W Lidlu są do kupienia lody Lukasa Podolskiego. Powtórzą sukces lodów Ekipy?
ONS/Instagram/IceCreamUnited
Newsy

W Lidlu są do kupienia lody Lukasa Podolskiego. Powtórzą sukces lodów Ekipy?

Lukas Podolski wraca do Polski, by grać w rodzimej drużynie. Fakt ten postanowił wykorzystać Lidl, który zaprosił go do swojej najnowszej kampanii lodów.
Anna Borkowska
lipiec 14, 2021

Lukas Podolski urodził się w 1985 roku w Gliwicach i zyskał sławę jako światowej sławy piłkarz. Niemiecki zawodnik polskiego pochodzenia najpierw występował w barwach 1. FC Köln, gdzie trafił w 1993 roku. Później, w 2006 roku, był piłkarzem Bayernu Monachium a w 2012 roku trafił do Arsenalu, z którym w 2014 roku zdobył Puchar Anglii.

Podolski grał też w Interze Mediolan a także w klubie tureckim i japońskim. Ostatnią drużyną Lukasa był turecki Antalyaspor. To właśnie z niego piłkarz postanowił przenieść się do Górnika Zabrze.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Lukas Podolski wrócił do Polski i reklamuje lody

Lukas Podolski wrócił do Polski, by wstąpić w szeregi śląskiego klubu piłkarskiej Ekstraklasy - Górnik Zabrze. Fakt ten postanowił wykorzystać Lidl, który zatrudnił go do swojej najnowszej kampanii lodów. Od 12 lipca w sklepach sieci Lidl można kupić lody Ice Cream United, które są sygnowane nazwiskiem popularnego piłkarza.

Zobacz także

Lody dostępne są w 5 smakach:

  • słony karmel
  • cytryna-mięta
  • masło orzechowe
  • czekolada
  • wanilia-ciasteczka

Za opakowanie 500 ml trzeba zapłacić 14,99 zł.

Lukas Podolski już wcześniej, w 2016 roku rozpoczął współpracę przy reklamie lodów. Nawiązał wówczas kontakt z Christianem Gaierem, pochodzącym z rodziny z włoskimi korzeniami, która produkuje Ice Cream United od ponad 100 lat. Lody wyróżnia to, że powstają na bazie naturalnej receptury, a w ich składzie znajdziemy m.in. świeżą śmietankę i mleko.

Skusicie się na pyszne lody sygnowane nazwiskiem Podolskiego? Jak myślicie, czy powtórzą one sukces lodów Ekipy?

Źródło: wirtualnemedia.pl

wojewódzki i palikot produkują piwo
ons
Newsy Palikot i Wojewódzki otworzyli wspólny biznes. Będą sprzedawać...
Janusz Palikot i Kuba Wojewódzki postanowili zostać wspólnikami. Od pewnego czasu panowie zajmują się produkcją napojów alkoholowych z dodatkiem CBD, które już niedługo będzie można kupić w jednej z największych sieci handlowych w Polsce.
Weronika Kępa
grudzień 02, 2020

Wojewódzki zna się na wielu branżach Znany dziennikarz, publicysta i satyryk, Kuba Wojewódzki, to zdecydowanie jedna z najbarwniejszych postaci w polskim showbiznesie. W swoim życiu zawodowym pracował dla wielu stacji radiowych i telewizyjnych, portali, a także czasopism. Na tym jednak nie koniec. Od ponad roku Wojewódzki zaczął próbować swoich sił również w innych dziedzinach.  W 2019 roku znany dziennikarz postanowił nawiązać współpracę z restauratorem Józefem Krawczykiem. Jej owocem jest lokal gastronomiczno-rozrywkowy „Niewinni Czarodzieje 2.0” zlokalizowany w Warszawie . Jak się okazuje, idąc za ciosem, celebryta postanowił także rozpocząć wspólny biznes z Januszem Palikotem. Życie zawodowe Palikota ma wiele barw Życie zawodowe Janusza Palikota również przeszło przez wiele etapów. Po latach pracy jako polityk, zadeklarował zakończenie działalności w tym obszarze i zajął się zupełnie innymi sprawami. W 2018 roku postanowił bowiem odkupić Browar Tenczynek.  Wojewódzki i Palikot otworzyli wspólny biznes Wojewódzki i Palikot poznali się poprzez program telewizyjny „Kuba Wojewódzki”. Od tego czasu panowie utrzymują znajomość. Teraz rozkręcają nawet wspólny biznes. Mężczyźni zajęli się bowiem produkcją alkoholu, a dokładniej piwa z dodatkiem CBD , czyli związku występującego w konopiach. Będzie ono warzone w Browarze Tenczynek i już niedługo pojawi się na sklepowych półkach pod nazwą BUH. - Konopiom przypisuje się wiele fantastycznych właściwości, między innymi w leczeniu chorób neurologicznych i cywilizacyjnych. Dają też duże możliwości zastosowania w branży spożywczej i napojów. To ogromny potencjał biznesowy, który postanowiliśmy wykorzystać do produkcji między innymi...

