piekarnia
Adobe Stock
Newsy

W tym sklepie kupisz pieczywo omijając godziny dla seniorów. Świetny pomysł dla głodnych w godzinach 10-12  

W chlebaku ani okrucha, a kiszki marsza grają? W czasie obowiązywania godzin dla seniorów taki scenariusz lubi się powtarzać.

Pandemia koronawirusa wywróciła nasze życie do góry nogami. Ograniczenia w handlu, rygorystyczne normy higieniczne. Zmieniła się także sprzedaż pieczywa.

Początkowo swoje zrobiła panika wywołana przez zagrożenie COVID-19. Ludzie znacznie chętniej zaczęli używać rękawiczek ochronnych do wybierania bułek w sklepie.

Z czasem wprowadzono godziny dla seniorów. W ten sposób ograniczony został także dostęp do piekarni i ich sklepików firmowych.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Szczecińscy pionierzy

Kolejki do piekarni przed wejściem stały się normą. Potrzeba jest jednak matką wynalazków. W Szczecinie piekarnia Asprod wprowadziła nowy sposób dystrybucji pieczywa. Spójrzcie na to zdjęcie: 

O co chodzi? Szczecinianie mogą od jakiegoś już czasu kupować bułki w ten sam sposób jak fast foody w McDonalds’s. Wystarczy podjechać samochodem pod okienko i poprosić o wydanie towaru.

Szybka obsługa, płatność kartą i odjazd! Tak szybko pieczywa nie kupowaliśmy jeszcze nigdy. Czy mobilny trend z Pomorza Zachodniego przyjmie się w całym kraju? Tego jeszcze nie wiemy.

Piekarnia Asprod nie przypadkowo jednak otwiera już drugi sklep typu drive-thru. Kupowanie pieczywa bez wysiadania z samochodu także w czasie godzin dla seniorów spodobało się Szczecinianom.

Po chleb "bez wysiadki"

Nieprzypadkowo drugi tego typu punkt firma otworzyła właśnie w okresie przedświątecznym. To właśnie teraz, tuż przed świętami zapotrzebowanie na chleb mocno wzrasta.

Sklepy piekarnicze szczecińskiego Asprodu to nie tylko kupowanie pieczywa jak w iście amerykańskim stylu. Z drugiej strony punktu klienci będą mogli zrobić zakupy w tradycyjnym stylu.

A czy  wam przypadł do gustu tego typu sposób sprzedaży pieczywa? Wolicie tradycyjne zakupy czy szybkie zamówienie przy okienku bez "wysiadki"?

godziny dla seniorów wigilia
AdobeStock
Newsy
Jedni je popierają, u innych wywołują oburzenie. "Godziny dla seniorów" – jesteście za czy przeciw?
Wprowadzone przez rząd "godziny dla seniorów", od początku pandemii wywołują burzliwą dyskusję wśród internautów. Rozwiązanie miało przede wszystkim zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa wśród osób 60+. W rzeczywistości pomysł rozwścieczył i ograniczył funkcjonowanie wielu Polaków...

4 marca 2020 roku ówczesny minister zdrowia - Łukasz Szumowski - potwierdził pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Polsce. Niedługo później rząd postanowił ogłosić restrykcje dotyczące funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Obok zamkniętych szkół, galerii handlowych, ośrodków kulturalnych, ogłoszono również tak zwane godziny dla seniorów. "Godziny dla seniorów" podczas pierwszej fali COVID-19 Zgodnie z ówczesnym rozporządzeniem, od 31 marca, w godzinach 10-12, do sklepów mogły być wpuszczane tylko osoby w wieku 65+. Zasada od samego początku była szeroko krytykowana nie tylko przez klientów, ale również przedsiębiorców oraz handlowców. Jako jeden z argumentów podawano fakt, że nie ma potrzeby wyznaczania takich godzin, skoro seniorzy i tak robią zakupy przez cały dzień. W kwietniu rząd postanowił poluzować ustalone zasady. Tym samym godziny dla seniorów obowiązywały już tylko w dni robocze, a nie jak wcześniej, przez cały tydzień. W maju, z racji odmrażania gospodarki, godziny dla seniorów zostały całkowicie zniesione. Powrót obostrzeń i negatywne emocje internautów Niestety, wraz z drugą falą koronawirusa, do Polski powróciły również godziny dla seniorów. Od 15 października, aż po dziś, od poniedziałku do piątku, w godzinach 10-12, zakupy zrobią tylko osoby, które ukończyły 60 rok życia. Taki stan rzeczy wciąż rodzi niemałe emocje i wywołuje burzliwe dyskusje wśród internautów.  Już dawno powinni to znieść, bo cały dzień ludzie starsi chodzą po sklepach i jest to bez sensu. Chciałam kupić 2 rzeczy w Rossmannie w tych właśnie godzinach, sklep pusty, ani jednego człowieka, a ja nie mogłam przed pracą kupić niezbędnych mi w tym momencie rzeczy. O dziwo, krytyczne...

