mandarynki
unsplash.com/@themeinn
Newsy

Trujące mandarynki w sprzedaży - koniecznie sprawdź, czy masz je u siebie w domu

Słodkie, lekko kwaśnawe, o pięknym, pomarańczowym kolorze – takie mandarynki uwielbiamy. Podczas ich zakupu trzeba uważać, by nie nadziać się na felerne sztuki.

Kiedyś na świątecznych stołach królowały kubańskie pomarańcze. Od wielu lat popularnością w zimowym okresie cieszą się mandarynki. Mniejsze, dużo słodsze. Które są smaczniejsze? Wybór należy do was.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zwykłe czy ekologiczne?

Klienci oprócz tego, że wybierają między mandarynkami, a pomarańczami, muszą zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. W sprzedaży pojawiły się mandarynki i inne cytrusy z dopiskiem: „ekologiczne”.

Tego rodzaju owoce są zwykle sporo droższe od tych zwykłych. Dlaczego? Do konserwacji ekologicznych mandarynek nie używa się trujących substancji. Zwykle producenci aplikują na cytrusy takie środki jak imazalil, pirimetanil, propiconazol, tiabendazol.

Co kryje się pod tymi groźnie brzmiącymi nazwami? Są to środki grzybobójcze. Bez nich transport wielkich ilości mandarynek z dalekich ciepłych krajów byłby niemożliwy.

Niestety, imazazil i inne podobne środki mogą mieć groźne właściwości rakotwórcze. Na szczęście problem ten dotyczy tylko skórki cytrusów, które potraktowano tymi preparatami.

Sprawdzajmy kartony

Warto jednak zachować czujność w dwóch przypadkach. Po pierwsze kontrolujmy to, w jaki sposób mandarynki spożywają nasze dzieci. Uważajmy, by nie zjadły przypadkiem skórki.

Tego typu degustacja może skończyć się także zmianami alergicznymi.
Z podobną rozwagą należy postępować także podczas wykorzystywania skórki z cytrusów do różnego rodzaju dań.

Dlaczego? Nawet umycie mandarynki, pomarańczy czy cytryny pod bieżącą, ciepłą wodą nie pomoże w usunięciu grzybobójczych, trujących środków.

Warto więc pomyśleć o zakupie ekologicznych mandarynek. I w celu późniejszego zużycia startej skórki, a także dla naszych małych dzieci.

Innym rozwiązaniem jest także sprawdzanie na kartonach z mandarynkami w sklepie, czy rzeczywiście zostały poddane odgrzybianiu w trujący, chemiczny sposób.

trujące owoce
Flickr
Newsy
Nie uwierzycie, co może się skrywać na owocach z supermarketu. Od razu wyrzucicie je do kosza
Nie wszystkie owoce są takie zdrowe, jak by się wydawało. A niektóre są wręcz trujące! Sprawdźcie, jak uniknąć szkodliwych substancji.

Zima to sezon na pomarańcze, mandarynki, pomelo i grejpfruty, którymi Polacy chętnie się zajadają. Te słodkie owoce nie dość, że są bardzo smaczne, to stanowią bogate źródło witaminy C i innych doskonałych dla zdrowia witamin. Jednak czy wiecie o tym, że wiele cytrusów sprzedawanych w supermarketach może być trujących ? Sprawdźcie, na co trzeba uważać. Pomarańcze z końca świata W Polsce pomarańcze nie rosną – wiedzą to nawet przedszkolaki. Najbliższym nas krajem, który eksportuje pomarańcze, jest Hiszpania. Ale nie tylko tam sklepy zaopatrują się w te owoce. Pomarańcze i inne cytrusy są sprowadzane także z dalekich krajów, których ciepły klimat i słoneczna pogoda umożliwia uprawę owoców przez wiele miesięcy w roku. Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak to możliwe, że na przykład pomarańcze, które muszą przebyć drogę liczącą tysiące kilometrów, by trafić do polskich sklepów, są tak piękne, błyszczące i świeże? To wszystko zasługa specjalnych wosków i konserwantów. A nie wszystkie są bezpieczne dla zdrowia. Na niektóre trzeba bardzo uważać. Trująca skórka Do ochrony pomarańczy służą najczęściej naturalne i nieszkodliwe woski, w tym wosk pszczeli czy szelak. Jednak niektóre kraje stosują substancje trujące dla człowieka. Zalicza się do nich imazalil, środek grzybobójczy, który może wywołać szereg niepożądanych reakcji: alergia, problemy z zajściem w ciążę, uszkodzenie układu nerwowego, nowotwory. Został on uznany w Unii Europejskiej za substancję niebezpieczną dla zdrowia ludzi oraz dla środowiska, a w Stanach Zjednoczonych imazalil znajduje się na liście środków, które mogą powodować nowotwory. Już dwie pomarańcze zawierające imazalil, zjedzone przez dziecko o wadze 20...

