Trik Magdy Gessler na zabielanie. Zróbcie tak, a sos i zupa nigdy się nie zwarzy
ONS.pl/iStock
Newsy

Trik Magdy Gessler na zabielanie. Zróbcie tak, a sos i zupa nigdy się nie zwarzy

Magda Gessler to jeden z największych kulinarnych autorytetów z Polsce. Jej porady i przepisy robią furorę w sieci i korzysta z nich wielu internautów. Tym razem restauratorka podzieliła się swoim sposobem na zabielanie sosów i zup. Zobaczcie, jak robić to, aby się nie zwarzyły.

Choć wszyscy staramy się odżywiać zdrowiej i bardziej fit, to niektórych przepisów po prostu nie warto odchudzać. Jednym z taki przysmaków są domowe zupy. Wiadomo bowiem, że najlepiej smakują one w wersji zabielanej. Jak i czym zabielić zupę, aby wyszła idealnie? Magda Gessler ma na to prosty sposób. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Skuteczne zabielanie według Magdy Gessler

Restauratorka radzi, aby do zabielania zup i sosów wybierać jak najtłustszą śmietanę. Używanie do tego śmietany o niskiej zawartości tłuszczu źle wpływa zarówno na smak, jak i konsystencję dania. Chuda śmietana łatwiej ulega bowiem zwarzeniu, a wtedy w daniu pojawiają się nieapetyczne grudki. Jeszcze gorszym wyborem będzie jogurt naturalny. Choć jest on zdrowszy i mniej kaloryczny, to według restauratorki zupełnie nie nadaje się do zabielania zupy czy sosu. W tym przypadku lepiej jest odpuścić liczenie kalorii i kierować się zasadą im tłustszy nabiał, tym lepszy.    

Niezależnie od tego, jaką śmietanę wybierzecie, powinniście pamiętać o tym, aby nigdy nie dolewać śmietany wprost do gorącego dania. Taka metoda sprawdza się tylko w przypadku zabielania mlekiem oraz słodką śmietanką kremówką o zawartości tłuszczu 30 lub 36%. 

Zobacz także
Zupa zabielana mleczkiem kokosowym

Zabielacie zupy śmietaną? Niepotrzebnie. Wypróbujcie to, a danie będzie miało boski smak

Przepis na tradycyjny kapuśniak zaporoski. To prawdziwy przysmak na Ukrainie

Magda Gessler podała przepis na tradycyjny kapuśniak zaporoski. To prawdziwy przysmak na Ukrainie

Inne sprawdzone sposoby 

Oprócz porady restauratorki, warto stosować też inne sposoby, dostępne w sieci czy książkach kucharskich. Warto też wrócić do starych, dobrych technik, jakich używały nasze mamy i babcie. Jedną z takich sprawdzonych metod jest hartowanie śmietany. Polega ono na wstępnym wymieszaniu nabiału z odrobiną gorącej zupy czy sosu. Dopiero tak przygotowaną mieszankę dolewamy do całego garnka potrawy i dokładnie mieszamy. Dzięki temu trikowi różnica temperatur nie będzie już tak duża, więc w daniu nie powstaną grudki. Aby oprócz zabielenia, dodatkowo zagęścić zupę bądź sos, warto do takiej mieszanki dodać jeszcze odrobinę mąki pszennej. Na duże opakowanie śmietany w zupełności wystarczą 2-3 łyżki mąki.  

Innym prostym sposobem na bezpieczne dolewanie śmietany do dań jest jej wcześniejsze posolenie. Już jedna szczypta sprawi, że nabiałem będzie można bez obaw zabielić danie, bez ryzyka zwarzenia. 

Jak uratować zwarzony sos?

Jeśli mimo wszystkich powyższych porad śmietana jednak zwarzyła wam się, a w daniu pojawiły się grudki, nie należy panikować. Potrawę można jeszcze uratować w prosty sposób. Wystarczy przecedzić ją przez drobne sito, na którym zostaną wszystkie grudki. Innym sposobem jest zblendowanie jej na gładki krem. Zwarzona śmietana w żaden sposób nie zmieni smaku naszego dania, a jedynie jego konsystencję, dlatego taki zabieg sprawi, że po kulinarnej wpadce nie będzie śladu. 

Źródło: pomponik.pl

Zupa zabielana mleczkiem kokosowym
Gotujmy.pl/nieuchwytna
Newsy
Zabielacie zupy śmietaną? Niepotrzebnie. Wypróbujcie to, a danie będzie miało boski smak
Dobra zupa nie obędzie się bez zabielenia. Głębszy smak, ładniejsza barwa – to wszystko osiągnięcie nie tylko dzięki śmietanie.

