Rosół z papryką
Gotujmy.pl
Newsy

Czy rosół faktycznie zwalcza wirusy i wzmacnia organizm po chorobie? Wyjaśniamy

Rosół idealnie się sprawdza nie tylko podczas niedzielnego obiadu czy różnych uroczystości, ale także podczas przeziębień. Wiele osób uważa jednak, że magiczne właściwości wywaru są mitem. Czy to faktycznie zbudowana opowieść wokół bulionu?

Klasyczny polski rosół to zupa uwielbiana przez wszystkich. Wiele osób nie wyobraża sobie niedzielnego obiadu bez tego dania bądź innych rodzinnych uroczystości. Przygotowany na bazie sporej ilości składników jest odpowiednio aromatyczny i bogaty w wiele cennych właściwości. Część z nich jest owiana mitem.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Tradycyjny rosół

Typowy polski rosół jest przyrządzany na bazie mięsa drobiowego, niekiedy z dodatkiem wołowiny i sporej ilości warzyw. Tutaj idealnie sprawdza się zasada, że im więcej, tym lepiej. Dzięki sporej ilości składników wywar będzie bardziej esencjonalny, smaczniejszy, a także będzie miał więcej wartości odżywczych.

Wśród warzyw powinny znaleźć się marchewki, korzeń pietruszki, seler, por czy cebula opalana nad ogniem.

Podczas gotowania bulionu nie wolno oczywiście zapomnieć o przyprawach, gdyż to one podkręcają smak dania. 

Historia wywaru drobiowo-warzywnego

Początki dziś tradycyjnego rosołu sięgają czasów Neandertalczyków, którzy gotowali w wodzie różne warzywa z mięsem, którego nie dało się przerobić w żaden inny sposób. Z biegiem czasu dany przepis był ulepszany.

Pierwszy zapis z instrukcją przygotowania tej potrawy pojawił się już w 1682 roku w książce kucharskiej Stanisława Czernieckiego, ówczesnego artysty kuchmistrza oraz sekretarza królewskiego. Mimo upływu setek lat, rosół wciąż cieszy się ogromną popularnością i jest przyrządzany w polskich domach nie tylko od święta.

Rosół w różnych kuchniach świata

Mimo, iż rosół jest tradycyjną polską potrawą to występuje w różnych kuchniach świata. W każdej z nich jest inaczej przygotowywany, co również odróżnia je od siebie. Można wyróżnić, takie buliony jak:

  • ramen - japoński rosół gotowany na sporej ilości warzyw, podawany ze smażonym makaronem,
  • consomme - francuski wywar jest dość klarowny i bardzo delikatny w smaku,
  • samgyetang - azjatycki bulion przyrządzany na bazie kurczaka z dodatkiem czosnku, podawany z ugotowanym ryżem, 
  • szkocki rosół- jest gotowany na bazie kurczaka, jagnięciny oraz sporej ilości porów, wywar jest tradycyjnie podawany z kaszą lub pieczywem.

Jak widać co kraj to inny obyczaj. Każdy z tych rosołów charakteryzuje się czymś innym, a także wyróżniają się smakiem. Niosą one również inne właściwości, które wpływają na funkcjonowanie organizmu.

Czy rosół zwalcza wirusy i wzmacnia organizm po chorobie?

Podczas oznak przeziębienia czy innych chorób zazwyczaj mama lub babcia przyrządzały nam do wypicia gorący i aromatyczny rosół. Według nich miał on wspomóc organizm w walce z wirusami. Ta historia zaczęła się powielać, a wywar drobiowo-warzywny stał się jednym z głównych „leków” m.in. podczas przeziębienia.

Naukowcy postanowili sprawdzić, czy faktycznie rosół ma te cenne właściwości, w jakie wierzy wiele osób. Jak się okazało rosół nie tylko zwalcza wirusy, ale również wspomaga organizm w regeneracji po osłabieniu. Ta cenna właściwość uważana przez część ludzi za mit, stała się prawdą. 
 

