Czy wszystkie ryby są zdrowe?
Adobe Stock
Newsy

Unikajcie takiego mięsa jak ognia. Ono aż kipi od toksyn i niszczy ludzki mózg

Eksperci zalecają, by ryby jeść nawet 3 razy w tygodniu. Tymczasem okazuje się, że ryba rybie nierówna. Nie każdy gatunek ma pozytywny wpływ na wasz organizm.

Lekarze nie mają wątpliwości – osoby spożywające dużo ryb zdecydowanie rzadziej chorują. Nic więc dziwnego, że dietetycy zalecają, by pojawiały się one na naszych stołach regularnie, nawet do trzech razy w tygodniu. Okazuje się jednak, że niektóre gatunki, zamiast pomóc mogą tylko zaszkodzić. 

Statystyczny Polak spożywa ok. 13 kilogramów rybiego mięsa rocznie. W porównaniu do Japończyków, którzy spożywają go aż pięć razy więcej, ta liczba jest naprawdę niewielka. Czy to dobrze? Niekoniecznie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wartości odżywcze ryb

Ryby przede wszystkim stanowią źródło cennych kwasów omega-3. Te odgrywają ogromną rolę w profilaktyce chorób serca i układu krążenia, ale również poprawiają pamięć, wzrok, zdolność kojarzenia, pracę układu odpornościowego, a także zapobiegają demencji i Alzheimerowi.

Problem polega na tym, że ludzki organizm nie jest w stanie sam wytworzyć tych kwasów, dlatego zaleca się spożywanie ryb 2-3 razy w tygodniu.

Nie ulega wątpliwości, że ryby to ważny składnik diety każdego zdrowego człowieka. Najlepszy wpływ na organizm ma:

  • łosoś,
  • pstrąg,
  • karp,
  • tuńczyk,
  • śledź,
  • miruna
  • mintaj. 

Te ryby wyeliminujcie ze swojej diety

Niestety, nie po wszystkie ryby warto sięgać. Mięso niektórych z nich stanowi poważne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia. Unikajcie ich jak ognia. 

Zobacz także
Gołąbki

Gołąbki inne niż wszystkie. Błyskawiczny przepis na uwielbiane danie Polaków

ogórki konserwowe kiszone

Kupujecie ogórki kiszone czy kwaszone? Tylko jedne z nich są zdrowe. Wiecie które?

Węgorz amerykański (żółty lub srebrzysty)

Mięso tej ryby zawiera mnóstwo toksycznych substancji. Należy do nich między innymi rtęć, którą bardzo łatwo się zatruć. Do objawów przewlekłego zatrucia rtęcią zalicza się bóle głowy i kończyn, fioletowe zabarwienie dziąseł, wypadanie zębów, a także zaburzenia pamięci i koncentracji. W przypadku ostrego zatrucia może dojść nawet do śmierci.

Szczupak

Podobnie jak węgorz, zawiera ogromne ilości szkodliwej dla człowieka rtęci. Jest to drapieżnik znajdujący się na samym szczycie morskiego łańcucha pokarmowego, toteż kumulują w sobie bardzo dużo tego składnika. Ich spożywania powinny się wystrzegać szczególnie kobiety w ciąży i dzieci.

Sum

Mięso suma zawiera mnóstwo pestycydów i antybiotyków, szczególnie jeśli mowa o rybie importowanej. W Azji Południowo-Wschodniej, skąd najczęściej przybywa do Polski, nie ma praktycznie żadnych ograniczeń dotyczących używania chemii w hodowli.

Tuńczyk atlantycki błękitnopłetwy

Choć ryba ta jest na skraju wyginięcia, ludzie wciąż nie zaprzestają jej połowów. Niewielu ma świadomość, że jej spożywanie nie jest korzystne dla ludzkiego organizmu. Zawiera nie tylko rtęć, ale równie szkodliwe polichlorowane bifenyle.

Ryba mrożona
Flickr/Marco Verch
Newsy
Co zrobić, żeby mrożona ryba smakowała jak świeża? Ten prosty trik stosują najlepsi kucharze świata
Mówi się, że ryba psuje się od głowy. Świeże ryby mają bowiem krótki okres przydatności. Dlatego też, jeśli chcecie wykorzystać je za jakiś czas, postawcie na zamrażalnik. Przyda się sprawne chłodzenie i jeden sprytny trik.