Przeczytaj
Mateusz Z googlebox
instagram
Newsy Mateusz z „Gogglebox” schudł aż 160 kilogramów. Miał niebywały jadłospis, który mu w tym pomógł
Niesamowita przemiana! Znany z programu GoogleBox Mateusz Borkowski schudł aż 160 kg i pochwalił się zdjęciem – efekty są powalające
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Mateusz Borkowski, znany z emitowanego w TTV programu „Googlebox” zaszokował niedawno wszystkie osoby śledzące jego profil w mediach społecznościowych. Mężczyzna dotychczas był kojarzony z potężnej sylwetki – miał nawet ksywkę „Big Boy”. Dziś jednak jest nie do poznania!   Gwiazdor telewizyjnego programu dokonał praktycznie niemożliwego. Po tym, gdy jego waga dobiła do 235 kilogramów stwierdził, że dalej już nie może tak żyć. Podjął poważną decyzję i poddał się operacji zmniejszenia żołądka. Dziś waży o 160 kilogramów mniej i wygląda jak zupełnie inny człowiek! Jak tego dokonał? Niedawno udzielił wywiadu, w którym zdradził kulisy swojej walki z otyłością. Dieta po zmniejszeniu żołądka Mateusz wyznał, że nie lubi gdy ludzie operację zmniejszenia żołądka nazywają „pójściem na łatwiznę”. Podkreślił, że zabieg jest bardzo poważny i poprzedzony wieloma badaniami. Natomiast po operacji trzeba ściśle przestrzegać specjalnej diety i absolutnie nie wolno wracać do dawnych, złych nawyków żywieniowych. Kto tak zrobi, ten prawdopodobnie już nigdy nie uwolni się od otyłości, ponieważ taka operacja jest ostatnim rozwiązaniem. Dlatego Mateusz podkreśla, że po prostu przeszedł na dietę, a zmniejszenie żołądka mu w tym pomogło. W dodatku zdradził, jak wygląda jego przeciętny jadłospis w ciągu dnia: Śniadanie:  Sałatka z kurczakiem, serem feta i pomidorami Drugie śniadanie: Twaróg Obiad: Mięso z warzywami Podwieczorek: Jogurt Kolacja: Orzechy Choć rozpiska wygląda dość skromnie, gwiazdor powiedział, że je tak, jak każdy inny człowiek – po prostu zmniejsza porcje. Mateusz odchudza się od dwóch lat i w tym czasie schudł 160 kilogramów. Wyznał, że najtrudniejszy dla jego organizmu był sam początek. Chudł wtedy...

Przeczytaj
Filip Chajzer choinka
ons
Newsy Filip Chajzer pokazał swoją świąteczną choinkę. Drzewko zszokowało internautów
Znany dziennikarz, Filip Chajzer, postanowił pochwalić się swoim świątecznym drzewkiem. Zdjęcie dodane na Instagrama zszokowało obserwatorów. Zakupiona przez niego choinka ma 5 metrów wysokości!
Weronika Kępa
grudzień 11, 2020

