Piotr Galiński i jaja
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy

To jest dopiero sposób na życie. Znany juror i były tancerz zajął się hodowlą...

Jeszcze parę lat temu oceniał tańczące gwiazdy, dzisiaj hoduje zielononóżki z dala od Warszawy. Piotr Galiński znalazł swój sposób na życie.
Hubert Rój
grudzień 10, 2020

Światła, kamery, cekiny i wielka pompa – taki obraz „Tańca z gwiazdami” wyłania się z telewizyjnego odbiornika.

Gwiazdy kina, gwiazdki z seriali, piosenkarze i inne osoby znane głównie z tego, że są… znane – wszyscy oni starali się udowodnić przed szacownym jury, że potrafią tańczyć rumbę, salsę czy walca wiedeńskiego.

Naszych celebrytów nieraz ganiła Iwona Pavlović, żartem potrafił zaskoczyć nieodżałowany Zbigniew Wodecki. O dobrą atmosferę zawsze starała dbać się Beata Tyszkiewicz.

W końcu show przeszedł na antenę Polsatu, a drogi jurorów i prowadzących TVN-owej wersji programu potoczyły się w różny sposób.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Gwiazdy i Galiński

Członkiem eksperckiej komisji pierwszej odsłony tego show był także Piotr Galiński. Choreograf i tancerz dał się poznać na antenie TVN-u jako fachowa, rzeczowa, ale i ciepła postać.

Po latach Galiński zniknął z radarów. Znaleźć go można z dala od Warszawy. Zamiast oceniania wygibasów naszych gwiazd na parkiecie, artysta wybrał spokojne życie na wsi.

Jeszcze w latach 90. pan Piotr nabył podupadające gospodarstwo na Pojezierzu Mazurskim. Przed rozpoczęciem pracy w „Tańcu z gwiazdami”, Galiński zaczął rozwijać fermę zielononóżek.

Spokój pod Mrągowem

Po tym jak 61-latek skończył występy w telewizji, oddał się pracy na wsi. Okazało się, że pod Morągiem pracowity choreograf stworzył w krótkim czasie wzorowe gospodarstwo agroturystyczne!

Spójrzcie sami na Galińskiego wśród kur. Od razu widać, że znalazł w małym Szymanowie swoje miejsce na ziemi.

Pozostaje tylko pogratulować wyboru panu Piotrowi. Co prawda do emerytury brakuje mu jeszcze paru lat, ale widać, że wieś to jego spokojna przystań.

Komentarze
Ania Starmach w ciąży
ons
Newsy Gwiazda "MasterChefa" jest zachwycona. "Nasza rodzina się powiększy"
Znana kucharka, blogerka i jurorka programu MasterChef, Ania Starmach, spodziewa się drugiego dziecka! Radosną nowiną podzieliła się ze swoimi fanami przy pomocy Instagrama!
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Ania Starmach już w młodości związała swoje życie z kulinariami. Mimo ogromnej sympatii do historii sztuki , którą zresztą zaczęła studiować, odkryła, że jej miejsce jest w kuchni i to właśnie tam powinny powstawać cieszące oko, a zarazem pyszne dzieła.  Kariera Starmach nigdy nie zwalniała tempa Wszystko zaczęło się od kursu w paryskiej szkole Le Cordon Bleu, którą ukończyła z wyróżnieniem. Wtedy była już pewna, że to właściwa droga. Zaczęła więc tworzyć bloga, na którym do dziś dzieli się swoimi przepisami, trikami, życiem prywatnym i zawodowym. Nie można jednak zapomnieć, że Starmach jest również autorką wielu książek kulinarnych i jurorką znanego programu dla dzieci i dorosłych - MasterChef. W swojej wieloletniej karierze gwiazda odbyła liczne staże u najlepszych kucharzy, między innymi we francuskiej Lameloise, posiadającej trzy gwiazdki Michelin . Pędzące życie zawodowe sprawiło, że Starmach nie miała zbyt wiele czasu na założenie rodziny. Jednak 3 lata temu wszystko się zmieniło. Gwiazda MasterChefa spodziewa się kolejnego dziecka W 2017 roku jurorka MasterChefa wzięła ślub z Piotrem Kuskiem. Niespełna rok później para ogłosiła, że spodziewa się pierwszego dziecka. Z kolei kilka dni temu, wstawiając na Instagram zdjęcie w świątecznej aranżacji zdradziła, że jest w drugiej ciąży . Dwuletnia Jagna doczeka się więc młodszego rodzeństwa!  "Nasza trójka. A tak naprawdę czwórka, bo już za kilka miesięcy nasza rodzina się powiększy! Miłość i jeszcze więcej miłości". Fani oniemieli z zachwytu. Post Ani Starmach zyskał niemal 80 tysięcy polubień! W komentarzach nie zabrakło gratulacji. „Gratulacje Aniu!!! Prezent na święta udany. Trzymaj się”, „Ojej serdeczne gratulacje”,...

Przeczytaj
urszula dudziak dieta
ONS
Gwiazdy Urszula Dudziak wygląda świetnie, jak na swój wiek. Gwiazda jest na specjalnej diecie, która polega na...
Wygrała walkę z chorobą, a dziś wygląda i czuje się świetnie! Poznajcie niesamowitą historię znanej wokalistki Urszuli Dudziak.
Katarzyna Wyborska
listopad 23, 2020

Utalentowana wokalistka może śmiało sobie mówić, że darowano jej życie. Gdy kilka lat temu usłyszała diagnozę – rak piersi – nie załamała się, a zaczęła szybko działać. Poznajcie tę niesamowitą historię! Diagnoza – rak piersi Kilka lat temu gwiazda usłyszała od lekarza tragiczną wiadomość – choruje na raka piersi. Urszula nie była jednak pewna, czy zaczynać chemioterapię. Z pomocą swojej córki dużo czytała o chorobie i sposobach jej leczenia. Jednak przed podjęciem decyzji o chemioterapii poprosiła lekarza, by szczerze jej powiedział co by zrobił, gdyby na jej miejscu była jego żona albo córka. Gdy odpowiedział, że natychmiast wykonałby mastektomię, wokalistka nie czekała dłużej i poddała się amputacji piersi. Jak mówi, trudno jest jej stwierdzić, czy wyleczenie zawdzięcza tylko operacji, czy może przyczyniła się do tego specjalna dieta, którą wówczas stosowała. Dieta makrobiotyczna Po poznaniu diagnozy Urszula za namową córki udała się do znajdującego się w USA instytutu makrobiotycznego, gdzie specjaliści zajmują się alternatywnym leczeniem nowotworów. Tam piosenkarka uczyła się o nowym stylu życia i sposobie odżywiania, który miałby ją uzdrowić. Na czym to polega? Dieta makrobiotyczna w założeniu ma zapobiegać wszelkim chorobom i utrzymać nas długo w pełnym zdrowiu. Opiera się na zasadach starożytnej chińskiej medycyny, która mówi o tym jak istotne jest zachowanie równowagi (yin i yang) – także w sposobie odżywiania. W tej diecie zaleca się spożywanie poniższych produktów: Pełnoziarniste zboża Rośliny strączkowe Warzywa Soja Algi morskie Owoce sezonowe i rosnące w naszym otoczeniu – oznacza to, że jeśli urodziliśmy się w Polsce, to powinniśmy jeść owoce z naszej szerokości...

Przeczytaj