Upadło i nie leżało długo więc można zjeść? Naukowcy sprawdzili czy zasada 5 sekund działa
Adobe Stock
Newsy

Upadło i nie leżało długo, więc można zjeść? Naukowcy sprawdzili, czy zasada 5 sekund działa

Zjadacie kanapkę, która upadła na podłogę czy od razu ją wyrzucacie? Zdradzamy co powinno się z taką żywnością zrobić.

Już w Imperium Chińskim mówiono, że jeśli jedzenie upadło na ziemię, ale nie leży wystarczająco długo, to spokojnie można je nadal jeść. Dokładnie twierdzić tak miał ponoć w XIII w. chiński cesarz... 

Według monarchy zza Wielkiego Muru jedzenie, które przygotowano dla niego, mogło leżeć na ziemi nawet przez 5 godzin. My dziś mówimy o 5 sekundach. Wydaje wam się, że w tym czasie bakterie nie zdążą przenieść się na żywność? A co sądzą na ten temat naukowcy?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ile jedzenie może leżeć na ziemi, żeby nadal można je było jeść?

Naukowcy od dawna próbują obalić lub potwierdzić tezę 5 minut i przeprowadzili kilka eksperymentów na ten temat. Jedno z nich, amerykańscy naukowcy opisali w książce „Czy to właśnie zjadłeś?”

Badacze ustalili, że faktycznie czas, gdy pożywienie leży na podłodze lub ziemi ma znaczenie. Im jest dłuższy, tym więcej mikroorganizmów może się do niego dostać. Nie jest to jednak kwestia „wskoczenia” bakterii na kanapkę, tylko przyciągania ich w zależności od powierzchni podłoża (suche wilgotne) oraz właściwości żywności (wilgotność, zawartość tłuszczu). Jeden z autorów opracowania, Brian Sheldon wyjaśnia to w plastyczny sposób:

- Jeśli dany drobnoustrój kocha wodę w pożywieniu lub jej nienawidzi, będzie to miało znaczenie.

Inni badacze sprawdzili jak przenoszą się mikroorganizmy w zależności od rodzaju żywności i powierzchni podłoża. Wybrali różne produkty: arbuza, zwykły biały chleb, biały chleb posmarowany masłem oraz żelki typu robaki.

Rzucali je na różne powierzchnie: stal nierdzewną, płytki ceramiczne, drewno oraz wykładzinę dywanową. Na koniec stwierdzili, że liczba bakterii, które przeniosły się na każdy z pokarmów, różniła się w zależności zarówno od pokarmu, jak i powierzchni:

  • Arbuz zebrał najwięcej mikroorganizmów, bez względu na rodzaj podłogi
  • Żelki-robaki zebrały najmniej drobnoustrojów, bez względu na podłoże

Znaczenie miał też czas, przez jaki żywność leżała na podłodze i choć naukowcy zauważyli, że im dłużej nie podnosili produktu, tym więcej bakterii zbierało się na nim, to zła wiadomość dla zwolenników teorii 5 sekund jest taka, że już w ciągu 1 sekundy żywność była pełna bakterii.

Zobacz także
Nie pijcie prosto z puszki

Nie pijcie napojów i piwa prosto z puszki! Znajdują się na nich groźne bakterie

Bakterie namnażają się na niej, jak szalone. Jak dobrze wyczyścić drewnianą deskę do krojenia?

Jak dobrze wyczyścić drewnianą deskę do krojenia? Bakterie namnażają się na niej, jak szalone

Co zrobić z jedzeniem, które spadło na ziemię?

Eksperymenty wyraźnie pokazują, że nie ma czegoś takiego jak zasada 5 sekund. Jeśli upadło nam jedzenie, to nawet gdy podniesiemy je natychmiast, jest pełne bakterii i niekoniecznie nadaje się do spożycia. Taką żywność należy od razu wyrzucić, a gdy to jest możliwe, ponownie dokładnie umyć.

Jakie produkty musicie bezwzględnie wyrzucić?

  • Lód, który wypadł wam z rąk na ziemię
  • Cukierki — drażetki, które się rozsypały po ulicy
  • Baton, który wymsknął się z opakowania i spadł na chodnik
  • Kanapka, i to nie tylko wtedy gdy spadła dżemem do dołu

A te produkty możecie umyć i bezpiecznie zjeść

  • Ugryzione jabłko, które wypadło wam z rąk
  • Mandarynki czy jabłka, rozsypały się po chodniku
  • Cukierki i batony w opakowaniach. W tym przypadku opakowanie warto przepłukać przed otwarciem i przeniesieniem bakterii do wewnątrz

Źródło: zdrowie.radiozet.pl

Po co smarujemy chleb masłem? Historycy dowodzą, że to sprytny pomysł… Mikołaja Kopernika
Adobe Stock
Newsy
Po co smarujemy chleb masłem? Historycy dowodzą, że to sprytny pomysł… Mikołaja Kopernika
Jeśli lubicie chleb z masłem, to pomyślcie tylko co byście jedli, gdyby Mikołaj Kopernik w 1521 r. podczas oblężenia zamku w Olsztynie, nie wymyślił tego przysmaku.

