To mięso zwiększa ryzyko demencji. Polacy jedzą je na potęgę
Pixabay
Newsy

To mięso zwiększa ryzyko demencji. Polacy jedzą je na potęgę

Polacy nadal jedzą dużo mięsa – niestety też tego wyjątkowo niezdrowego... Po które warto sięgać, a z którego należy zupełnie zrezygnować?

Chociaż diety i dania bezmięsne stają się coraz bardziej popularne, spożycie mięsa nadal jest wysokie – zwłaszcza w Polsce, której narodowa kuchnia obfituje w przepisy mięsne. Niektóre rodzaje mięs są jednak znacznie bardziej korzystne dla zdrowia niż inne. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy mięso jest niezdrowe?

Nie każde. Mówi się często o tym, że mięso zagraża naszemu zdrowiu. Nie jest to do końca prawda. Naturalny i ekologiczny drób, który nie jest hodowany na antybiotykach (co jest niestety teraz rzadkością) to zdrowe, chude i pełne białka mięso. Zalecane jest na dietach dla osób, które chcą zmniejszyć masę ciała, a także tych regularnie ćwiczących. 

Z pewnością jednak niezdrowe są duże ilości mięsa czerwonego. Oczywiście można sobie na nie pozwalać od czasu do czasu, jednak lekarze są zgodni, że powinno mieć to miejsce maksymalnie 1-2 razy w miesiącu. Okazuje się jednak, że źródłem najbardziej szkodliwych składników jest nie tyle sam typ mięsa, co sposób jego obrabiania i przyrządzania, a także paczkowania do sprzedaży masowej. 

Najgorsze są przetworzone wędliny

Kiełbasy, szynki, boczek czy salami to wędliny najbardziej przetworzone, które często wzbogacane są „ulepszaczami”, dużą ilością soli, konserwantów oraz chemicznymi substancjami wzmacniającymi smak. Tłuste mięso połączone ze szkodliwą chemią to mieszanka, po którą powinniście sięgać jak najrzadziej. 
Jakie mogą być tego skutki? Częste jedzenie przetworzonego w ten sposób mięsa może przyczyniać się do rozwoju cukrzycy, miażdżycy oraz innych chorób sercowo-naczyniowych, a także do wysokiego poziomu „złego” cholesterolu.

Zobacz także
Co producenci dodają do wędlin, żeby zwiększyć ich ciężar? Szokujące

Co producenci dodają do wędlin, żeby zwiększyć ich ciężar? Szokujące

Dlaczego wędliny ze sklepu należy jak najszybciej wyjąć z foliowych worków? Będziecie zaskoczeni

Dlaczego wędliny ze sklepu należy jak najszybciej wyjąć z foliowych worków? Będziecie zaskoczeni

Jedzenie wędlin przetworzonych w ilości zaledwie 50 g dziennie może zwiększać ryzyko występowania różnych dolegliwości zdrowotnych aż o 18%! Są to nie tylko dolegliwości związane z układem krwionośnym czy trawiennym, ale także demencja oraz nowotwory żołądka, trzustki czy prostaty.

Czy warto kupować wędliny light?

Niektórzy producenci postawili na „zdrowsze” alternatywy i zaczęli wprowadzać wędliny o obniżonej zawartości tłuszczu. Chociaż faktycznie są one mniej kaloryczne, nadal zawierają dużo substancji niekorzystnych dla zdrowia (sól peklująca, konserwanty). Znacznie lepszym rozwiązaniem są wędliny „ekologiczne” czy „naturalne”, które w składzie i na opakowaniach zawierają informacje o bardzo niskiej lub zerowej zawartości konserwantów oraz wszelkiej szkodliwej chemii. Choć z pewnością trzeba będzie je spożyć szybciej, ponieważ mniejsza ilość konserwantów oznacza krótszy okres przydatności, a także zapłacić za nie odrobinę więcej – z pewnością korzystnie wpłynie to na nasze zdrowie, sylwetkę i samopoczucie. 

Czytaj też:

Wędliny
Pixabay/congerdesign
Newsy
5 najgorszych typów mięsa. Spożycie 3 może skończyć się tragicznie
Skąd mieć pewność, że kupujemy dobrej jakości mięso? Najlepiej zaufać zaprzyjaźnionemu rzeźnikowi lub wnikliwie czytać etykiety.

