Zapakowana zamrażarka
Adobe Stock
Newsy

Trzymacie jedzenie na balkonie? To bardzo niebezpieczne, możecie się poważnie rozchorować

Kiedy w lodówce zaczyna brakować miejsca, w głowie rodzą się różne pomysły. Na przykład takie jak trzymanie jedzenia za oknem lub na balkonie.

Tego rodzaju problemy, to właściwie codzienność zimowych miesięcy. Szczególnie w okresie świąt czy karnawałowych imprez. Sałatki, pieczenie, szynki, mleko – nieraz bywa tak, że w naszej chłodziarce brakuje już na to wszystko wolnej przestrzeni.

Wiele gospodyń z racji swojej oszczędności nie ma ochoty na wyrzucanie kilkudniowych obiadów do kosza. I słusznie. Znane polskie powiedzenie mówi jednak: chytry dwa razy traci. Może być tak właśnie z trzymaniem jedzenia na balkonie czy za oknem.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Trzymanie jedzenia na balkonie - temperatura

Największym zagrożeniem dla naszych pokarmów przechowywanych w tak niecodziennych okolicznościach, są oczywiście zmiany temperatur.

Wszyscy dobrze o tym wiemy, że w dzisiejszych czasach nie doświadczamy już tak srogich zim, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

Fale mrozów zdarzają się bardzo rzadko. O wiele częstszą sytuacją są zaś zmiany temperatury na zewnątrz jak w kalejdoskopie.

W takiej sytuacji wystarczy odrobinę nieuwagi i nasze jedzenie może się po prostu popsuć. Wystarczy, że jednego dnia za oknem temperatura oscyluje wokół 1-2 st. C., a następnego podskoczy o kilka stopni w górę.

Niebezpieczne jedzenie

Wyobrażacie sobie taką sytuację w lodówce? Kiedy wystawiamy jedzenie na zewnątrz, musimy być świadomi tego, że w pewnym momencie należy je stamtąd jak najszybciej zabrać.

W przeciwnym razie w naszym pożywieniu zaczną gromadzić się niechciane bakterie i drobnoustroje, których spożycie może być fatalne w skutkach. Wszystko w trosce o swoje zdrowie, a także o zdrowie swoich bliskich. Kolejną sprawą jest odpowiednie zabezpieczenie naszego jedzenia.

Nikt nie chciałby zobaczyć swojej sałatki czy ciasta skosztowanych przez sroki i wrony. Aby uniknąć takich degustacji należy koniecznie zamknąć pożywienie w plastikowych opakowaniach lub szczelnie zafoliować.

I przypomnijmy raz jeszcze – śledzić temperaturę za oknem!

Najlepsza dieta na upały. Te produkty pomogą schłodzić organizm
AdobeStock
Newsy
Najlepsza dieta na upały. Te produkty pomogą schłodzić organizm
Fala upałów przechodzi przez Polskę. Sprawdźcie, co najlepiej jeść w tym okresie.

Gdy za oknem skwar, wielu ludziom zdecydowanie zmniejsza się apetyt. Nic dziwnego – trawienie posiłków to tylko dodatkowy wydatek energetyczny, a ochota na nie jest jeszcze mniejsza, gdy podaje się je na ciepło. Co wobec tego jeść w upały? W końcu nie można całkiem zrezygnować w tym czasie z jedzenia! Poznajcie produkty, które przyniosą wam ulgę w gorący dzień oraz te, których lepiej wówczas unikać. Produkty, które warto jeść w upały Ważne, by posiłki spożywane w trakcie upałów były jak najlżejsze i dodatkowo chłodziły organizm, dzięki czemu łatwiej jest znieść wysokie temperatury. Polecamy wam poniższe produkty, które doskonale się sprawdzą w trakcie upałów: Jogurt – chłodny jogurt naturalny wyciągnięty z lodówki nie tylko chłodzi, ale także wspomaga procesy trawienne. Dodajcie do jogurtu owoce, by zrobić smaczny koktajl! Maślanka i kefir – podobnie jak jogurt, doskonale poprawią trawienie i schłodzą w gorący dzień. Warto popijać maślankę lub kefir do lekkiego obiadu. Owoce – dobrze sprawdzi się arbuz , gruszki, melon i jabłka. Wymienione owoce zawierają dużo wody i nawodnią organizm. To bardzo ważne, ponieważ podczas upału organizm traci wiele płynów. Warzywa – podobnie jak w przypadku owoców, powinny to być owoce bogate w wodę. Dobrym wyborem będzie ogórek i cukinia , wykorzystane np. do zrobienia lekkiej sałatki. Jaki obiad jest najlepszy na upał? Gdy na dworze jest bardzo gorąco, raczej nikt nie ma ochoty na ciężki i dwudaniowy obiad. Zamiast zupy wybierzcie więc chłodnik , a na drugie danie przygotujcie sałatkę z warzywami i np. serem mozzarella, ryżem i kawałkami kurczaka. Czego lepiej nie jeść w trakcie upałów? Istnieją produkty, których lepiej się wystrzegać w upalne lato, ponieważ...

