Ukradł batonik za niecałe 2 złote. Grozi mu 10 lat więzienia
AdobeStock/Pixabay
Newsy

Ukradł batonik za niecałe 2 złote. Grozi mu teraz 10 lat więzienia

Pewien 18-latek dopuścił się kradzieży czekoladowego batonika. Młody mężczyzna słono za to teraz zapłaci. Za zrobienie awantury w sklepie grozi mu do 10 lat więzienia. Poznajcie szczegóły tej sprawy.
Anna Borkowska
czerwiec 08, 2021

18-latek z Tczewa na długo zapamięta dzień, w którym dopuścił się kradzieży czekoladowego batonika. Chłopak wszedł do jednego ze sklepów spożywczych i ukradł batonik za niecałe 2 złote, po czym próbował wyjść nie płacąc. Nastolatek został przyłapany na gorącym uczynku. Baczni pracownicy ochrony od razu wypatrzyli kradzież i udali się w kierunku chłopaka. Ten zaczął się awanturować i ich zaatakował. Nastolatka ostatecznie udało się obezwładnić. Za swój czyn grozi mu teraz 10 lat więzienia.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rzucił się na ochroniarzy

Młody chłopak z Tczewa nie miał pieniędzy na czekoladowy batonik, który kosztował niecałe 2 złote. Nastolatek postanowił więc go ukraść. Kiedy został zauważony, dosłownie rzucił się na ochroniarzy – zaczął ich bić i się z nimi szarpać. Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję w Tczewie. Na miejscu błyskawicznie pojawił się patrol interwencyjny, który przewiózł chłopaka na komendę.

Zobacz także

Na miejsce natychmiast zostali wysłani mundurowi z referatu patrolowo-interwencyjnego, którzy ustalili, że sprawca najpierw ukradł batonik warty niecałe 2 złote, a następnie nie płacąc za niego, próbował wyjść z placówki handlowej. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca dodatkowo zaatakował i szarpał się z pracownikami ochrony, którzy udaremnili kradzież. Stróże prawa zatrzymali ujętego przez pracowników ochrony 18-letniego mieszkańca powiatu tczewskiego, którego doprowadzili do pomieszczenia dla osób zatrzymanych - powiedział asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji.

Kradzież rozbójnicza

Mężczyzna słono zapłaci za swoje czyny, które zostały sklasyfikowane jako kradzież rozbójnicza. Nastolatek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

Co mu za to grozi?

Póki co, prokurator zastosował wobec 18-latka policyjny dozór oraz zakaz opuszczania kraju. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Źródło: polsatnews.pl, tcz.pl

Czytaj też: 

Komentarze
Aresztowanie w Biedronce
Pixabay
Newsy Bulwersująca akcja policji w sklepie Biedronka. Nastolatek zakuty w kajdanki z powodu niedopłaty za bułki 2,12 zł
Biedronka to najpopularniejszy market wielkopowierzchniowy w Polsce. Do marki mamy ponad kilkunastoletnie zaufanie. Jedno ze zdarzeń, do którego doszło w supermarkecie w piątek 13 listopada, wprawia w osłupienie.
Aleksandra Jaworska
listopad 18, 2020

Do Biedronki chodzimy nie tylko ze względu na cenę. Przez lata sklep sprawdził się w polskich warunkach handlowych. Konsumenci lubią kupować w Biedronce. Szczególnie ciągnie nas do promocji i ofert sezonowych. Piątek 13 Do nietypowego zdarzenia doszło w piątek 13 listopada. W jednym z białostockich sklepów Biedronka ochroniarz wezwał policję po tym, jak nastolatek pomylił rodzaj bułek, wybierając płatność przy kasie samoobsługowej.  Biedronka wskazała wysokość szkód. Wyniosły 2,12 zł. Nastolatek posądzony o oszustwo tłumaczył, że nie ma dużej wiedzy o bułkach i zwyczajnie się pomylił. Błyskawicznie zapłacił różnicę w cenie. Okazało się, że za na próżno.  Wezwani na miejsce funkcjonariusze odwieźli chłopca w kajdankach do internatu, w którym mieszka. Dla nastolatka był to prawdziwy piątek 13. Słono zapłacił za pomyłkę przy kasach samoobsługowych. Zdaje się, że więcej niż faktycznie powinien.  “Ochroniarz zabrał ucznia do pokoju, zamknął się z nim, po czym wezwał policję. Następnie funkcjonariusze skuli nastolatkowi ręce z tyłu i tak przywieźli go do internatu.” - tłumaczy Cezary Wysocki, dyrektor Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych, w którym uczy się chłopak Młodociany przestępca O ile można zrozumieć interwencję sklepu w razie pomyłki, o tyle trudno zrozumieć konieczność skuwania nastolatka za śmieszną sumę, którą i tak postanowił uregulować. Policja zabrała głos w sprawie. “Policjanci mają prawo założyć kajdanki prewencyjnie nawet osobie 13-letniej.” - poinformowała Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku  Wyjaśnień ciąg dalszy Dyrektor szkoły, w której uczy się chłopak, nie czekał z interwencją. Od początku...