Zwykłe codzienne zupy gospodynie domowe zabielają zwykle śmietaną. Ogórkowa, pomidorowa czy niekiedy barszcz czerwony – świetnie smakują z kleksem śmietany. Zazwyczaj gotując zupę wlewacie do niej śmietanę tuż przed końcem gotowania. A czy słyszeliście o tym, że to typowo „polski” zabieg? Siostrzana kuchnia rosyjska, białoruska i ukraińska – we wszystkich tych szkołach gotowania zza wschodniej granicy śmietanę dodaje się do zup dopiero na talerzu. Śmietana znów się zwarzyła? Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy. Patent polskich gospodyń pozwala szybko zabielić dużą ilość zupy i od razu mieć wszystko z głowy. Nasi wschodni sąsiedzi wolą pozostawić wybór osobom jedzącym zupę co do tego, ile życzą sobie łyżeczek białego kremu. Ponadto taki sposób powoduje, że zupa może dłużej pozostawać w lodówce. Ze śmietaną nasze pierwsze danie może szybciej skwaśnieć. Śmietana dodawana do zupy to jeszcze dwa inne problemy. Po pierwsze dodana do zbyt ciepłej zupy bez zahartowania może szybko się zwarzyć. Nikt nie lubi w swojej zupie białych grudek. Nie ma też nikogo, kto lubuje się w dolegliwościach żołądkowych – a tłusta, kwaśna śmietana może je wywoływać u wielu osób. Jest na to rozwiązanie. Świetnym, modnym ostatnio „zabielaczem” do zup jest mleczko kokosowe. Czym zabielić zupę? Ubóstwiane przez fanów kuchni roślinnej może być wykorzystywane także do tradycyjnych potraw. I to bez uszczerbku na smaku! Weganie zachwycają się mleczkiem kokosowym w sosach curry, jedzą je także z owsiankami wszelkiego rodzaju. Tymczasem mleczko może być doskonałym zamiennikiem standardowej i tradycyjnej śmietany. Puszkę mleczka kokosowego kupicie obecnie w granicach ok. 5 zł. Wystarczy wam do zabielenia kilku zup. A co ze smakiem...

rosol
Adobe Stock
Newsy
Jak uratować przesolony rosół? To prostsze niż myślicie
Nie wylewajcie zupy! Mamy kilka sposobów na to, by pozbyć się z niej nadmiaru soli.

Czasem z rozpędu posolicie zupę dwa razy albo dodacie kostkę rosołową, a później jeszcze trochę soli i problem gotowy. W końcu przesolone danie nie należy do najsmaczniejszych. Gotowanie rosołu jest czynnością bardzo czasochłonną, więc szkoda byłoby wylać zupę do zlewu. Na szczęście mamy kilka bardzo prostych sposobów na to, by ją uratować. Przesolona zupa – co zrobić? Najprostszym i najbardziej znanym sposobem na uratowanie zupy jest włożenie do niej obranego ziemniaka w całości (jeśli naprawdę przesadziliście z solą, zwiększcie liczbę bulw do 3-4). Gdy zmiękną, wyjmijcie je i wyrzućcie. Ale co zrobić w przypadku, gdy wszystkie ziemniaki zużyliście już do drugiego dania? Równie dobrze sprawdzi się przekrojone na pół jabłko. Musicie tylko dopilnować, by nie gotować go zbyt długo. W przeciwnym razie rozpadnie się na kawałki. Dobrym sposobem jest również użycie ryżu. Woreczek ryżu dokładnie opłuczcie pod bieżącą wodą, aby pozbyć się nadmiaru skrobi. Po około 10 minutach gotowania powinien wyciągnąć nadmiar soli z rosołu. A gdyby tak użyć produktu, który każdy ma w kuchni? Mowa o jajku! Oddzielcie białko od żółtka i wlejcie je do rosołu. Białko podczas ścinania wchłonie nadmiar soli – gdy zetknie się kompletnie, wyjmijcie je delikatnie łyżką, za pomocą niewielkiego sitka albo łyżki szumówki. Żaden ze sposobów się nie sprawdził? Ostatnią deską ratunku będzie dolanie wody, dodanie do niej warzyw i przypraw (oprócz soli oczywiście). Jeśli jednak  garnku nie ma już miejsca możecie część bulionu zamrozić i wykorzystać następnym razem. A co zrobić, gdy przesolicie inną zupę np. warzywną? Oprócz powyższych sposobów, mamy dla was jeszcze jeden. Spróbujcie ją zabielić naturalnym jogurtem albo śmietana. Ich lekko kwaśny smak powinien...

Zabielanie zupy
Adobe Stock
Newsy
Co zrobić, żeby zupa się nie zwarzyła? Prawie każdy popełnia ten banalny błąd
Zabielanie zupy zwykle wieńczy cały trud związany z jej gotowaniem. Co zrobić, by nie wyłożyć się na ostatniej prostej? Podpowiadamy.

