Tyle za kilogram ziemniaków? Ceny w sklepach szaleją
Pixabay
Newsy

Tyle za kilogram ziemniaków?! Ceny w sklepach oszalały

Drogie truskawki i czereśnie, a teraz ziemniaki. Dlaczego wszystko drożeje?

Tegoroczne ceny warzyw i owoców naprawdę zwalają z nóg. Trudno uwierzyć, że trzeba aż tyle zapłacić za, wydawałoby się, podstawowe produkty, jak na przykład papryka. Wszystkich zaskoczyły także bardzo drogie w tym roku truskawki – ich ceny w niektórych miejscach Polski dochodzą do 40 zł za kilogram. Okazuje się, że trudny rok nie oszczędził także ziemniaków, które są przecież podstawą diety wielu Polaków. Jak to wpłynie na domowy budżet?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ceny ziemniaków wzrastają

Jeśli w ostatnim czasie zwróciliście uwagę na cenę ziemniaków, mogliście zauważyć, że nieco wzrosła – nawet o 40 procent. Czym to jest spowodowane? Okazuje się, że na szczęście powodem nie są marne zbiory czy wyjątkowo chłodna pogoda jak na tę porę roku (co jest przyczyną wysokich cen truskawek).

Po prostu część sklepów wyprzedała już zapasy ziemniaków z zeszłego roku i ma obecnie w ofercie młode ziemniaki, które są importowane najczęściej z zagranicy, ponieważ krajowe ziemniaki są obecnie bardzo drogie. O tym, jakie kartofle są obecnie sprzedawane w sklepach, mówi Maciej Kmera z rynku hurtowego Bronisze w rozmowie z fakt.pl:

W tej chwili mamy na rynku dostępne cztery grupy ziemniaków: ubiegłoroczne lub młode ziemniaki z importu i tak samo tegoroczne, lub starsze ziemniaki z Polski.

A ile trzeba zapłacić za poszczególne rodzaje ziemniaków?

Najtańsze są ubiegłoroczne ziemniaki krajowe, których ceny w hurcie w przypadku odmiany z miąższem żółtym zaczynają się już od 50 gr za kilogram. Białe odmiany krajowe potrafią kosztować około złotówki za kilogram. W podobnej cenie 80 gr do 1 zł za kilogram są ubiegłoroczne ziemniaki importowane z Beneluksu, ale ten import już się powoli kończy.

Zobacz także

Drogie ziemniaki z importu i tanie pomidory

Najwięcej trzeba zapłacić za ziemniaki importowane oraz krajowe. Ich ceny sięgały nawet 12 złotych za kg! Na szczęście, jak mówi Maciej Kmera, z dnia na dzień ceny ziemniaków się obniżają.

Bardzo popularne są natomiast ziemniaki młode z importu, które trafiają do nas z wielu różnych państw basenu Morza Śródziemnego, ich ceny wahają się od 2 do 3 zł. Zdecydowanie najdroższe są młode ziemniaki krajowe, które są oferowane od około tygodnia. To młode ziemniaki odmian Irga i Arrow. Ich cena spada z dnia na dzień, tydzień temu kosztowały 12 zł za kilogram, teraz ich cena spadła do 5-7 zł za kilogram

Tańsze są za to… pomidory. W ciągu dwóch ostatnich tygodni ich cena spadła aż o 17 procent i teraz za kilogram pomidorów trzeba zapłacić średnio 7 złotych. Wygląda na to, że nie trzeba się nadmiernie martwić wysokimi cenami w warzywniakach. Zwłaszcza jeśli kochacie pomidory! 

Czytaj także:

Komentarze
cena karpia
Adobe Stock
Newsy Ile zapłacimy w tym roku za karpia? Będziecie zaskoczeni
Choć do Bożego Narodzenia jeszcze ponad 2 tygodnie, mnóstwo sklepów już rozpoczęło sprzedaż świątecznych produktów z karpiem na czele. W tym roku w większości z nich nie kupimy jednak żywych ryb, co sprawia, że o niższą cenę będzie o wiele trudniej.
Weronika Kępa
grudzień 07, 2020

