Piotr Galiński i jaja
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy

To jest dopiero sposób na życie. Znany juror i były tancerz zajął się hodowlą...

Jeszcze parę lat temu oceniał tańczące gwiazdy, dzisiaj hoduje zielononóżki z dala od Warszawy. Piotr Galiński znalazł swój sposób na życie.

Światła, kamery, cekiny i wielka pompa – taki obraz „Tańca z gwiazdami” wyłania się z telewizyjnego odbiornika.

Gwiazdy kina, gwiazdki z seriali, piosenkarze i inne osoby znane głównie z tego, że są… znane – wszyscy oni starali się udowodnić przed szacownym jury, że potrafią tańczyć rumbę, salsę czy walca wiedeńskiego.

Naszych celebrytów nieraz ganiła Iwona Pavlović, żartem potrafił zaskoczyć nieodżałowany Zbigniew Wodecki. O dobrą atmosferę zawsze starała dbać się Beata Tyszkiewicz.

W końcu show przeszedł na antenę Polsatu, a drogi jurorów i prowadzących TVN-owej wersji programu potoczyły się w różny sposób.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Gwiazdy i Galiński

Członkiem eksperckiej komisji pierwszej odsłony tego show był także Piotr Galiński. Choreograf i tancerz dał się poznać na antenie TVN-u jako fachowa, rzeczowa, ale i ciepła postać.

Po latach Galiński zniknął z radarów. Znaleźć go można z dala od Warszawy. Zamiast oceniania wygibasów naszych gwiazd na parkiecie, artysta wybrał spokojne życie na wsi.

Jeszcze w latach 90. pan Piotr nabył podupadające gospodarstwo na Pojezierzu Mazurskim. Przed rozpoczęciem pracy w „Tańcu z gwiazdami”, Galiński zaczął rozwijać fermę zielononóżek.

Spokój pod Mrągowem

Po tym jak 61-latek skończył występy w telewizji, oddał się pracy na wsi. Okazało się, że pod Morągiem pracowity choreograf stworzył w krótkim czasie wzorowe gospodarstwo agroturystyczne!

Spójrzcie sami na Galińskiego wśród kur. Od razu widać, że znalazł w małym Szymanowie swoje miejsce na ziemi.

Pozostaje tylko pogratulować wyboru panu Piotrowi. Co prawda do emerytury brakuje mu jeszcze paru lat, ale widać, że wieś to jego spokojna przystań.

Piotr Gąsowski ma nową pracę, bo świetnie gotuje. „Nie da się tego opisać słowami, niebo w gębie”
ONS.pl
Newsy
Piotr Gąsowski ma nową pracę, bo świetnie gotuje. „Nie da się tego opisać słowami, niebo w gębie”
Większość z was kojarzy Piotra Gąsowskiego z prowadzenia różnych programów oraz występów na scenie. Tym razem jednak Piotr wcieli się w zupełnie nową rolę!

Aktor, prezenter, a do tego znakomity kabareciarz ze świetnym poczuciem humoru. Piotr Gąsowski to naprawdę człowiek-orkiestra, który doskonale odnajduje się na scenie. Jednak występowanie przed publicznością to tylko jeden z jego wielu talentów! Okazuje się, że Piotr niedługo wystąpi w programie, który może stanowić niezłą konkurencję dla „Masterchefa”… Będziecie oglądać? Ukryty talent Piotra Gąsowskiego Obecnie Gąsowski jest gwiazdą programu „Twoja twarz brzmi znajomo” emitowanego w telewizji Polsat. Piotr prowadzi program wraz z Maciejem Dowborem, jednak jego rola nie ogranicza się tylko do zapowiadania kolejnych artystów! W każdym sezonie Piotr i Maciej także występują na scenie, przebrani za różnych sławnych piosenkarzy (lub piosenkarki). Niewątpliwie Piotr ma wielki talent do zabawiania publiczności. Jednak niewiele osób wie, że Gąsowski jest także… znakomitym kucharzem! Potwierdza to jego przyjaciółka Katarzyna Skrzynecka: Piotr gotuje tak, że nie da się tego opisać słowami. Tajska kuchnia spod jego ręki jest mistrzowska. Piotrek potrafi zrobić z gotowania prawdziwy spektakl, a jak już zaserwuje to, co stworzył... niebo w gębie Ponadprzeciętne zdolności kulinarne Piotra zagwarantowały mu pracę w nowym programie poświęconemu gotowaniu, który będzie emitowany w telewizji Polsat! Nowe kulinarne show w Polsacie Jesienią w Polsacie ma wystartować nowe show o nazwie „Family Food Fight. Pojedynek na smaki”. Co ciekawe, Piotr Gąsowski wcale nie wystąpi w roli prezentera, ale… jurora! Wraz z Ewą Wachowicz i innymi jurorami będzie oceniał dania przyrządzane przez uczestników programu. „Family Food Fight. Pojedynek na smaki” będzie polegał na rywalizacji między drużynami. Trzyosobowe zespoły będą się składały z...