Nie wyrzucajcie skórek od mandarynek. Zrobicie z nich syrop na tę uciążliwą dolegliwość
Adobe Stock
Newsy
Nie wyrzucajcie skórek od mandarynek. Zrobicie z nich syrop na tę uciążliwą dolegliwość
Gdy mamy kaszel, chętnie sięgamy po syrop, który nie tylko złagodzi ból i powlecze ściany gardła ochronną powłoką, ale także pozwoli oczyścić się płucom i będzie działał leczniczo. Ten domowy syrop najlepiej sprawdzi się na mokry kaszel.

Czy wiecie, że choć mandarynki bardzo przypominają pomarańcze, to jednak są od nich sporo zdrowsze? Mandarynki zawierają znacznie więcej witaminy A niż pomarańcze. Mają jej 14% zalecanego dziennego spożycia, podczas gdy pomarańcze mają tylko 4% dziennego zapotrzebowania. Oba owoce zawierają też wiele innych składników odżywczych jak potas, tiaminę czy kwas foliowy. A co kryje się w skórce mandarynki? Zdrowotne właściwości skórek mandarynki Skórka mandarynki do doskonały składnik syropu na kaszel. Zalecany jest przede wszystkim na kaszel mokry i mogą go pić nawet dzieci. Wystarczy zasypać skórkę mandarynki cukrem lub zalać miodem i poczekać aż puści sok. W skórce tego owocu znajduje się pewien rodzaj flawonoidów – nibeltyna, która zapobiega procesom prowadzącym do takich schorzeń jak: Stłuszczenie wątroby Otyłość Miażdżyca Cukrzyca typu 2 Substancja stymuluje geny odpowiedzialne za spalanie tłuszczów i przeciwdziała gromadzeniu się ich w wątrobie. Nibeltyna zgromadzona jest przede wszystkim w skórce mandarynki, w samym miąższu występuje jej bardzo niewiele. Scukrzona skórka, z której oddzieli się sok, pomaga płucom pozbyć się zalegającej flegmy. Jednocześnie działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Przepis na syrop na kaszel ze skórek od mandarynek Chcąc wykorzystać skórki od mandarynek do celów spożywczych zawsze pamiętajcie, aby przed obraniem owoców, dokładnie je umyć. Składniki: Skórki od mandarynek (z 1 kg owoców) 2 cm Imbiru 1,5 szklanki cukru Przygotowanie: Czyste skórki mandarynek rozdrobnijcie w palcach na mniejsze, równej wielkości kawałki lub zetrzyjcie na tarce. Imbir obierzcie i zetrzyjcie na tarce. Skórki...

Wszyscy wyrzucają tę część mandarynek do kosza. Tymczasem to właśnie ona jest najzdrowsza
Pixabay
Newsy
Wszyscy wyrzucają tę część mandarynek do kosza. Tymczasem to właśnie ona jest najzdrowsza
Pozbywacie się tej części mandarynek? To błąd! Zacznijcie ją jeść dla waszego zdrowia.