Karp to typowo świąteczna ryba, której nie powinno zabraknąć na żadnym wigilijnym stole. Mimo że do produktu mamy dostęp przez cały rok, to jednak najchętniej kupujemy go właśnie pod koniec grudnia. Wtedy też przedsiębiorcy podnoszą jego cenę. Czy tak będzie również i tym razem? Jak zmieniały się ceny karpia? W 2019 roku za kilogram żywego karpia w sklepie rybnym trzeba było zapłacić 18–24 złote, z kolei w markecie lub dyskoncie nieco mniej, 15–16 złotych. W tym roku przed świętami żywe karpie sprzedawano zazwyczaj po 18 złotych za kilogram. Można więc powiedzieć, że cena trzymała się raczej dolnej granicy, czego powodem z pewnością była pandemia. Gospodarstwa rybackie podały już świąteczne ceny Na święta ceny karpia zawsze nieznacznie rosły o około 1 złotówkę. W tym roku okazuje się jednak, że sytuacja jest zupełnie odwrotna. Choć póki co trudno oszacować średnią cenę świątecznej ryby w marketach, gospodarstwa rybackie podały już swoje kwoty. Te wahają się od 12 do 16 złotych za kilogram żywego karpia.  W większości marketów nie będzie żywego karpia Choć w marketach zawsze jest taniej, w tym roku wiele z nich wycofało się ze sprzedaży żywego karpia. Do tej grupy zalicza się między innymi Auchan, Lildl, Aldi, Biedronka oraz Selgros. W ich ofercie znajdziemy tylko świeżego karpia, po obróbce. Jednak takie mięso potrafi kosztować niemało. Ile za kilogram świeżego karpia? W Auchan, za kilogram tuszy karpia zapłacimy bowiem 24 złote , z kolei za filety ze skórą już 35 złotych . Najtańszą opcją okazuje się karp patroszony. Jego cena wynosi 19 złotych za kilogram. W Kauflandzie kwoty również są wywindowane. Bowiem za 100 gramów świeżego karpia w tuszach zapłacimy tam aż 2,69 zł  co w przeliczeniu daje 26,90 zł/kg....

Przeczytaj
biedronka
Adobe Stock
Newsy Nie Biedronka i nie Lidl. To właśnie w tej sieci zrobicie zakupy najtaniej
Jeszcze nie zrobiliście świątecznych zakupów? W takim razie koniecznie sprawdźcie, w których marketach najbardziej opłaca się kupić wszystko, co potrzebne na święta!
Katarzyna Wyborska
grudzień 20, 2020

Gdzie można najtaniej zrobić zakupy spożywcze? Wbrew pozorom nie w najpopularniejszych dyskontach! Kto dotychczas tam kupował myśląc, że w ten sposób oszczędza, ten srogo się zawiedzie. Przeprowadzono badanie cen w poszczególnych marketach – wyniki są naprawdę zaskakujące! Popularne sieci dyskontów nieustannie kuszą klientów promocjami. Wydawać by się mogło, że mają one najtańsze oferty i kupując tam zaoszczędzi się sporo pieniędzy w portfelu. W dodatku w głowach konsumentów utarło się już, że niektóre sieci po prostu mają niższe ceny i Polacy robią tam zakupy nie sprawdzając nawet, czy w innych sklepach można kupić dane produkty taniej. A to duży błąd! Z badania przeprowadzonego przez Agencję ASM Sales Force wynika bowiem, że popularne dyskonty wcale nie mają najatrakcyjniejszych cen na rynku. Gdzie wobec tego należy robić zakupy, by nie zmarnować pieniędzy? Dokąd na tanie zakupy? Badanie polegało na sprawdzeniu cen poszczególnych produktów w każdej z sieci marketów spożywczych i porównaniu ich. Przygotowano koszyk zakupów, w którym znajdowały się typowe produkty spożywcze jak chleb, kawa, mleko czy słodycze i chemia domowa. Przyjrzano się nie tylko różnicom w cenie we wszystkich objętych badaniem sklepach, ale także porównano ceny różnych kategorii produktów. Jakie są wyniki badania? Okazuje się, że liderem w kategorii niskich cen jest… Auchan! Tam za przyjęty w badaniu koszyk zakupów trzeba było zapłacić niemal 205 złotych. Zaraz za nim znajduje się Lidl, gdzie cena wyniosła już nieco więcej, bo 211,54 zł. Na trzecim miejscu jest Kaufland, w którym koszyk zakupów kosztuje 216 złotych. Popularna sieć dyskontów Biedronka jest dopiero na szóstym miejscu w badaniu – tam zakupy kosztowały niemal 220 złotych....