Polacy to naród w dużej mierze mięsożerny. Schabowe, mielone i pulpety to tylko przykłady dań, które goszczą na naszych stołach częściej niż raz w tygodniu. Nic nie dorówna domowym wędlinom Domowe wędliny to jeden z niewielu sposobów, dzięki któremu wiecie, co jecie. Pieczona w rękawie karkówka, schab ze śliwką i wędzona w domu kiełbasa, nie mają sobie równych. Ponadto, mięso, które było źle przechowywane, nie będzie działać na naszą korzyść. Każdorazowo przed zakupem sprawdźcie źródło, producenta i skład danej sztuki mięsa. Rodzaje mięsa, z którymi warto obejść się bez żalu Czasami o wyborze mięsa decyduje cena, która niekoniecznie jest ona dobrym wyznacznikiem powodującym udane zakupy. Jeśli zależy wam na zmianie nawyków żywieniowych lub chcecie dostarczać swojemu organizmowi tylko tego, czego potrzebuje, zrezygnujcie z niektórych rodzajów mięsa. To może się okazać zbawienne dla waszego zdrowia! Kupne wędliny Wędliny z supermarketu są naładowane są solą, tłuszczem i azotanami, używanymi jako konserwanty. Azotany są główną przyczyną powstawania raka żołądka i jelita grubego. Nadmierne objadanie się takimi produktami, może prowadzić do powstawania nadciśnienia i problemów z sercem. Głównym winowajcą jest tu sód zawarty w wędlinach. Także on odpowiada również za otyłość czy problemy z oczyszczaniem organizmu. Niestety, kupne wędliny zawierają wysoko przetworzone mięso i duże ilości sodu. Ich częste spożywanie może prowadzić do raka żołądka! Wystrzegajcie się: Kiełbaski i parówki są jednymi z popularniejszych produktów wykorzystywanych do przyrządzania kolacji czy ekonomicznego obiadu. Niestety, zawierają wysoko przetworzone mięso i duże ilości sodu. Dwie...

Kupujecie na stacjach hot-dogi? Przeczytajcie a nigdy więcej tego nie zrobicie
Pixabay
Newsy
Kupujecie na stacjach hot-dogi? Przeczytajcie a nigdy więcej tego nie zrobicie
Jest wiele powodów dla których nie powinniście kupować hot-dogów! Dowiedzcie się, dlaczego są one takie niezdrowe.

Wasze życie pewnie pędzi, macie dużo obowiązków i nie zawsze jesteście w stanie wypracować zdrową rutynę, gdzie gotujecie zdrowe posiłki. W praktyce wielu z was czasami posiłkuje się pewnie gotowcami lub jedzeniem na wynos. To oczywiście normalne, nie zawsze przecież musicie gotować posiłki w domu. Nie kupujcie jednak nigdy hot-dogów, jeśli zależy wam na zdrowiu. Są przepełnione niezdrowymi dodatkami… Dlaczego hot-dogi są niezdrowe? Być może wydaje się wam, że nie jest to wcale najgorsza opcja. Hot-dogi są ciepłe, łatwo dostępne i często kuszą. Czasami ciężko oprzeć się zakupie hot-doga na stacji benzynowej. Nie róbcie tego jednak, jeśli zależy wam na zdrowiu waszym i waszych bliskich. To bardzo niezdrowe jedzenie… Statystyki są niepokojące: dzieci, które jedzą 12 lub więcej hot-dogów w miesiącu, mają 9-krotnie zwiększone ryzyko zachorowania na białaczkę w porównaniu do dzieci, które nie jedzą takiego jedzenia wcale. To przerażająca statystyka. Hot-dogi i parówki są ogromną bomba azotanową. Azotany są uznane za czynnik rakotwórczy. Azotany znajdują się w przetworzonym mięsie i działają jak konserwant. To właśnie przez obecność azotanów, czerwone mięso (a w szczególności mięso przetworzone) uznawane jest przez ekspertów za czynnik rakotwórczy. Hot-dogi zawierają szczególnie dużo azotanów, ale inne produkty spożywcze też mają ich sporo w swoim składzie. Są to: Wędliny Boczek Wędzonki Niektóre warzywa (w szczególności nowalijki) Hot-dogi są niezdrowe nie tylko ze względu na obecność azotanów oraz właściwości sprzyjające powstawaniu nowotworów. Są to też po prostu ogromne bomby tłuszczowe. Odpowiadają za tycie, powodują pogorszenie pracy serca i układu krwionośnego i nie mają...

Jak często można jeść wędzony boczek? Czy jest bardzo niezdrowy?
Pixabay
Newsy
Jak często można jeść wędzony boczek? Czy jest bardzo niezdrowy?
Wędzony boczek to przysmak, po który często sięgają Polacy. Ale czy nie za często? Jak dużo wędzonego boczku można jeść? Odpowiadamy.