Mandarynki to jedne z najpopularniejszych cytrusów w Polsce. Najwięcej tych owoców zjadamy w sezonie jesienno-zimowym. Czy wiecie, jaka część mandarynki jest uznawana za najzdrowszą? Możecie się zdziwić. Czy wiecie, że najzdrowszą częścią mandarynki jest biała skórka, czy tzw. albedo? Czym jest albedo? Albedo to nic innego, jak biała skórka, która pokrywa mandarynki. Znajduje się ona się między miąższem a właściwą skórką. Mimo iż albedo jest gorzkie i niesmaczne, w rzeczywistości to najzdrowsza część tego owocu. Dlaczego? Albedo jest bogatym źródłem pektyn. Pektyny pomagają w lepszym funkcjonowaniu przewodu pokarmowego i kontrolowaniu poziomu cukru we krwi. Pektyny walczą również ze złym cholesterolem LDL we krwi. Albedo przeciwdziała procesowi starzenia wielu komórek. Eksperci porównują to do „liftingu od spodu" skóry.  Zjadanie mandarynek razem z albedo, zapewnia naszemu organizmowi moc witamin, takich jak witamina A, C i P, które mają korzystne działanie na układ odpornościowy. Wysoka zawartość błonnika w tej białej substancji, pomaga również w uzyskaniu uczucia sytości po zjedzeniu cytrusów. Albedo jest bogate w moc przeciwutleniaczy i poprawia krążenie krwi. Badania łączą je z działaniem antyseptycznym i przeciwzapalnym w walce z infekcjami dróg oddechowych. Pektyny w połączeniu z błonnikiem, regulują przemianę materii i korzystnie wpływają na florę bakteryjną jelit. Jedzenie tych owoców z białą skórką, zmniejsza ryzyko wystąpienia raka kolczystokomórkowego skóry. Dlaczego warto jeść mandarynki? Mandarynki to wspaniały, smaczny, niskokaloryczny owoc, pełen witamin, składników odżywczych i minerałów, które zapewniają nam...

co oznaczają naklejki na bananach
Adobe Stock
Newsy
Banan ma to na skórce? Lepiej sprawdźcie, co to oznacza. Chodzi o wasze zdrowie
W ostatnim czasie popularność zdobywają owoce i warzywa ekologiczne. Co oznaczają zielone oznaczenia i kody na skórkach?

Moda na owoce i warzywa z upraw ekologicznych, staje się wśród polskich konsumentów coraz bardziej powszechna. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że ekologiczne jedzenie zaczyna powoli konkurować z tym wytwarzanym w zwykły sposób. Czym tak na dobrą sprawę różnią się obydwa rodzaje warzyw i owoców? I jak je w ogóle rozpoznać? O tym opowiemy wam w naszym krótkim poradniku. Czym różnią się warzywa i owoce ekologiczne od zwykłych? Nie od dziś na sklepowych półkach widać często dwa rodzaje tego samego warzywa lub owocu. Weźmy choćby banany. Jedne są często pozbawione jakichkolwiek oznaczeń i występują zazwyczaj pod nazwą „banany” lub „banany premium”. Obok nich swoje miejsce mają także czasami „banany dla dzieci” (po prostu mniejsze), a także  „banany bio” lub też „banany z upraw ekologicznych”. Można się w tym wszystkim pogubić. Z grubsza banany, jak i wszystkie pozostałe warzywa i owoce można podzielić na dwie kategorie: Te uprawiane z ograniczonym użyciem pestycydów, nawozów Te uprawiane w zwykły sposób, bez zmniejszonej ilości chemicznych dodatków. Co oznaczają naklejki na warzywach i owocach? I to właśnie ten pierwszy rodzaj bananów często ma dodatkowe oznaczenia na swoich skórkach. Są tak zwane kody PLU. Tutaj producenci są również zobowiązani do przestrzegania odgórnych standardów w oznaczaniu swoich produktów. 5-cyfrowy kod PLU zaczynający się od cyfry 9 oznacza właśnie żywność ekologiczną, niemodyfikowaną genetycznie. 5-cyfrowy kod PLU zaczynający się od cyfry 8, to z kolei żywność pochodząca z upraw GMO. 4-cyfrowy kod PLU zaczynający się zwykle od cyfry 4 to z kolei zwykła żywność – a więc owoce i...