czy woda z kranu jest zdrowa
AdobeStock
Newsy

Twarda czy miękka woda? Która jest zdrowsza? Jedna z nich ma wpływ na rozwój chorób miażdżycowych

Macie w domu twardą czy miękka wodę? Łatwo to sprawdzicie. Jeśli w czajniku zbiera się kamień to znaczy, że woda jest twarda.

Miękka woda, to między innymi woda deszczowa, czy ta, płynąca w górskich potokach. Jest zazwyczaj smaczna i dobrze wpływa na żołądek. Nie pozostawia osadu na urządzeniach, łatwo się w niej pierze.

Z kolei twarda woda, to woda pełna minerałów np. magnezu i wapnia. Nazywamy ją wodą mineralną i pijemy dla zdrowia. Kupujemy w butelkach, a nawet jeździmy po nią „do wód” czy do źródeł oligoceńskich. Składniki mineralne, które są w niej zawarte zależą od mineralizacji skał w jej rejonie. Czy twarda woda jest więc dobra dla zdrowia czy lepiej wybierać miękką?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wpływ twardej wody na zdrowie

Obserwując kamień tworzący się w naczyniach pod wpływem twardej wody, być może zastanawiacie się czy taką wodę można pić i czy jest zdrowa. Potocznie twierdzi się, że twarda woda jest niesmaczna i do tego ma niszczący wpływ na urządzenie domowe.

Badania naukowe potwierdzają jednak, że spożywanie tzw. „twardej wody”, to jest wody zawierającej większe ilości takich pierwiastków jak magnez i wapń, może być zdrowsze od picia miękkiej, ponieważ na terenie gdzie występuje, zaobserwowano niższą zapadalność mieszkańców na choroby układu krążenia.

Przykładem populacji spożywającej twardą wodę są między innymi Gruzini, którzy w mniejszym stopniu cierpią na choroby miażdżycowe od przedstawicieli innych narodów. Inaczej jest w Finlandii, w której obywatele korzystający z miękkiej wody polodowcowej, częściej zapadają na choroby serca i nawet w młodym wieku zdarzają się tam śmiertelne zawały.

W przypadku niedoborów magnezu i wapnia u osób, korzystających z ustandaryzowanej wody w naszych wodociągach, lekarze zalecają suplementowanie ich poprzez spożywanie specjalnie dobranych wód mineralnych z wysokim stężeniem minerałów.

Zobacz także
Czy warto pić wodę sodową? Zdziwicie się, jakie ma właściwości

Czy woda gazowana jest mniej zdrowa od niegazowanej? Sprawdzamy fakty o wodzie sodowej

Aquafaba: woda z ciecierzycy. Właściwości i zastosowanie

Aquafaba: woda z ciecierzycy. Właściwości i zastosowanie

Jaka woda płynie u nas w rurach?

Woda dostarczana wodociągami do naszych domów musi być stabilna chemicznie i mikrobiologicznie. Warunki jakie spełnia woda przeznaczona do użytku dla ludzi, a więc również ta dostarczana nam do domów, są określone w dyrektywie unijnej oraz w rozporządzeniu ministra „W sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi”.

Woda pitna powinna zawierać pewne minerały, które świadczą o jej twardości. Są nimi magnez i wapń, ale ich stężenie nie może być dowolne; ani zbyt niskie, ani zbyt wysokie. Bezpieczne i zdrowe stężenie minerałów w wodzie także określa rozporządzenie ministra. I bierze ono pod uwagę zarówno zdrowie ludzi, jak i warunki techniczne. 

Bo w wodociągach nie może płynąć twarda woda. Taki rodzaj wody powoduje wiele problemów np. tworzenie się osadów wapnia czyli tak zwanego ,,kamienia kotłowego”. Można go poznać po brązowej, białej lub szarej powłoce, jaka tworzy się na powierzchniach i która powoduje zarastanie rur i ich niszczenie.

Czy twarda woda wpływa na długowieczność?

Wcześniejsze badania pokazały na przykładzie Gruzji i Finlandii, że twardość wody z której korzystają mieszkańcy, ma wpływ na ich  zdrowie. Twarda woda ma też wpływ na długowieczność.

Są takie miejsca na naszej planecie, gdzie naturalna, dostępna woda pitna, jest bogata w duże ilości wapnia, a mieszkańcy nie tylko niezwykle rzadko zapadają na choroby serca i mają szczególnie mocne kości, ale też wyjątkowo dużo ludzi na tych terenach dożywa sędziwego wieku.

Jednym z nich jest Kostaryka, malutkie państwo w Ameryce Środkowej, wielkości dwóch naszych województw warmińsko-mazurskich, gdzie można spotkać szczególnie wielu pomarszczonych, ale dziarskich stulatków. 