Chleb
Adobe Stock
Newsy
Zróbcie to, a chleb będzie dłużej świeży. Niezawodny sposób babci
Czy może być coś gorszego niż czerstwy chleb? Nasze babcie miały sposoby na uniknięcie tego typu problemów.

Żyjemy w erze plastiku. W foliowych torebkach przynosimy do domów zakupy. W plastikowych torebkach przechowujemy żywność. Plastik i folia szturmem wdarły się także do piekarnictwa. Większość piekarni w naszym kraju pakuje swój chleb w foliowe torebki. Sposoby na świeży chleb Sęk w tym, że takie pieczywo szybko wilgotnieje, traci smak, a dodatkowo po otwarciu również szybko czerstwieje. Rozwiązaniem na przechowywanie pieczywa nie są także coraz popularniejsze papierowe torebki. Skórka chleba przechowywanego w taki sposób zrobi się twarda jak głaz nawet po kilku godzinach. Trzeba jasno powiedzieć, że nasze babcie miały jeszcze trudniejsze zadanie niż my obecnie. Chleb piekły lub kupowały (choć to zdecydowanie rzadziej) – musiały tak gospodarować pieczywem, by nie zeschło się na wióry przez kilka dni, a nawet tydzień! Jakich sposobów imały się niegdyś kobiety, by poradzić sobie z problemem czerstwiejącego pieczywa? Jak przechowywać chleb, by długo był świeży? Podstawą w „gospodarce chlebowej” był chlebak. I nie ma innego wyjścia także i dzisiaj – solidny, drewniany chlebak to warunek konieczny, by chleb długo pozostał świeży. Drugim elementem babcinej układanki było stosowanie lnianych lub bawełnianych szmatek i chustek, w które zawijały swoje pieczywo. Takie naturalne opakowanie zapewniało cyrkulację powietrza, a jednocześnie chroniło przed nadmiernym wysuszeniem. Chleb w materiałowej szmatce pozostawiony w chlebaku to jeszcze nie wszystko. By pieczywo pozostało nie tylko chrupiące, ale i dość wilgotne, nasze babcie wykorzystywały jeszcze jeden trik. Niektóre gospodynie wstawiały do chlebaka przekrojoną połówkę jabłka. Owoc pozostawiony w chlebaku wyrównywał straty wody w chlebie. Jabłko zapewniało nieco wilgotności w suchej przestrzeni chlebaka....

Koszyk, zakupy
Unsplash/Eduardo Soares
Newsy
W tym sklepie nie tylko seniorzy kupują od 10-12 jedzenie. Na zakupy przychodzą nawet... rodziny z małymi dziećmi 
Godziny dla seniora zostały wymyślone przez rządzących dla osób powyżej 60. roku życia, które z racji na m.in. swój wiek, są bardziej narażone na zarażenie się koronawirusem.

