W grudniu wrócą limity w sklepach. Minister Adam Niedzielski podał nowe obostrzenia
AdobeStock
Newsy

W grudniu wrócą limity w sklepach. Minister Adam Niedzielski podał nowe obostrzenia

Już jutro wracają obostrzenia, które będą obowiązywały do piątku 17 grudnia. Sprawdźcie, co nas czeka.

W związku z coraz wyższą liczbą zakażeń koronawirusem, minister zdrowia Adam Niedzielski postanowił wprowadzić nowe obostrzenia, które będą obowiązywały w dniach 1-17 grudnia. Jakie zmiany czekają nas w ciągu najbliższych ponad dwóch tygodni?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Drastyczny wzrost zakażeń koronawirusem

Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce drastycznie wzrasta. Na dodatek pojawił się nowy wariant wirusa – zmutowany wariant Omikron.

- Sytuacja od kilku dni jest alertowa. Game changerem jest nowa mutacja wirusa, który został nazwany Omikronem. Spodziewaliśmy się, że będą powstawały nowe warianty wirusa. Ten nowy wariant zawiera ok. 30 nowych mutacji. Taka modyfikacja może oznaczać większą zaraźliwość - powiedział dyrektor NIZP-PZH Grzegorz Juszczyk.

Zobacz także
Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą

Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą

koronawirus szczepienie

Czy przed szczepieniem na COVID trzeba być na czczo czy można coś zjeść? Sprawdźcie a unikniecie przykrej niespodzianki

Obostrzenia w sklepach wracają

Podczas wczorajszej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o nowych obostrzeniach, które wejdą w życie już jutro:

- We wszystkich obiektach, w których do tej pory mieliśmy limit zapełnienia do 75 proc., limity zostaną ograniczone do 50 proc. - to m.in. kościoły, aquaparki, teatry. W wydarzeniach jak wesela, chrzciny mają być zmniejszane limity do 100 osób – poinformował podczas konferencji prasowej Adam Niedzielski, szef resortu zdrowia.

- Siłownie, centra fitness i inne obiekty sportowe w których obecnie może przebywać jedna osoba na 10 m2 - limit zostanie podniesiony do 1 osoby na 15 m2 - dodał.

Co ze sklepami spożywczymi i marketami?

W przypadku sklepów – będzie obowiązywał limit 1 osoba na 15 mkw. Na chwilę obecną to 1 osoba na 10 mkw.

Minister dodał, że do limitów nie wliczają się osoby, które są zaszczepione:

- Podstawową rekomendacją jest szczepienie, bo możemy zyskać tarczę przed działaniem nowego wirusa - dodał Adam Niedzielski, minister zdrowia.

Rząd zapowiedział także kontrolę przestrzegania limitów m.in. w sklepach:

- Zostanie zwiększona liczba kontroli przedsiębiorców. Jeśli limity osób będą przekroczone, to siłą rzeczy jest to podstawa do wręczenia odpowiedniej kary czy mandatu dla prowadzącego działalność gospodarczą – zapowiedział szef MZ Adam Niedzielski.

Źródło: money.pl, portalspozywczy.pl

Niedzielski: „Mamy już 4 falę pandemii w Polsce”. Czy ponownie zamkną restauracje?
AdobeStock_
Newsy
Adam Niedzielski: „Mamy już czwartą falę pandemii w Polsce”. Czy rząd znów zamknie restauracje?
Według słów ministra zdrowia, czwarta fala pandemii stała się faktem. Czy czeka nas kolejny już lockdown i ponowne zamknięcie restauracji?

