Tomasz Strzelczyk robi sałatkę z mięsa, cebuli, ziemniaków i podaje ją na ciepło. Może zastąpić obiad
Adobe Stock, Instagram / Tomasz Strzelczyk
Newsy

Tomasz Strzelczyk robi sałatkę z mięsa, cebuli, ziemniaków i podaje ją na ciepło. Może zastąpić obiad

Trzyskładnikowa sałatka z patelni to szybki, niedrogi i smaczny obiad lub kolacja. Podajemy przepis.

Kto powiedział, że sałatka musi być podawana na zimno? Wiele przepisów na sałatki poleca serwowanie ich na ciepło. W takim wydaniu danie można podawać nie tylko jako ciepłą kolację, ale także jako danie obiadowe. Dzisiejsza sałatka Tomasza Strzelczyka jest tak prosta, jak to tylko możliwe. Przygotowana jest tylko z trzech składników.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak gotuje Tomasz Strzelczyk?

Tomasza Strzelczyka poznaliście w 4 edycji programu Master Chef. Dotarł do pierwszej piątki i choć odpadł przed finałem, do dziś amatorsko zajmuje się kuchnią. W tym roku wydał książkę kucharską „Oddasz fartucha, czyli facet w kuchni”. Preferuje kuchnię tradycyjną, jego przepisy są nieskomplikowane i przypadają do gustu fanom:

- Jak zwykle to co najlepsze. Oczywiście zrobię, jakby inaczej. Dziękuję za kolejny dobry, sprawdzony przepis.

- Wygląda pysznie!‼️ Yummy.

Dzisiejszą propozycję na obiad kucharz ocenił jako:

  • Szybką
  • Niedrogą
  • Smaczną
  • Dobrą na dzień, gdy nie macie pomysłu na obiad

Sałatka z mięsa, cebuli i ziemniaków na ciepło

Składniki

  • 1 kg karkówki
  • 700 g ziemniaków
  • 3 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • Pęczek koperku
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1 płaska łyżeczka soli
Zobacz także
Zostały Wam ziemniaki z obiadu? Jasiek Kuroń proponuje co z nich zrobić.

Zostały wam ziemniaki z obiadu? Jasiek Kuroń proponuje co z nich zrobić

karkówka z kociołka przepis

Gęste, jednogarnkowe danie na zimowy obiad. Ta soczysta karkówka z ziemniaczkami nasyci was na długo

Przygotowanie

  1. Karkówkę pokrójcie w dość dużą kostkę, jak na szaszłyki, wrzućcie na rozgrzaną patelnię bez tłuszczu i smażcie, aż się porządnie zrumieni, a następnie przełóżcie do miski.
  2. 4 cebule poszatkujcie, ziemniaki pokrójcie w kostkę jak na zupę.
  3. Na tłuszczu po mięsie podsmażcie cebulę cały czas mieszając, a następnie przełóżcie ją do mięsa, starając się zostawić tłuszcz na patelni.
  4. Na tłuszcz po cebuli wrzućcie tym razem ziemniaki, posólcie i smażcie powoli pod przykryciem aż zmiękną i się przyrumienią.
  5. Czosnek poszatkujcie i surowy dodajcie do mięsa i cebuli. Do moździerza włóżcie ziarna kolendry, ziarna pieprzu i łyżeczkę soli. Drobno pokrójcie koperek
  6. Do miski z mięsem dodajcie usmażone ziemniaki, koperek i utartą przyprawę z kolendry, pieprzu i soli.
  7. Smacznego!

Źródło: Youtube / Tomasz Strzelczyk, Instagram / Tomasz Strzelczyk

Tomasz Strzelczyk z Oddasz Fartucha przedstawia cały obiad w jednym garnku. I to nie jest zupa.
Adobe Stock, Instagram / Tomasz strzelczyk
Newsy
Tomasz Strzelczyk przedstawia przepis na treściwy obiad w 1 garnku. Ugotujecie go na 1 palniku
Jak zrobić cały obiad używając jednego garnka czy patelni? Podpowie wam to Tomasz Strzelczyk.

