warzywa w lodówce
adobe stock
Newsy

Trzymacie to warzywo w lodówce? Właśnie dlatego traci cały smak

Sezon na pomidory to oczywiście koniec lata i wczesna jesień. Przypominamy sobie ich smak także przez resztę roku, kupując zagraniczne pomidory w sklepach. Jak je przechowywać?

Kiedy za oknem szaro i buro, przychodzi do nas często wspomnienie lata. A późne lato to właśnie przepyszne, dojrzałe w słońcu pomidory.

Na tego typu wspominki nie ma rady. Trzeba zaopatrzyć się w markecie w kilka pomidorów. Z pozoru te hiszpańskie czy włoskie warzywa wyglądają świetnie, ale ich smak może pozostawiać wiele do życzenia.

Pora na małą dygresję. Otóż czy pomidory to rzeczywiście z warzywa? Przyjęło się tak je określać ze względu na to, że posiadają w swoim składzie mało cukrów. Prawda jest jednak inna. Pomidory to botanicznie owoce! No ale kto o zdrowych zmysłach lubi solić owoce? W ten sposób właśnie pomidory zaczęto uznawać za warzywa.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Pomidory letnie i zimowe - przechowywanie

Wróćmy do sedna sprawy. Z pomidorami kupowanymi poza sezonem sprawa wygląda następująco – na pewno nie poprawimy ich smaku przetrzymując je w lodówce.

Pomidory krajowe, którymi zajadamy się w sierpniu i we wrześniu lepiej znoszą przechowywanie w niskich temperaturach w momencie, gdy są już dojrzałe.

Gdy kupujemy czerwone warzywa w zimie, lepiej nie wkładać ich na długi czas do chłodziarki. Pomijając już wpływ chłodzenia na walory smakowe, w ten sposób łatwo doprowadzimy do zepsucia ich struktury.

To właśnie przebywanie pomidorów w niskich temperaturach prowadzi do zmienienia ich aksamitnej struktury w mączystą papkę. Nie ma chyba nikogo, kto gustuje w takich pomidorach.

Pomidory z wysokiej półki

Lepiej więc nie kupować pomidorów poza sezonem na zapas. Kupmy tyle, ile planujemy zjeść i przechowujmy je w temperaturze pokojowej.

W ten sposób unikniemy zepsucia ich struktury i pozwolimy na to, by pomidor jeszcze lekko dojrzał.

Inaczej sprawa prezentuje się latem. Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, by krwistoczerwone, dojrzałe pomidory włożyć na kilka dni do lodówki.

Pamiętajcie, by nie wkładać czerwonych warzyw na dolną półkę waszej chłodziarki! To tam panują najniższe temperatury w całej lodówce. Zamrażanie nie służy za bardzo tym warzywom. A właściwie to tym… owocom.

przechowywanie warzyw i owoców
Pixabay
Newsy
Trzymacie warzywa i owoce w ten sposób? Ten błąd sprawia, że są niesmaczne i szybciej się psują
Choć w sklepach warzywa i owoce nie leżą w lodówce, nie wiedzieć czemu wiele osób umieszcza je tam zaraz po przyjściu z zakupów. Okazuje się jednak, że nie wszystkie tego typu produkty powinny być przechowywane w niskiej temperaturze. Poznajcie kilka zasad, które pozwolą wam zrozumieć dlaczego.