Rosół
Flickr/fotoport
Newsy Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Aleksandra Jaworska
grudzień 17, 2020

Upodobanie do rosołu jest dosyć powszechne. Zresztą nie ma co się dziwić. To właśnie on stawia na nogi, uzupełnia kalorie i pomaga przejść bez szwanku przez pierwsze objawy przeziębienia. Udowodniono, że rosół wspomaga w walce z chorobą Zupa na bazie wywaru z warzyw i mięsa, potrafi zdziałać cuda. Szczególnie, jeśli chcecie się uporać z infekcją, o którą w sezonie jesienno-zimowym nie trudno. Wystarczy dłuższy spacer, przemoknięcie albo wyskoczenie do osiedlowego sklepu bez czapki.  Przeziębienie osłabia układ immunologiczny. Przez infekcję górnych dróg oddechowych możemy czuć się ospali i nadwrażliwi. Jeżeli zauważycie u siebie pierwsze objawy choroby, nie ma na co czekać. Poproście mamę lub partnera o rosół. Postawi was na nogi szybciej niż apteczne specyfiki! Zasady gotowania rosołu Głównym wyznacznikiem dobrego wywaru jest dobór składników. Jedna rzecz jest nawet ważniejsza. Chodzi o czas gotowania zupy. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien pyrkać na ogniu dobrych kilka godzin. Taki czas pozwoli wydobyć z niego aromat i sprawi, że nie zapomnicie jego smaku. Często popełnianym przez początkujących kucharzy błędem jest też dolewanie do rosołu podczas gotowania zimnej wody. To karygodny błąd kulinarny, który zmieni smak waszej zupy i w bezpośredni sposób wpłynie na jego konsystencję.  Jeśli gotujecie rosół, nie używajcie piersi z kurczaka Jeszcze jedna rzecz może zepsuć wasz domowy rosół. Chodzi o dodanie do zupy piersi z kurczaka. Mięso bez kości nie da smaku, którego oczekujemy po rosole. Mięso, którego używacie do zupy powinno być z kością i najlepiej mieć odrobinę tłuszczyku.  Koniecznie zacznij gotowanie od zimnej wody Każda gospodyni powie wam to samo. Gotowanie rosołu zaczynamy od...

Przeczytaj
sposób na mętny rosół
Adobe Stock
Newsy Znowu wyszedł wam mętny rosół? Nie wylewajcie. Podpowiadamy, jak go uratować
Mętny rosół to nie koniec świata. Istnieje bowiem kilka banalnych sposobów na jego uratowanie. Od tej pory każdy niedzielny obiad będzie smakować wybornie!
Weronika Kępa
grudzień 03, 2020

Rosół to nie tylko przepyszna zupa. Uwarzony na bazie warzyw i mięsa bulion to również podstawa wielu polskich dań. Przy jego pomocy można przecież stworzyć między innymi aromatyczne sosy, wspaniałe kotlety, a także rozpływające się w ustach risotto.  Zdarza się jednak, że podczas gotowania rosół zmętnieje, przez co całkowicie zmieni swój wygląd i zapach. Na szczęście istnieje sposób, by temu zaradzić. Jak uratować mętny rosół? Jeśli jednak popełniliście któryś z tych błędów i na waszym rosole pojawiła się nieestetyczna szarawa piana, to nie koniec świata. Istnieje kilka prostych sposobów na uporanie się z tym problemem. Pierwszym i najprostszym sposobem jest wyłowienie piany przy pomocy zwykłej łyżki stołowej, łyżki cedzakowej, bądź sitka. Ten trik z pewnością sprawi, że szybko uporacie się z problemem. Jeśli jednak łowienie piany wydaje wam się zbyt czasochłonne istnieje inny sposób, który uratuje waszą zupę. Wystarczy, że do mętnego rosołu dodacie obranego i pokrojonego na ćwiartki ziemniaka. Warzywo w ciągu 30 minut przywróci bulionowi klarowność. Z racji, że ziemniaki to towar deficytowy, który w każdym domu szybko się kończy, proponujemy jeszcze jeden sposób na mętny rosół. Do usunięcia piany możecie bowiem użyć również goździków, a w zasadzie jednego goździka. Problem zniknie, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jak prawidłowo gotować rosół? Gotując rosół musicie zadbać o kilka ważnych spraw. Problemy w kuchni nie biorą się przecież znikąd. Warto znać ich źródło, a jeszcze lepiej im zapobiegać.  Przede wszystkim pamiętajcie, że mięsa, na bazie którego będziecie gotować rosół, pod żadnym pozorem nie powinno się wkładać...