Dania jednogarnkowe uważane są za mniej odświętne od kilkudaniowego obiadu. Oczywiście, że robi się je łatwiej, nie brudząc przy tym wielu naczyń. Jednak nie można twierdzić, że są mniej okazałe i wartościowe od tych czasochłonnych, podawanych na wystawne obiady czy kolacje. Danie Tomasza Strzelczyka jest proste, a jednocześnie prezentuje się bardzo wykwintnie. Wystarczy posypać je natką. Danie jednogarnkowe zrobicie bez wysiłku. Może być pożywne i sycące Danie przyrządzone w jednym garnku może być bardzo smaczne, pożywne, rozgrzewające i dostarczające wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Wystarczy, że zadbacie o to, żeby zawierało różne składniki. To rodzaj dania, który możecie zrobić wszędzie: w domowym garnku czy na patelni, na ognisku w kociołku. Łatwo je przyrządzić podczas podróży, gdy macie tylko jeden palnik. Jeśli nie macie doświadczenia w kuchni, warto je robić, opierając się na przepisach kucharzy. To, co jest najistotniejsze, gdy nie przetwarzacie osobno każdego składnika, tylko dokładacie jeden do drugiego, jest to, aby dokładać je w odpowiedniej kolejności. Tak, aby uwzględnić czas gotowania poszczególnych elementów dania. Tomasz Strzelczyk z „Oddasz fartucha" prezentuje swój pomysł na jednogarnkowe danie z kotletami wołowymi. Danie wygląda wyśmienicie. Sprawdźcie, czy tak samo smakuje. Przepis na jednogarnkowe danie Tomasza Strzelczyka Składniki: 1 kg mięsa wołowego 3 cebule 2 marchewki 600 g ziemniaków 3 pomidory 2 jajka 3 ząbki czosnku 1 duża czerwona papryka 1 łyżka koncentratu pomidorowego 1 łyżeczka czerwonej papryki Szczypta płatków chili Szczypta lubczyku 1 łyżeczka suszonego cząbru Sól i pieprz do smaku 3 łyżki oleju Woda Przygotowanie: Do...

Instagram/Tomasz Strzelczyk,
Newsy
Zupa czosnkowa Tomasza Strzelczyka. Dzięki 1 sztuczce czosnek zachowa swoje właściwości i smak w zupie 
Kucharz uważa, że zupy krem najlepiej smakują w towarzystwie chrupiących dodatków. Przygotujcie więc grzanki z bagietki i serwujcie krem czosnkowy tak, jak poleca autor dania.

Po przygotowaniu zupy z pieczonego czosnku jeden z fanów kuchni Tomasza Strzelczyka napisał: - Właśnie zrobiłem, nie spodziewałem się, że pieczony czosnek to taka petarda. Z zamkniętymi oczami jakbym próbował, to bym nie powiedział, że to czosnek, taki był słodki. Zupa mega! Czy to wystarczająca zachęta, żeby ją zrobić? Tylko pamiętajcie o pieczonym czosnku. Jak przygotować czosnek do zupy? Pieczony czosnek zmienia smak. Staje się delikatniejszy i zdecydowanie słodszy. Czosnek po upieczeniu traci jednak swoje wartości odżywcze. Możemy jednak spowodować, że wartość czosnku zostanie zachowana także po poddaniu go obróbce cieplnej. Jak to zrobić? Żeby to zrozumieć, należy wiedzieć, że substancja, która w czosnku jest najbardziej wartościowa, to odporna na temperaturę allicyna. Jednak allicyna nie występuje w czosnku naturalnie. Powstaje, gdy zostają uszkodzone ściany komórek czosnku i połączą się dwa obecne w nich enzymy: allina i allinaza. Żeby uwolnić te enzymy, wystarczy zmiażdżyć ząbki czosnku i zostawić na 10 minut. Powstała allicyna jest odporna na temperaturę. Po 10 minutach czosnek można wkładać do pieca, smażyć czy gotować.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Strzelczyk Tomasz (@oddaszfartucha) Przepis na zupę z pieczonego czosnku Tomasza Strzelczyka Składniki: 200 g czosnku (ok. 40 ząbków) 1 l bulionu 2 cebule 4 ziemniaki 1 bagietka 150 ml śmietany 30% Suszony tymianek do smaku Natka pietruszki do smaku Oliwa do pieczenia Sól, pieprz do smaku...

Tomasz Strzelczyk  z "Oddasz fartucha" robi śledzie. "Klasyczne, najprostsze, najsmaczniejsze" - poleca swój przepis
Instagram/Tomasz Strzelczyk, Adobe Stock
Newsy
Tomasz Strzelczyk z kanału „Oddasz fartucha” robi śledzie: „Klasyczne, najprostsze, najsmaczniejsze”
Przygotujcie zapas klasycznego śledzika z cebulą w oleju. Jak go przyrządzić podpowiada uczestnik programu „MasterChef”.

