Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja
Adobe Stock
Newsy

Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja

Afera jogurtowo-koronawirusowa w Korei Południowej. Koreańskie służby wzięły na celownik mleczarnię, która oferowała klientom jogurt rzekomo zwalczający koronawirusa.

Dyskusja na temat tego, które produkty pomagają zwalczać COVID-19, a które wręcz przeciwnie, wybuchła niemal równo z początkiem pandemii. O wpływie tego, czy innego produktu na rozwój lub zatrzymanie choroby dyskutuje się nie tylko w Polsce.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jaki produkt reklamowano w Korei jako środek na COVID-19?

W dalekiej Korei Południowej tą sprawą zajęła się nawet policja. Poszło o niewinny jogurt. Właściciele jednej z mleczarni oferującej taki właśnie produkt chwalili się na forum publicznym pozytywnym wpływem, jaki niesie spożywanie ich właśnie jogurtu wobec wirusa grypy i Sars-Cov-19.

Zobacz także
Chorujecie na koronawirusa? Ten napój przyniesie wam ulgę. Pijcie go tuż po przebudzeniu

Chorujecie na koronawirusa? Ten napój przyniesie wam ulgę. Pijcie go tuż po przebudzeniu

Macie koronawirusa i straciliście smak i węch? Włączcie do diety 1 produkt. Polecają go lekarze

Macie koronawirusa i straciliście smak i węch? Włączcie do diety 1 produkt. Polecają go lekarze

Na weryfikację tych rewelacji nie trzeba było długo czekać. Zgodnie z zapisem w koreańskim prawie, który zakazuje reklamowania produktów żywnościowym jako lekarstw na dane schorzenia i choroby, służby szybko zajęły się kontrolą firmy Namyang z miasta Sedżong.

Jaka kara grozi firmie reklamującej swoje produkty na koronawirusa?

Według ustaleń rządowych organizacji, firma nie przeprowadziła w tym zakresie żadnych badań, a przekonywania właścicieli mleczarni o zbawiennym wpływie ich nabiału na koronawirusa zostały oparte wyłącznie na ich własnych przypuszczeniach i domysłach.

Zgodnie z dalekowschodnimi standardami, właściciele mleczarni przeprosili za zaistniałą sytuację. Firma idzie jednak w zaparte, jeśli chodzi o przekonywanie opinii publicznej o zdrowotności ich produktów. Nic w tym dziwnego. Taka reklama przyniosła koreańskiej mleczarni olbrzymi wzrost cen akcji na giełdzie.

Gra idzie o dużą stawkę. Firmie grozi karne zamknięcie zakładów produkcyjnych nawet na dwa miesiące. Wyobrażacie sobie taką sytuację w naszym kraju?

Jakie produkty mogą wpływać na przebieg COVID-19?

Wcześniej opisywaliśmy już rzekome działanie antykoronwirusowe kilku produktów. W tym artykule sprawdzicie, czy cebula z solą może pomóc w wyleczeniu COVID-19. Podobno ten domowy sposób bije rekordy popularności.

Dużo mówiło się także o tym, że kapusta kiszona może chronić przed koronawirusem. Sprawdziliśmy to dokładnie i opisaliśmy w naszym artykule sprzed kilku tygodni. Wyniki badań na temat związków kapusty i COVID-19 zaskoczyły nawet naukowców.

Pisaliśmy także o pewnym pomysłowym człowieku, który postanowił pić dziennie 5 litrów wody, myśląc, że taka „kuracja” ochroni go przed zakażeniem Sars-COV-19. Jaki skutek przyniosło przyjmowanie tak dużych ilości wody? Tego dowiecie się, czytając nasz artykuł.

Czytaj także:

Winogrona i herbata na koronawirusa
Adobe Stock
Newsy
Naukowcy nie wierzą własnym oczom. Te 3 popularne produkty mogą hamować koronawirusa
Od początku zeszłego roku ludzkość zastanawia się, jak poradzić sobie z koronawirusem. Ostatnie badania wskazują, jak hamować namnażanie wirusa.