Do jedzenia ryb nie trzeba nikogo namawiać. Są zdrowe, szeroko dostępne i szalenie korzystne dla zdrowia. Polacy chętnie sięgają po ryby Ryba to dobry i prosty pomysł na obiad. Szczególnie, jeśli weźmiecie pod uwagę możliwości i sposoby, z których możecie skorzystać chcąc ją przyrządzić. Polacy jedzą około 13 kg ryby rocznie, podczas gdy przeciętny Japończyk zjada aż ponad 60 kg ryb. Ze względu na ogromną wartość odżywczą, powinny trafiać na wasze stoły co najmniej 2 razy w tygodniu. Długowieczności przysłużą się głównie tłuste ryby morskie, takie jak: makrela, śledź, tuńczyk, szprot, dorsz czy halibut. Właściwości zdrowotne i wartości odżywcze ryb Każdy dietetyk powie wam to samo - jedzcie ryby. Ich częste spożywanie przyczynia się bowiem do rzadszego zapadania na choroby układu krążenia, miażdżycę, alergie, a nawet nowotwory. Ryby można podawać również dzieciom i to już od 1 roku życia! Ryby morskie są zdrowsze od słodkowodnych. Głównie ze względu na zawartość cennych kwasów tłuszczowych omega-3. Ta cenna substancja jest największym skarbem ryb. Organizm człowieka nie umie ich sam wytworzyć, dlatego powinniście je sobie dostarczać wraz z pożywieniem. Omega -3 poprawiają wzrok, a także są niezastąpione w profilaktyce i leczeniu osteoporozy. Osoby, które jadają ryby, wpływają na lepszą pamięć i zdolność kojarzenia. Dzięki jedzeniu ryb możecie też obniżyć prawdopodobieństwo zapadnięcia na choroby Alzheimera i demencję.  Ryby w codziennej diecie  Ważne, żebyście po ryby sięgali przy każdej nadarzającej się okazji. Zawierają one liczne witaminy, szczególnie rozpuszczalne w wodzie witaminy z grupy B. Ryby to bogactwo minerałów, m.in. fosforu, wapnia czy jodu. Ryby jako doskonałe źródło białka 100 g sardynek może mieć tyle...

ryby z hormonami niedobre i z nowotworami
Adobe Stock
Newsy
Unikajcie tych ryb, jak ognia. Są naszpikowane hormonami i wywołują nowotwory. Która jest najgorsza?
Których ryb nie powinno się kupować, a które trzeba jeść w mniejszych ilościach? Postaramy się rozwikłać dla was tę zagadkę.

Znany slogan reklamowy sprzed lat głosił, że „ryba wpływa na wszystko”. I owszem, ryby zawierają wiele cennych mikroelementów i składników odżywczych. Ile razy tygodniowo powinno się jeść ryby? To właśnie w rybach zawarta jest duża ilość cennych kwasów tłuszczowych omega-3, które wspomagają pracę serca i mózgu. Przez to właśnie sprzedaż i spożycie ryb, jest dość mocno promowane w przestrzeni publicznej – nie tylko w akcjach reklamowych. Od 2016 roku obowiązuje w naszym kraju dość nietypowy przepis. Według postanowień zawartych w rozporządzeniu o stołówkach i sklepikach szkolnych, ryba musi zostać podana dzieciom przynajmniej raz w tygodniu. Chodzi tutaj oczywiście o szkolne jadłodajnie, w których stołują się rzecz jasna nie wszystkie dzieci. Tak czy siak, przepis obowiązuje i daje jasny dowód na to, że spożywanie ryb jest ogólnie wspierane. Dlaczego należy unikać ryb hodowlanych z Azji? Tymczasem ryba rybie nierówna. Wielu z tych dostępnych na rynku, zwłaszcza niestety tańszych gatunków, powinno się unikać jak ognia. Zwykle podstawowym zarzutem w stosunku do ryb jest ten o karmienie ich antybiotykami, hormonami i złej jakości paszą. Właśnie dlatego powinno się unikać ryb hodowlanych z dalekiej Azji. Mowa tutaj na przykład o takich gatunkach jak panga czy tilapia. Dobrym sposobem na szybkie odróżnienie ryby złej jakości i ryby godnej zakupu, jest po prostu rzut oka na cenę. Niestety, ryby lepszych gatunków zwykle są o wiele droższe, niż te pochodzące ze stawów hodowlanych w dalekich Chinach. Czym grozi spożycie dużych ilości tuńczyka? Jednak panga i tilapia, nie zamykają całej listy dość groźnych dla zdrowia ludzkiego ryb. Znajdują się na niej bardziej „niewinne” gatunki. O których rybach...

Tuńczyk
Adobe Stock
Newsy
Uwielbiana przez Polaków ryba skrywa w sobie groźną truciznę. Lepiej jej nie jedz
Sałatki, zapiekanki, pasty, a także różnego rodzaju sosy do makaronu. Tuńczyk to smaczna ryba. Ale na ile zdrowa?

