To ulubione owoce Polaków. Jeżeli macie problemy z trzustką nie powinniście ich jeść
Adobe Stock
Newsy

Wszyscy je uwielbiają, ale jeśli macie problemy z trzustką, nie powinniście jeść tych owoców

Trzustka to bardzo wrażliwy i wymagający organ. Kto choć raz miał z nią problem wie, o co chodzi. Rezygnacja z używek i właściwa dieta - wspomagają jej funkcjonowanie. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, jakich produktów nie lubi trzustka. Są pośród nich również owoce. 

Gdy podejrzewacie, że trzustka zaczyna źle pracować, powinniście niezwłocznie udać się do lekarza. Oprócz odpowiedniego leczenia zaleci on również dietę. Polega ona na wykluczeniu części produktów spożywczych, a także warzyw i owoców. 

Czego nie jeść, mając chorą trzustkę? 

Jednym z największych wrogów trzustki, jak również innych narządów jest alkohol. Palenie papierosów to wróg numer 2. To właśnie palenie zalicza się do głównych czynników ryzyka raka trzustki. 

Wśród produktów, które powoli wyniszczają ten organ, znajduje się również czerwone mięso i wyroby garmażeryjne (pyzy, krokiety i pierogi z mięsem). Trzustka nie lubi również bogatych w cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe podrobów. A z listy zakupów niestety należy także skreślić: parówki, pasztety i konserwy.  

Schorowana trzustka nie toleruje również żywności bogatej w cukier. To on bowiem powoduje rozwój stanów zapalnych tego narządu, co w konsekwencji może doprowadzić do cukrzycy.  

Ograniczyć powinno się również żywność bogatą w tłuszcze (np. sosy na bazie śmietany, masło). Ograniczenie to dotyczy także tłuszczów roślinnych. Zalecane jest jedynie umiarkowane spożywanie dobrej jakości tłuszczów roślinnych np. oliwy z oliwek. 

Zobacz także
Czy można zjeść śliwki na pusty żołądek? Róbcie to tylko pod 1 warunkiem

Czy można zjeść śliwki na pusty żołądek? Róbcie to tylko pod 1 warunkiem

Czereśnie są pyszne, ale nie każdy może je jeść. Kto powinien z nich zrezygnować?

Czereśnie są pyszne, ale nie każdy może je jeść. Kto powinien z nich zrezygnować?

Jakie owoce szkodzą trzustce? 

Osoby, które odczuwają dolegliwości ze strony trzustki, powinny ograniczyć spożycie niektórych surowych warzyw i owoców. Z warzyw są to m.in. suche nasiona roślin strączkowych, a także czosnek, cebula i kapusta. 

O ile warzywa wydają się dość oczywiste. I wielu z was zapewne odczuwało dyskomfort po ich spożyciu, nie tylko związany z trzustką. O tyle owoce już tak oczywiste nie są. Śliwki i czereśnie, bo o nich mowa to zmora trzustki, szczególnie w ich surowej formie. Zaleca się ich odstawienie w diecie wspomagającej ten narząd. Jeżeli nie potraficie obyć się bez ich smaku, upieczcie lub ugotujcie je.  

Źródło: o2.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Szalejąca drożyzna uderza w portfele Polaków. Tych produktów kupujemy coraz mniej
AdobeStock
Newsy
Szalejąca drożyzna uderza w portfele Polaków. Tych produktów kupujemy coraz mniej
Przez rosnące ceny coraz trudniej jest zaplanować codzienne zakupy. Niektórzy całkowicie rezygnują już z pewnych produktów.