Sylwia Bomba chudnie w oczach tańcząc w „Tańcu z gwiazdami”. Pochwaliła się nowymi wymiarami
Instagram/Sylwia Bomba
Newsy
Sylwia Bomba chudnie tańcząc w „Tańcu z gwiazdami” i chwali się nowymi wymiarami: „-5 cm w biuście”
Sylwia Bomba z dnia na dzień robi się coraz szczuplejsza. Ile już schudła trenując do „Tańca z gwiazdami”? To kolejny przykład na to, że sama dieta nie pozwoli na skuteczne odchudzanie!

Sylwia Bomba przeszła długą drogę, aby dojść do swojej obecnej sylwetki. Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec jej zrzucania „zbędnych” kilogramów. Gwiazda „Gogglebox: Przed telewizorem" chudnie ostatnio w oczach. Wszystko zawdzięcza morderczym treningom do „Tańca z gwiazdami". Metamorfoza Sylwii Bomby z programu „Gogglebox” Polacy pokochali Sylwię Bombę z programu „Gogglebox: Przed telewizorem” za jej spontaniczność i pozytywne nastawienie do świata. Gwiazda TTV zjednała sobie ich sympatię również dzięki temu, że bardzo otwarcie wypowiada się na temat swoich zmagań z sylwetką . Kiedy Bomba zaczynała pracę nad popularnym show, była kilkadziesiąt kilogramów pulchniejsza. Celebrytka nie ukrywa, że kiedy zobaczyła siebie po raz pierwszy na ekranie, rozpłakała się na widok tego, jak wygląda jej ciało. Mimo iż przeszła na dietę, jej wysiłki okazywały się bezskuteczne. Dopiero dzięki diagnozie lekarzy, którzy wykryli u niej insulinooporność , Bomba przeszła na odpowiednią dietę i zaczęła chudnąć. Dzięki ich poradom Sylwia wiedziała jak powinna się odżywiać, by odchudzanie w jej przypadku było skuteczne. Rady podziałały, ponieważ schudła później aż 25 kilogramów! Ostatnio Bomba została zaproszona do kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami". Codziennie, mordercze treningi do show sprawiły, że Sylwia zaczęła chudnąć. Ile udało jej się już zrzucić? Sylwia Bomba chudnie w „Tańcu z gwiazdami" Sylwia Bomba jest jedną z gwiazd najnowszej edycji polsatowskiego show „Taniec z gwiazdami". W programie trenuje pod okiem utalentowanego tancerza Jacka Jeschke. Wielogodzinne treningi do show dodatkowo bardzo odbiły się na sylwetce gwiazdy, która w mig zaczęła się wysmuklać. Ile udało już się Sylwii...

Magda Gessler
ONS
Newsy
Ukochany Magdy Gessler zawsze czeka na nią z...
Restauratorka słynie z uwielbienia do kwiatów. Jej ukochany Waldemar Kozerawski zdaje się być uważnym partnerem. Zawsze przed spotkaniem czeka na lotnisku na swoją ukochaną - i zawsze ma dla niej pokaźny bukiet.