Sytuacja pandemiczna w Polsce bardzo niepokoi ekspertów do spraw zdrowia. Liczba zakażeń rośnie, a chętnych na szczepienie przeciwko COVID-19 dalej brakuje. Jeszcze w lipcu minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w połowie sierpnia czeka nas czwarta fala pandemii. Jego słowa niestety się potwierdziły, ponieważ liczba zakażeń koronawirusem w Polsce rośnie. Liczba zakażonych zdecydowanie rośnie. Dynamika tydzień do tygodnia przekracza już 20 proc. W kolejnych tygodniach, pod koniec sierpnia, na początku września będziemy mieli przyspieszenie, a liczba zakażonych może zbliżać się do 1 tys., a nawet go przekraczać – powiedział Niedzielski. Jeśli liczba nowych zakażeń koronawirusem wyniesie 1000 zakażeń dziennie, minister nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń, które najpierw miałyby w pierwszej kolejności dotknąć regiony z najniższą liczbą szczepień, takich jak m.in. Podlasie, Podkarpacie i Lubelszczyzna: Tereny, gdzie jest niski poziom zaszczepienia, będą w pierwszej kolejności podlegały wprowadzaniu obostrzeń, bo tam jest większe ryzyko transmisji koronawirusa - dodał Niedzielski. „Mamy czwartą falę pandemii” Wczoraj minister zdrowia powiedział wyraźnie, że możemy już mówić o początku czwartej fali pandemii. Jeżeli falę zaczniemy definiować od samego dołu, czyli minimum, które było osiągnięte po trzeciej fali, to my już faktycznie mamy czwartą falę. Te najniższe poziomy zakażeń odnotowywaliśmy 3-4 tygodnie temu. Wtedy średnia 7-dniowa była poniżej 100. W tej chwili ona już jest na stałe powyżej 100, a w zasadzie zbliża się do 200. Ta czwarta fala praktycznie idzie – powiedział Niedzielski w rozmowie w RMF FM. Liczba dziennych zakażeń koronawirusem rośnie a rząd bezskutecznie próbuje zachęcić Polaków do szczepień. Jak dotąd...

Czy wrócą godziny dla seniorów w sklepach spożywczych? Minister zdradził, kiedy mogą wrócić obostrzenia
AdobeStock
Newsy
Czy wrócą godziny dla seniorów w sklepach spożywczych? Minister zdradził, kiedy mogą wrócić obostrzenia
Liczba zakażeń koronawirusem znów zaczęła rosnąć. Czy to oznacza, że już wkrótce wrócą obostrzenia?

Choć liczba zakażeń koronawirusem bardzo w ostatnim czasie zmalała w stosunku do wyników choćby sprzed pół roku, eksperci do spraw zdrowia ostrzegają przed możliwością pojawienia się czwartej fali COVID-19. Głównym powodem dla którego pandemia znowu może przybrać na sile, jest niechęć Polaków do szczepień oraz nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących noszenia maseczek i organizowanie publicznych zgromadzeń. Minister zdrowia Adam Niedzielski nie ma złudzeń, że pandemia znów jest w natarciu. W lipcu polityk stwierdził, że kolejna fala epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 może do nas dotrzeć już w drugiej połowie sierpnia. Wszystkiemu winny ma być chłodny stosunek dużej części Polaków do szczepień. Liczba zakażeń koronawirusem rośnie Po wielotygodniowym spadku liczby zakażeń koronawirusem, dane dotyczące nowych przypadków zakażenia zaczynają być powoli coraz bardziej niepokojące. W środę resort zdrowia poinformował o 164 kolejnych przypadkach zakażenia COVID-19. Nie jest to wynik, który budziłby nasz ogromny niepokój, chociaż budzi na pewno niepokój tendencja wzrostowa - powiedział szef resortu zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego. Minister Niedzielski przyznał, że jeśli dzienna liczba zakażeń będzie wynosiła 1000, będzie zmuszony wprowadzić w Polsce obostrzenia. Liczba zakażonych zdecydowanie rośnie. Dynamika tydzień do tygodnia przekracza już 20 proc. W kolejnych tygodniach, pod koniec sierpnia, na początku września będziemy mieli przyspieszenie, a liczba zakażonych może zbliżać się do 1 tys., a nawet go przekraczać – powiedział. Kogo najpierw dotkną obostrzenia? Zostaną one wprowadzone w regionach z najniższą liczbą szczepień, takich jak m.in. Podlasie, Podkarpacie i Lubelszczyzna. Tereny, gdzie...

Rząd ogłosił kolejne restrykcje. Czy sklepy spożywcze będą otwarte normalnie?
Grafika newsy.gotujmy.pl
Newsy
Rząd ogłosił kolejne restrykcje. Czy sklepy spożywcze będą otwarte normalnie?
27 marca rozpoczyna się dwutygodniowy lockdown. Zamyka się coraz więcej branż – co ze sklepami spożywczymi?

Padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem , więc rząd postanowił jeszcze bardziej zwiększyć restrykcje i zamknąć w kraju wszystko, co się da. Dziś na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawili plan działań na najbliższe dni. Już kilka dni temu nieoficjalnie mówiło się o tym, że rząd planuje ostry lockdown i zamknięcie wszystkich miejsc, w których mogą gromadzić się ludzie. Rozważany był też zakaz przemieszczania się. Zaledwie dwa dni temu premier Mateusz Morawiecki zapowiadał, że biorąc przykład z Czech i Niemiec, również w Polsce wprowadzone zostaną surowe obostrzenia. Jednak nie odniósł się do tego na dzisiejszej konferencji prasowej, prawdopodobnie z prostego powodu – wczoraj niemiecki rząd wycofał się ze swoich zapowiedzi i nie ogłosi totalnego lockdownu. A jak będzie w Polsce? Konferencja premiera i ministra zdrowia Na dzisiejszej konferencji premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedzieli, że dopóki sytuacja się nie uspokoi i liczba zakażeń nie będzie się zmniejszać, to dalej będzie ograniczana działalność gospodarcza wielu firm: Ograniczenie mobilności, ograniczenie swobód gospodarczych jest konieczne. I myślę, że ludzie to rozumieją, że czasami musimy zaostrzać rygory. Nowe obostrzenia Restrykcje mają zacząć obowiązywać od soboty 27 marca i potrwają do 9 kwietnia. Należy przestrzegać wszystkich dotychczas wprowadzonych regulacji. Co się zmieni 27 marca? Zamknięcie wielkopowierzchniowych sklepów meblowych i budowlanych (nie dotyczy hurtowni i składów budowlanych). Zwiększenie limitu osób w sklepach – 1 osoba na 20 metrów kwadratowych w sklepach o powierzchni powyżej 100 m2. Limit osób przebywających w kościele –...

Biedronka i Lidl zmieniają godziny otwarcia. Do której można teraz zrobić zakupy?
Adobe Stock
Newsy
Biedronka i Lidl zmieniają godziny otwarcia. Do której można teraz zrobić zakupy?
Święta wielkanocne za pasem, a rząd ze względu na rosnącą liczbę zakażeń wprowadził nowe obostrzenia. Dyskonty spożywcze wychodzą na przeciw potrzebom klientów i zmieniają godziny otwarcia.

Trwająca pandemia koronawirusa zdecydowanie nie sprzyja przygotowaniom świątecznym, szczególnie kiedy drastycznie rośnie liczba zakażeń. Zmniejszony limit osób w sklepie spowodował podjęcie decyzji o zmianie godzin otwarcia, takich sklepów jak Biedronka i Lidl. Pandemia koronawirusa Mimo wielkich nadziei na nowy lepszy rok, niestety znowu należy przetrwać powtórkę z poprzedniego. Dotyczy to głównie Wielkanocy, kiedy rząd nałożył szereg surowych obostrzeń. W tym roku ze względu na dynamicznie rozprzestrzeniającą się trzecią falę koronawirusa oraz dynamicznie rosnącą liczbę zakażonych, rządzący wprowadzili nowe zasady. Mimo ponad rocznej walki z wirusem, pandemia trwa w najlepsze, a wszyscy tracą na tym w każdy możliwy sposób. Nowe obostrzenia Zgodnie z prognozami w Polsce obecnie trwa kolejna fala koronawirusa, której szczyt jest przewidywany na koniec marca i początek kwietnia. Rządzący by uniknąć rekordowych zachorowań oraz jednocześnie nie obciążać służby zdrowia, zdecydowali się na wprowadzenie surowych obostrzeń. Podczas czwartkowej konferencji 25 marca, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o wprowadzeniu kolejnych zasad funkcjonowania. Będą one obowiązywać przez kolejne dwa tygodnie do 9 kwietnia wraz z włączeniem Wielkanocy. Wśród nowych obostrzeń wprowadzono nowy limit osób w kościele oraz sklepach spożywczych, co oznacza ponowne tworzenie się kolejek przed wejściem. Taki scenariusz wszyscy pamiętają z ubiegłego roku, kiedy na zrobienie zakupów czekało się nawet godzinę.  Nowe godziny otwarcia Ze względu na wprowadzenie obostrzeń związanych z nowym limitem osób na konkretnych powierzchniach, to dwie sieci największych dyskontów spożywczych w Polsce już podjęło decyzję o zmianie godzin otwarcia w tym okresie. Taka decyzja jest podyktowana...