Jeśli uważacie, że chleb z masłem to genialny wynalazek, to macie rację: odkrył go geniusz. Amerykańscy historycy medycyny, szperając w europejskich archiwach, wpadli na sensacyjny trop sugerujący, że na pomysł smarowania chleba masłem wpadł sam Mikołaj Kopernik. Jak do tego doszło? Mikołaj Kopernik nie tylko wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię. Posmarował też chleb  Dwóch amerykańskich badaczy - dr Samuel Hand i dr Arthur  Kunin z Uniwersytetu w Vermont, odkryli w niemieckim archiwum zapiski pochodzące z 1521 r. dotyczące wybitnego polskiego astronoma. Historia wydarzyła się w Olsztynie, mieście, w którym obowiązki administratora zamku pełnił Mikołaj Kopernik. Działo się to w czasie oblężenia zamku przez zakon krzyżacki. W czasie obrony zamku, kolejni żołnierze zapadali na nieznaną chorobę atakującą przewód pokarmowy, a objawiającą się między innymi bólem brzucha. Mikołaj Kopernik, który nie tylko był astronomem, ale też lekarzem i znawcą medycyny, zaczął obserwować wojaków i zauważył, że chorują tylko ci, którzy jedzą chleb. Z archiwalnych zapisków wynika, że wojacy, pełniący kilkunastogodzinne warty na murach zamku, dostawali do jedzenia pajdy chleba, na które rzucali się nie zważając, że chleb wcześniej leżał na ziemi i był brudny. Kopernik wpadł na pomysł, żeby dostarczane żołnierzom pajdy smarować masłem. Dzięki temu brud był widoczny na kromce. Ta historia każe przypuszczać, że uczony, w czasach, w których nie wykryto jeszcze bakterii i drobnoustrojów zauważył, że pieczywo, które upadło na ziemię, jest skażone i może być przyczyną choroby. Masło co prawda nie chroniło przed zabrudzeniem, ale ułatwiło wykrycie skażonych kawałków. Zasada 5 sekund, czyli czy jeśli leżało krótko, to można jeść? Jeśli...

Myjecie blat w kuchni gąbką do naczyń? To duży błąd i nie chodzi o smugi na blacie.
Adobe Stock
Newsy
Myjecie blat w kuchni gąbką do naczyń? Ten ogromny błąd popełnia większość Polaków
Gąbka kuchenna do naczyń powinna służyć tylko i wyłącznie do mycia naczyń. Sprzątanie w kuchni to zupełnie inna sprawa, wymagająca innych przyrządów. Oto co powinniście wiedzieć o gąbce.

Gąbka, która leży na zlewie służy wam do wszystkiego? Czasem umyjecie nią naczynia, a czasem wyszorujecie kuchenkę czy przetrzecie brudny blat? Nigdy już tak nie róbcie. To niebezpieczne dla zdrowia. Dlaczego nie można myć blatu gąbką do naczyń? Sprzątając kuchnie odruchowo sięgamy po gąbkę leżącą na zlewie i przecieramy nią wszystko: kuchenkę, piekarnik czy blat. Mamy wtedy wrażenie, że sprzątnęliśmy i rzeczywiście zebraliśmy okruszki i starliśmy większe plamy tłuszczu. Jednak zbieranie brudu z powierzchni, nie do końca czystym zmywakiem nie jest najlepszym sposobem sprzątania. Nawet na opłukanej gąbce pozostają drobiny tłuszczu i przecierając blat nie tylko rozprowadzamy po nim resztki tłuszczu, tworzymy smugi na powierzchni, ale możemy ją też zarysować i zniszczyć.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Zaklinaczka Smaku (@zaklinaczka_smaku) Żeby pozbyć się brudu z przedmiotów i mebli kuchennych, nie używajcie gąbki, która służy do mycia naczyń. Przygotujcie czystą, miękką ściereczkę oraz detergent przeznaczony do czyszczenia delikatnych powierzchni. Dopiero takie przetarcie blatów i innych powierzchni sprawi, że będą czyste, bez tłuszczu i bez smug. Ile bakterii jest na zmywaku do naczyń? Naukowcy z uniwersytetu Furtwangen w Schwarzwaldzie policzyli ilość bakterii mieszczących się na kuchennej gąbce. Żyje na niej 82 miliony bakterii z ponad 360 odmian. Jeden z nich powiedział nawet, że nie ma drugiego miejsca na ziemi, w którym żyłoby tak dużo mikroorganizmów. Z tego powodu gąbki nie należy używać do...