Przeczytaj
Ewa Chodakowska
ons/Adobe Stock
Gwiazdy Tyle trzeba zapłacić za słodycze w sklepie Chodakowskiej! Ceny jak z kosmosu!
Zdrowe i smaczne słodycze od Ewy Chodakowskiej to produkty, po które z chęcią sięgnęłaby niejedna Polka. Ich ceny mogą jednak przyprawić o zawrót głowy…
Weronika Kępa
listopad 17, 2020

Znana trenerka fitness, Ewa Chodakowska, na co dzień wspiera Polaków w drodze po zdrowie i lepszy wygląd. Oprócz wymagających planów treningowych kobieta rozpisuje również diety, a także prowadzi sklep internetowy „BeBio”. Zakupy u Chodakowskiej Oferta sklepu jest bardzo rozbudowana. Możesz w nim kupić między innymi kosmetyki ze starannie wyselekcjonowanych i naturalnych składników, sprzęt do ćwiczeń, a nawet ubrania sportowe . W ofercie sklepu nie mogło również zabraknąć zdrowych przysmaków. Oprócz tak zwanych superfoods, na które składają się między innymi suplementy diety, musli, zioła oraz napoje wspierające odporność i oczyszczanie, Chodakowska wypuściła linię słodyczy pod nazwą BeRaw . „Be raw” to w dosłownym tłumaczeniu „być surowym”. Nazwa odnosi się przede wszystkim do faktu, że produkty tej linii są tworzone z naturalnych składników i w żaden sposób nieprzetwarzane. W ofercie można znaleźć między innymi masła orzechowe i soki. Jednak największą uwagę przyciągają batoniki proteinowe oraz zdrowe ciasteczka. Batoniki i ciasteczka W sklepie internetowym BeBio znajdziemy masę batoników proteinowych o przeróżnych smakach – kokosowe, malinowe, orzechowe, czekoladowe, a nawet piernikowe. Masa każdego z nich wynosi 40 gramów . Ciasteczka od Chodakowskiej również kuszą swoimi smakami. Wśród nich znajdziemy między innymi borówkę, kawę, brownie, malinę, kokos i piernik. Masa jednego wynosi 20 gramów. Wielu zastanawia się pewnie, jak to możliwe, że te słodkości mogą pomóc nam w schudnięciu. Wytłumaczenie jest proste. Słodycze od Chodakowskiej nie zawierają cukru dodanego, a jedynie naturalną słodycz zaczerpniętą na przykład z daktyli. Już jeden taki batonik lub ciasteczko potrafi...

Przeczytaj
supermarket
AdobeStock
Newsy Eksplozje w dwóch supermarketach „Biedronka”. Niepokojące informacje z zagranicy
Dziś nad ranem doszło do wybuchu w dwóch polskich sklepach - poszkodowane osoby odwieziono do szpitala.
Katarzyna Wyborska
grudzień 08, 2020