Źródło: zmiękczanie.com.pl, silesion.pl , wsse.krakow.pl

woda na herbatę
Adobe Stock
Zdrowie
Wstawiasz w ten sposób wodę na herbatę? Ten błąd popełnia wielu z nas. Konsekwencje mogą być poważne
W świecie kulinariów mówi się, że jedyne czego tak naprawdę nie da się źle przygotować, to woda na herbatę. Nic bardziej mylnego! Eksperci zwracają uwagę na bardzo istotną dla zdrowia kwestię.

Bez względu na to, czy masz czajnik elektryczny czy gazowy, z pewnością wlewana do niego woda jest przez ciebie gotowana więcej niż raz. W końcu nigdy nie wiadomo komu za chwilę zachce się herbaty. Lepiej więc ugotować od razu 2 litry zamiast stać przy kuchence pół dnia.  Nawet jeśli jesteś sama w domu z pewnością gotujesz więcej wody niż w rzeczywistości potrzebujesz, a każda następna osoba, widząc pełny czajnik, ponownie wstawia tę samą wodę. Okazuje się jednak, że to duży błąd. Woda ma wiele cennych składników odżywczych Z natury woda bogata jest w wiele cennych składników odżywczych, takich jak między innymi wapń oraz magnez. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu. I o ile jednokrotne zagotowanie wody jedynie zmniejsza jej twardość i uzdatnia do picia, o tyle powtórne doprowadzenie do wrzenia tej samej wody diametralnie zmienia jej właściwości. Studenci z Wrocławia zbadali problem Studenci na czele z doktorami z wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego przeprowadzili badanie pod kątem właściwości wielokrotnie zagotowanej wody. Okazało się, że już drugie doprowadzenie płynu do wrzenia zmniejszyło ilość związków wapnia i magnezu. Jak zaznacza ekspert, picie wody o zbyt małej ilości wapnia prowadzi do wypłukiwania tego cennego składnika odżywczego z organizmu. Dlatego też, mimo że kilkukrotnie zagotowana woda nie jest toksyczna, to wciąż stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia.  Magnez jest bowiem odpowiedzialny za ludzkie kości, mięśnie, stawy i zęby. Jego niedobór może prowadzić do trudności z chodzeniem, większej podatności na złamania, odrętwień i skurczy, a nawet wypadania zębów. Nie zaleca się również picia wody, która stała w dzbanku lub szklance więcej niż dobę. Bowiem po pewnym czasie w płynie...

Najdroższa woda na świecie
sirisak/Adobe Stock
Newsy
Dlaczego warto pić ciepłą wodę? Korzyści przejdą twoje najśmielsze oczekiwania
Do niedawna dyskutowaliśmy o tym czy powinniśmy pić wodę z kranu, czy wybierać tę butelkowaną. Dzisiaj zajmiemy się inną kwestią. Zdradzimy wam to, jaka jest zaleta picia ciepłej wody.

Dla niektórych może brzmieć to dość dziwnie. Przecież większość dietetyków mówi o potrzebie picia kilku szklanek czystej, chłodnej wody. Skąd więc pomysł na jej podgrzewanie? Odpowiedź znajdziemy dość daleko od Polski. Picie ciepłej wody wywodzi się z Indii, a konkretnie z filozofii ajurwedy. Zdrowie wg Hindusów Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą? Ajurweda to system indyjskiej medycyny. Korzeniami sięga starożytności i w tłumaczeniu na język polski znaczy po prostu „filozofia życia”. Dla Hindusów stanowi to rodzaj alternatywnego leczenia i dbania o zdrowie. Obok stosowania masaży, uprawiania jogi, upuszczania krwi i lewatyw zaliczają się do niej mniej inwazyjne praktyki… A wśród nich właśnie picie ciepłej wody. Czy w Indiach, gdzie upały nie dają mieszkańcom spokoju, raczą się właśnie gorącymi płynami? Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Chodzi o wspomożenie swojego układu trawiennego. Według prawideł ajurwedy, picie zimnej wody spowalnia metabolizm i sprawia, że proces trawienia jest rozregulowany. Hinduska filozofia wyznaje jednak zasadę, że temperatura pitej wody zależy od pory roku i naszych wewnętrznych potrzeb. Spróbujcie sami Osoby o „rozgrzanej” osobowości nie powinny według ajurwedy pić wody ciepłej, a za to wybrać tę o temperaturze pokojowej. Hinduska medycyna nie zaleca z kolei nikomu picia lodowatej wody prosto z lodówki, a także tej z dodatkiem lodu. Z nauk ajurwedy płynie natomiast mądrość, że powinniśmy wybierać wodę czystą i wcześniej przegotowaną. Picie powinno odbywać się w pozycji siedzącej, podobnie jak spożywanie posiłków. Czy powinniśmy więc naśladować Hindusów i popijać ciepłą wodę? Jeżeli cierpimy na problemy z trawieniem warto spróbować tego rodzaju praktyki w formie eksperymentu....

arszenik w ryżu
Adobe Stock
Zdrowie
Źle ugotowany ryż może poważnie zaszkodzić zdrowiu. Sprawdź, czy nie przygotowujesz go w ten sposób
Badania nad zawartością arszeniku w pożywieniu już wiele lat temu wykazały, że związek ten powszechnie występuje w jedzeniu. Jego największe ilości gromadzą się między innymi w ryżu. Można je jednak zmniejszyć poprzez prawidłowe gotowanie produktu.

