500 plus, rodzina, matka
Adobe Stock
Newsy

To byłby ogromny cios dla wielu polskich rodzin. Czy „500 plus” zostanie w przyszłym roku zawieszone?

W sieci zawrzało. Internet obiegła informacja, jakoby „500 plus” miało przejść do historii. Za chwilę wyjaśnimy wam, o co w tym wszystkim chodzi.

Ostatnie miesiące nie są łatwe dla polskich rodzin. Wiele osób straciło pracę, inni mają tej pracy mniej. Wiele branży dotknął tak zwany koronakryzys.

Na nadmiar wolnej gotówki nie cierpi także rząd. Państwo wydało prawdziwy majątek na pomoc w ramach tarcz antykryzysowych, a dodatkowych źródeł finansowania jak na razie nie widać.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co z „500 plus”?

W obliczu tych wszystkich problemów, wielu z nas zaczęło zastanawiać się, jaka jest przyszłość programu „500 plus”.

Państwowy program świadczeń wychowawczych na każde dziecko zaczął się w 2019 roku. Wcześniej, bo już od 2016 r. comiesięczne pieniądze spływały na konto rodzin z przynajmniej dwojgiem dzieci.

W ostatnim czasie blady strach padł na niektórych rodziców pobierających to właśnie świadczenie. W sieci zaczęła „hulać” informacja o tym, że wypłaty pieniędzy z tytułu „500 plus” zostaną wstrzymane.

W tajemniczym komunikacie mogliśmy przeczytać, że: „W związku z problemami budżetowymi, związanymi z pandemią koronawirusa, wypłaty 500+ zostają wstrzymane od 01.01.2021”.

Ministerstwo wyjaśnia

Oświadczenie łudząco przypominało treści rządowego pochodzenia. Na szczęście szybko okazało się, że to jedynie fałszywka przygotowana przez złośliwego, internetowego zgrywusa.

Plotki szybko zdementowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. W oficjalnym komunikacie ministerstwa w portalu Twitter czytamy:

–  W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego  „500 plus”. W budżecie na 2021 rok zabezpieczono środki na ten cel.

Spójrzcie sami na to, jak państwowy organ odniósł się do tej sprawy:

 

Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Adobe Stock
Newsy
Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Rząd planuje kolejne prorodzinne świadczenie – tym razem dla dziadków! 

Ministerstwo rodziny rozważa wprowadzenie zasiłków dla dziadków, którzy opiekują się wnukami, aby rodzice mogli pracować. Tzw. program „Babcia plus” ma działać tak samo jak „500 plus” – prawdopodobnie świadczenie będzie wręczane w formie gotówkowej, którą będzie można wydać na dowolne zakupy. Minister rodziny Marlena Maląg podzieliła się tym pomysłem na antenie Polskiego Radia, gdzie poinformowała, że podobne rozwiązania stosowane są już np. na Węgrzech. Program ma dawać rodzicom możliwość wyboru – czy chcą wrócić do pracy po narodzinach dziecka, czy też chcą zostać w domu. „Babcia plus” ma jednak swoje wady… Jest pewien haczyk. Program „Babcia plus” – na czym ma polegać? Węgry, które przytoczyła w swojej wypowiedzi minister Maląg, oferują możliwość przekazania zasiłku matki na babcię lub dziadka, którzy opiekują się dziećmi. Na Węgrzech wysokość takiego zasiłku zależy od pensji rodzica, ale maksymalnie jest to ok. 3 tysięcy złotych. Problem polega na tym, że babcia czy dziadek nie mogą łączyć tego zasiłku z pracą ani emeryturą.  Pomysł ten skomentował dr Antoni Kołek, ekspert Pracodawców RP. Jego zdaniem projekt mógłby negatywnie odbić się na emeryturach, ponieważ babcia lub dziadek musieliby wcześniej zrezygnować z pracy, aby opiekować się wnukami. Sprawi to, że ich emerytury będą niższe.  Wiele pytań do projektu wystosowała także Paulina Matysiak, posłanka Lewicy i wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Senioralnej. „Sam pomysł, by opiekę w niektórych przypadkach przejęli dziadkowie, nie jest z założenia zły, ale nasuwa się tu wiele pytań. Dlaczego proponowane świadczenie ma być ograniczone tylko do dziadków dziecka? Wiele młodych rodzin mieszka w innych...

