Tu porcja bigosu kosztuje 100 zł. „Mam nadzieję, że w kapuście były ukryte płatki złota”
AdobeStock
Newsy

Tu porcja bigosu kosztuje 100 zł. „Mam nadzieję, że w kapuście były ukryte płatki złota”

Zapłacilibyście za porcję bigosu 100 złotych? W tym miejscu takie ceny nikogo nie dziwią a ludzie zajadają się polskimi potrawami ze smakiem. O co chodzi? Sprawdźcie.

W Dubaju odbywa się właśnie wystawa Expo 2020. Dużą popularnością cieszy się na niej pawilon Polski. Co możemy na nim znaleźć?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym jest Expo 2020?

Expo 2020 to pierwsza na Bliskim Wschodzie światowa wystawa, która odbywa się w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie). Hasłem przewodnim tegorocznej imprezy jest „Łączenie umysłów”.

Początkowo wystawa była zaplanowana od 20 października 2020 do 10 kwietnia 2021 roku, ale przeniesiono ją z uwagi na pandemię COVID-19.  Expo 2020 rozpoczęło się ostatecznie 1 października 2021 i potrwa do 31 marca 2022 roku.

Polski pawilon na Expo 2020

Podróżnik Michał Cessanis opowiedział na TikToku o polskim pawilonie na Expo 2020. Jedną z atrakcji tegoż pawilonu są tradycyjne polskie dania takie jak bigos, kluski śląskie czy pierogi. Cena, jaką trzeba za nie zapłacić, może przyprawiać o zawrót głowy. Bigos w przeliczeniu kosztuje tam ok. 100 zł:

— Słuchajcie, wstydu nie ma. Nasz pawilon naprawdę nieźle wygląda, możemy się zastanawiać, czy nie jest zbyt skromnie w środku, ale taka jest koncepcja. Jedyne czego nie rozumiem — ceny bigosu. Stówka w przeliczeniu na złotówki? No nie — Cessanis powiedział na nagraniu.

Jeżeli wybieracie się na wystawę Expo 2020 do Dubaju, bądźcie czujni. W rozmowie z portalem Onet Podróże, podróżnik przekazał czytelnikom kilka cennych wskazówek:

— Uważajcie na ceny jedzenia na Expo 2020. To, że w Dubaju jest drogo, wiadomo. Jednak musicie też wiedzieć, że na terenie Expo jest jeszcze drożej niż w knajpach w mieście — radzi.

@michalcessanis Bigos za 100 zł! Tyle trzeba za niego zapłacić w polskim pawilonie na Expo! Jest ze złotej kapusty??? 🤣 #expo2020 #expo2020dubai #dubai #warsawboy #polishboy #traveler #nationalgeographic #ddtvn #tvn #tvhost #cessanisnawalizkach #polska #poland ♬ dźwięk oryginalny - Michał Cessanis

Tost z serem za 60 zł?

Podróżnik przyznaje, że największe zaskoczenie cenowe spotkało go w pawilonie Francji, gdzie tost z serem (w przeliczeniu na złotówki) kosztował ponad 60 zł.:

— Choć pobiła go zdecydowanie cena porcji bigosu w polskim pawilonie — blisko 100 zł za porcję! Mam nadzieję, że w kapuście były ukryte płatki złota — śmieje się Cessanis.

Czy da się gdzieś zjeść taniej?

Okazuje się, że nie w każdym pawilonie jest tak drogo:

- Można oczywiście zjeść znacznie taniej, np. w pawilonie Korei Południowej, gdzie dania kosztują połowę tego, co nasz bigos. Przy okazji można tam zobaczyć miasta przyszłości, w których podróżować będziemy latającymi taksówkami i latającymi pociągami. Sporo jest także punktów z kilkoma restauracjami tematycznymi (np. kuchnia Afryki), w których przekąsicie co nieco już za 25-30 zł — mówi podróżnik.

Podróżnik przekazał czytelnikom pewną radę:

- Zabierzcie ze sobą wodę, najlepiej w butelkach wielokrotnego użytku. Na terenie wystawy są poidełka, w których je napełnicie. Po terenie Expo chodzą panowie (jednak spotkacie ich rzadko) rozdający wodę w puszkach — powiedział.

Źródło: Onet Podróże

cena karpia
Adobe Stock
Newsy
Ile zapłacimy w tym roku za karpia? Będziecie zaskoczeni
Choć do Bożego Narodzenia jeszcze ponad 2 tygodnie, mnóstwo sklepów już rozpoczęło sprzedaż świątecznych produktów z karpiem na czele. W tym roku w większości z nich nie kupimy jednak żywych ryb, co sprawia, że o niższą cenę będzie o wiele trudniej.