Od momentu wybuchu światowej pandemii COVID-19, ludzka wiedza w zakresie jego poznania coraz bardziej się poszerza. Powszechnie wiadomo już, że przed transmisją koronawirusa najlepiej zabezpieczać się poprzez dystans społeczny, maseczki i dezynfekowanie rąk. Wysiłki uczonych Wiele mówiło się także jeszcze w zeszłym roku na temat tego, że wirus SARS-COV2 może być obecny na różnych powierzchniach. Szybki rozwój badań w wielu laboratoriach rozsianych po całym świecie, pozwolił naukowcom na błyskawiczne opracowanie szczepionki przeciwko koronawirusowi. Poszczególne państwa, w tym Polska, ruszyły z akcją szczepień przeciwko wirusowi, który swój początek miał w chińskim mieście Wuhan. Uczeni nie skupili się tylko i wyłącznie na poszukiwaniu odpowiedniego składu chemicznego długo oczekiwanej szczepionki. Hamowanie proteazy Oprócz tego, badacze przyjrzeli się dokładnie setkom produktów spożywczych, których działanie może przyczynić się do hamowania koronawirusa. Amerykańscy naukowcy z North Carolina State University, dokonali podczas swojej pracy niezwykle ciekawego i wartościowego odkrycia. Badacze dowiedli, że niektóre produkty spożywcze, mogą być pomocne w unikaniu zachorowania na COVID-19. Dogłębne badania komputerowe, a także próby przeprowadzane metodą in vitro dowiodły, że związki zawarte w niektórych produktach mogą hamować proteazę. Czym jest proteaza? To nic innego jak substancja niezbędna, by nieszczęsny koronawirus mógł się namnażać. Zdrowotne trio Pora, byśmy przedstawili wam, które produkty wskazali badacze z Północnej Karoliny. Będziecie zaskoczeni. W pierwszej kolejności mowa tu o zielonej herbacie, która zawiera kilka związków, które przyczyniają się do zwalczania...

Picie herbaty, herbata
Adobe Stock
Newsy
Ten uwielbiany przez miliony Polaków napój pomaga w walce z koronawirusem. Aż ciężko w to uwierzyć
Na całym świecie wypija się jej hektolitry. Oprócz właściwości służących urodzie, ma cały szereg cennych, leczniczych zastosowań.

Jej najstarsze rodzaje mają ponad 2000 lat. Zawiera duże stężenie związków opóźniających procesy starzenia. Ale nie tylko! Uspokaja, rozgrzewa i dzięki niej wspomożemy organizm w walce z sezonowymi infekcjami. Druga fala pandemii Rok 2020 został zdominowany przez COVID-19. Szukamy coraz to nowszych specyfików na poprawę odporności. Tym lepiej, jeśli są to produkty naturalne, które nie ingerują zbytnio w nasz organizm. Kolejne odkrycia naukowców potrafią szokować. Czasami zwykłe produkty, które znamy wszyscy, mogą nam pomóc zachować zdrowie przez długie lata. Wedle ostatnich odkryć japońskich naukowców, takim rodzajem wspomagacza w walce z wirusami jest herbata. Ta, którą znamy z codziennego spożywania. Czy herbata faktycznie może pomóc na SARS-CoV-2? Wnioski badaczy na ten temat są co najmniej zaskakujące! W herbacie znajdują się przeciwwirusowe związki Japońscy naukowcy zbadali wpływ herbaty na cząsteczki SARS-CoV-2 i doszli do interesujących przemyśleń. Kilka filiżanek herbaty co prawda jeszcze nie zdziała cudów, jednak w napoju znajdują sią liczne, bioaktywne związki o działaniu antywirusowym. Wcześniejsze badania przedstawiają herbatę we wcale nie gorszym świetle. Nie od dziś wiadomo, że ten gorący napar ma silne działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające i przeciwdrobnoustrojowe. Herbata  ma świetny wpływ na nasz cały organizm! Skuteczność przeciwwirusowa herbaty Naukowcy wzięli sobie za zadanie sprawdzenie skuteczności herbaty w zwalczaniu COVID-19. Zgodnie ustalili, że ekstrakty z herbaty czarnej i zielonej spowodowały znaczące obniżenie poziomu wirusa, które ostatecznie spadło poniżej wykrywalnego zakresu. Największy efekt wykazał ekstrakt z czarnej herbaty.   Badania odbyły się na Uniwersytecie Medycznym...

Jak odróżnić koronawirusa od zwykłej grypy? Zróbcie ten prosty test smaku
Pixabay
Newsy
Jak odróżnić koronawirusa od zwykłej grypy? Zróbcie ten prosty test smaku
Niemal cały świat żyje z podobnym dylematem już od ponad roku. Jak rozróżnić koronawirusa od grypy albo od przeziębienia?