Boczek to śniadaniowy specjał Brytyjczyków, ale także wielu Polaków. Można go także wykorzystać do potraw takich jak kapuśniak z młodej kapusty z wędzonym boczkiem , szparagi w cieście francuskim z boczkiem lub spiralki z boczku z grilla . Bardzo często mówi się jednak o szkodliwym działaniu boczku na zdrowie. Jak wiele jest w tym prawdy i jak często można sięgać po wędzony boczek, aby zachować zdrowie na długie lata? Czy boczek jest szkodliwy dla zdrowia? Boczek to mięso wieprzowe pochodzące z półtuszy świni. Wędzony boczek zyskuje specyficzny słony smak i nieco „dymny” zapach. Często podaje się go w formie pieczonej lub smażonej. Trzeba jednak pamiętać, że boczek wędzony to mięso o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych i „złego cholesterolu”. Ilość tłuszczu w boczku zależy w dużej mierze od wieku zwierzęcia: im jest ono starsze, tym więcej tłuszczu będzie mieć. Pomimo dużych ilości niezdrowych składników, boczek zawiera także dużo białka i witaminy B. Niskiej jakości tani boczek wędzony będzie jednak zawierał także duże ilości soli , konserwantów i wzmacniaczy smaki. Tego typu wysoko przetworzone mięso bardzo sprzyja występowaniu cukrzycy oraz wszelkich chorób sercowo-naczyniowych. Boczek jest więc produktem, którego bezwzględnie powinny unikać osoby z nadwagą, cukrzycą , wysokim ciśnieniem, wysokim cholesterolem czy predyspozycjami do zatorów żylnych. Osoby bez tego typu schorzeń mogą po niego sięgać sporadycznie, np. raz na 1-2 miesiące . Czym zastąpić boczek? Boczek wieprzowy można zastąpić „boczkiem z indyka”. Mięso z indyka jest o wiele chudsze, mniej kaloryczne i korzystniejsze dla zdrowia – poleca się je szczególnie osobom na diecie.  Sklepy oferują teraz także coraz więcej bezmięsnych...

Po co w paczce mielonego mięsa podkładka na dnie? Nie tylko chodzi o wsiąkanie płynu z mięsa
Adobe Stock
Newsy
Czy zamienniki mięsa zagrożą schabowym? Po co nam bezmięsne burgery, parówki czy kabanosy? Kto to je?
Myślicie, że warto ograniczać jedzenie mięsa, nie rezygnując z ulubionych potraw? Wyjaśniamy, czy można pogodzić zdrowie, czyste środowisko i ulubionego kotleta schabowego.

Coraz częściej mówi się o tym, że czas zrezygnować, a przynajmniej ograniczyć jedzenie mięsa. Ilość mięsa w ladach chłodniczych co prawda nie zmienia się, nadal jest go pod dostatkiem. Ceny mięsa także nie zmieniają się jakoś gwałtownie. To znaczy, zmieniają się, bo jest inflacja, ale nie rosną bardziej niż ceny pieczywa czy nabiału. Czy to, że słyszymy o ograniczeniu mięsa, oznacza, że pewnego dnia znikną nam schabowe i w sklepach zostaną tylko bezmięsne burgery i roślinne parówki? Jak mięso szkodzi zdrowiu? Gdy słyszycie, że należy jeść mniej mięsa, ma to związek zarówno ze zdrowiem jak i środowiskiem. To dwa całkowicie różne powody, ale oba dotyczą mięsa. Mięso jest szkodliwe, szczególnie gdy jadacie je codziennie i to w dużej ilości. Po chudych czasach PRL-u, gdy mięsa i wędlin nie było pod dostatkiem, przyszły czasy gdy zaopatrzenie w te produkty jest dobre, możecie je dostać w każdym sklepie, w nieograniczonej ilości. Polacy są też zamożniejsi, stać was więc na więcej. Dziś normą jest to, że na śniadanie jecie kanapki z szynką, na obiad mięso z ziemniakami, a na kolacje parówki z musztardą. Tymczasem mięso z powodu dużej zawartości tłuszczu, w tym nasyconych kwasów tłuszczowych nie jest obojętne dla zdrowia. Może wywoływać zmiany miażdżycowe, które prowadzą do zawałów serca lub wylewów. Szczególnie niebezpieczne jest mięso czerwone i przetworzone wyroby mięsne np. wędliny. Obecne zalecenia żywieniowe obejmujące mięso, przytoczyła mgr Hanna Stolińska-Fiedorowicz, w rozmowie z Gazeta.pl: - Zaleca się następujące proporcje: trzy razy w tygodniu mięso, dwa razy w tygodniu ryba i dwa razy rośliny strączkowe. To proporcje idealne, ale oczywiście mięsa może być mniej, a za to więcej roślin strączkowych. Wybór należy do nas. Jak...