Promocje w Lidlu
Adobe Stock
Newsy

Ten sprzęt znika z Lidla w mgnieniu oka. Dzięki niemu idealny rosół zrobi się sam

Lubicie ciekawe kuchenne gadżety? Cenicie sobie swój własny czas? Być może ten robot kuchenny będzie właśnie dla was!
Hubert Rój
styczeń 19, 2021

Smaczne zupy, sosy, a nawet ciastka i dżemy. To wszystko będzie w stanie dla was przygotować robot kuchenny SilverCrest Monsieur Cuisine Connect.

To narzędzie to zapowiedź prawdziwej kuchennej rewolucji. Co powiecie na to, że tę maszynę można obsługiwać z poziomu swojego smartfona?

Robot to także 500 zaprogramowanych w środku przepisów. Wystarczy postępować zgodnie z wytycznymi na ekraniku i danie zrobi się samo!

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Cała paleta zastosowań

Spory pojemnik zapewnia przestrzeń do wykonania wieloporcjowych dań. Bez problemu przygotujecie w robocie obiad dla całej rodziny.

Oprócz przygotowywania dań od A do Z, ten robot kuchenny z Lidla pomoże wam na przykład w zagniecieniu ciasta chlebowego czy posiekania dużej ilości warzyw.

A do tego: smażenie, gotowanie, duszenie, miksowanie, a nawet dokładne ważenie składników przed rozpoczęciem gotowania.

Gdzie szukać tego produktu?

To prawdziwa okazja. Roboty kuchenne nie należą oczywiście do najtańszych elektronarzędzi pod słońcem, ale Lidl przygotował naprawdę niezłą ofertę.

Za Monsieur Cuisine Connect w sklepie online Lidla zapłacicie tylko teraz 1899,00 zł. Dostawa produktu odbędzie się oczywiście bez dodatkowych opłat.

Produkt dostępny jest dla wszystkich zainteresowanych na stronie www.lidl-sklep.pl. Znajdziecie go pod tym linkiem: KLIK!

 

Komentarze
pilne
Newsy Uwaga: ten produkt został wycofany z popularnej sieci. Na pewno robicie w niej zakupy
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące sezamu łuskanego sprzedawanego w sieci sklepów Lidl. Okazuje się, że produkt zawiera groźny dla zdrowia tlenek etylenu. Sprawdźcie, czy macie go w swojej kuchni!
Weronika Kępa
grudzień 27, 2020

Tlenek etylenu w sezamie łuskanym W sklepowych produktach coraz częściej można znaleźć szkodliwe dla zdrowia lub wręcz śmiertelne substancje. GIS po raz kolejny bije na alarm. Tym razem stało się coś niedopuszczalnego na terenie całej Unii Europejskiej - w sezamie łuskanym znaleziono tlenek etylenu. „Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany poprzez system wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach, że w sezamie łuskanym wyprodukowanym przez firmę WEIAND GmbH stwierdzono obecność tlenku etylenu. Produkt został dostarczony do Lidl Sp. z o.o. sp. k. W dniu 23.12.2020 firmy rozpoczęły wycofywanie produktu z obrotu i od konsumentów” – czytamy w oficjalnym komunikacie GIS. Tlenek etylenu wywołuje raka Tlenek etylenu to bardzo groźna substancja. Na jego działanie narażeni są przede wszystkim pracownicy zatrudnieni w sektorze usług medycznych, przemyśle poligraficznym i chemicznym oraz przy produkcji gumy i tworzyw sztucznych. Jak się jednak okazuje tlenek etylenu może być groźny nie tylko jako substancja wdychana, ale również połykana.  Tlenek etylenu jest czynnikiem rakotwórczym. Eksperci twierdzą, że może on wywoływać białaczkę, nowotwory tkanek limfatycznych i piersi , ale również powodować poronienia, uszkodzenia genetyczne, paraliż, osłabienie mięśni, zaburzenia myślenia oraz pamięci. Substancja jest o tyle niepozorna, że objawy wymienionych chorób mogą wystąpić nawet po 9-20 latach od spożycia skażonej nią żywności. Dlatego też tlenek etylenu jest substancją zakazaną do stosowania w pokarmach na terenie całej Unii Europejskiej. Lidl wycofuje produkt ze sprzedaży Po otrzymaniu informacji od producenta sezamu łuskanego, Lidl natychmiast uruchomił procedurę wycofania produktu z rynku.  „Jako odpowiedzialny społecznie i świadomy...

