Dzieci z PRL-u mają wiele niezapomnianych wspomnień smakowych. Oranżada, blok kakaowy, „donaldówki”, lody bambino czy choćby cukierki-kukułki. W tamtych czasach w sklepach były puste półki, a dziś półki uginają się pod ciężarem smakołyków. 

Mimo to, osoby pamiętające dawne czasy, z rozrzewnieniem wspominają smaki dzieciństwa i trudności z zaopatrzeniem domowych lodówek. Na przykład mleko w folii, którego czasem, na szczęście, nie trzeba było pić. 

Dlaczego mleko w folii nie zawsze nadawało się do picia?

Dzieci często nie lubią mleka. Nie lubiły go też w czasach, gdy na śniadanie codziennie dostawały kaszę manną na mleku, którą w porannym pośpiechu zdarzało się przypalić.

Dlatego jeśli mama wracała ze sklepu i zamiast wlać mleko do garnka i zagotować przed kolacją, przelewała je do ceramicznego naczynia, nastawiając na zsiadłe, nie było powodu do narzekań.

Zobacz także:

Mleko kupowane w plastikowych woreczkach miało bardzo krótki termin ważności. Klienci w sklepach przed włożeniem mleka do koszyka zawsze pytali sprzedawców, czy się zagotuje. Chodziło o to, że mleko, które cały dzień leżało w folii, w ciepłej skrzynce, w sklepie, kwaśniało.

Nie dało się go zagotować i ugotować na nim kaszy czy podać w postaci gorącego kubka kakao. Takie mleko podczas próby zagotowania warzyło się i nadawało wyłącznie do wylania. Skwaśniałe mleko można jednak było przelać do naczynia, trzymać w cieple i po 2 dniach powstawało z niego zsiadłe mleko.

Dlaczego dziś mleko ma tak długi termin ważności?

Mleko najczęściej dzisiaj dostępne w sklepach, to napój UHT. Ten właśnie skrót pochodzi od angielskiego wyrażenia Ultra High Temperature. Oznacza to proces sterylizacji mleka, który polega na krótkotrwałym poddaniu mleka działaniu wysokiej temperatury. Z reguły to temperatura 135-150 st. Celsjusza utrzymywana przez kilka minut.

Z powodu tej temperatury, mleko UHT ma złą sławę. Przeciwnicy takiego sposoby sterylizacji nabiału uważają, że traci on swoje właściwości. Wątpliwości budzi także bardzo długi termin ważności mleka w kartonie. O ile trwałość świeżego napoju wynosi kilka dni, to te pakowane do kartonów i sprzedawane dziś masowo, mają czas przydatności osiągający pół roku czy nawet rok.

Mleko UHT ma też zupełnie inny smak niż mleko świeże, chociażby to z PRL-u, sprzedawane dawniej w folii czy szklanych butelkach, ze srebrnym czy złotym kapslem.

Wartości odżywcze mleka

Pomimo tego, że mleko sprzedawane w sklepach, poddawane obróbce termicznej, o długim terminie trwałości, różni się od mleka świeżego, to oba zawierają dużo składników odżywczych.

W mleku znajdują się:

  • Laktoza
  • Białko
  • Magnez
  • Potas
  • Wapń
  • Witaminy z grupy B
  • Witamina A
  • Witamina D
  • Witamina K
  • Witamina E

Źródło: Wikipedia, zdrowie.radiozet.pl