Wycieracie gąbką rozlane jedzenie? Lepiej tak nie róbcie
AdobeStock
Newsy
Wycieracie kuchenną gąbką plamy z rozlanego jedzenia? Lepiej tak nie róbcie
Rozlało wam się jedzenie i chcąc je szybko pozbierać sięgacie po gąbkę? To błąd. Dlaczego?

Każdemu z nas zdarzyło się kiedyś rozlać lub rozsypać w kuchni jedzenie. Zwykle sięgamy w takiej sytuacji po gąbkę. Niestety, mało kto wie, że to duży błąd, który może mieć poważne konsekwencje dla naszego zdrowia. Dlaczego? Dlaczego lepiej nie zbierać rozlanego jedzenia gąbką? Gąbka do naczyń to najgorsza rzecz, jakiej możecie użyć do pozbierania wylanego na stół czy na podłogę jedzenia. Dlaczego? Ponieważ gąbki kuchenne to jedne z najbardziej zanieczyszczonych przedmiotów w całej naszej kuchni. Na takich gąbkach żyją ogromne ilości bakterii a panująca w zlewie wilgoć jest idealnym środowiskiem do namnażania groźnych mikroorganizmów. To dlatego gąbki takie należy regularnie wymieniać a po każdym użyciu dobrze wyciskać a następnie osuszać na grzejniku (latem możemy wynieść je na słońce). W przeciwnym wypadku gąbki takie będą prawdziwą bombą bakteriologiczną i zamiast czyścić nasze naczynia, będą pozostawiać na nich patogeny i rozprowadzać je po całej ich powierzchni. Tym bardziej więc nie powinno się używać takiej gąbki do zbierania rozlanego jedzenia. Dlaczego? Jedzenie bardzo szybko dostaje się w głąb takiej gąbki i później bardzo trudno jest je z niej usunąć. Jeśli zbierzemy jedzenie gąbką zwykłe wypłukanie jej nie wystarczy. Taką gąbkę najlepiej jest od razu wyrzucić. O wiele lepiej jest użyć w tym celu kawałka ręcznika kuchennego, który wystarczy później wyrzucić do kosza. Co ile należy wyrzucić gąbkę? Nie wycierajcie gąbką jedzenia zwłaszcza wtedy, jeśli jest to mięso lub jajka, ponieważ są one ogromną pożywką dla bakterii. Tak naprawdę lepiej nie wycierać gąbką żadnego jedzenia. Pamiętajcie też, aby używać innej gąbki do czyszczenia blatów, a innej do mycia naczyń. Kuchenne gąbki to prawdziwe siedlisko bakterii. Ich...

AdobeStock
Newsy
Czy grzyby należy umyć przed gotowaniem? Polacy nagminnie popełniają ten błąd
Zebraliście w lesie grzyby i planujecie je ugotować? Czy wcześniej powinno się je umyć w wodzie? Sprawdźcie.

Jesień to czas, gdy wielu z nas wybiera się na grzybobranie . Zbieranie grzybów nie tylko doskonale odpręża i umożliwia bliski kontakt z naturą, ale też jest okazją do zebrania grzybów, z których można później przygotować wiele wspaniałych potraw . Zanim jednak zabierzemy się do jedzenia dań z grzybów, musimy je odpowiednio przygotować. Jak się do tego zabrać? Czy grzyby należy umyć przed gotowaniem? Jeśli kupiliście w sklepie grzyby i chcecie je ugotować , najpierw powinniście je umyć. Grzyby sklepowe zostały już wprawdzie wstępnie wymyte, ale dla zachowania maksimum ostrożności, warto zrobić to ponownie. To samo dotyczy grzybów z lasu, które także należy odpowiednio oczyścić przed gotowaniem. Na początku załóżcie na dłonie rękawiczki i oczyśćcie grzyby z igieł, ziemi i liści. Następnie wypłuczcie je przez chwilę w zimnej wodzie, po czym wysuszcie papierowym ręcznikiem. Myjąc w ten sposób grzyby pozbywamy się z nich bakterii, które dodatkowo znikną w wysokiej temperaturze podczas gotowania. Czy to prawda, że grzyby pod wpływem wody zmiękną i staną się papkowate? Grzyby i tak składają się w dużej mierze z wody, więc dodatkowa woda im nie grozi. Lepiej umyć grzyby i nie ryzykować zatruciem bakteriami niż pozostawić je brudne i zachorować. Jeśli umyjecie grzyby, od razu przystąpcie do ich obróbki. Przechowywanie umytych grzybów na później, nawet w lodowce, bardzo im nie służy, ponieważ mogą zacząć gnić. Czy jedzenie niemytych grzybów jest bezpieczne? Niektórzy kroją grzyby i kładą je np. na pizzę w ogóle ich wcześniej nie myjąc. Nie jest to bezpieczne, ponieważ na takich grzybach mogą się znajdować różne bakterie. Dla zachowania ostrożności, dokładnie umyjcie grzyby przed spożyciem, zwłaszcza jeśli...