Magda Gessler to nietuzinkowa postać medialna. Oprócz talentów kulinarnych i zacięcia do biznesu prowadzi bogate życie towarzyskie. Jej aktualnym, wieloletnim parterem jest Waldemar Kozerawski. Nie tylko kuchnia Magda Gessler nie zwalnia tempa. Choć kojarzymy ją głównie z przedsięwzięć kulinarnych, ma w swoim dorobku kilka innych działalności. Wydała trzy książki kucharskie, „Kuchnia moja pasja”, „Kocham gotować – Magdy Gessler przepis na życie” i „Kuchenne Rewolucje. Przepisy Magdy Gessler” . Od blisko dekady pisze felietony kulinarne w tygodniku „Wprost”, a od marca 2012 również w tygodniku „Newsweek”. Podpisuje się własnym nazwiskiem pod serwisem internetowym SmakiZycia.pl, a jej najnowszym lokalem jest Słodki Słony Familia , działający na warszawskim Wilanowie. Jest gospodynią programu TVN Kuchenne rewolucje, a od października 2017 do jesieni 2019 prowadziła program Food Network Sexy kuchnia Magdy Gessler, którego powstało pięć sezonów. Kilka lat temu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyróżnił restauratorkę za promocję polskich produktów. Niekonwencjonalny związek W latach 80. wyszła za mąż za Volkharta Müllera, korespondenta tygodnika „Der Spiegel” w Madrycie. Po jego śmierci wróciła do Polski i wyszła za Piotra Gesslera, członka rodziny warszawskich restauratorów. Jej obecnym mężem jest Waldemar Kozerawski, lekarz medycyny rodzinnej i estetycznej zamieszkały na co dzień w Kanadzie. Charyzmatyczna prowadząca tworzy z Kozerawskim związek oparty na pasji i miłości. Jak donoszą poczytne portale internetowe, para lubi dbać o drobne gesty. Mimo iż Gessler i jej partnera dzieli odległość oceanu, zdarza się im znajdować czas na czułości i okazywanie uczuć.  Mąż restauratorki prowadzi...

Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt
Gienek i Andrzej/Facebook/Adobe Stock
Newsy
Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt
Program „Rolnicy. Podlasie” podbił serca telewidzów. Emitowany na antenie Fokus TV reality show jak wskazuje sama jego nazwa opowiada historie gospodarzy z północno-wschodniej części naszego kraju. Wśród nich na wyróżnienie zasługuje para rolników z Plutycz - Gienek i Andrzej.

W telewizji zdominowanej przez cukierkowy obraz wielkich miast i ich mieszkańców, widok zwykłych ludzi w ich naturalnym otoczeniu stał się powiewem świeżości. W przeciwieństwie do programu TVP „Rolnik szuka żony”, w stacji Fokus TV widzowie mogą oglądać tak zwaną prozę życia podlaskich rolników. I tym chyba trzeba tłumaczyć sukces reality-show i ogromną popularność jego uczestników także poza programem. Na szczególną uwagę pod tym względem zasługuje zwłaszcza uwielbiana przez widzów para: Gienek i Andrzej z Plutycz. Kim są Gienek i Andrzej z Plutycz? Ojciec i syn prowadzący ok. 50-hektarowe gospodarstwo nieopodal Bielska Podlaskiego stali się już niemal celebrytami. Do ich domu zjeżdżają ciekawscy z całej Polski chcący na własne życie zobaczyć chociaż maleńki kawałek życia zwykłych rolników z Podlasia. To jednak nie wszystko. Fani Gienka i Andrzeja obserwują ich licznie na Facebooku, a także śledzą ich kanał na YouTube, gdzie rolnicy dzielą się z publicznością wycinkami ze swojego życia i ze swojej pracy. Gienek i Andrzej, którzy hodują w swoim gospodarstwie m.in. kury, krowy i konie, nieoczekiwanie dla siebie zaczęli uzyskiwać od fanów różnego rodzaju wsparcie. Z pomocą Michała Kołodziejczaka z Agrounii widzowie zorganizowali specjalną zrzutkę na nową prasę do słomy dla Gienka i Andrzeja. Pokaźny areał ziemi uprawnej, wsparcie materialne od fanów, występy w programie telewizyjnym – przy takich okolicznościach wielu widzów dziwi się jednak parze rolników z Plutycz, że ich gospodarstwo nadal nie może posłużyć za wzorzec porządku i solidności. Ile emerytury dostaje pan Gienek z „Rolników. Podlasie”? Tymczasem pan Gienek w szczerej wypowiedzi wyznał, że sytuacja finansowa gospodarzy z Plutycz nie należy do...