Kiszki marsza grają, domownicy już w drodze do stołu, a zupa już prawie gotowa. Prawie, bo zostaje wam tylko zabielić swoje danie. No i w ten oto sposób dochodzimy do tak zwanej chwili prawdy. To właśnie po niej okaże się, czy zupa będzie apetyczna czy też paskudna. Lepiej zapobiegać Oczywiście sam fakt zwarzenia się zupy za bardzo nie wpłynie na smak waszego I dania, ale nie mamy wątpliwości co do jednego: „jemy oczami”. Uważać powinny zwłaszcza panie, które gotują obiad swoim mężom – nie od dziś wiadomo, że mężczyźni to wzrokowcy… Lepiej więc nie ryzykować do ostatniej chwili i z nerwami czekać na werdykt najbliższych, tylko w ogóle nie dopuścić do zwarzenia się zupy. Nie tylko śmietana Jak wiadomo, zupę można zagęścić na kilka różnych sposobów.  Obok tych podstawowych, takich jak: śmietana mąka zasmażka znajdą się także te nieco bardziej oryginalne i nietypowe. Wśród nich między innymi: jogurt naturalny pieczywo żytnie jajka mleczko kokosowe ser To prawda, niektóre z tych propozycji brzmią dość odważnie, ale uwierzcie nam – zupę rzeczywiście da się zagęścić jajkami czy serem. Jeszcze tego nie próbowaliście? To nic trudnego. Niektóre białe, delikatne zupy takie jak np. zupa neapolitańska, uda wam się zagęścić roztrzepanym żółtkiem. Dodawajcie do niego powoli łyżkami gorącą zupę, a potem wlejcie zahartowaną substancję do garnka. Tak zagęszczonej zupy nie należy już przegotowywać. Z serkiem też się uda Co z serem? Nie chodzi nam oczywiście o twardy cheddar czy parmezan, a coraz popularniejsze w naszych kuchniach mascarpone. Serek mascarpone, jak i serek topiony, świetnie sprawdzą się po dodaniu do zup kremów. Wystarczy odlać nieco wywaru, ostudzić...

zbyt gęsty sos rozwiązanie
Adobe Stock
Triki kulinarne
Jak uratować zbyt zawiesisty sos? Porady, które musisz znać
Kulinarne wpadki mogą przytrafić się każdemu, nawet najlepszej pani domu. Na szczęście istnieją sposoby na ich naprawienie. Jak uratować zbyt zawiesisty sos? Rozwiązanie tego problemu jest banalnie proste!

Jak uratować zbyt zawiesisty sos? Sos, który niespodziewanie szybko zgęstniał to nie lada wyzwanie. Choć na pierwszy rzut oka sprawa wygląda na skomplikowaną, w rzeczywistości jej rozwiązanie jest banalnie proste. Nie jest przecież tajemnicą, że każdy sos powstaje na bazie płynu. Bez względu na to czy jest to bulion, wino, śmietana, sok czy woda, każdy może zostać zredukowany za bardzo i zacząć oblepiać potrawę zamiast dodać jej smaku. Rozwiązaniem tego problemu jest dodanie do sosu większej ilości płynu , który go rozcieńczy. W tym celu należy użyć produktu, na bazie którego powstał ów sos. Jeśli jednak był to na przykład bulion, który już się skończył, z powodzeniem można go zastąpić odrobiną wody. Tak naprawdę wody możesz użyć do rozcieńczenia każdego sosu. Pamiętaj jednak, by na koniec ponownie go przyprawić. Jak zagęścić sos? Zbyt gęsty sos to nie jedyny problem, który może pojawić się przy jego przygotowaniu. Może on bowiem okazać się również zbyt rzadki. Dla tych pań domu, które nie wiedzą jak zmienić jego konsystencję, także mamy kilka propozycji.  Zbyt rzadki sos możesz bowiem zagęścić na kilka sposobów. Jednym z najlepszych i najczęściej stosowanych jest redukcja, czyli gotowanie na dużym ogniu bez pokrywki, tak aby zawarta w nim woda mogła całkowicie odparować. Na tym jednak nie koniec. Do zbyt rzadkiego sosu możesz również dodać mąkę, serek topiony lub masło. Wszystkie te składniki zwiększą jego gęstość. Pamiętaj również, że każdy sos przygotowany na bazie bulionu z dodatkiem warzyw, możesz po prostu zblendować . Ten prosty trik sprawi, że dodatek do obiadu stanie się aksamitny i idealnie zawiesisty. Jak uratować przypalony sos? Jeśli twój sos zaczął się przypalać, pod żadnym pozorem go nie...