5-metrowa choinka w domu Chajzera Nie od dziś wiadomo, że Filip Chajzer nie toleruje w życiu nudy. Zawsze lubił zaskakiwać i szokować . Nawet kupione przez niego świąteczne ozdoby i akcesoria musiały być bardziej imponujące niż w przeciętnym domu. Dziennikarz postanowił bowiem kupić 5-metrową choinkę ! „Znak czasów... Pierwsza w życiu choinka kupowana on-line i dwa spostrzeżenia. Jak zamawiasz na oko "5 metrów" wyobrażając sobie 3, to już wiesz jak wygląda 5 metrów. I drugie... Znalazłem absolutnych pasjonatów choinkarstwa”. Do pomocy zatrudnił znajomych Chajzer zatrudnił do pomocy trzech kolegów, którzy jak sam mówi, zajęli się logistyką, okuciem, transportem i postawieniem kolosa na nogi. W ekipie nie zabrakło też żeńskiej ręki, która nad wszystkim czuwała i zadbała o iście świąteczny klimat. Całe przedsięwzięcie nie mogło się przecież udać bez kultowej piosenki „All I Want For Christmas Is You” w wykonaniu Mariah Carey w tle! Bez drabiny nic by się nie udało Jak się pewnie domyślacie ubranie takiej choinki to nie lada wysiłek. Mimo że Filip Chajzer jest dosyć wysoki, zawieszenie lampek nie byłoby możliwe bez użycia drabiny.  „Ile to się człowiek musi naryzykować dla tej magii świąt. Chwała na wysokości wszystkim domorosłym alpinistom”. Na szczęście efekt jest powalający. Przystrojona choinka z jednej strony zszokowała, z drugiej zachwyciła obserwatorów dziennikarza. „Cudowna magia Świąt”, „Najpiękniejsza Instagramowa choinka”, „Byłam w szoku, że takie są choinki mieszczą się w domu mieszkalnym”, „Robi wrażenie”, „Jestem zachwycona Twoją choinką, wszystkim ją pokazuje”, „Jejku jaka cudowna”.  A wam jak się podoba?...

Przeczytaj
Ewa Wachowicz przepis na syrop
ons/Adobe Stock
Newsy Syrop z przepisu Ewy Wachowicz idealnie wzmacnia odporność. Potrzebne są tylko 2 składniki
Ewa Wachowicz, znana między innymi z programu „Ewa gotuje” emitowanego na antenie Polsatu, zdradziła przepis na wzmacniający odporność syrop. Jego przygotowanie jest dziecinnie proste. Potrzebujecie tylko czosnku i miodu!
Weronika Kępa
grudzień 17, 2020

Ewa Wachowicz już od ponad 20 lat zajmuje się kulinariami. Wszystko zaczęło się od produkcji programu „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza”. Potem już poszło jak z płatka.  W 2007 roku znana dziennikarka i prezenterka postanowiła rozpocząć emisję swojego autorskiego projektu pod nazwą „Ewa gotuje”. Gwiazda ma na koncie również wiele książek kulinarnych. Braku obycia z tematyką nie można jej więc zarzucić. Wachowicz zachęca do leczenia domowymi sposobami Od początku pandemii Wachowicz zachęca swoich fanów do robienia domowych, wzmacniających odporność przetworów. Według gwiazdy, ich regularne spożywanie, może realnie wpłynąć na nasze zdrowie. W lodówce zawsze mam taki syrop na wzmocnienie. Jeśli macie imbir, cytrynę i miód to przygotujcie tę zdrową i smaczną miksturę! (…) Dbamy o siebie i nie panikujmy – czytamy na Instagramie Wachowicz. Przepis na syrop z czosnku i miodu Prezenterka postanowiła również zdradzić swoim obserwatorom przepis na pyszny syrop na bazie 3 główek czosnku i 1 szklanki miodu. Jego przygotowanie jest banalnie proste! Wystarczy, że obierzecie ząbki czosnku, a następnie pokroicie je na plastry. Tak przygotowane powinniście umieścić w czystym, najlepiej wyparzonym słoiku i zalać płynnym miodem. Całość należy dokładnie zakręcić i wstawić do lodówki na tydzień. Po upływie tego czasu syrop jest gotowy! Ewa Wachowicz zachęca do spożywania specyfiku codziennie rano, na czczo, po jednej łyżeczce. Produkt, oprócz tego, że wzmocni waszą odporność, to również skróci czas trwania każdej infekcji, doda sił, przyspieszy regenerację organizmu, a także wesprze procesy trawienne.         Wyświetl ten...

Przeczytaj