Częstym grzechem wielu Polaków jest umieszczanie w lodówce wszystkiego, co przynieśli ze sklepu, łącznie z warzywami i owocami. Te lądują w niskiej temperaturze bez namysłu, niemal automatycznie. Okazuje się jednak, że to naprawdę duży błąd. Zanim postąpicie podobnie poznajcie kilka zasad dotyczących przechowywania tego typu produktów. Inaczej staną się niesmaczne i zbyt szybko przejrzeją.  Jakich warzyw i owoców nie można wkładać do lodówki? Przede wszystkim - pod żadnym pozorem nie wkładajcie do lodówki owoców egzotycznych, takich jak pomarańcze, banany, mango, papaja czy arbuz. Te z natury nie tolerują niskich temperatur. Z dala od chłodziarki powinny się również znaleźć produkty, które w momencie zakupu nie są jeszcze dojrzałe, na przykład jabłka czy awokado. Zimno nie sprzyja także cukinii, świeżym ogórkom, pomidorom, bakłażanom, szparagom oraz dyni. Schowane w lodówce tracą jędrność, miękną, zdecydowanie szybciej się psują, ale również zostają pozbawione aromatu i wszelkich substancji bioaktywnych. Więc co właściwie można przechowywać w lodówce i w jaki sposób? Co można przechowywać w lodówce? Do lodówki możecie wkładać tylko w pełni dojrzałe produkty. Niska temperatura spowolni proces ich przejrzewania i psucia. Najlepiej jednak kupować tylko tyle warzyw i owoców, ile jesteście w stanie zjeść „od razu”. Lodówka to ostateczność. W końcu lepsze to niż wyrzucanie do kosza. Miejsce malin, truskawek, sałaty, rzodkiewki, szczypiorku i innych tak zwanych produktów nietrwałych również jest w lodówce. Co ciekawe, te nie przetrwają w niej dłużej niż 2 dni. Dlatego w tej kwestii nie należy robić zbyt dużych zapasów. W lodówce można także przechowywać warzywa...

Jedzenie w lodówce
Adobe Stock
Triki kulinarne
6 produktów, których nigdy nie powinniście trzymać w lodówce, a pewnie trzymacie...
Chcąc być nadgorliwym często umieszczamy w lodówce o wiele więcej niż w rzeczywistości powinniśmy. Niewielu jednak wie, że niska temperatura może negatywnie wpływać na niektóre produkty spożywcze…

Nie jest tajemnicą, że produkty takie jak mleko, jogurty, ser czy mięso potrzebują stałego dostępu do stosunkowo niskiej temperatury. Wystarczy kilka godzin poza lodówką, żeby całkowicie straciły świeżość i były do wyrzucenia. W każdej kuchni istnieją jednak również takie produkty, które nie potrzebują chłodzenia. Zaliczamy do nich chociażby mąkę, ryż czy makaron. Wie to niemal każdy. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że na co dzień wkłada do lodówki jedzenie, które wcale tego nie potrzebuje. I nie chodzi tutaj bynajmniej o kolejny sypki produkt, jakim jest cukier. Pomidory Każdy rodzaj pomidorów, koktajlowe, śliwkowe, malinowe, powinnaś przechowywać poza lodówką! Niska temperatura zatrzymuje bowiem proces ich dojrzewania . Nie mają więc szansy stać się maksymalnie słodkie i soczyste. Idealnym miejscem do przechowywania pomidorów będzie więc kuchenny koszyk na warzywa! Ziemniaki Jeśli przechowujesz w lodówce ziemniaki to duży błąd! Ich miejsce jest w piwnicy lub spiżarni. Tam również jest niska temperatura, ale nie aż tak. Przechowywanie ziemniaków w lodówce prowadzi bowiem do szybszego przetwarzania skrobi w cukier, co znacząco wpływa na smak warzywa. Pogorszeniu ulega również ich skórka. Awokado Ten niesamowicie zdrowy owoc również nie powinien zajmować miejsca w naszej lodówce. Najlepiej kiedy awokado dojrzewa w temperaturze pokojowej,  ponieważ tylko wtedy ma szansę osiągnąć idealny smak. Wyjątkiem jest moment, w którym już przekroisz owoc. Wtedy należy wsadzić go do lodówki, aby spowolnić jego psucie. Pikle Marynowane warzywa również nie powinny być chłodzone. Zawarty w nich ocet i konserwanty sprawiają, że z powodzeniem można je trzymać w temperaturze pokojowej. Nie ma szans by się zepsuły....

pomidory jak przechowywać
diapicard/Pixabay.com
Triki kulinarne
Kupuj w sklepie tylko takie pomidory! Wyróżnia je jeden istotny szczegół!
Jak wybrać najsmaczniejsze pomidory, które długą zachowają świeżość? Sprawdź, czy robisz to dobrze!

