proszku i z wielką przyjemnością jadały go na sucho. Pośliniony palec zanurzały w proszku i zlizywały sproszkowaną słodycz, a na podniebieniu tworzyła im się skorupka z zaschniętego mleka. Tak to unikalne doznanie opisują dziś internauci na profilu facebookowym Pewex: - Fajnie do podniebienia się lepiło. - I kiedy przychodzi ten moment, włożyć palec do buźki i odkleić mleko od podniebienia. Blok czekoladowy tylko z niebieskim mlekiem w proszku Mleko w proszku było kupowane także przez mamy, podrośniętych już dzieci. Stanowiło wtedy zapas mleka w domu, na wypadek,  gdyby to świeże — kupne donosiło się do domu już skwaśniałe. Mleko w proszku można było dodać do ciasta, naleśników. Za blok czekoladowy nikt nawet się nie zabierał, jeśli nie miał pod ręką mleka w proszku. To właśnie ono nadawało blokowi charakterystyczny, unikalny smak. Można je było dodać do ciasta albo bloku pod warunkiem, że wcześniej dzieci nie podebrały mamie z szafki tego smakołyku. Fani facebookowego profilu Pewex, przypominającego czasu PRL-u potwierdzają, że mleko często było jadane po kryjomu: - Podkradłam kiedy się...

Kto pamięta butelki z mlekiem pod każdymi drzwiami? Brzęk butelek w skrzynkach słychać było na osiedlach od świtu.
Adobe Stock
Newsy
Pamiętacie butelki z mlekiem zostawiane pod drzwiami? Za czasów PRL-u do wyboru były 2 jego rodzaje
Zamawialiście mleko ze złotym kapslem czy ze srebrnym? Zawsze pamiętaliście żeby wystawić puste butelki na wymianę? Przypominamy kultowy sposób na świeże mleko w PRL-u

Na miejskich osiedlach można było nie tak dawno temu wykupić abonament na mleko. Rozwożone było w skrzynkach pełnych brzękających butelek, już od wczesnego świtu. Roznosiciele zaczynali pracę od 4 rano, dzięki czemu, gdy budziło się osiedle, panie domu miały pod drzwiami świeże mleko na śniadanie. Ale zdarzało się, że mleka nie było. Co wtedy? Jak roznoszono mleko w PRL-u? Abonament na codziennie dostarczane mleko, można było wykupić zazwyczaj w pobliskim „spożywczaku”. Do wyboru były dwa rodzaje: tłuste, ze złotym kapslem i chude ze srebrnym. Roznoszone było w wielorazowych, szklanych butelkach, dlatego też poprzedniego dnia należało dokładnie umyć i wieczorem wystawić przed drzwi, puste butelki na wymianę. Gdy rodzina rano wstawała, przed drzwiami stały już pełne, z białym napojem na pożywne śniadanie. W tych czasach mleko było jednym z ważniejszych produktów spożywczych. Ponieważ było go pod dostatkiem, teoretycznie powinno w jakimś stopniu bilansować niedobory białka, wynikające z braku mięsa w sklepach... Uważane było przez komunistyczne władze za zdrowy, lokalny produkt, dzięki któremu polskie dzieci rosły jak na drożdżach, a robotnicy mieli siłę do pracy. W latach 70 i 80-tych XX w było tak rozpowszechnione, że dzieci na śniadanie przed szkołą jadły w domu kluski lane na mleku, a w szkole dostawały szklankę mleka, do kanapki na drugie śniadanie. Jak sobie radzono z kradzieżami mleka spod drzwi? Zdarzało się jednak, że mleko znikało. Czasem było podkradane przez sąsiada, który nie wykupił abonamentu, a miał ochotę na świeży napój. Czasem sięgnął po niego ktoś wracający po ciężkiej nocy nad ranem do domu, bo świeży, zimny napój od krowy doskonale gasił pragnienie. A czasem zamawiający po prostu zapomnieli wystawić butelkę na wymianę. Te przypadki...

Które mleko jest zdrowsze? Z kartonu czy z butelki? Zdziwicie się
Adobe Stock
Newsy
Które mleko jest zdrowsze? Z kartonu czy z butelki? Zdziwicie się
Poznajcie wady i zalety mleka od krowy, z butelki i z kartonu. Dowiedzcie się, czy warto pić mleko i które najlepiej wybierać dla zdrowia.

Mleko jest jednym z podstawowych artykułów spożywczych. Pewnie macie mleko, które najchętniej kupujecie i lubicie dodawać do kawy , płatków lub do gotowania owsianki . Sprawdźcie, czy dokonujecie zdrowego wyboru. Mleko UHT kontra świeże mleko – które jest zdrowsze? UHT to proces, w którym pozbawia się mleko bakterii na skutek podgrzania go na kilka sekund do bardzo wysokiej temperatury, w granicach 120-135 stopni. Dzięki temu procesowi giną bakterie i mleko ma znacznie dłuższą przydatność do spożycia. Karton z mlekiem może stać w sklepie nawet kilka miesięcy . Choć podczas podgrzewania mleka rozkłada się też część witamin, jest to naprawdę niewielka wartość. Mleko UHT cechuje się nieco niższą zawartością witaminy C i witamin z grupy B niż mleko prosto od krowy. Mleko jest jednak wartościowym pokarmem głównie ze względu na zawartość białka, wapnia i minerałów, których zawartość zupełnie nie zmienia się w wyniku procesu UHT. Możecie pić takie mleko z korzyścią dla zdrowia. Jeśli macie dostęp do świeżego mleka ze wsi lub świeżego mleka w butelce, pewnie powiecie, że nie ma porównania w smaku takiego mleka do tego z kartonu. To prawda, ale to przez zwiększoną zawartość tłuszczu. To korzystne pod względem smakowym, ale niekoniecznie pod względem wpływu na zdrowie. Tłuste mleko jest bardzo kaloryczne, pijcie je więc z umiarem. Odtłuszczone mleko możecie jednak stosować bez większych ograniczeń z korzyścią dla zdrowia. Właściwości odżywcze mleka Mleko to wydzielina gruczołów mlecznych ssaków. Najpopularniejsze w Polsce jest oczywiście mleko krowie, które jest najtańsze i najszerzej rozpowszechnione. Często można natknąć się w ostatnim czasie na informacje, że ludzie nie powinni pić mleka. Dla wszystkich wielbicieli nabiału mamy jednak dobrą...