Wiele rodzin nie ma za co jeść. 500 plus podniesione do 800? „Pieniądze znajdą się od ręki”
AdobeStock
Newsy
Wiele rodzin nie ma za co jeść. 500 plus podniesione do 800? „Pieniądze znajdą się od ręki”
Sprawa jest już praktycznie przesądzona. Kiedy możecie się spodziewać podwyżki tego świadczenia?

Program „500 plus” to jeden z filarów popularności partii rządzącej.  I choć świadczenie ma zarówno wielu przeciwników, jak i zwolenników, ekonomiści nie mają wątpliwości, że to jeden z czynników wpływających na stale zwiększającą się w Polsce inflację . A czy 500 plus realnie poprawia sytuację ekonomiczną polskich rodzin? Ile Polacy wydają na jedzenie? Czy to wystarcza? Jedzenie i napoje bezalkoholowe stanowią największą część wydatków w polskich domach. Czteroosobowa rodzina wydaje na jedzenie średnio 1128 zł w miesiącu. Dane te odnoszą się jednak do przeciętnej polskiej rodziny. Wiele rodzin musi przeżyć za znacznie niższe pieniądze. Internauci na jednym z forów internetowych podzielili się informacjami o miesięcznych wydatkach na jedzenie. Byli w szoku, jak dużo wydają, wcale nie pozwalając sobie na luksusy. Wiele osób naprawdę zaskoczyła skala tych wydatków: „My też 2+2, z ewidencji wydatków wynika, że na jedzenie i chemię gospodarczą wydajemy 2000-2500 zł.” – to nierzadka wypowiedź przewijająca się na forum. Prowadzi to do jednego wniosku: wiele innych rodzin ma do wydania na jedzenie znacznie mniej pieniędzy. Jedzenie coraz droższe Ceny żywności rosną na naszych oczach. Produkty, które mocno podrożały w Polsce w ciągu ostatniego roku, w porównaniu z innymi krajami UE, to między innymi: Mleko Mąka Napoje (temu winny jest podatek cukrowy ) Ryby – świeże i mrożone Ryż Woda mineralna Rosnące ceny żywności niewątpliwie przyczyniają się do tego, że wiele rodzin już nie stać na podstawowe produkty spożywcze. Według GUS, od kilku lat mamy do czynienia z pogłębiającymi się różnicami społecznymi. Świadczy to o wzrastającej różnicy w poziomie życia i...

Emerytura nie wystarcza nawet na jedzenie
Adobe Stock
Newsy
Emerytom ledwo starcza na jedzenie i leki. Będzie jeszcze gorzej. Co z 14. emeryturą?
Niestety przyszłość finansowa emerytów nie wygląda optymistycznie. Wygląda na to, że z pieniędzmi będzie tylko gorzej.