Przeczytaj
39. rocznica stanu wojennego
Adobe Stock
Newsy Pustki na półkach sklepowych, dostępny jedynie ocet. Zakupy na kartki. Dziś mija 39. rocznica stanu wojennego. Pamiętacie?
Dokładnie 39 lat temu, 13 grudnia 1981 roku, na terenie całej Polski został wprowadzony stan wojenny. Ten niesamowicie trudny i chaotyczny czas, kojarzony przez większość między innymi z pustymi półkami, trwał o wiele dłużej niż mogłoby się wydawać.
Weronika Kępa
grudzień 13, 2020

Polacy żyli w kryzysie jeszcze zanim wprowadzono stan wojenny Od 1979 sklepowe półki niemalże świeciły pustkami. Brakowało podstawowych produktów i żywności. Wprowadzenie stanu wojennego tylko pogorszyło panującą wówczas sytuację gospodarczą. Choć władze zapowiedziały wdrożenie reformy, dzięki której życie miało stać się łatwiejsze, w rzeczywistości ceny żywności zostały podniesione o ponad 200 procent. Ponadto, w tym samym czasie, średnia wynagrodzeń spadła aż o 30 procent.  Zakupy na kartki Kryzys gospodarczy pogłębiał się również przez fakt, że większość środków budżetowych była przeznaczana na spłatę zadłużenia zagranicznego. Aby wypełnić zobowiązania i wyjść cało z sytuacji Polska musiała zwiększyć eksport żywności. To z kolei sprawiło, że na rynku wewnętrznym coraz bardziej brakowało podstawowych produktów.  Władze były więc zmuszone rozpocząć kontrolę ich dystrybucji. Wtedy też pojawiły się kartki na żywność, które uprawniały do zakupu tylko ściśle określonych ilości towarów takich jak chleb, mąka, cukier, mleko, kasza, ziemniaki, sól oraz herbata.  Dzisiaj w sklepach jest wszystko, czego dusza zapragnie Dla obecnej młodzieży taki stan rzeczy jest nie do pomyślenia. Bowiem dzisiaj mamy w sklepach wszystko, czego dusza zapragnie i to pod dostatkiem. Jeśli masz ochotę kupić 10 batoników, to po prostu to robisz. Kiedyś rzeczywistość była bardziej skomplikowana. W latach 80-tych nie było też takiego wyboru w rodzajach produktów, o firmach i jakości nie wspominając. Chleb był po prostu chlebem, a ziemniaki ziemniakami. Dzisiaj, idąc do sklepu można dostać oczopląsu. Nad wyborem herbaty spędza się przecież co najmniej 15 minut. I choć pandemia przypomniała nieco czasy, w których stało się przed sklepem w...

Przeczytaj
Rydzyk
ONS/Adobe
Newsy Horrendalne ceny w sklepie Rydzyka! Nie uwierzysz, ile trzeba zapłacić za litr miodu!
W sklepie Fundacji Nasza Przyszłość, której założycielem jest Tadeusz Rydzyk, od niedawna pojawiły się produkty spożywcze. Ich ceny wprawiają w osłupienie!
Weronika Kępa
listopad 13, 2020

W sklepie ojca Rydzyka jeszcze do niedawna można było kupić tylko książki i dewocjonalia. Z czasem pojawiły się w nim produkty spożywcze. Obok religijnych obrazków, figurek i różańców, teraz możesz kupić tam między innymi mąkę, przyprawy, słodycze i miód. Nikt jednak nie wie, skąd wzięły się ich wręcz horrendalne ceny. Czyżby produkty zostały namaszczone przez samego ojca Rydzyka? A może wcale nie służą do jedzenia, tylko do oglądania? Możemy tylko domniemywać. Mąka dla bogaczy W ofercie znajdziemy wiele produktów, których ceny wołają o pomstę do nieba. Zacznijmy więc łagodnie, od mąki, która w zwykłym sklepie spożywczym kosztuje ok. 2 zł. W sklepie ojca Rydzyka kilogram tego produktu wycenia się na… 51 zł ! W istocie mąka nie jest pszenna, ani nawet orkiszowa, a zrobiona z jadalnych kasztanów. Nie zmienia to faktu, że produkt, który niesamowicie szybko zużywa się w każdej kuchni ma cenę niemal z kosmosu! Na takie frykasy bez dwóch zdań może sobie pozwolić tylko najbogatsza część społeczeństwa. Dla osób, które zarabiają nieco mniej sklep poleca mąkę orkiszową za jedyne 14,90 za kilogram … Spieszcie się, bo istnieje ryzyko, że wszyscy wykupią ten niebiański produkt! Sok z czarnej rzepy Sklep oferuje również sok z czarnej rzepy. Trzeba przyznać, że już sama nazwa brzmi luksusowo. Nie inaczej jest w przypadku ceny. Choć w internecie bez problemu znajdziemy ten produkt za ok. 23 zł, Fundacja Nasza Przyszłość sprzedaje go za 31,50 za pół litra ! Choć sok z czarnej rzepy w istocie zawiera wiele cennych właściwości pozytywnie wpływających na zdrowie, to faktem jest, że nie trzeba za niego przepłacać. Chyba że została do niego dolana woda święcona, która sprawi, że wszyscy spotkamy się w niebie. Prawdę mówiąc, nigdy...

Przeczytaj