W nocy z 7 na 8 grudnia doszło do eksplozji w dwóch polskich sklepach. Zdarzenie miało miejsce w Holandii, w miastach Aalsmeer i Heeswijk-Dinther. Udało się ustalić, że oba supermarkety nie należą do sieci Biedronka, choć nosiły tę samą nazwę – większość polskich sklepów w Holandii ją wykorzystuje.   Jak podają serwisy informacyjne, pierwszy wybuch mieszkańcy usłyszeli około godziny trzeciej w nocy. Natychmiast wezwali straż pożarną, której przekazali, że poza tym jednym wybuchem było słychać jeszcze kilka mniejszych. Pożar gaszono do godziny 4:20. Supermarket znajdował się na parterze kamienicy – jej mieszkańców natychmiast ewakuowano, na szczęście nikomu nic się nie stało. Sklep został doszczętnie zniszczony przez ogień, który wybuchł w następstwie eksplozji. Lokalne porachunki? Służby wypytywały właściciela supermarketu, czy ma informacje o osobach, które mogłyby przeprowadzić zamach na jego sklep. Mohamad Mahmoed, który prowadził ten supermarket wyznał, że nie ma żadnych wrogów, którzy mieliby zniszczyć jego sklep. O sytuacji dowiedział się krótko po wybuchu, gdy obudzony sygnałem alarmowym sprawdził nagranie z monitoringu na którym nic nie było widać. Chwilę później zadzwonili do niego mieszkańcy kamienicy z informacją o eksplozji.   Kolejny wybuch miał miejsce 100 kilometrów dalej, w dużym supermarkecie w mieście Heeswijk-Dinther. Z miejsca wypadku ewakuowano 20 osób. Holenderska policja poinformowała, że na razie nic nie wiadomo o tym, by eksplozje były ze sobą powiązane. Grote #brand in winkel #Ophelialaan #Aalsmeer #grip1 pic.twitter.com/HuDn0WgUyy — Michel van Bergen (@mvbergen) December 8, 2020 Explosievenhond wordt ingezet bij onderzoek naar poolse supermarkt. #aalsmeer...

Przeczytaj
Dieta Grażyny Szapołowskiej
ons
Gwiazdy Oto prawdziwy sekret znakomitej figury Grażyny Szapołowskiej. Metoda jest dość nietypowa!
Grażyna Szapołowska niedawno świętowała swoje 67 urodziny. Mimo wieku aktorka wciąż zachwyca znakomitą figurą, którą zawdzięcza… obfitym kolacjom!
Weronika Kępa
listopad 18, 2020

Grażyna Szapołowska od blisko 20 lat praktykuje bardzo nietypowy sposób odżywiania. Mimo że dla wielu ludzi to właśnie śniadanie uchodzi za najważniejszy posiłek zapewniający energię na cały dzień, aktorka całkowicie go pomija. Sprawa wygląda podobnie, jeśli chodzi o obiad. Sekret znakomitej figury Szapołowskiej Gwiazda przyznaje, że jedyne, co z samego rana ląduje w jej żołądku to ciepła kawa. Aktorka w ciągu dnia nie je KOMPLETNIE NIC . Za to wieczorem, wraz z mężem urządzają sobie istną ucztę! Ich kolacja składa się z dwóch dań, deseru i dobrego wina. Wtedy nie szczędzą sobie kalorii! Wystarczy dobre wino, woda, kawałek polędwicy, sos, sałata z czerwonej cykorii i mus czekoladowy. Czasami jemy domową kaszankę, którą przywozi nasza gosposia. Eryk doprawia ją na ostro i smaży z cebulką i czosnkiem. Uwielbiamy też tatar siekany nożem. Eryk często robi muszle świętego Jakuba w stylu prowansalskim. Ja robię za to super zupę cebulową, lepszą niż we Francji. Duszę też królika w białym winie z czosnkiem, cebulą i wieloma przyprawami prosto z doniczek ustawionych na tarasie. Aktorka podkreśla jednak, że ten dość drastyczny sposób żywienia został skonsultowany z wieloma specjalistami, którzy wręcz pochwalili jej wielogodzinne przerwy w jedzeniu. Ich zdaniem metoda może bardzo korzystnie wpływać na ludzki organizm. Korzyści płynące z "przerywanego postu" Spożywanie jednego kalorycznego posiłku w ciągu dnia może przede wszystkim przyczynić się do prawidłowego poziomu cukru we krwi oraz utraty wagi u osób chorujących na cukrzycę typu 2. Na tym jednak nie koniec. Obfita obiadokolacja może również pozytywnie oddziaływać na naszą pamięć i sen, a nawet przedłużyć życie. Zagrożenia dla organizmu Niestety, tak zwany „przerywany post” niesie za...

Przeczytaj