Malinowe, śliwkowe, koktajlowe – istnieje wiele odmian pomidorów i wszystkie są pyszne oraz zdrowe. Jak wybrać najlepsze pomidory, które idealnie sprawdzą się jako dodatek do sałatki oraz na przetwory? Przekonajcie się! Jakie pomidory kupować? Kupując pomidory musimy kierować się przede wszystkim ich świeżością. Najlepsze pomidory to te o soczystym, czerwonym kolorze i twarde. Im bardziej miękki pomidor, tym bardziej jest dojrzały. Należy też zwracać uwagę na skórkę! Świeży pomidor ma idealnie gładką i błyszczącą skórkę. Pomarszczona i mało elastyczna powierzchnia świadczy o tym, że warzywo jest już nieświeże. Sprawdźmy, czy na pomidorze nie ma ciemnych plam, wgnieceń lub pleśni. Jeżeli masz delikatny żołądek, nie kupuj odmiany pomidorów malinowych! Ich lekko różowy kolor to wynik działania tomatyny, a ta działa drażniąco na ściany żołądka. Pomidory – najczęstsze błędy Aby móc w pełni rozkoszować się smakiem pomidorów, trzeba przestrzegać kilku prostych zasad: Nie trzymaj pomidorów w lodówce! Tracą wtedy smak i zapach. Nigdy nie jedz pomidorów, na których są czarne plamy lub ślady pleśni. Pamiętaj, że odkrojenie zepsutego fragmentu to nie jest rozwiązanie – jeżeli na pomidorze pojawiła się pleśń, to znaczy że całe warzywo już się psuje i zjedzenie go w najlepszym wypadku skończy się silnym bólem brzucha. Nie kupuj pomidorów w plastikowych opakowaniach.   Źródło zdjęcia: diapicard/Pixabay.com

Sos bolognese, spaghetti bolognese, sos boloński
Daisy16/gotujmy.pl
Przepisy
Jak zrobić przepyszny sos boloński? Świetnie smakuje z lasagną i ze spaghetti! Prostota wykonania
Wystarczy nieco mielonego mięsa, trochę pomidorów, makaron i danie rodem ze słonecznych Włoch gotowe. Sos boloński zwany także spaghetti bolognese to prościzna!

W lodówce zalega wam trochę mięsa mielonego? A może wciąż leżą tam kotlety mielone z poprzedniego obiadu? Jeżeli tak, to świetnie się składa. Sos boloński to w skrócie dowolne mięso mielone i pomidory – właściwie też dowolnego rodzaju! Prostota tego dania jest zachwycająca. Jeżeli zastosujemy się do podanego przepisu i nie zrobimy sobie drzemki podczas podsmażania cebuli i czosnku , to raczej nie musimy martwić się o to, że danie nam nie wyjdzie. Za charakterystyczny włoski smak będą odpowiadały dwa zioła. Po pierwsze bazylia, a po drugie oregano. Warto mieć je w swojej kuchni, gdyż zawsze świetnie komponują się z pomidorami. W naszym przepisie zastosujemy suszone przyprawy, ale jeżeli dysponujecie świeżą bazylią – tym lepiej dla was! Teraz czas na parę słów o pomidorach. W końcu gotujemy sos pomidorowy! Tutaj także panuje spora dowolność. Najbardziej wygodną i ekonomiczną opcją będzie skorzystanie z krojonych pomidorów w puszce lub z przecieru pomidorowego. Można także wybrać passatę pomidorową lub koncentrat pomidorowy. Nie polecamy za to używania świeżych pomidorów, zwłaszcza poza sezonem – różnicy w smaku raczej nie odczujemy, a za to w kieszeni – jak najbardziej. Jeszcze kwestia makaronu – nasz sos boloński świetnie będzie pasował do lasagni, ale jego podstawowym przeznaczeniem jest makaron spaghetti. Wybierzmy ten z pszenicy durum, a na koniec przyprószmy gotowe danie twardym żółtym serem. Danie palce lizać! Składniki: Ok. 25-30 dag mięsa mielonego (np. kotlety mielone) 1 duża cebula Kilka ząbków czosnku Puszka krojonych pomidorów w puszce (albo pół opakowania przecieru pomidorowego) Olej rzepakowy Oregano i bazylia Sól i pieprz Twardy ser żółty do posypania dania (w wypadku gdy...