Najprościej byłoby skwitować takie rozważania krótko – wszelkie wątpliwości najszybciej i najdokładniej rozwieje zwykły test na COVID-19. Oczywiście chodzi tutaj o profesjonalny test RT-PCR, test antygenowy czy też test PCR. Niestety, nie możemy z pełnym przekonaniem polecić wam choćby słynnych testów z Biedronki. Czy można samemu zdiagnozować koronawirusa? O tym czym są oferowane przez Biedronkę testy na przeciwciała SARS-Cov-2, pisaliśmy tutaj: "Biedronkowe" testy na COVID-19 okazały się prawdziwym hitem sprzedaży. „Tu się dziś prawie pobili i to starsi ludzie” Jeżeli jednak w dalszym ciągu chcielibyście przeprowadzić taki test, specjalnie dla was przygotowaliśmy krótki poradnik na temat jego użytkowania. Znajdziecie go klikając w ten link: Jak prawidłowo wykonać test na COVID-19 z Biedronki? Nie pomińcie 1 kroku, bo wyjdzie niewiarygodny Czasami jednak okoliczności nie pozwalają na szybkie wykonanie testu. Czy można na własną rękę zdiagnozować przechodzenie przez siebie choroby COVID-19? Odpowiedź na to pytanie nie może być jednoznaczna. Z jednej strony nic nie zastąpi przecież dokładnego medycznego testu. Jeśli spojrzymy jednak na sprawę z innego punktu widzenia, dokładna obserwacja swojego ciała może przynieść określone efekty w postaci pewnych przypuszczeń. Jeśli obserwacja swojego ciała wskazuje na objawy choroby, należy bezwarunkowo unikać ludzkich skupisk, by nie przekazać wirusa w dalszą drogę i po prostu nie zarażać innych osób. Jakie są podstawowe objawy koronawirusa? Poniżej przedstawimy wam dla przypomnienia podstawowe objawy choroby COVID-19: Gorączka Kaszel Duszności Bóle mięśni Utrata węchu lub smaku lub obu zmysłów jednocześnie I na tych ostatnich objawach skupmy się w tym momencie. Utrata smaku i...

jak wyleczyć koronawirusa
geralt/pixabay.com
Newsy
To w tym miejscu zarażamy się Covidem najczęściej. Wcale nie w sklepach spożywczych
Dyskusje na temat tego, kto i gdzie zaraża się koronawirusem nie ustaje. A wy jak myślicie? Gdzie najczęściej dochodzi do zarażeń?

Publiczna debata na temat tego, które miejsca najbardziej służą transmisji SARS-COV-2 rozpoczęła się już ponad rok temu. Swój początek miała wtedy, gdy do opinii publicznej trafiły pierwsze ustalenia wirusologów i całej rzeszy specjalistów na temat natury wirusa. Jak wyglądał początek pandemii koronawirusa w Polsce? Wówczas dowiedzieliśmy się, że wirus koronawirus rozprzestrzenia się przede wszystkim drogą kropelkową. Potem także dodano ostrzeżenie przed drogą powietrzną. Później rozpoczęła się dyskusja na temat tego, czy wirus może zostawać na klamkach, stołach i innych powierzchniach. Wraz z tymi ustaleniami, ludzie zaczęli zastanawiać się, jak zakażenia po prostu uniknąć. Decyzja była prosta – spróbowano ograniczyć jak najbardziej kontakty międzyludzkie. Zamknięto wiele zakładów pracy, firm, potem wprowadzono ograniczenia w liczbie wiernych w kościołach, a także klientów w sklepach. Czy Polacy często zarażają się koronawirusem w sklepach spożywczych? To właśnie placówki handlowe były posądzane o to, że są miejscem najczęstszych zakażeń koronawirusem w naszym kraju. Poza wprowadzeniem słynnych już godzin dla seniorów i przedłużeniem godzin otwarcia, a także poza wprowadzeniem zasad o dystansie społecznym i ograniczeń w liczbie klientów, sklepy spożywcze funkcjonowały w naszym kraju normalnie. Ostatni nagły przyrost zakażeń związany z rozprzestrzenianiem się trzeciej fali COVID-19 na nowo wzniecił dyskusje o tym, gdzie Polacy najłatwiej mogą zarazić się koronawirusem. Czy w sklepach ponownie będą ograniczenia liczby klientów? O tym przeczytacie w innym naszym artykule: Od 20 marca lockdown w całym kraju. Czy sklepy spożywcze będą normalnie otwarte? Oprócz sklepów, na cenzurowanym znalazły się także...