Karp to typowo świąteczna ryba, której nie powinno zabraknąć na żadnym wigilijnym stole. Mimo że do produktu mamy dostęp przez cały rok, to jednak najchętniej kupujemy go właśnie pod koniec grudnia. Wtedy też przedsiębiorcy podnoszą jego cenę. Czy tak będzie również i tym razem? Jak zmieniały się ceny karpia? W 2019 roku za kilogram żywego karpia w sklepie rybnym trzeba było zapłacić 18–24 złote, z kolei w markecie lub dyskoncie nieco mniej, 15–16 złotych. W tym roku przed świętami żywe karpie sprzedawano zazwyczaj po 18 złotych za kilogram. Można więc powiedzieć, że cena trzymała się raczej dolnej granicy, czego powodem z pewnością była pandemia. Gospodarstwa rybackie podały już świąteczne ceny Na święta ceny karpia zawsze nieznacznie rosły o około 1 złotówkę. W tym roku okazuje się jednak, że sytuacja jest zupełnie odwrotna. Choć póki co trudno oszacować średnią cenę świątecznej ryby w marketach, gospodarstwa rybackie podały już swoje kwoty. Te wahają się od 12 do 16 złotych za kilogram żywego karpia.  W większości marketów nie będzie żywego karpia Choć w marketach zawsze jest taniej, w tym roku wiele z nich wycofało się ze sprzedaży żywego karpia. Do tej grupy zalicza się między innymi Auchan, Lildl, Aldi, Biedronka oraz Selgros. W ich ofercie znajdziemy tylko świeżego karpia, po obróbce. Jednak takie mięso potrafi kosztować niemało. Ile za kilogram świeżego karpia? W Auchan, za kilogram tuszy karpia zapłacimy bowiem 24 złote , z kolei za filety ze skórą już 35 złotych . Najtańszą opcją okazuje się karp patroszony. Jego cena wynosi 19 złotych za kilogram. W Kauflandzie kwoty również są wywindowane. Bowiem za 100 gramów świeżego karpia w tuszach zapłacimy tam aż 2,69 zł  co w przeliczeniu daje 26,90 zł/kg....

Dziś w LIDL 33% taniej: boczek 9,99 zł, wiejskie filety śledziowe 10,99 zł
Adobe Stock
Newsy
Boczek za 10 zł za 1 kg w Lidlu, a duży słoik filetów śledziowych za 11 zł. Te oferty nie będą czekać
Codziennie, od dziś do samych świąt, będziecie znajdować w Lidlu ciekawe promocje. Sieć zaczęła świąteczne odliczanie.

Już czas przymierzać się do świątecznych zakupów. Tym bardziej że są takie dania, jak bigos, które, żeby były wyjątkowe, trzeba zacząć gotować dużo wcześniej. I kilka dni gotowania nie wystarczy. Tę potrawę warto jeszcze zamrozić i wyjąć z zamrażalnika dopiero na święta. Zacznijcie więc kompletować składniki na bigos już dziś. W Lidlu znajdziecie je teraz taniej. Składniki do bigosu w ofertach Lidl Aby przygotować najlepszy bigos trzeba użyć dobrej kapusty kiszonej, która nie powinna być ani zbyt kwaśna, ani za mało kwaśna. Jeśli zdecydujecie się mocno kwaśną kapustę płukać, uważajcie, aby nie wypłukać jej nadmiernie. Do kapusty stopniowo dodawajcie różne mięsa i wędliny. Nie dokładajcie ich naraz. Ponieważ bigos jest potrawą długo gotowaną, niektórzy uważają, że należy go gotować i studzić na przemian przez 3 do 5 dni, będziecie mieli okazję przy następnym podgrzaniu, dodać do kapusty kolejne porcje mięsa. Zacznijcie od tych rodzajów, które najdłużej się gotują np. od wołowiny. W tym tygodniu w Lidlu w dobrych cenach są następujące produkty, z których będziecie mogli skorzystać przygotowując świąteczny bigos: Szynka wieprzowa 1 kg – 8,99 zł Boczek bez kości 1 kg – 9,99 zł Kiełbasa krucha z kija 100 g – 2,49 zł Oprócz tego warto rzucić okiem na promocyjne wiejskie śledzie Nautica w cenie 10,99 zł za 900-gramowy słoik. to aż 33% taniej niż wynosi cena regularna.  Smakoszom cytrusów polecamy za to promocyjne 2-kilogramowe siatki z pomarańczami. Dostaniecie je za 5,98 zł. Z kolei za kilogram mandarynek zapłacicie teraz w Lidlu 3,99 zł. Świąteczne odliczanie w Lidl Sieć postanowiła przygotować dla klientów swojego rodzaju kalendarz adwentowy odliczający czas do świąt. Zamiast 1 produktu z...