Wszyscy na pewno zauważacie ciągłe podwyżki . Drożeje jedzenie, ale też wszystkie inne artykuły pierwszej potrzeby. Inflacja w Polsce jest najwyższa w całej Europie. Emerytury są bardzo niskie, zauważają to też celebryci , którzy niejednokrotnie dzielili się informacjami o  wysokości ich emerytur . Kwoty wprawiają wręcz w osłupienie. Niektórzy twierdzą, że są wręcz głodowe. Niestety, nie mamy dla was dobrych informacji. Rząd zdradził pośrednio, jaka przyszłość czeka 14. emeryturę. Czy utrzymana będzie 14. emerytura? Rząd przekazał Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2021-2024 Komisji Europejskiej. To właśnie takie dokumenty są w stanie wyjawić plany rządu odnośnie świadczeń. W planie pokazana jest przyszłość popularnych benefitów i programów rządowych. Niestety, przyszłości nie ma program wypłaty 14 emerytur… Wygląda na to, że ostatnia czternasta emerytura zostanie wypłacona Polakom w 2021 roku, a potem świadczenie to zostanie wstrzymane. Czy to dobry decyzja? Od dawna wiadomo, że seniorzy to jedna z biedniejszych grup społecznych. Z emerytur ciężko opłaca się kosztowne leki i jedzenie, którego cena stale rośnie. Niestety z planu finansowego wynika, że rządzący nie mają zamiaru utrzymać 14. emerytur. Co z 13. emeryturami w Polsce? Plan Finansowy zaprezentowany przez Polskę Komisji Europejskiej zakłada jednak utrzymanie wypłaty trzynastych emerytur. Będą waloryzowane w przeciwieństwie do świadczenia 500 plus. W 2012 roku na realizację obietnicy wypłaty trzynastej emerytury Polska wydała 13,1 mld zł, w 2025 spodziewany wydatek to aż miliard zł więcej.  Waloryzacja 13. emerytur Rząd przewiduje waloryzację emerytur przyznawanych Polakom. Play uwzględniają: Waloryzację w 2022 roku – wysokość emerytury ma wtedy wzrosnąć o 3,55 procent Kwota ma wzrosnąć o...

 Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze (czy coś)
AdobeStock
Newsy
Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze
Dobra wiadomość dla emerytów. Ich świadczenie może wzrosnąć nawet o 400 zł. Trzeba jednak wypełnić jeden warunek. Wyjaśniamy krok po kroku, jaki.

Idą zmiany w przeliczaniu emerytur. To dobra wiadomość dla emerytów, którzy dzięki nowo wprowadzonym zmianom, mogą zyskać nawet dodatkowe 400 zł. Wystarczy, że złożą jeden wniosek. Niestety, nie wszyscy będą mogli z tego skorzystać. Świadczenie emerytalne wzrośnie Jak pokazują dane, w 2020 roku niższą niż minimalna emeryturę (1200 zł brutto), pobierało około 310 tys. Polaków. To właśnie oni mogą podnieść swoje świadczenie – i to o niemałą kwotę – bo aż o 400 zł. Jak to zrobić? Wystarczy złożyć specjalny wniosek. Żeby skorzystać z nowego świadczenia, trzeba jednak spełnić pewien warunek. Z dodatkowych pieniędzy skorzystają jedynie ci, którzy dorabiają do emerytury i odprowadzają składki ZUS. Osoby, które to robią, mogą złożyć wniosek o ponowne przeliczenie kwoty świadczenia emerytalnego. Jak donosi „Gazeta Wyborcza", osoby urodzone przed 1949 r., mają również prawo, pobierając emerytury na starych zasadach, przeliczyć świadczenie raz na kwartał, z kolei młodsi tylko raz do roku. Nowe zasady mówią wyraźnie, że przy tym przeliczeniu nie jest brana pod uwagę podstawa wymiaru świadczenia, tylko zgromadzony kapitał jest dzielony przez przewidywaną długość życia. Dla kogo zmiany są niekorzystne? Mimo iż Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, które odpowiada za nowe świadczenie, przekonuje, że zmiany mają służyć ujednoliceniu całego systemu i sprawić, że wszyscy emeryci bez względu na wiek będą traktowani tak samo, eksperci twierdzą, że w rzeczywistości mogą one być bardzo niekorzystne dla tysięcy polskich seniorów. Po pierwsze, korzystają na wyższej kwocie bazowej, od której liczy się wartość świadczenia, oraz korzystają na doliczeniu nowego okresu składkowego, co też znacząco podnosiło wysokość świadczenia -...