Przeczytaj
Promocje w Lidlu
Adobe Stock
Newsy Już od poniedziałku nowe promocje w Lidlu! Najlepsza to 2+2 na... 
Lidl startuje z nowymi promocjami. W przecenie między innymi jajka, masło i różne rodzaje mięsa. Niektóre produkty kupisz aż 80 proc. taniej! Leć na zakupy i złap mega rabat!
Weronika Kępa
listopad 22, 2020

Lidl ogłasza promocje i zaprasza na zakupy wszystkich smakoszy. Tej ofercie wprost nie da się oprzeć! Od poniedziałku do środy szczęśliwi posiadacze aplikacji Lidl Plus oszczędzą między innymi na mandarynkach. Te zostały przecenione aż o 52 proc. Teraz za 1.5 kg tego frykasa zapłacisz tylko 4,99! Jeśli więc chcesz już teraz poczuć w swoim domu magię świąt Bożego Narodzenia leć na zakupy do Lidla. Wielopaki się opłacają Jeśli musisz wykarmić wielodzietną rodzinę lub po prostu marzysz o zrobieniu solidnych zapasów żywności to dobrze trafiłaś! W ofercie Lidla nie brakuje bowiem promocji typu 2+2 gratis ! W ten sposób możesz zaoszczędzić między innymi na maśle. Fani serów również będą usatysfakcjonowani. W promocyjnej ofercie Lidla znalazła się bowiem mozzarella. Przy zakupie trzech opakowań za każde zapłacisz tylko 1,89! W ten sposób zaoszczędzisz również w przypadku jajek w rozmiarze L, majonezu klasycznego marki Kania, parówek z szynki, sera, jogurtów i oczywiście kawy rozpuszczalnej marki Nescafe. Wielopaki opłacą się również w przypadku mielonego mięsa wieprzowego. Przy zakupie trzech paczek za każdą zapłacisz tylko 2,99! Na tym jednak nie koniec. Mięsne frykasy Fani mięsnych potraw mogą upolować w Lidlu również gulasz z uda indyka przeceniony o 30 proc. oraz kiełbasę białą przecenioną o 21 proc. Tylko do środy w Lidlu kupisz również filet z piersi kaczki w cenie 28,90 za kilogram, schab wieprzowy cienko krojony za 5,99 za kilogram czy karkówkę za 19,99 za kilogram. Na tych, którzy nie wyobrażają sobie tygodnia bez zjedzenia rosołu również czeka promocja. Za porcję rosołową z indyka zapłacisz bowiem tylko 4,99! Owoce i warzywa Lidl nie zapomniał również o tych, którzy za mięsem nie przepadają. W związku...

Przeczytaj
pasta z makreli i twarogu awanturka
Stenka/gotujmy.pl
Newsy Wystarczy widelec i 2 składniki, by zrobić pyszną awanturkę. Pasta rodem z PRL to przysmak jakich mało
Brak pomysłu na smaczne i zdrowe śniadanie? Przypomnijcie sobie ten smak! Awanturka, czyli pasta z ryby i twarogu, wróci do waszego jadłospisu na stałe.
Hubert Rój
grudzień 20, 2020