W dawnej Polsce ryby morskie były rzadko jedzone. Wyjątek stanowił śledź. Już na przedwojennych stołach królował jako ryba postna. Przyrządzamy go na różne sposoby. Lubimy śledzie korzenne, po kaszubsku, po żydowsku. Jednak najprostsze i najbardziej sprawdzone są klasyczne śledzie w oleju z cebulką. Jak je przygotować, jakich przypraw użyć i jak długo gotowe danie można przechowywać, podpowiada Tomasz Strzelczyk z „Oddasz fartucha”. Czym się różni śledź zwykły od matiasa i co oznacza określenie à la matias? Matias to po prostu młody śledź. Ma wyjątkowy, delikatny smak, różniący się od smaku dorosłej ryby. W sklepach śledzie matiasy powinny być wyraźnie oznaczane, żeby klienci nie mieli wątpliwości, że kupują rybę wyższej jakości. Ceny matiasów są też odpowiednio wyższe od cen pozostałych śledzi. Wyroby rybne opisywane jako à la matias to nic innego jak handlowy trik mający zwrócić uwagę na rybę, sugerując, że jest młoda, a więc ma delikatniejsze mięso. W opakowaniu jednak często znajduje się zwykły śledź. Przepis na klasyczne śledzie w oleju Przed przygotowaniem śledzi płaty ryby należy moczyć w zimnej wodzie ok. 2 godziny. Dzięki temu pozbawicie płaty mięsa nadmiaru soli, którą zostały zakonserwowane. Podczas moczenia trzykrotnie wymieńcie wodę, żeby ryba leżała wciąż w czystej wodzie, a nie zasolonej. Przed użyciem, wymoczone śledzie spróbujcie, żeby ocenić czy są już dobre. Składniki: 1,5 kg płatów śledziowych typu matias 4 cebule 2 łyżeczki czarnego pieprzu sok z dwóch cytryn 350 ml oleju słonecznikowego 3 liście laurowe 4 szt. ziela angielskiego 4 ziarna kolendry Przygotowanie: Śledzie pokrójcie w kawałki i przełóżcie do większej miski....

Tomasz Strzelczyk smaży bryzole jak z PRL-u. I jak w tamtych czasach, z powodu ceny mięsa, nie robi ich z polędwicy
Instagram / Tomasz Strzelczyk
Newsy
Tomasz Strzelczyk smaży bryzole jak z PRL-u. Też nie robi ich z polędwicy
Bryzol to rodzaj dania mięsnego, dziś niemal zapomnianego. Co to za kotlet i jak go podawano, przypomina uczestnik 4. edycji „Masterchef".

Bryzol wołowy najlepiej zrobić z polędwicy wołowej. Jednak w PRL-u, gdy ten rodzaj dania był popularny i podawany w każdej restauracji, nie robiono go z polędwicy z dwóch powodów: polędwicy nie było w sklepach, a jak już była, to była bardzo droga. Dzisiejszy bryzol Tomasza Strzelczyka, autora vloga Oddasz Fartucha, także jest przyrządzony z innego kawałka wołowiny. YouTuber wybrał tańsze mięso z powodu bardzo wysokich cen polędwicy. W czasach gdy inflacja rozpędza się i zaczyna osiągać 7% w stosunku do poprzedniego roku, pan Tomasz ma rację — warto wrócić do oszczędnościowych nawyków z PRL-u i zacząć używać tańszych i bardziej dostępnych zamienników. Bryzol wołowy z pieczarkami – królewskie danie z restauracji w PRL W czasach PRL mięso dobrej jakości było rarytasem. Dlatego przygotowywano dania, które, choć częściowo mogły zrekompensować brak schabowego czy innych mięsnych, wysokogatunkowych potraw. Bryzol to rodzaj kotletów, których dziś już prawie się nie pamięta. Można go jednak znaleźć w menu klasycznych restauracji, specjalizujących się w tradycyjnych daniach, pamiętających czasu PRL-u. To kotlet z mocno rozbitej polędwicy wołowej oprószony samą mąką. Z braku polędwicy często powstawał z mielonego lub siekanego mięsa gorszej jakości i wówczas był przygotowywany podobnie do kotletów mielonych, z mniejszą ilością przypraw i panierką robiona wyłącznie z mąki. Kotlet był formowany na wzór cienkiego, płaskiego zraza, kształtem więc też różnił się od mielonego. Bryzol podawano z pieczarkami i lekko podduszoną cebulką. Można go było także serwować z kawałkiem masła położonym na gorącym kotlecie, roztapiającego się pod wpływem ciepła. Jeśli chcecie odtworzyć dawne smaki, podajcie bryzole tak, jak proponuje...