Utrzymujące się wysokie ceny produktów spożywczych skutecznie zniechęcają coraz więcej osób do dużych zakupów. Zaczynamy kupować tylko to, co najbardziej potrzebne i rezygnujemy z wielu przyjemności. Portal Wirtualna Polska zlecił badanie na temat tego, co Polacy sądzą na temat cen nowalijek w tym roku. Odpowiedzi można było przewidzieć, choć niektóre z nich i tak są zaskakujące. Sprawdźcie, jakie były wyniki badania.  Porównanie cen młodych warzyw i owoców z zeszłorocznymi Pierwsze pytanie dotyczyło tego, jak respondenci oceniają obecne ceny nowalijek w porównaniu z tymi z zeszłego roku. Aż 68% osób odpowiedziało, że ich zdaniem ceny są o wiele wyższe od zeszłorocznych, a 16% stwierdziło, że są nieco wyższe. Wynika z tego, że aż 84% badanych uważa, iż ceny nowalijek są wyższe niż w zeszłym roku. Sęk w tym, że respondenci tutaj grubo się mylą! Wedle wskaźników ceny nowalijek spadły rok do roku o 2% ceny. Zaskakujący jest fakt, że aż 10% odpowiedziało iż nie orientują się w ogóle w cenach tych produktów.  Które owoce lub warzywa podrożały najbardziej? W kolejnym pytaniu poproszono badanych o wskazanie warzyw i owoców które ich zdaniem są najdroższe w porównaniu z cenami z zeszłego roku. Na samym szczycie listy znalazły się kolejno: czereśnie (66% osób wskazało tę odpowiedź), pomidory (61% głosów) i truskawki (58% głosów). Aż połowa uważa, że droższe są młode ziemniaki i ogórki. Nieco mniej osób wskazało młodą marchewkę, szparagi i sałatę (ok. 30% głosów). 14% wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.  Przez drożyznę kupujemy coraz mniej W zleconym przez WP badaniu zapytano też respondentów o to, jaki jest wpływ cen nowalijek na decyzje zakupowe. Aż 64% badanych przyznało, że przez wysokie ceny młodych warzyw i owoców kupią ich mniej, niż w zeszłym roku. 24%...

46-letnia Beata Tadla schudła 18 kg. Odstawiła kilka produktów i zaczęła „odżywiać organizm, a nie karmić”
ONS.pl
Newsy
47-letnia Beata Tadla schudła 18 kg. Odstawiła kilka produktów i zaczęła „odżywiać organizm, a nie karmić”
Dziennikarka zachwyca doskonałą figurą, którą osiągnęła dzięki prostej diecie bez wielkich wyrzeczeń. Poznajcie szczegóły!

Znana dziennikarka Beata Tadla przez lata kojarzona była z dość kobiecymi kształtami. Jednak z wiekiem gwiazda zaczęła zwracać większą uwagę na swój sposób odżywiania i zdrowie. Zmieniła dietę i zaczęła się dużo więcej ruszać. Efekty są spektakularne! Sprawdźcie, jak się odżywia Beata Tadla i co robi, że tak świetnie wygląda. Wbrew pozorom jej dieta jest bardzo prosta! Zdrowe odżywianie to 1 krok do zmiany wyglądu Ostatnio Beatę wzięło na wspominki. Udostępniła na swoim profilu na Facebooku zdjęcie sprzed prawie 20 lat, na którym dziennikarka jest nie do poznania.  Patrząc na nie, od razu można zauważyć, jak bardzo Beata zmieniła się przez ten czas. Zupełnie zmieniła fryzurę, styl ubierania się, a do tego jest znacznie szczuplejsza! W ramach przeglądu albumów... Agnieszka Milczarz jak Ty to robisz, że w ogóle się nie zmieniasz? Ta starsza pani obok Agi to ja, 16 lat i 18 kg temu... Opublikowany przez Beatę Edytą Tadlą   Czwartek, 31 sierpnia 2017 Oczywiście zgrabna sylwetka nie bierze się z niczego – zwłaszcza, że im jest się starszym, tym trudniej jest schudnąć. Tym bardziej Beata musiała ostro wziąć się do roboty i pilnować diety, by osiągnąć szczupłą sylwetkę. W rozmowie z portalem internetowym wyznała, jak wygląda dziś jej dieta: Po prostu zaczęłam świadomie się odżywiać. Nie karmić organizm, a odżywiać go. Być tym, co jem. Zrezygnowałam z mięsa, białego pieczywa, nie jem fast-foodów, smażonych potraw. Od kilkunastu lat nie piję też piwa, które kiedyś lubiłam. Ryby, sporo surowych warzyw i owoców, jajka, ziarna, orzechy, imbir, kurkuma, dużo produktów, które mają witaminę C, to podstawa mojej diety. Poza tym dziennikarka sporo ćwiczy. Regularnie uprawia jogę, nordic walking, a także pływa na basenie. Na czym polega peskatarianizm?  Sposób odżywiania Beaty Tadli...

To już koniec roślinnych "parówek" czy "burgerów". Decyzja zapadła
Adobe Stock
Newsy
To już koniec roślinnych „parówek" czy „burgerów" we Francji. Decyzja zapadła
Francuzi nie mogli się doczekać, aż Unia Europejska wprowadzi takie prawo - więc wymyślili je sami.