Kiedy wasze dzieci mają dość nudnych kanapek z wędliną i serem, a małżonek nie ma zamiaru kolejny raz jeść owsianki – czas na zmiany. Pomysłem na łatwe, proste, ale za to smaczne i szybkie śniadanie jest awanturka. Część z nas na pewno pamięta ten przepis rodem z PRL-u. Pozostali powinni szybko go sobie przyswoić. Dlaczego? Wystarczy spróbować tego smaku. Choć na pierwszy rzut oka połączenie sera białego i ryby brzmi dość nietypowo, ten smak jest naprawdę godny polecenia. Awanturka , ale z czym? Swoją drogą także nazwa tej rybno-serowej pasty daje do myślenia. Dlaczego właśnie „awanturka”? Podobno niektórzy po jej zjedzeniu doświadczali poważnych sensacji żołądkowych… Musimy was uspokoić.  Jeżeli zakupiliście świeży twaróg i dobrą wędzoną rybę - nie ma się czego obawiać. Wystarczy zaopatrzyć się w widelec i przystąpić natychmiast do pracy. Blender, mikser czy robot kuchenny? Nie będzie to nikomu potrzebne! Istnieją różne wersje pasty popularnej w czasach Polski Ludowej. Jedni robią pastę z różnego rodzaju ryb w oleju lub w pomidorach – wtedy znacznie zmieni ona swój smak, ale wcale nie oznacza to, że będzie mniej smaczna od tej z wędzonej makreli. Składniki: 1 wędzona makrela 25 dag sera białego Nieco szczypiorku 1 łyżeczka śmietany albo jogurtu 1 łyżka majonezu Pieprz i sól do smaku Przygotowanie: Makrelę pozbawiamy ości i skórki. Twaróg i rybę rozdrabniamy widelcem. Szczypiorek kroimy bardzo drobno i wrzucamy do pasty. Mieszamy pastę rybno-serową z majonezem i śmietaną. Doprawiamy do smaku. Podajemy z pieczywem. Źródło: gotujmy.pl

Przeczytaj
Keczup, musztarda, majonez
Adobe Stock
Newsy Ketchup, musztarda czy majonez? Co jest najbardziej kaloryczne?
Do sezonu grillowego jeszcze daleko, ale keczup, musztardę i majonez jemy przez okrągły rok. Co wybrać do parówek czy kiełbasek z pożytkiem dla zdrowia?
Hubert Rój
grudzień 11, 2020

Te trzy dodatki, a także chrzan tarty, to stały zestaw w lodówkach większości polskich kuchni. Jedni wolą dodać do swoich kiełbasek musztardę lub chrzan, inni (zwłaszcza młodsi) lubią na przykład eksperymentować z mieszaniem majonezu i ketchupu. Jak to mówią – o gustach się nie dyskutuje. Porozmawiać możemy za to o tym, czy wszystkie te dodatki są zdrowe i bezpieczne, czy kaloryczne i szkodliwe. Jak, ile i kiedy? Ta sprawa jest oczywiście złożony problemem. Dlaczego? W końcu ketchup ketchupowi nierówny. Na półkach sklepowych znajdziemy całą armię różnych rodzajów musztard. Coraz więcej wyboru mamy także w kwestii majonezów. Oprócz tego, że produkty te występują w różnych odmianach, problematyczne jest także ich „dawkowanie”. Mało kto przełknie więcej niż odrobinkę tartego chrzanu przez gardło. Taka ilość musztardy to także końska dawka. Inaczej z majonezem i ketchupem. Są tacy, co jedzą te dodatki razem z mięsem i pizzą niemalże łyżkami. W naszym porównaniu weźmiemy to pod uwagę. Co jeść, czego nie jeść? Zaczniemy od najmniej kalorycznego produktu. Jest nim musztarda – wzięliśmy pod lupę najpopularniejszy jej rodzaj, czyli zwykłą musztardę delikatesową, którą standardowo nakładamy na talerzyk do parówek. I czego się dowiedzieliśmy? Łyżeczka (czyli ok. 10 g produktu) musztardy stołowej to zaledwie ok. 7 kalorii. Nie 17, nie 70, jedynie 70 kcal. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że ten wyrób z gorczycy jemy w dość małych ilościach. Musztardę polecamy więc z czystym sercem. Na dodatek od lat przypisuje się jej wiele właściwości leczniczych – podobno działa kojąco na bóle reumatyczne, pobudza trawienie, a nawet obniża ciśnienie krwi. Kolejny w naszej „tabeli zdrowia” jest chrzan...

Przeczytaj