Dyskusja na temat zdrowotności ryb lub jej braku, trwa nie od dziś. Jedni polecają jedzenie ryb i owoców morza jak najczęściej, wierząc  że dostarczą organizmowi przede wszystkim cennych kwasów tłuszczowych. Inni z kolei przestrzegają przed rybną dietą i twierdzą, że wody w których pływają nasze ryby są po prostu zbyt zanieczyszczone. To z kolei przekłada się na jakość mięsa, które potem kupujemy w sklepach. Jeść czy nie jeść? Gdzie leży prawda w tym sporze? W tym przypadku można zaryzykować stwierdzenie, że pewnie gdzieś po środku. To prawda, wody morskie i śródlądowe nie są krystalicznie czyste i ryby są narażone na pochłanianie dużej ilości szkodliwych pierwiastków. Z drugiej jednak strony, taka sytuacja dotyczy przecież nie tylko ryb. Chodzi tu także przecież o warzywa i owoce uprawiane chociażby wzdłuż autostrad i dróg szybkiego ruchu – te także mogą zawierać w sobie zbyt dużo zanieczyszczeń. Jakie jest więc nasze zdanie w temacie jedzenia ryb? Przede wszystkim powinniśmy postawić na złoty rozsądek. Umiar jest wskazany w każdej dziedzinie życia, a w odżywianiu szczególnie. Dotyczy to także jedzenia ryb. Tuńczyk nie dla wszystkich Szczególnym przypadkiem gatunku ryby, na który trzeba zwrócić w tym zakresie uwagę jest tuńczyk. Ta lubiana przez wszystkich smaczna i niskokaloryczna ryba ma jeden feler. Co ważne, tuńczyk jest rybą drapieżną, a to skutkuje jego obecnością na samym końcu łańcucha pokarmowego w ciepłych morzach. To z kolei ma przełożenie na jedną rzecz. Tuńczyk żywiąc się mniejszymi rybkami, odkłada w sobie duże ilości rtęci (w postaci metylortęci). Jak wiemy, ten związek jest zaś silnie szkodliwy dla człowieka, zwłaszcza w dużych dawkach. Co więc uczynić z tym fantem? Kluczem będzie odpowiedzialne podejście do spożycia...

trująca żywność
AdobeStock
Newsy
Jedna z najgorszych rzeczy, jakie możecie kupić w sklepie. Może być toksyczna
Robiąc zakupy trzeba być naprawdę ostrożnym! Niektóre popularne produkty mogą zawierać substancje groźne dla zdrowia.

W dzisiejszych czasach na zakupach trzeba być naprawdę ostrożnym! Choć współcześnie producenci mają obowiązek informowania klientów o zawartości produktów i na opakowaniach można znaleźć spis wszystkich składników, to niestety nadal trzeba się mieć na baczności. Nie znajdziecie tam nic na temat np. szkodliwych substancji, które przechodzą z opakowania do jedzenia lub które mogą się znajdować w samym jedzeniu, a trafiły tam w trakcie produkcji. Problem ten dotyczy najczęściej ryb – zwłaszcza pakowanych w puszki! Trujące ryby w puszkach Kwestia toksycznych substancji w rybach pakowanych w puszki jest poruszana od dłuższego czasu. Najbardziej znany z wątpliwej jakości mięsa był łosoś, jednak teraz dołącza do niego także… tuńczyk! Przeczytajcie, dlaczego lepiej ograniczyć spożycie tuńczyka z puszki. Toksyczność – tuńczyki sprzedawane w sklepach zawierają duże ilości niebezpiecznych dla zdrowia substancji, takich jak na przykład rtęć! Wszystko przez działalność człowieka. Zakłady produkcyjne wypuszczają mnóstwo trujących odpadów do rzek, które stamtąd trafiają do mórz i oceanów. Zbiorniki wodne nie są w stanie szybko się oczyścić i ryby przyjmują dużą część tych zanieczyszczeń, które później można znaleźć w mięsie. Toksyny mogą być bardzo niebezpieczne dla kobiet w ciąży, dzieci i osób starszych. Najlepiej kupować świeżego tuńczyka lub ostatecznie mrożonego, a unikać tego pakowanego w puszki. Niska jakość mięsa – kawałki tuńczyka, które trafiają do puszek to najniższej jakości mięso. Zwłaszcza jeżeli traficie na rozdrobnioną rybę możecie mieć pewność, że są to praktycznie odpady powstające przy obróbce tuńczyka. Za dużo cynku – choć cynk jest bardzo zdrowy, to niestety jego nadmiar bardzo...