Ciężkostrawne jedzenie na wieczór
Adobe Stock
Newsy
Jecie te produkty na kolację? Nic dziwnego, że wasz brzuch obrasta tłuszczem
Szukacie przyczyn rosnącej zimą „oponki” na brzuchu? Być może kluczem jest wasze podejście do tematu kolacji.

Zima nie sprzyja aktywnemu wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Więcej czasu spędzanego na kanapie pod kocem i przed telewizorem. To nic dobrego dla waszego zdrowia. Oprócz tego, chłodne wieczory i białe pejzaże za oknem sprzyjają większemu apetytowi. Zima sprawia też, że ludzki organizm szybciej się męczy. Słabsza wydolność, wyczerpanie, krótszy dzień – wszystko to zachęca do jedzenia tłustych, konkretnych posiłków nie tylko na obiad i śniadanie, ale także i na kolację. „Lista produktów zakazanych” Takie odżywianie to prosta droga do szybkiego przybrania na wadze. Dlatego zwłaszcza zimą powinniście być szczególnie mocno skoncentrowani na swojej diecie. W pierwszej kolejności przyjrzyjcie się swojemu jadłospisowi. Jeżeli w rubryce „kolacja” znajdują się u was tego typu produkty, lepiej rozważcie zmianę menu. Potrawy smażone – placki na sodzie, naleśniki, racuchy, placki ziemniaczane, omlety, jajecznice, grzanki Potrawy z dodatkiem majonezu – sosy, sałatki itd. Białe pieczywo, bułki, rogaliki, chałki, drożdżówki, makarony Dżemy i słodycze Owoce świeże i suszone   Celowo na tej liście nie wymieniliśmy tak oczywistych „produktów zakazanych” wieczorem jak fast-foody i innego rodzaju niezdrowa żywność. Pułapka tkwi bowiem w zupełnie innych produktach, które wcale nie mają tak złej prasy jak frytki, hamburgery i kebaby. Błędne koło Wielkim błędem popełnianym przez większość Polaków podczas kolacji, jest mieszanie węglowodanów, czyli cukrów z tłuszczami, a także z innymi cukrami. Takie połączenia są bardzo ciężkostrawne także i w ciągu dnia, jednak na sam wieczór będą stanowiły przeogromne obciążenie dla organizmu. Uwagę zwróćcie zwłaszcza na...

jak długo przechowywać sałatkę jarzynową
Flickr
Newsy
Jak długo sałatka jarzynowa jest świeża? Po upływie tego czasu nadaje się tylko do kosza
Sałatka jarzynowa to jedno z tych dań, które przygotowuje się w dość dużych ilościach. Co zrobić jak zostanie wam jej spora ilość? Jak długo można ją przechowywać?