Drożej już nawet w McDonald'sie. Ile teraz zapłacicie za hamburgera?
Adobe Stock
Newsy
Drożej już nawet w McDonald'sie. Ile teraz zapłacicie za hamburgera?
Ceny żywności coraz bardziej idą w górę. Zmiany można zauważyć również w popularnej sieci fast food McDonald's. Wiele osób będzie zaskoczonych, ile będą musieli zapłacić chociażby za hamburgera.

Z każdym rokiem można zauważyć wzrost cen artykułów spożywczych w sklepach, ale również dań w restauracjach. Taka sytuacja wynika przede wszystkim ze zmian w gospodarce, a także z uwagi na trwającą pandemię koronawirusa. Nawet sieciówki z fast foodami, nie są już takie tanie i za zwykłego burgera można zapłacić krocie.  Idealny przystanek w trasie Chyba nie ma osoby, która podczas podróży samochodem lub zakupów w centrum handlowym, nie skorzystała z oferty barów szybkiej obsługi, w tym popularnej na całym świecie restauracji McDonald’s. To smaczne, łatwo dostępne, a przede wszystkim - gotowe w kilka chwil jedzenie. Zaspokaja głód na pewien czas, a co najważniejsze, koszt takiego pożywienia jest dość tani. Dane restauracje można zazwyczaj spotkać przy głównych trasach drogowych, pasażach handlowych, stacjach benzynowych bądź głównych miejscach w miastach.  McDonald’s w Polsce Pierwszy punkt popularnej amerykańskiej restauracji w Polsce, został otwarty 17 czerwca 1992 roku w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej oraz Świętokrzyskiej. Tego dnia ustanowiono rekord zamówień i sprzedanych produktów. Ze względu na rosnącą popularność, od tego czasu w kraju otworzono kolejnych takich ponad czterysta miejsc. Dziś to jedna z najczęściej wybieranych restauracji przez Polaków na obiad czy szybki posiłek w podróży.  Najpopularniejsze pozycje w McDonald’s McDonald’s to popularna sieć barów szybkiej obsługi. W swoim menu ma kilka pozycji, które od wielu lat stale goszczą w sprzedaży i są najpopularniejsze wśród konsumentów. Do najczęściej wybieranych dań należą: Cheeseburger Hamburger McRoyal KurczakBurger Snack Wrap frytki czy McFlurry Spośród szerokiej...

„To dzięki wam brzuszek jest pełen”. Afera przez nową wersję ”Makumby” zespołu Big Cyc
ONS
Newsy
„To dzięki wam brzuszek jest pełen”. Afera przez nową wersję ”Makumby” zespołu Big Cyc
Zespół w ogniu krytyki po tym, jak zaktualizował tekst w kultowej piosence i nagrał nowy teledysk.

Piosenka „Makumba” to jeden z największych przebojów zespołu Big Cyc. Pewnie wszyscy pamiętacie ją sprzed kilku lat. Od tego czasu bardzo wiele zmieniło się, jednak w świadomości ludzi i obecnie tekst tego przeboju dość mocno razi. Zespól Big Cyc postanowił nagrać niedawno nową wersję hitu i przy okazji wzbudził ogromny szok wśród fanów i osób fascynujących się Afryką. Muzykom zarzuca się traktowanie mieszkańców Afryki z wyższością. Rozpętała się prawdziwa afera. Makumba zespołu Big Cyc Melodyjny refren tej piosenki potrafi zanucić chyba każdy. „Makumba, Makumba, Makumba ska, Polska Afryka Afryka Polska, Makumba, Makumba, Makumba ska”... Piosenka powstała w 1996 roku i dotarła nawet na pierwsze miejsce Listy przebojów Trójki. Kilka pokoleń bawiło się i tańczyło przy rytmach „Makumby” na szkolnych dyskotekach. Niedawno zespół postanowił odświeżyć piosenkę i jednocześnie zachęcić do pomocy mieszkańcom Afryki. Efekt wyszedł odwrotny. Big Cyc został bardzo szeroko skrytykowany przez osoby publiczne, podróżników i znawców tematu. Nowa wersja Makumby Artyści z zespołu Big Cyc postanowili wspomóc rozbudowę African Music School - szkoły muzycznej założonej przez Polaków na terenie RPA. Postanowili wykorzystać swój kultowy kawałek i odświeżyli go nowym tekstem. Wywołało to lawinę komentarzy. Nie ma tu nic, tylko kurz na ulicach. Żyraf i słoniu od dawna tu nie ma. Ogólnie to wielka bieda – brzmią słowa piosenki. Dalej robi się już tylko mocniej. Pewnego dnia pojawił się białas, powiedział, że zrobi tu hałas. On nas nauczył, by w naszej dłoni znalazł się instrument zamiast broni. To dzięki wam brzuszek jest pełen. To dzięki wam jesteśmy w niebie – brzmi najbardziej...