W ostatnich latach bardzo wzrosła popularność diety wegańskiej, a co za tym idzie - produktów, które są na takiej diecie dopuszczalne. Producenci żywności szybko odpowiedzieli na nową potrzebę na rynku i zalali go wegańskimi odpowiednikami tradycyjnego jedzenia. W sklepach można kupić roślinne steki, burgery, parówki czy kotlety oraz zamówić je w restauracji. Ale nie wszyscy zgadzają się z tym, by bezmięsne odpowiedniki tradycyjnych potraw nosiły ich oryginalne nazwy.  Nowe prawo we Francji Na taki stan rzeczy nie zgadzają się choćby Francuzi. Do tego stopnia, że uchwalili własne prawo które mówi o tym, że od 1 października we Francji zakazane będzie stosowanie nazw „burger” czy „kiełbasa” do określania produktów, w których nie znajduje się białko zwierzęce. Prawo to uchwalono zaledwie tydzień temu, 30 czerwca. – Nie będzie można używać terminologii branżowej tradycyjnie kojarzonej z mięsem i rybami do oznaczania produktów, które nie należą do świata zwierząt – brzmi nowy dekret.  Z tej decyzji bardzo cieszą się przedstawiciele francuskiego przemysłu mięsnego, którzy już mieli dosyć nazywania roślinnych zamienników „kotletami”. Argumentują, że nowe prawo będzie chroniło konsumentów (ze względu na przejrzyste informacje na temat produktów) oraz mięsne wyroby.  Roślinne steki a prawo Unii Europejskiej  Dlaczego Francja zdecydowała się na taki krok? Okazuje się, że choć w Unii Europejskiej już od jakiegoś czasu nie wolno stosować określeń „mleko” na napój roślinny czy „ser” na produkt, który nie został wytworzony według przepisów na ser z mleka zwierzęcego, to mówienie „roślinna kiełbasa” wciąż jest w Unii Europejskiej legalne. Najwyraźniej taki stan rzeczy denerwował Francuzów do tego stopnia, że postanowili nie czekać...

Lubicie kiełbasę? Lekarze wyliczyli jak zwiększa się ryzyko raka gdy jecie ją regularnie
Adobe Stock
Newsy
Lubicie kiełbasę? Lekarze wyliczyli jak zwiększa się ryzyko raka, gdy jecie ją regularnie
Każdy wie, że kiełbasa nie jest szlachetną wędliną. Jemy ją, bo jest tania i smaczna. Można ją zjeść na surowo, ugotować, usmażyć czy grillować. Jednak lepiej ograniczyć jej ilość.

Jest wiele produktów, których częste jedzenie naraża nas na choroby. Należy do nich kiełbasa. Poza składnikami opisywanymi na etykietach jako „surowce wieprzowe”, których w kiełbasie może być, w zależności od ceny, nawet tylko 40-50%, można w niej znaleźć skórę, drób czy skrobię ziemniaczaną jako wypełniacze, a także całą listę dodatków „E”, zawierającą barwniki, sztuczne aromaty, stabilizatory czy konserwanty. Naukowcy stwierdzili, że nawet niewielka ilość kiełbasy dziennie może się odbić na zdrowiu. Jedzenie kiełbasy groźniejsze niż palenie papierosów? Wyniki analizy opublikowanej w medycznym magazynie „British Journal of Cancer", to podsumowanie aż 11 różnych badań naukowych, w których wzięło udział 6000 chorych, ze zdiagnozowanym rakiem trzustki. Przyczyny raka trzustki mogą być różne. Oto kilka z nich: Jedzenie przetworzonego mięsa Palenie tytoniu Nadużywanie alkoholu Nadwaga Naukowcy udowodnili, że regularne jedzenie 50 g przetworzonego mięsa, zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na raka trzustki o 19 proc. Istotny wpływ na zwiększenie ryzyka zachorowania ma też sposób podania mięsa. 200 g tej samej kiełbasy przyrządzonej z grilla wprowadza do organizmu więcej toksyn niż wypalenie 20 papierosów. Inne produkty spożywcze, które mogą zwiększać ryzyko raka W 100 g kiełbasy zwyczajnej znajduje się: 315 kcal 20,2 g białka 26,3 g tłuszczy, w tym 9,04 g kwasów tłuszczowych nasyconych, 13,23 g kwasów tłuszczowych jednonienasyconych, 1,62 g kwasów tłuszczowych wielonienasyconych 75 g cholesterolu Pozostałe produkty najczęściej wymieniane jako zwiększające ryzyko zachorowania na raka: Sól. Chlorek sodu, główny składnik...