Święta wielkanocne, Boże Narodzenie, imieniny cioci, imienny wujka, chrzciny czy Sylwester – sałatki jarzynowej nie może zabraknąć na najważniejszych rodzinnych uroczystościach. Ta potrawa, zwana także sałatką warzywną, przybyła do nas zza wschodniej granicy. Przepis na sałatkę powstał w Rosji. Czym różni się polska sałatka jarzynowa od rosyjskiej? Przez lata receptura mocno się zmieniła. Wykluczono wyszukane i wyrafinowane składniki, zamiast tego bazą sałatki stały się ziemniaki i inne gotowane warzywa. W rosyjskiej wersji sałatki obowiązkowy jest także dodatek w postaci mięsa. Może to być mięso drobiowe, ale najczęściej Rosjanie wybierają kiełbasę doktorską, czyli naszą mortadelę. U nas mięsa się nie dodaje. Zamiast tego, niektóre gospodynie domowe dodają do sałatki kukurydzę czy też zielony groszek konserwowy. Niezależnie od tego, jaką wersję sałatki wykonacie, jakie składniki dodacie, a jakich nie, konieczne jest zachowanie ostrożności w jej przechowywaniu. Czym grozi długie przechowywanie sałatki jarzynowej w lodówce? Po pierwsze długie przechowywanie sałatki w lodówce mocno wpływa na jej smak. Mamy na to jeden patent. Jeśli zamierzacie przygotować spore ilości sałatki, dobrze jest mieszać składniki z majonezem i musztardą dopiero przed podaniem. Wcześniej wystarczy posiekać i pokroić wszystkie dodatki i włożyć je do jednego naczynia. To jednak nie rozwiąże problemu zachowania świeżości. Sałatka jarzynowa ma to do siebie, że niestety szybko może okazać się niezdatna do spożycia. Wystarczy kilka dni w lodówce i jej spożycie będzie groziło wystąpieniem sensacji żołądkowych. Wszystko to spowodowane jest rozpoczęciem procesu fermentacji ugotowanych warzyw, które stanowią podstawę sałatki. Jak długo powinno się przechowywać sałatkę jarzynową? Takie...

cebula
Newsy
Trzymacie cebulę w lodówce? To duży błąd. Jeśli jej użyjecie to zepsujecie danie
Czy lodówka to dobre miejsce do przechowywania cebuli? Niekoniecznie! Sprawdźcie, dlaczego.

Dzięki lodówce wiele produktów można przechowywać o wiele dłużej, ponieważ się tak szybko nie zepsują. Ale nie wszystko można w niej przechowywać. Zasada ta dotyczy między innymi cebuli. Dowiedzcie się, jak należy prawidłowo się z nią obchodzić. Jakich produktów nie powinno się trzymać w lodówce? Lodówka jest doskonałym urządzeniem do przechowywania żywności. Sprawia, że jedzenie dłużej pozostaje świeże. Dodatkowo niska temperatura wydłuża czas przydatności do spożycia tych produktów, które szybko się psują – dotyczy to mięsa, jajek i warzyw. Jednak nie wszystko można trzymać w lodówce. Nigdy nie wkładajcie do lodówki poniższych produktów: Świeże zioła – w lodówce szybko stracą zapach i zwiędną. Olej – niska temperatura sprawi, że olej przyjmie formę stałą. Pomidory – trzymane w lodówce natychmiast stają się mdłe w smaku, a ich zapach jest bardzo delikatny. Banany – dojrzewają tylko w temperaturze pokojowej, więc jeśli schowacie banany do lodówki, to będą niesmaczne. Kawa – nagła zmiana temperatury bardzo szkodzi kawie, która traci wówczas aromat. Miód – lodówka to złe miejsce do trzymania miodu, który trzymany w zimnie staje się niesmaczny. Chleb – jeśli zostało wam dużo chleba, znacznie lepiej jest go zamrozić niż włożyć do lodówki, w której zrobi się gumowaty. Dlaczego cebuli nie powinno się trzymać w lodówce? Czy po zakupach od razu wrzucacie cebulę do dolnej szuflady lodówki? A może odkładacie do niej przekrojoną cebulę, która wam została po gotowaniu? To wielki błąd. Nigdy nie powinno się przechowywać cebuli w lodówce. Pod wpływem niskiej temperatury skrobia zawarta w cebuli zaczyna prędko...