Jeśli mieliście zwyczaj robić zakupy przed południem, w dobie COVID-19 ten nawyk został zmieniony bez chwilowej możliwości powrotu do stanu poprzedniego. Godziny dla seniora - "wynalazek" pandemii Pandemia wywróciła znaną dotychczas rzeczywistość na wielu płaszczyznach. Wiele branż musiało zmienić zasady funkcjonowania, a niektóre sektory stoją wręcz w miejscu od miesięcy. Kultura wciąż nie może ruszyć, a kolejne spektakle i koncerty nieustannie zmieniają daty. Godziny dla seniora miały być ułatwieniem dla osób starszych. Podczas ich trwania, od poniedziałku do piątku, zakupy w godzinach 10:00-12:00 mogą robić wyłącznie osoby, które ukończyły 60. rok życia. Każdy kto wejdzie w tych godzinach do sklepu i nie spełnia powyższych kryteriów, nie zostanie obsłużony. Za złamanie zakazu grozi kara 500 zł, w przypadku kontroli Sanepidu, może to być aż 30 tysięcy złotych. Pierwsze mandaty już się posypały. Służby porządkowe starają nie kontrolować sytuację na bieżąco. Odbiór społeczny "godzin dla seniorów" Pomysł rządzących na specjalne godziny na zakupy dla osób starszych, nie spotkał się z wielkim entuzjazmem społecznym, z samymi seniorami na czele. Robienie zakupów w razie potrzeby od 10 do 12, stało się bowiem newralgiczne. Niektórzy są na tę nową sytuację bardziej niż źli. Nie we wszystkich sklepach przestrzega się "godzin dla seniorów" Ogólny sprzeciw wobec godzin dla seniorów jest odczuwalny w wielu sklepach. Niektóre miejsca, jak relacjonują klienci w sieci, nie robią sobie nic z tego rozporządzenia. Jeden z mieszkańców Góry Kalwarii podał przykład Lidla. Z jego relacji, podanej w jednym z serwisów internetowych wynika, że w godz. 10:00-12:00, które są...

Godzina dla seniorów
caftor/Adobe Stock
Newsy
Godziny dla seniorów to niejedyny przywilej. Tańsze zakupy spożywcze dla wybranych tylko między 10 a 12
Wprowadzenie godzin dla seniorów podzieliło Polaków na dwa obozy. Swoje trzy grosze do sporu wokół zakupów dla wybranych dorzuciły niektóre sklepy spożywcze.

Zaczęło się jeszcze na wiosnę zeszłego roku. Po wprowadzeniu tzw. lockdownu jedną z pierwszych dodatkowych decyzji rządu było wprowadzenie godzin dla seniorów. Od tamtej pory, od poniedziałku do piątku w godzinach 10-12 zakupy w sklepach były zarezerwowane dla osób powyżej 65 roku życia. Na jesieni rząd skorygował nieco swój projekt. Kiedy druga fala pandemii koronawirusa przyszła do Polski, zdecydowano o tym, by obniżyć „seniorski próg” do 60 lat. Niewiele do zmieniło. Zwolennicy tego przepisu dalej uważają, że zakupy w odosobnieniu dają seniorom większe bezpieczeństwo. Przeciwnicy godzin dla seniorów uważają z kolei, że osoby starsze i tak robią zakupy w innych godzinach. Słowem - to wyłącznie martwy przepis. Seniorzy w oku cyklonu Między młotem a kowadłem znalazły się starsze osoby. Rząd wyrządził im doprawdy niedźwiedzią przysługę, bo to właśnie na Bogu ducha winnych seniorach skupia się często nieuzasadniony gniew młodszych ludzi. Osoby młodsze nie mogą pogodzić się z tym, że nawet wtedy, gdy potrzebują pilnie nabyć coś w jednym ze sklepów, ich wyprawa kończy się zwykle pocałowaniem klamki i wyproszeniem przez sprzedawców. Jak by tego było mało, „do pieca” dorzuciły także niektóre sklepy spożywcze. By zachęcić seniorów do przyjścia na zakupy w godzinach 10-12, wielkie sieci proponują ciekawe promocje. Specjalne rabaty na zakupy dla seniorów Sęk w tym, że nie mogą skorzystać z nich osoby młodsze. I tak właśnie nakręca się spirala nieporozumień i niedomówień… Dla przykładu podamy wam, jakie promocje przygotowano dla seniorów w tym tygodniu. Lidl jeszcze w czwartek zaproponował seniorom filet z piersi indyka za 50% taniej. Z kolei w Biedronce w godzinach 10-12 seniorzy o 33% taniej dostaną szynkę konserwową....