Przeczytaj
Jak wybrać mięso
Christophe Fouquin/Adobe Stock
Newsy Mięso króluje na naszych stołach. Jak wybrać najlepsze w sklepie? Podpowiadamy
Na śniadanie kanapki z szynką. Na obiad kotlety mielone albo schabowe. Na kolację maleńki plasterek boczku albo kawałek kiełbasy. Mięsa jemy dość dużo. Warto wybierać to najbardziej wartościowe.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Organizm człowieka został przystosowany w drodze ewolucji do spożywania mięsa, warzyw i roślin. Od czasów prehistorycznego łowcy-zbieracza upłynęło sporo lat, ale miłość do wieprzowiny, drobiu i innych gatunków mięs nie przeminęła. Człowiek-mięsożerca? Taki, a nie inny rodowód człowieka jest jednak dość mylący. Wbrew pozorom, tradycja diety tak obfitej w mięso nie jest zbyt długa. Nie wracajmy już do prapoczątków gatunku ludzkiego. Nawet nasi dziadowie jedli znikome ilości mięsa w porównaniu do nas. Przyczyną była oczywiście bieda. Na ucztę złożoną z pieczystego i innych mięs mogli sobie pozwolić przez długie lata tylko bogaci ludzie. Polskie społeczeństwo, które w swojej ogromnej masie wywodzi się z ubogiego chłopstwa, dopiero w ostatnich latach dostąpiło możliwości jedzenia mięsa niemalże w nieograniczonych ilościach. Echem tych dziejowych zawirowań jest historia kotleta schabowego. Cienko rozbity placek miał imitować sznycla wiedeńskiego. W ten sposób w PRL-u władze chciały dać ludowi namiastkę luksusu. Dzisiaj to już codzienność, a regularne jedzenie schabu przestało być już symbolem wysokiego statusu społecznego. Sytuacja zmieniła się nawet do tego stopnia, że coraz bardziej popularna staje się dieta bezmięsna, czyli wegetariańska, a nawet wegańska, czyli taka, w której w ogóle unika się spożywania produktów odzwierzęcych. Na to wszystko wpływ ma coraz większa troska człowieka o los zwierząt. Zmieńmy nasze przyzwyczajenia Nie dajmy pogrążyć się jednak w poczuciu winy – zamiast rezygnować z mięsa, zacznijmy kupować je po prostu z większą rozwagą. Zrównoważone spożycie mięsa pomoże nie tylko przyrodzie, ale także i naszym organizmom. Oto kilka praktycznych rad, jak kupować mięso. Dokładnie sprawdzajmy daty ważności na...

Przeczytaj
mrożenie rosołu
Adobe Stock
Newsy Jak i kiedy mrozić rosół? Ten sprytny sposób znają tylko nieliczni
Odpowiednio zamrożony rosół to klucz do sukcesu. Aby zachował wszystkie, cenne wartości odżywcze nie powinniście bagatelizować żadnych zaleceń dotyczących tego procesu. W innym przypadku produkt może stanowić niemałe zagrożenie dla waszego zdrowia.
Weronika Kępa
grudzień 30, 2020

Mrożenie jedzenia, a w szczególności zup może zaoszczędzić mnóstwo czasu. Tak więc ugotowanie niedzielnego rosołu w większej ilości, a następnie poddanie go działaniu bardzo niskiej temperatury to bardzo dobry pomysł. Bowiem wywar przyrządzony na bazie mięsa i warzyw może stanowić bazę dla wielu potraw. Kiedy jest potrzebny, wystarczy po niego sięgnąć. Najpierw lodówka, później zamrażalka Podczas mrożenia ciepłych produktów, zarówno mięsa, warzyw, owoców, jak i zup obowiązują pewne zasady. Przede wszystkim wkładana do zamrażalnika żywność powinna zostać uprzednio wystudzona na blacie, a następnie schłodzona w lodówce. Dopiero tak przygotowany rosół możecie umieścić w zamrażalniku. Opakowania nie mogą być byle jakie Niemniej ważne są opakowania. Do mrożenia rosołu wiele osób używa słoików pozostałych z innej żywności. Te oczywiście mają kilka plusów. Bowiem nie narażają was na żadne dodatkowe koszty i są gotową, odmierzoną porcją obiadową dla całej rodziny. Niestety na tym koniec. Minusów jest zdecydowanie więcej. Przede wszystkim słoiki zajmują bardzo dużo cennego miejsca w zamrażalniku. Okazuje się również, że umieszczona w nich zupa zdecydowanie dłużej się rozmraża. Decydując się na takie opakowanie należy także wziąć pod uwagę, że pod wpływem bardzo niskiej temperatury i zwiększenia objętości rosołu naczynie może pęknąć. W tym przypadku zdecydowanie lepiej sprawdzą się spożywcze woreczki strunowe. Co prawda nie są zbyt ekologiczne i trzeba za nie zapłacić, jednak zajmują niewiele miejsca w zamrażalniku, a zawarty w nich produkt szybciej zmienia stan ze stałego w ciekły. Nie wszystko można mrozić W ten sposób zamrozicie nie tylko rosół, ale również wiele innych produktów spożywczych....

Przeczytaj