Arszenik to silnie trujący i toksyczny związek chemiczny. Niestety, powszechnie występuje w spożywanym przez nas jedzeniu. Jednak w większości produktów jego ilości są śladowe i nie zagrażają życiu w sposób bezpośredni. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana w przypadku ryżu. Ten niewłaściwie przygotowany i jedzony zbyt często może bardzo źle wpłynąć na nasze zdrowie. Arszenik w ryżu Faktem jest, że arszenik można znaleźć w każdym ryżu dostępnym na sklepowych półkach. Jednak najwięcej tego toksycznego związku zawiera przede wszystkim odmiana brązowa . Bowiem w powszechnie spożywanym ryżu białym jest aż 80 proc. mniej arszeniku. To jednak wciąż dużo.  Należy pamiętać, że ta szkodliwa substancja znajduje się nie tylko w czystym ryżu, ale również w produktach z niego zrobionych , takich jak mleko, kaszki, kleiki czy przekąski. Na jego działanie są więc narażone zarówno dzieci, jak i dorośli.  Ryż w zbyt dużych ilościach szkodzi zdrowiu Zbyt częste spożywanie ryżu i jego pochodnych może mieć bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie. Zatrucie arszenikiem objawia się bowiem między innymi krwiomoczem, utratami przytomności, bólami głowy , a także metalicznym posmakiem w ustach.  Długotrwałe faszerowanie się tego typu daniami może z kolei podwyższyć ryzyko zachorowania na raka płuc, pęcherza oraz skóry, a nawet śmierci. Na szczęście istnieje łatwy sposób, aby zmniejszyć ilość arszeniku w tak uwielbianym przez Polaków ryżu. Jak zmniejszyć zawartość arszeniku w ryżu? Przede wszystkim przed rozpoczęciem gotowania ryż, bez względu na jego odmianę, należy bardzo dokładnie wypłukać pod zimną bieżącą wodą . Następnie umieść go w garnku w proporcji 1:6. Oznacza to, że na każdą szklankę ryżu powinno przypadać aż 6 szklanek wody, a nie...

sok z kapusty zdrowie
AdobeStock
Newsy
Oto najzdrowsza rzecz jaką możecie wypić. Ale nigdy nie pijcie więcej niż pół szklanki
W podnoszeniu odporności najlepsze są domowe sposoby - na przykład ręcznie wyciskane soki. Jednak nie zawsze są takie zdrowe!

W trosce o zdrowie stale szuka się sposobów na jego polepszenie i wzmocnienie odporności. Szczególnie teraz, gdy pandemia koronawirusa szaleje w najlepsze i zdaje się nie zwalniać tempa. Można posiłkować się suplementami diety i lekami z apteki, jednak wiele osób im nie ufa i wolą stare, domowe i sprawdzone rozwiązania. Być może wychodzą z założenia, że skoro dawniej nie było takiego wyboru witamin w aptece co dziś, a ludzie musieli sobie inaczej radzić i im to wychodziło, to dlaczego nie kontynuować starych zwyczajów? Jest w tym sporo racji – w końcu domowe syropy czy bulion zawierają dokładnie te same witaminy i minerały, które można znaleźć w suplementach z apteki! Sok na odporność – na pewno zdrowy? Jednym z babcinych sposobów na poradzenie sobie ze spadkiem odporności i przeziębieniem jest stary, dobry sok z kiszonej kapusty. Niektórych pewnie nie trzeba nawet namawiać do picia – kapusta jest przepyszna! Sok otrzymuje się w procesie kiszenia i składa się on z wody oraz z naturalnych soków wydzielanych przez warzywo. Nie wylewa się go w trakcie przygotowywania dań z kapusty ze względu na jego wyjątkowy smak oraz właściwości zdrowotne. Ale okazuje się, że większość zalet soku z kapusty kiszonej to mity! Poniżej wyjaśniamy niektóre z nich: Źródło probiotyków – uważa się, że skoro kiszona kapusta pełna jest zdrowych bakterii wytworzonych podczas fermentacji, to będzie błogosławieństwem dla układu trawiennego. Nic bardziej mylnego! Owszem, w kapuście znajdują się takie bakterie, ale są neutralizowane przez kwas znajdujący się w żołądku. Żeby odczuć jakiekolwiek działanie, trzeba by wypić kilka litrów soku z kapusty – a to niechybnie skończy się ostrą biegunką, która jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia. Działanie antynowotworowe –...